16.01.07, 20:58
Najpierw się znajduje wroga,potem się go oskarża;następnie zarzuty stawia się
jego bliskim,znajomym i środowisku.
W dalszej kolejności oskarża się tych,którzy się z nim kiedykolwiek zetknęli;
razem w windzie jechali lub w tym samym tramwaju.
I tak krąg podejrzanych się wciąż poszszerza obejmując coraz nowe zastępy wrogów.
A po tym okresie błędów i wypaczeń przyjdzie odwilż i potępi się
te nadużycia władzy.
Tak było W ZSRR i USA.
Obserwuj wątek
    • asienka32 Jakiś przykład? 16.01.07, 20:59

      • luci-c Re: Jakiś przykład? 16.01.07, 21:40
        proszę bardzo:
        dziadek z Wehrmachtu,ojciec z KPP,my genetyczni patrioci,oni z ZOMO,
        ci agenci,tamci z układu,inni z KGB et cetera.
        To jest dopiero początek modelu,który w tym wątku przedstawiłem
      • neoufik Zapytaj lepiej, gdzie przykładów 16.01.07, 22:28
        na relaizację programu
        myśl teorii spiskowej dziejów u kaczystów znaleźć nie można.
    • frank_drebin "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konczyla 16.01.07, 22:27
      sie kaesem na przyklad. Tuska skazano na kaes za dziadka ? ;)
      Odroznik "myslicielu" pyskowki polityczne i wyciaganie sobie hakow w czasie
      kampanii wyborczej co jest normalna praktyka na calym swiecie od fingowania
      procesow itp. dzialan.
      • neoufik Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 22:30
        No wiesz są w kropce ( nie tej nad i),
        ponieważ w UE kaesu nie ma !!!
        A jek słyszysz słuszni chceliby bardzo ponownie ją wprowadzić.
        Czyż nie tak ?
        • frank_drebin Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 22:48
          Nie ja zaczalem o ZSRR i porownaniach do ZSRR tylko zalozyciel watku ....
          neoufik napisał:

          > No wiesz są w kropce ( nie tej nad i),
          > ponieważ w UE kaesu nie ma !!!
          > A jek słyszysz słuszni chceliby bardzo ponownie ją wprowadzić.
          > Czyż nie tak ?
      • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 22:51
        Hmmm... pamiętam że w Stanach wyciągali brudy z przeszłości kandydatów... ale o
        ich przodkach nie było mowy;P Tyle ze to nie na temat właściwie.
        • frank_drebin Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 22:53
          Specyfika europejska i polska. W USA raczej trudno znalezc u kandydata dziadka
          w Werchmachcie lub UB. Chodzilo mi o to, ze wszedzie wyciaga sie brudy w czasie
          kampanii wyborczych i podczas walki politycznej.
          humbak napisał:

          > Hmmm... pamiętam że w Stanach wyciągali brudy z przeszłości kandydatów... ale
          o
          > ich przodkach nie było mowy;P Tyle ze to nie na temat właściwie.
          • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:08
            Ale jakieś tam przewinienia u jakiegoś Busha, Gore'a, Clintona (na przykład
            niejaki Dżordż Klinton podejrzany o stosowanie używek) by się pewnie znalazły.
            Nie musi być UB. Może jaki mord, albo jeszcze komunista?
            • frank_drebin Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:10
              I to wszystko wyciagano. Wiec wszedzie tak jest.
              humbak napisał:

              > Ale jakieś tam przewinienia u jakiegoś Busha, Gore'a, Clintona (na przykład
              > niejaki Dżordż Klinton podejrzany o stosowanie używek) by się pewnie znalazły.
              > Nie musi być UB. Może jaki mord, albo jeszcze komunista?
              • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:12
                Pewny jesteś? Ja nie słyszałem. A już na pewno nie słyszałem by Dżordża ktoś
                wygrzebał:)
                www.nndb.com/people/218/000024146/george-clinton-msht.jpg
                • frank_drebin Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:14
                  Wilus Clinto sie gesto tlumaczyl z palenia marychy. Slynne palilem, ale sie nie
                  zaciagalem .... ;)
                  humbak napisał:

                  > Pewny jesteś? Ja nie słyszałem. A już na pewno nie słyszałem by Dżordża ktoś
                  > wygrzebał:)
                  > www.nndb.com/people/218/000024146/george-clinton-msht.jpg
                  • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:15
                    Ale to było jego palenie. Nie dziadka;)
                    • frank_drebin Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:21
                      Pewne roznice w wyciaganiu takich a nie innych rzeczy wyjasnilem powyzej.
                      humbak napisał:

                      > Ale to było jego palenie. Nie dziadka;)
                      • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:23
                        Ale ja myślę że to jest różnica którą trudno uznać za kwestię odmiennej
                        historii. Jak ktoś przewali wybory bo był kanalią, czy matołem to jego sprawa.
                        Jak przewali bo coś nie tak zrobił jego dziadek to jest jednak przegięcie lekkie.
                        • frank_drebin Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:28
                          Sadzisz, ze Doniu przegral wybory ze wzgledu na dziadka ? Ja sadze raczej, ze
                          wzgledu na stare nawyki z Mumii Wolnosci, czyli wszystkich ktorych znamy nas
                          lubia, merdia nas lubia wiec nie musze sie starac. Przeciez jego kampania
                          wyborcza byla do kitu.
                          humbak napisał:

                          > Ale ja myślę że to jest różnica którą trudno uznać za kwestię odmiennej
                          > historii. Jak ktoś przewali wybory bo był kanalią, czy matołem to jego sprawa.
                          > Jak przewali bo coś nie tak zrobił jego dziadek to jest jednak przegięcie
                          lekki
                          > e.
                          • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:30
                            Nie chodzi o to czy przez to wygrał/przegrał, tylko czy taki argument został
                            wykorzystany. Równie dobrze PO mogła zrobić spot argumentujący że Kaczyński jest
                            za niski i ma krótką szyję.
                          • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:30
                            Źle sformułowałem tamtą wypowiedź nieco.
                            • frank_drebin Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:36
                              Chwile dojdzmy do sedna. Gadamy o szczegolach. Twoim zdaniem w kampaniach
                              wyborczych na swiecie wyciaga sie brudy z zycia kontrkandydatow czy nie ? Brudy
                              jakiekolwiek. I jedna wazna uwaga. Piszac "brudy" mam na mysli rzeczy do tej
                              pory nieznane. O tym ze Jurek Busch kiedys ostro popijal bylo wiadomo przed
                              kampania wyborcza. Czyli tego mu akurat nie mogli wyciagnac bo to juz bylo
                              wiadome. O tym, ze Wilus popalal nie bylo wiadome wiec mu to wyciagneli.
                              humbak napisał:

                              > Źle sformułowałem tamtą wypowiedź nieco.
                              • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:40
                                Oczywiście ze nie twierdzę że nie wyciąga się brudów. Chodzi mi o to by były to
                                brudy z życia kontrkandydata, nie jego przodków, za które nijak nie może on
                                odpowiadać.
                                • frank_drebin Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:49
                                  Polityka to nie zajecie dla grzecznych panienek. Idziesz w to licz sie ze
                                  wszystkim, ze cie przeswietla do 10-tego pokolenia wstecz i sprawdza
                                  twoje "kochanki" z przedszkola. Nikt nikomu nie kaze startowac na prezia itp. A
                                  specyfika przynajmniej w Polsce co juz pisalem jest taka, ze historia gra duzo
                                  wieksza role niz np. w USA. I stawiam dolary przeciwko orzechom, ze jak np. sie
                                  okaze, ze dziadek kandydata X w wyborach w roku Y w USA kolaborowal z wojskami
                                  Ho Shi Mina to tez by mu to wyciagnie kontrkandydat.
                                  humbak napisał:

                                  > Oczywiście ze nie twierdzę że nie wyciąga się brudów. Chodzi mi o to by były
                                  to
                                  > brudy z życia kontrkandydata, nie jego przodków, za które nijak nie może on
                                  > odpowiadać.
                                  • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 16.01.07, 23:51
                                    Wiesz... taki dziwny jestem ze lubię zarzuty, co mają sens:)
          • x2468 Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 17.01.07, 19:46
            Osiol jestes.Setki tysiecy bylych zolniezy Wehrmachtu po wojnie prosto z niewoli
            wyemigrowalo do USA i Kanady.Zreszta nie tylko z Wehrmachtu.Przykladem niech
            bedzie General Schalikaschwili syn generala SS.
            • eurobecik Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 17.01.07, 20:57
              saleństwo nie ma barw narodowych,gdziekolwiek ma miejsce to zawsze reprezentuje
              ciemnogród i ideologię
            • humbak Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 18.01.07, 11:08
              I czemu zaraz osioł?
        • luciferrr Re: "Drobna" roznica. Taka metoda za Stalina konc 18.01.07, 17:44

          humbak napisał:

          > Hmmm... pamiętam że w Stanach wyciągali brudy z przeszłości kandydatów... ale o
          > ich przodkach nie było mowy;P Tyle ze to nie na temat właściwie.

          Jak to nie,przecież prapraprawnuki Lincolna zostały wszdzine do pierdla
          przez McCarthego
    • luci-c Re: Mckaczyzm 16.01.07, 23:04
      Proces Mckaczyzmu dopiero się rozpoczął,a ja,antycypując,opisałem jego
      dynamiczny rozwój,jak będzie wyglądał model docelowy.
      Raki stan idealny o jakim marzą fiksaci kaczyści.
      • frank_drebin Re: Mckaczyzm 16.01.07, 23:09
        To ty sie najpierw dokladnie okreslaj w temacie watku o co dokladnie ci chodzi
        i wtedy mozna dyskutowac. Jak co 5 postow bedziesz zmienial zdanie lub robil
        egzegeze swojego watku to tak nie za bardzo da sie klikac na forum internetowym.
        luci-c napisał:

        > Proces Mckaczyzmu dopiero się rozpoczął,a ja,antycypując,opisałem jego
        > dynamiczny rozwój,jak będzie wyglądał model docelowy.
        > Raki stan idealny o jakim marzą fiksaci kaczyści.
        • luci-c Re: Mckaczyzm 16.01.07, 23:21
          W temacie wątku opisałem sens Mckaczyzmu,a w kolejnym poście tylko go uzupełniłem.
          I etap juz się rozpoczął,a kolejne są zapowiedziane prze PiS:
          lustracja,deubekizacja,dekomunizacja,depeerelizacja,desolidaryzacja,et cetera.
    • w11mil powinienes koniecznie przyjechac do Polski 16.01.07, 23:13
      i samemu zaponac się z sytuacją (albo poszerzyc zakres mediow z których
      czerpiesz wiadomosci) - obraz oparty na relacjach Gazety Wyborczej jest fałszywy
      luci-c napisał:
      > Najpierw się znajduje wroga,potem się go oskarża;następnie zarzuty stawia się
      > jego bliskim,znajomym i środowisku.
      > W dalszej kolejności
      • pandada trochę masz racji 16.01.07, 23:45
        ale taki obraz wyłania się z polonijnych i prawicowych setron internetowych, a
        nie GW. To polonusy lubią sobie dziadków i znajomych prześwietlić. Dobra w tym
        jest także Gazeta Polska. Gdy piszą o Suboticu to muszą mu po rodzicach pojechać.

        Kaczory na razie ograniczyły się do:
        - szukania dla GW KPP-owskich korzeni
        - wyzywania wrogów od kontynuatorów ZOMO

        z tego, co pamiętam
      • luci-c Re: powinienes koniecznie przyjechac do Polski 17.01.07, 10:51
        PiSowcy rodziców o niesłusznej przeszłości wyciągali także
        Cimoszewiczowi,Borowskiemu,Helenie Łuczywo,Adamowi Michnikowi i wielu innym
        przeciwnikom politycznym.Jak z tego wynika jest to metoda w działaniu Pis,a nie
        incydent.
    • hihiro1 To nastepstwo dogmatu, kto nie z nami ten z ZOMO 17.01.07, 11:12
      Sami ustawiają się w tej kretyńskiej sytuacji.
      Ubrdali sobie że są jedynymi posiadaczami prawdy absolutnej.
      Stąd prosta konstatacja, że każdy kto ma inne zdanie jest zły do szpiku kości, a
      wiec należy go zniszczyć. W ten sposób nawet z ludzi o poglądach umiarkowanych
      robią sobie wrogów.
      • w11mil niech Ci będzie! 2x2=3,5 17.01.07, 18:20
        hihiro1 napisała:

        > Ubrdali sobie że są jedynymi posiadaczami prawdy absolutnej.
        > Stąd prosta konstatacja, że każdy kto ma inne zdanie jest zły do szpiku
        kości,
    • sanitarny Charli CHeplin bolszewik 17.01.07, 12:16
      Pamietacie jak zalatwili tego pana,po tym jak wyjechal do Szwajcarii przyrzekl
      sobie ze nigdy wiecej jego stopa na tej ziemi.
      • hoomboog Re: Charli CHeplin bolszewik 17.01.07, 17:59
        Wybitni reżyserzy i aktorzy Hollywood też byli posądzeni o współpracę
        z komunistami.
        Szaleństwo nie ma końca,a Kaczyńscy są szaleńcami.
    • ziobro.adama Re: Mckaczyzm 17.01.07, 18:17
      co tam mckczyzm,do rewolucji kulturalnej na wzór chiński kaczorom jeszcze daleko
      • bubba49 Re: Mckaczyzm 18.01.07, 12:10
        no nie był bym taki pewny
    • dziewczynka.z.zapalkami1 Re: Mckaczyzm 18.01.07, 10:54
      kaczki umieją podpalać,ale nie potrafią gasić pożarów - czerwony kur będzie
      obejmowaćcoraz większe przestrzenie
    • drops11 Tak jest teraz. PRAWDA. 18.01.07, 12:05
      .
    • luci-c Re: Mckaczyzm 18.01.07, 14:40
      Lusratorzy zapowiadali,że będą prześwietlać osoby pełniące wysokie funkcje
      publiczne,a teraz zlustrowali Wołoszańskiego(tandetne zarzuty),który nie pełni
      żadnych funkcji,podobnie zreszta jak zlustrowana przy okazji jego nieżyjąca
      tesciowa.
    • luciferrr Re: Mckaczyzm 19.01.07, 13:19
      kaczyzm jest grożniejszy od mcartyzmu,gdyz jest bardziej świński,a autorzy maja
      poczucie misji,a nawetn niesienia prawdy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka