9111951u
09.01.07, 08:34
Czy TW Adam zrobił uczciwy rachunek sumienia w sprawie swojego grzechu ?
Otóż decyzja papieża potwierdza, że dokonany przez TW Adama rachunek sumienia
był nieuczciwy na dodatek naładowany pychą i obłudą.
Dowód :
W tym swoim wyznaniu grzechu TW Adam publicznie powiada :
"nigdy nikogo nie skrzywdziłem" Czy to jest uznanie swojego grzechu ? czy też
buta , która pozwala mu to stwierdzić bez przedstawienia przez niego
jakiegokolwiek dowodu na to że nigdy nikogo nie skrzywdził" . Jako profesor
musi mieć pełną swiadomość, że bez dokumentów esbeckich nie jest w stanie
zgodnie ze swym sumieniem odpowiedzieć "że nigdy nikogo nie skrzywdził".
Te jego wyznanie grzechu zatem wcale nie jest wyznaniem grzechu i nakazywaną
skruchą czy przeprosinami , to zadufanie że tej obłudy nie widać.
A widać dokładnie w przeprosinach jakie kieruje pod adresem kościoła, którego
przecie też nie skrzywdził . Widać, że inaczej w tej swojej ekspiacji
traktuje kościół czytaj hierarchów ,a inaczej ludzi czyli owieczki. traktuje
je jak nawóz do swojej kariery. Dlatego Benedykt nie mógł uznać tej fałszywej
obłudnej ekspiacji TW Adama.