Dodaj do ulubionych

Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet

12.01.07, 02:28
TVP 1, godz. 22.30 Rozmowa z publicystami Maciejem Rybińskim ("Dziennik") i
Jackiem Żakowskim ("Polityka")

Fragment:

"[Dorota Wysocka-Schnepf] Panie Jacku, a nie dostrzega Pan takich głosów,
jest ich wiele, jak Antoniego Dudka w "Rzeczpospolitej", który pisze o
niedobrym, niesprawiedliwym monopolu intelektualnym "Gazety" i Adama
Michnika, gazety, która narzucała ludziom, jak mają myśleć.

J.Ż.: Ale przecież ona ludziom nie narzucała, na wolnym rynku
działała „Gazeta", działała „Rzeczpospolita", która pisała zupełnie inne
rzeczy, i Pan tam pracował, o ile pamiętam. Miał Pan jakieś zakazy pisania?

M.R.: Nie, zakazów pisania nie miałem.

J.Ż.: Pisał Pan, ponieważ pisał Pan niemądrze, to ludzie Pana nie słuchali,
to jest proste.

M.R.: To jest Pańska ocena. Czy pisałem mądrze, czy niemądrze, ocenili
najlepiej czytelnicy.

J.Ż.: No i „Rzeczpospolita" sprzedaje tyle, ile sprzedaje, a „Gazeta" - tyle,
ile „Gazeta"."

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3844766.html
Jak on się musi męczyć, ten Rybiński.
Obserwuj wątek
    • neskim Skończyła się era Kiszczaka, nastała era zrzynacza 12.01.07, 06:29
      Żeby pomóc ober-zrzynaczowi w polskiej prasie Rybińskiemu, Schnepf przywołuje
      autorytet specjalisty od kiełbasy z czasów Gierka, Dudka - nielota. To ten sam,
      co mówił, że w Gdańsku stoczniowcy nie krzyczeli Gierkowi: "Pomożemy". Nie
      mogli krzyczeć, skoro on - kutasina - nie słyszał tego na taśmie
      magnetofonowej. Może zresztą to nie on ino jakiś inny doktorek z tego
      instytutu "gó..jadów". Na przykład Żaryn - żarliwy jak ksiądz Izakowicz. W
      każdym razie ten sam, co wyniósł z IPN tzw. "taśmy Wildsteina", którymi potem
      handlowano na stadionie X-lecia. Oto dokąd nas ta IV Rezplita doprowadziła, że
      powinowa Wildsteina - pani redakto Snchepf - zaprasza do studia takie łajno
      • venus99 Re: Skończyła się era Kiszczaka, nastała era zrzy 12.01.07, 10:36
        zwracam uwagę,że nazwa organu męskiego nie powinna byc używana jako
        inwektywa.dla każdego normalnego faceta to powinien być przedmiot dumy!chyba,że
        ktos ma rybiego fiuta,o kaczym boję się wspomnieć.
    • bryt.bryt "Ryba" psuje sie od glowy 12.01.07, 09:27
      woda.woda napisała:

      > (...)
      > Jak on się musi męczyć, ten Rybiński.

      Meczy sie nieustannie. A najgrosze, ze meczy tez publicznosc. Jesli facet z
      jednej strony publikuje zarty i przesmiewcze felietony nie aspirujace do
      powaznej publicystyki w sztandarowym szmatlawcu, a potem wali tekst na pierwsza
      strone powaznego dziennika i rzuca kompilacje oskarzen na polityczne zamowienie,
      to osmiesza nie tylko siebie, ale tez tenze dziennik oraz ludzi te slowa w pelni
      powagi komentujacych.
      • haen1950 Wolę już Urbana 12.01.07, 09:34
        Biedni ci rewolucyjni publicyści. Nikt ich nie chce słuchać. Ale mają swoje
        pięć minut dzięki Kaczyńskim i dziwnemu sojuszowi Kaczory - Springer. Dorwali
        się też do państwowej kasy. Nie sądzę, by ich poglądy zamieniły się na stałą
        kasę.
        • ojgoj To oczywiste,że wolisz Urbana,Kiszczaka,Michnika.. 13.01.07, 03:54
          haen1950 napisał: Wolę już Urbana
          > Biedni ci rewolucyjni publicyści.
          • woda.woda A to jest zabronione? 13.01.07, 03:56
            • ojgoj A wiesz,że stanie w rozkroku jest niewskazane? 13.01.07, 13:37
              woda.woda: A to jest zabronione?

              Jak popierasz jednych, to nie masz prawa głosić poglądów sprzecznych z tymi,
              które oni mają. Jeśli tak się robi, to po prostu jest się zwykłym oszustem.
              A ci panowie nie są entuzjastami demokracji i wolnego rynku. Oni uważają, że
              owszem, demokracja i wolny rynek - tak ... ale tylko dla swoich.
    • loppe Re: Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet 12.01.07, 09:28
      Super Expr i Fakt - tam się najmądrzej pisze
      • loppe Re: Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet 12.01.07, 09:33
        bo wg Żakowskiego mądre jest to co sprzedać sie uda, do d... to co sprzedać się
        nie da
        • moroux Re: Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet 12.01.07, 09:35
          Wolny rynek. O tym, czyja opinia liczy się bardziej, decydują czytelnicy. Widać
          woleli opinie Michnika od Rybińskiego. Nie porównując poziomu obu panów.
        • nonno1 Re: Jak ktoś nie chce być czytany, niech nie 12.01.07, 09:40
          narzeka na monopol innego. Niech pisze sobie do szuflady.
          Za PRL władza wiedziała co mądre i co należy drukować, na wolnym rynku decydują
          czytelnicy!
    • nonno1 Re: Złej tanecznicy przeszkadza rąbek spódnicy 12.01.07, 09:37
      a prymitywnym dziennikarzom wszędzie szkodzi Michnik. Nawet teraz gdy mają TVP,
      ciągle GW ma monopol?
      • bryt.bryt "pampersi" 12.01.07, 10:21
        nonno1 napisał:

        > a prymitywnym dziennikarzom wszędzie szkodzi Michnik. Nawet teraz gdy mają TVP,
        > ciągle GW ma monopol?

        Teraz maja TVP, ale to nie pierwszy raz, kiedy ja maja. Ludzie zdaja sie
        zapominac o "pampersach" i ich roli pare lat temu, ich wplywie na opis
        rzeczywistosci. Wsrod nich byl Cezary Michalski, obecnie autor tezy o koncu
        "Polski Michnika i Kiszczaka" majacego nastapic wraz z wywaleniem Wielgusa.
        Teraz wszystkiemu winien Michnik, a na pewno nie wlasna nieudolnosc,
        nieumiejetnosc przekonywania publicznosci, robienia biznesu.
        • kotek.filemon Re: "pampersi" 12.01.07, 10:48
          > Teraz wszystkiemu winien Michnik, a na pewno nie wlasna nieudolnosc,
          > nieumiejetnosc przekonywania publicznosci, robienia biznesu.

          Michnik z Kiszczakiem są winni że JarKacza kariera na rynku prasowym zaowocowała
          rozpieprzeniem wszystkiego co tylko można było rozpieprzyć na jego stanowisku.
          Pewnie ustalili to przy wódce, jak ludzie honoru, he he...
          • bryt.bryt Re: "pampersi" 12.01.07, 10:56
            kotek.filemon napisał:

            > > Teraz wszystkiemu winien Michnik, a na pewno nie wlasna nieudolnosc,
            > > nieumiejetnosc przekonywania publicznosci, robienia biznesu.
            >
            > Michnik z Kiszczakiem są winni że JarKacza kariera na rynku prasowym
            > zaowocowała rozpieprzeniem wszystkiego co tylko można było rozpieprzyć na jego
            > stanowisku. Pewnie ustalili to przy wódce, jak ludzie honoru, he he...

            Dramatyczna (z biznesowego punktu widzenia) historia prasy otrzymanej od panstwa
            przez PC to temat na dobry artykul. Ciekawe, czy daloby sie tam odszukac macki
            "ukladu" walczacego z jedynie sluszna opcja?
    • ab_extra A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia ludzi 12.01.07, 10:07
      przez GW. Każdy nieprawomyślny tekst stawał się głównym tematem GW na kilka z
      rzędu numerów, ze wstrząsającym wstępniakiem na pierwszej stronie i komentarzami
      kilku dyżurnych autorytetów. Główny temat GW automatycznie stawał się też
      tematem wiadomości telewizyjnych, w których TE SAME autorytety dyżurne(ach, ileż
      to razy widzieliśmy w tej roli np. Samsona!) obśmiewały bądź robiły z delikwenta
      w zależności od potrzeby a to idiotę, a to błazna lub potwora (chorego z
      nienawiści). Potem TEN SAM zamknięty krąg osób skomentował rzecz w kilku
      programach publicystycznych. Po takim intensywnym praniu mózgu każdy użytkownik
      mediów już miał absolutną pewność, że Macierewicz jest chory psychicznie a
      wskazany dziennikarz jest chory z nienawiści. Następni pięć razy zastanowili
      się, zanim otworzyli usta.
      • moroux Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:13
        Bo może rzeczywiście jest chory psychicznie?
        • ab_extra [...] 12.01.07, 10:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • venus99 Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:46
          dla mnie jest to pewnik.
          • www.nasznocnik.pl Żadne "pranie mózgu" nie może sie równać... 12.01.07, 23:00
            ...z oglądaniem Macierewicza na żywo ;-)
          • andrzejzb Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 13.01.07, 01:11
            W to uwierzę bez trudu ;) Nie każdego stać na wątpliwości ;)
        • andrzejzb Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 13.01.07, 01:08
          Pewnie jak wszyscy ;)
      • loppe Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:21
        Tak jest. Nalezy unikać - w imię wolności słowa - mechanizmów ostracyzmu i
        nagonki. Nie można udawać że jest wolnośc słowa jeśli ludzi się w nagonce
        wykańcza za ich poglądy....

        Wczoraj cholera w tym programie w TVP1 wieczorem nawet przedstawiciel GW jak
        jeden mąż - jak wszyscy był za deubekizacją (od kiedy to GW lansuje
        deubekizację? od 15 lat?). Druga rzecz która mi się nie podobała to huzia na
        józia na Kalisza, jedynego spoza grupy - a PiSowcy wcześniej dawali przykład
        kultury i nie przerywania innym w programach, kiedy jeszcze dziennikarze i
        polityzy PO po chamsku im przerywali. Wczoraj było odrwotnie...
        • moroux Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:30
          Akurat wielu publicystów GW opowiadało się za tym, żeby karać ubeków, a nie
          ludzi przez nich złamanych. Twoje zdziwienie jest bezpodstawne.
          • loppe Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:31
            Akurat jak GW coś robi to trudno o tej kampanii GW nie wiedzieć mój drogi...
            • moroux Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:34
              To ty chyba żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Poczytaj sobie
              archiwa GW, to może ci się pamięć odświeży. W odróżnieniu od dzisiejszych mediów
              rządowych Wyborcza nie prowadzi kampanii i nagonki.
              • loppe Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:41
                tu jesteś znany z klapek nie ja

                chodzi o kampanię redakcji a nie parę głosów tak jak napisałes publicystów, nie
                rozumiesz to siedź cicho
                • moroux Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:46
                  Wyłazi z ciebie zaślepiony bolszewik. Bzdury o kampanii całej redakcji jakiegoś
                  pisma to możesz sobie opowiadać na zebraniu partyjnym ale nie tu. Nie rozumiesz
                  jak działają media, opierasz się na doniesieniach z trzeciej ręki (Ziemkiewicz).
                  I to jest problem z takimi jak ty - zero wiedzy na temat, za to całe mnóstwo
                  przymiotników w ustach.
                  • loppe Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:48
                    palancie jak GW prowadzi kampanię to wszyscy wiedza a ty mi tu z paroma
                    wzmiankami w felietonach wyjeżdzasz

                    Rodzić po ludzku - słyszał o kampanii?
                    Walenie w PiS - słyszał?
                    • moroux Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:54
                      Taaa... No i to jest właśnie objaw zaczadzenia ideologicznego.

                      Kampania rodzić po ludzku - owszem, bardzo dobra kampania. Tyle, że ty chyba o
                      czym innym pisałeś, prawda?

                      A walenie w PiS? Rozumiem, że według Ciebie krytyczne opinie na temat partii
                      rządzącej mają się nie ukazywać? Informacje o niekompetencji urzędników także?
                      Albo o seks-skandalach w które mogą być zamieszani członkowie rządu? To już
                      było, drogi Loppe.
                      • loppe Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 10:55
                        kampania redakcyjna GW na rzecz czegoś czy przeciw czemuś jest nie do
                        przeoczenia, powtarzam
                        • moroux Re: A ja doskonale pamiętam mechanizm niszczenia 12.01.07, 11:06
                          Jak się bardzo chce coś zobaczyć, to się zobaczy. Np. twarzy Chrystusa na szybie
                          familoka. Albo latające spodki. Ew. spisek na czele którego stoi Michnik...
      • nonno1 Re: Czy nie mieli tysięcznych sposobów 12.01.07, 10:36
        odpowiedzi? Chociażby w postaci sprostowania, czy polemiki. Jeśli nie w GW, to
        w Życiu Wołka, w Rzepie, Wprost, ND, TygSolu w TVP za Walendziaka?wórczy
        A może po prostu nie mieli argumentów?
        Przypisywanie Michnikowi i GW monopolu na informację to zwyczajne kłamstwo!
        GW ma szeroki i opiniotwórczy krąg wiernych czytelników, to prawda, ale czy to
        nie oznacza, że przeciwnicy GW i Michnika po prostu nie mają (nie mieli)
        zwolenników, albo nie umieli przekonywać do swoich racji? I to ma być winą
        Michnika, a nie ich własną?
        • moroux Re: Czy nie mieli tysięcznych sposobów 12.01.07, 10:38
          Problem jest taki, że jak ktoś jest przeświadczony o własnej nieomylności (swoją
          drogą, jak to świadczy o poziomie takiego człowieka?) to nie będzie szukał winy
          w sobie, a w innych.
        • joella.r nie było dyskusji z poglądami Michnika 12.01.07, 10:52
          był i jest stary, znoszony zestaw "argumentów": Szechter, książka w więzieniu, wizyta w Moskwie (o tym podobało mi się tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=55358626&a=55369640 - nie znałam :)), archiwa, wódka, Urban, czlowiek honoru - i co jeszcze?
          Śmieszne te ataki na GW, na niewolenie umysłów, na monopol - to jest przyznanie się do własnej klęski, do braku argumentów, do własnej trzeciorzędności
    • reakcjonista1 No rzeczywiście... 12.01.07, 11:04
      prawdę weryfikuje dla dupokratów zawsze dupokracja.
    • goniacy.pielegniarz Re: Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet 12.01.07, 13:30
      woda.woda napisała:


      > J.Ż.: No i „Rzeczpospolita" sprzedaje tyle, ile sprzedaje, a „Gazet
      > a" - tyle,
      > ile „Gazeta"."

      A "Fakt", w którym pisywał Rybiński, ile sprzedawał?
      • woda.woda Dużo:) 12.01.07, 13:31

        > A "Fakt", w którym pisywał Rybiński, ile sprzedawał?
        >
        • goniacy.pielegniarz Re: Dużo:) 12.01.07, 13:39
          Też tak myślę. Duuużo więcej niż gazeta Żakowskiego. Więc mógłby szanowny
          redaktor sobie darować i nie robić z siebie kretyna.
          • kacza.republika.bananowa no to to była Polska Rybińskiego i Kiszczaka 12.01.07, 22:05

            przynajmniej od czasu kiedy zaczął wychodzić Fakt
    • woda.woda Lityński. "Nową Polskę tworzą Rybiński i Gomułka" 12.01.07, 13:35
      "Pod wielkim tytułem: "Koniec Polski Kiszczaka i Michnika" felietonista
      DZIENNIKA Maciej Rybiński ocenia ostatnie wydarzenia. Jest to tekst o
      niebywałym ładunku nienawiści i pogardy dla prawdy. Nie będę polemizował z
      Rybińskim, bowiem polemizować można tylko z tekstem zawierającym argumenty, nie
      zaś wyzwiska i wymysły.

      Jednak czytając tekst Rybińskiego, miałem swoiste déja vu. Skądś znam ten ton i
      ten styl rozumowania. Pamiętam bowiem kampanie prasowe i w marcu 1968, i w maju
      1977, a także w okresie stanu wojennego.

      I wówczas - tak jak dzisiaj - jednym z głównych atakowanych był właśnie Adam
      Michnik. Rybiński - podobnie jak Ziemkiewicz i kilku innych publicystów -
      wydaje się być pojętnym uczniem Kąkola, Osiadacz, Wysznackiej, Wysockiego i
      wielu innych propagandzistów PRL. Analizując styl Marii Osiadacz, ma się
      wrażenie, że autorka nie myje nóg - stwierdził przed laty Stanisław Barańczak w
      swojej recenzji z "Książek najgorszych". Czytając dziś Rybińskiego czy
      Ziemkiewicza, czuje się tamten zapach."
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=27808
      Polecam całość.



      • andrzejzb Re: Lityński. "Nową Polskę tworzą Rybiński i Gomu 12.01.07, 21:26
        Tia. Przeczytałem i od razu przypomniała mi się piosenka Kaczmarskiego pt.
        "Zegar". Przypomnę, że Lityński to ten sam Lityński co miał problem z
        koordynacją ruchów - dwie ręce a tylko jeden przycisk do głosowania :)
        A teraz... "żądają reguł gry szulerzy" :)
      • przyszywany.wnuczek.2006 nielubiegazety2 odpowiada 12.01.07, 21:35
        IIIRP broni Lityński i Bierut<a href="nielubiegazety2.salon24.pl/4103,index.html" target="_blank">III
        RP broni Lityński i Bierut</a>
        • woda.woda Re: nielubiegazety2 odpowiada 12.01.07, 21:40
          Udowadnia tylko, że Lityński ma rację.
      • bratek4 Rybiński 15.01.07, 00:15
        Brawo Litynski. Swietna odpowiedź na pornografię intelektualną Rybińskiego.
    • andrzejzb Re: Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet 12.01.07, 21:23
      Żałosna manipulacja Żakowskiego.
      • woda.woda Mianowicie? 12.01.07, 21:41
        • andrzejzb Re: Mianowicie? 12.01.07, 22:14
          Odwoływanie się do sprzedaży Wyborczej i porównywanie jej ze sprzedażą Rzepy. Bo
          to o NICZYM nie świadczy i pan Żakowski o tym wie. Wie też, że jego odbiorcy o
          tym nie wiedzą. I zależy mu na tym aby tak pozostało.
          • woda.woda Re: Mianowicie? 12.01.07, 22:34
            > Odwoływanie się do sprzedaży Wyborczej i porównywanie jej ze sprzedażą Rzepy.
            B
            > o
            > to o NICZYM nie świadczy

            No patrz pan, a ja myslałam, że ludzie kupują taką gazetę, którą wolą czytać.
            • andrzejzb Re: Mianowicie? 12.01.07, 23:07
              Owszem. Teraz jeszcze pytanie: Który z dodatków?
              Główną?
              Dodatek regionalny?
              Dod. Praca?
              Dom?
              Nieruchomości?
              Wysokie Obcasy?
              Ogłoszenia?
              Wyborcza odbierana z kiosku waży z kilogram... :)
              jako miłośnik Peugeotów dodam, iż czterysta szóstek sedan z silnikiem 110 koni
              sprzedało się dużo więcej niż kupet z 200-konną V6 - zapewne dlatego że kupeta
              jest gorsza ;)
    • frank_drebin Zakowski nagle sie wolnorynkowy zrobil ;) 12.01.07, 21:28
      Ciekawe to w przypadku klienta, ktory jakichs neokomunistow uznaje za
      najwiekszych "myslicieli" naszych czasow.
      "J.Ż.: Ale przecież ona ludziom nie narzucała, na wolnym rynku
      działała „Gazeta", działała „Rzeczpospolita", która pisała zupełnie inne
      rzeczy, i Pan tam pracował, o ile pamiętam. Miał Pan jakieś zakazy pisania?"
      • pandada stwierdził fakt, cymbałku 13.01.07, 01:48
        a dodatkowo: wolny rynek idei to jednak coś innego niż brak opieki socjalnej.
        • frank_drebin Ty umiesz pisac do rzeczy czy tylko personalnie ? 13.01.07, 12:00
          A co do wolnego rynku idei to wlasnie Zakowski udowadnia swoja histeria jaki to
          byl "wolny" rynek. Kazdy kto mial inne zdanie niz Salonik z miejsca byl be. No
          a histeria wynika stad, ze 17 lat wtlaczania ludziom do glow salonikowych
          madrosci poszlo w p....zdu jak mawial Siara.
          pandada napisał:

          > a dodatkowo: wolny rynek idei to jednak coś innego niż brak opieki socjalnej.
    • w_ojciech Re: Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet 12.01.07, 22:11
      woda.woda napisała:
      > J.Ż.: Ale przecież ona ludziom nie narzucała, na wolnym rynku
      > działała „Gazeta"...
      ==================================================
      GW uwłaszczyła się na majątku Solidarności.
      To tak dla przypomnienia.


    • camille_pissarro Re: Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet 12.01.07, 22:35
      wyjęcie z kontekstu wywiadu , stosownego fragmentu , daje takim manipulatorom
      dobre samopoczucie ;))
      Fakty ( a nie "Fakt" ) mówią same za siebie, nakład GW spadł a Dziennika
      utrzymuje sie na poziomie 200 tys. , zobaczymy jaka bedzie przyszłościowa
      tendencja ;))

      Co do rzeczywistych faktów, które recenzuje J.Żakowski.
      Wiadome było , że po "wyposzczeniu " społeczeństwa po okresie PRL'u jesli
      chodzi o wolną prase , pierwszy kto podejmie w tej sferze inicjatywę będzie
      wygranym.I nie tu jest problem. Problemem jest co naczelny GW z tym pokładanym
      zaufaniem do jego tytułu zrobił.
      Na wstępie L.Wałęsa zabrał GW znaczek Solidarności, co akurat uważam z
      perspektywy za rozsądny krok.Po drugie z roku na rok A.Michnik swymi
      przedsiewzięciami i polityką roztrwaniał kapitał ( nie mówie tu o aktywach
      AGORY, one nawet dzis maja jeszcze stosunkową wartość ) gazety .
      Dlaczego nie boje sie uzywać słowa polityka w odniesieniu do linii GW -
      ponieważ ta gazeta rozpoczeła swa krucjate przeciwko wrogom , którym byli
      wszyscy Ci , którzy sprzeciwiali sie fraternizacji z postkomunistami, z barkiem
      rozliczenia sie z przeszłoscia czy wreszcie opowiadali sie za lustracja i
      dekomunizacją.
      Ponadto GW pod wodzą A.Michnika przestała byc medium obiektywnym , nie
      przedstawiała rzetelnych informacji i tylko informacji a poprzez swój przekaz
      pokusila się kształtować opinie publiczna co do niedawna jej sie nawet udawało.
      Na szczęście na naszym rynku prasowym pojawiły sie inne wolne media i teraz
      poczekamy na rozwój wypadków związanych z przedsięwzięciem pod nazwa AGORA ...
      • woda.woda Jedno pytanie 12.01.07, 22:38
        "Ponadto GW pod wodzą A.Michnika przestała byc medium obiektywnym "

        Która gazeta obecna narynku jest twoim zdaniem obiektywna?
        • camille_pissarro Re: Jedno pytanie 12.01.07, 22:40
          The Independent
          • woda.woda Re: Jedno pytanie 12.01.07, 22:43
            A z polskich?
            • camille_pissarro Re: Jedno pytanie 12.01.07, 22:50
              Jedno głupie pytanie, to taka sama odpowiedź.
              Problem w tym , że GW w swym narzucaniu i naginaniu "rzeczywistości" w swoim
              przekazie do wizji "kolegium redakcyjnego" przeszła samą siebie.
              Uważam , że zdecydowanie bardziej obiektywne są Rzepa i Dziennik - dziennik
              chociazby poprzez dodatek EUROPA , w której publikują opinie znamienitych gości
              od lewa do prawa. GW nie czytam od czasu afery z Rywinem i nic mnie juz zmusi
              abym po nia sięgnął ponownie ;)))
              • camille_pissarro ponadto prosże merytorycznie a nie zdawkowo 12.01.07, 22:51
                jak wiekjszość srodowiska zwiazanego z GW...
                • woda.woda Moje pytanie było merytoryczne 12.01.07, 22:57
                  Niestety, nie doczekałam odpowiedzi - która z polskich gazet jest obiektywna

                  Wycieczki osobiste (jako wyraz małostkowości) pominę milczeniem :)
                  • camille_pissarro Re: Moje pytanie było merytoryczne 12.01.07, 23:04
                    Cos kiepsko czytasz treści postów, w poprzednim było wyłuszczone ;))

                    Uważam , że zdecydowanie bardziej obiektywne są Rzepa i Dziennik - dziennik
                    chociazby poprzez dodatek EUROPA , w której publikują opinie znamienitych gości
                    od lewa do prawa
                    • gniewko_syn_ryba Re: Moje pytanie było merytoryczne 12.01.07, 23:19
                      camille_pissarro napisał:

                      > Cos kiepsko czytasz treści postów, w poprzednim było wyłuszczone ;))

                      Okulary wodzie zamokły ! ;)))
                    • woda.woda Re: Moje pytanie było merytoryczne 12.01.07, 23:20

                      >
                      > Uważam , że zdecydowanie bardziej obiektywne są Rzepa i Dziennik

                      No widzisz, a ja tak nie uważam :)
        • w_ojciech Re: Jedno pytanie 12.01.07, 23:07
          woda.woda napisała:
          > Która gazeta obecna narynku jest twoim zdaniem obiektywna?
          ================================================
          Obiektywizm jest wymuszany przez równowagę w mediach.
          W imię osiągnięcia jakiejś sensownej równowagi należy GW
          przyciąć. Wymusić na niej elementarną przyzwoitość.

          Fabuła towarzysząca tzw. afery Rywina otworzyła oczy wielu
          jej czytelnikom na to jak myślą ludzie GW.
          • woda.woda Re: Jedno pytanie 12.01.07, 23:22
            Moim zdaniem w Polsce nie ma obiektywnych mediów, są tylko mniej lub bardziej
            wiarygodne.

            W imię osiągnięcia jakiejś sensownej równowagi należy GW
            > przyciąć. Wymusić na niej elementarną przyzwoitość.

            Kto ma to zrobić?




            • w_ojciech Re: Jedno pytanie 13.01.07, 00:24
              woda.woda napisała:
              > Kto ma to zrobić?
              ================================================
              Popatrz na swój główny post i co napisałaś. Stwierdzasz dwukrotnie
              bezradność adwersarzy. Tak?

              Zakładając, że masz rację, to dobrze to czy źle?
              • woda.woda Re: Jedno pytanie 13.01.07, 00:26

                > ================================================
                > Popatrz na swój główny post i co napisałaś. Stwierdzasz dwukrotnie
                > bezradność adwersarzy. Tak?

                O matko, gdzie to stwierdziłam? :)
                • w_ojciech Re: Jedno pytanie 13.01.07, 00:32
                  Rybiński zapędzony wg Ciebie w kozi róg. Teraz piszesz:
                  "Kto ma to zrobić?" Jeśli przyjmiemy, że nie ma takiej siły,
                  to mamy podwójną bezradność.

                  Czy cieszy to Ciebie?
                  • woda.woda Re: Jedno pytanie 13.01.07, 00:35
                    w_ojciech napisał:

                    > Rybiński zapędzony wg Ciebie w kozi róg. Teraz piszesz:
                    > "Kto ma to zrobić?" Jeśli przyjmiemy, że nie ma takiej siły,
                    > to mamy podwójną bezradność.
                    >
                    > Czy cieszy to Ciebie?

                    Nie, nie piszę, że zagnany w kozi róg. Raczej skojarzył mi się z małym
                    chłopcem, który płacze, że "nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi". Nie lubię
                    takich zachwań u dorosłych ludzi. I wcale mnie to nie cieszy.

                    "Kto ma tozrobić"? Zrobić mogą to tylko czytelnicy, jesli przestaną kupowac
                    gazety.
                    • w_ojciech Re: Jedno pytanie 13.01.07, 00:43
                      No to może oceńmy teraz tę bezradność. GW w momencie
                      afery Rywina to ośrodek władzy kierowany przez Michnika
                      dla którego GW jest biuletynem. Trochę ostre widzenie spraw,
                      ale myślę nie odbiega daleko od prawdy. Agora chce przejąć
                      Wydawnictwa Szkolne i Polsat w obu przypadkach klops.
                      Oszukali go kumple Michnik z Millerem. Dzisiaj Michnik
                      niewiele może załatwić. I co się dzieje? Od momentu przejęcia
                      władzy przez Kaczorów akcje Agory zniżkują. (Była to 2006
                      najgorsza inwestycja na giełdzie).

                      Agora i GW są w defensywie. Jest na nich bacik.

                      PS. Na forach kasuje się najlepsze nicki z Ciemnogrodu.
                      Panika?
                      • woda.woda Re: Jedno pytanie 13.01.07, 00:50
                        Prosiłabym uprzejmie o przedstawienie dowodów :)

                        > PS. Na forach kasuje się najlepsze nicki z Ciemnogrodu.
                        > Panika?

                        A może łamanie regulaminu?

                        Które to nicki?
                        • w_ojciech Re: Jedno pytanie 13.01.07, 01:05
                          woda.woda napisała:
                          > Które to nicki?
                          ================================================
                          n0str0m0 i hasz. Ten pierwszy to dla mnie najlepiej piszący
                          nick na forum. ZAWSZE go czytałem.
                          • woda.woda Re: Jedno pytanie 13.01.07, 01:07

                            > ================================================
                            > n0str0m0 i hasz. Ten pierwszy to dla mnie najlepiej piszący
                            > nick na forum. ZAWSZE go czytałem.

                            n0str0m0 nie znam.

                            Jestes pewien, że nie łamali regulaminu?

                            • w_ojciech Re: Jedno pytanie 13.01.07, 01:27
                              woda.woda napisała:
                              > n0str0m0 nie znam.
                              >
                              > Jestes pewien, że nie łamali regulaminu?
                              ================================================
                              Kryteria którymi kierują się teraz admini są arbitralne.
                              Nidy nie wiem czy wątek w którym pisze nie zostanie skierowany
                              na Oślą Łączkę.

                              Wobec czego mamy takie bany jakie gusta admina.
                              • woda.woda Re: Jedno pytanie 13.01.07, 01:30
                                forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
                                Myslę, że i tak sa łagodni. Punkty 4 i 5 są łamane nagminnie.
                                • w_ojciech Re: Jedno pytanie 13.01.07, 01:38
                                  woda.woda napisała:
                                  > Myslę, że i tak sa łagodni. Punkty 4 i 5 są łamane nagminnie.
                                  =================================================
                                  Jestem na forum ponad 5 lat i dużo widziałem. Rozpoznaję pacynę dinozaura
                                  czasami po jednym poście pod "nowym" nickiem. Dokąd Ciemnogród
                                  był w defensywie to admini byli szarmanccy. Teraz to się zmieniło.

                                  Tolerancja TAK, ale na _pewnych_ zasadach.
                                  • woda.woda Re: Jedno pytanie 13.01.07, 01:44
                                    Może jak byli w defensywie rzadziej łamali regulamin? :)

                                    Nie jest dobrze, jak forum zalewają śmieci i chamstwo, to w końcu miejsce
                                    publiczne.

                                    Śmieciarstwo i chamstwo zaś nie ma przynaleznośći partyjnej i światopogladowej.
                                    • w_ojciech Re: Jedno pytanie 13.01.07, 01:50
                                      woda.woda napisała:
                                      > Może jak byli w defensywie rzadziej łamali regulamin? :)
                                      ===============================================
                                      To nie tak. Sytuacja jest taka. Sędzia (admini) byli bezstronni
                                      do momentu gdy ich faworyci wygrywali. Teraz stali aktywnymi
                                      uczestnikami tej gry.

                                      Tolerancja tak, ale tylko dotąd dokąd nam to służy.
                                      • woda.woda Re: Jedno pytanie 13.01.07, 01:57
                                        Masz ode mnie większe doświadczenie, więc nie będę się spierać.

                                        > Tolerancja tak, ale tylko dotąd dokąd nam to służy.

                                        Nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji :)
                                        • w_ojciech zjeść kanibali 13.01.07, 02:01
                                          woda.woda napisała:
                                          > Nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji :)
                                          ==============================================
                                          Nienawidzę terminu "tolerancja". Jeśli w tekście nie da się
                                          zamienić jej na słowo "szacunek" lub "miłość", to z reguły
                                          służy podłym lub podstępnym celom.

                                          Wojciech z Ciemnogrodu
                                          • woda.woda Re: zjeść kanibali 13.01.07, 02:03
                                            Też nie lubię tego słowa: wyświechtanie i dwuznacznie :))
                                            • w_ojciech Re: zjeść kanibali 13.01.07, 02:18
                                              woda.woda napisała:
                                              > Też nie lubię tego słowa: wyświechtanie i dwuznacznie :))
                                              ===============================================
                                              Oj Woda woda
                                              nie o to biega. Używanie jego bywa grzechem.
                                              Może umiesz go nazwać?
                                              • woda.woda Re: zjeść kanibali 13.01.07, 02:21
                                                No cóż. Grzechem pychy.
                                                • w_ojciech Re: zjeść kanibali 13.01.07, 02:23
                                                  Pudło. Grzech zaniedbania lub obojętności.
                                                  • woda.woda Re: zjeść kanibali 13.01.07, 02:24
                                                    Niekoniecznie. Mówienie o sobie:jestem tolerancyjny "niesie przesłanie "jestem
                                                    lepszy".

                                                    Choć i z tym, co piszesz mozna również się zgodzić.

                                                  • w_ojciech Re: zjeść kanibali 13.01.07, 02:29
                                                    Przepraszam jestem senny.
                                                    Dobranoc.
                                                  • woda.woda Re: zjeść kanibali 13.01.07, 02:30
                                                    Dobranoc :)

                                                    Dzięki.
          • camille_pissarro mam poważne watpliwości czy ta odpowidź 13.01.07, 00:07
            interlokutorke zadowoli ;))) Suponuje , ze bedą kolejne pytania, zmierzające do
            rozwodnienia i zagubienia wątku z Twojej odpowiedzi ;))
            • woda.woda Re: mam poważne watpliwości czy ta odpowidź 13.01.07, 00:13
              Dlaczego do rozwodnienia? A może do wyjasnienia i dojścia do kompromisu?
            • w_ojciech Re: mam poważne watpliwości czy ta odpowidź 13.01.07, 00:26
              Widzę to. Ale nie ze mną te numery. Kiedyś zdenerwowała się
              na mnie. Trzeba umieć docisnąć temat.
              • woda.woda Re: mam poważne watpliwości czy ta odpowidź 13.01.07, 00:27
                Z w_ojciechem zawsze gram fair, bo go szanuję :)
    • humbak Re: Biedny Rybiński, wypłakał się w mankiet 12.01.07, 22:48
      No tak.. pan Żakowski "błyskotliwie" porównuje sprzedaż Rzepy i Wyborczej. No
      geniusz.
    • hrabia.m.c Re: Biedny Rybińskiza komuny biedny:))) 12.01.07, 23:22
      Teraz tyż" biedny,
      ach ta cenzura???
    • basia.basia Żakowski do pięt Rybie nie dorasta!!! 13.01.07, 00:45
      I szkoda więcej gadać.
      • woda.woda Pozwolisz być innego zdania, oczywiście :) 13.01.07, 00:51
        • pandada to nie opinia, lecz wyznanie 13.01.07, 01:50
          w sensie niemalże religinym
          • kum.z.antalowki Zróbcie im w Warszawie Ohyde Park 13.01.07, 14:17
            i niech sie kłócą. Niech te kłótnie rejestrują Odzyskane Słuzby Specjalne dla
            potreb wselkich disiejszych i przyszłych IPN-ów i ministerstw Diewictwa
            Narodowego.
            A my sie zajmijmy dbałoscią, zeby nasze dzieci miały lepszą przyszłość tu na
            miejscu, bez konieczności emigracji dla zarobku i zdrowia psychicznego.
      • wikul Re: Żakowski do pięt Rybie nie dorasta!!! 15.01.07, 00:21
        basia.basia napisała:

        > I szkoda więcej gadać.


        Moze kiedyś. Odkąd Rybiński odszedł z Rzepy do Faktu a nastepnie do Dziennika,
        pisze jak przcodawca wymaga. Dla chleba Panie, dla chleba...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka