Dodaj do ulubionych

DEMOKRACJA

IP: *.trade / 10.0.0.* 09.04.03, 10:23
Ostatnio odmieniana na wszelkie sposoby, czy to z okazji niemożliwości jej
zaprowadzenia w Iraku, czy jej podupadania w naszym kraju.
Ja chciałbym sobie ją zdefiniować na okazję wezwana prezydenta przed oblicze
komisji.

Dla mnie demokracja to głównie priorytet równości obywateli przed
stanowiskami, funkcjami, czy grupami.
I dlatego dyskusja czy konstytucja, czy prawo, czy godność prezydenta, itd.
są próbami odwrócenia uwagi od kwestii zasadniczej. Obywatel Kwaśniewski ma
wiedzę potrzebną Komisji do ustalenia faktów. Co więcej Komicja działa z
ramienia Sejmu, będącego najwyższą władzą. A pan Kwaśniewski po prostu w tej
sprawie wielokrotnie kłamał. I jeżeli teraz się chce migać od
odpowiedzialności zasłaniając się godnością urzędu prezydenta (którą sam
kłamczuszek ubabrał), to tym gorzej dla tej godności. Trzeba było nie kłamać,
a teraz będzie wstyd.

Demokracja u nas upada przygnieciona ciężarem brudnych sumień Panów
Prezydentów, Panów Sędziów, i niestety znacznej części Panów Posłów.
Slon
Obserwuj wątek
    • Gość: student Re: DEMOKRACJA IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 12:13
      Słuchając wypowiedzi na zasygnalizowany temat odnoszę wrażenie, iż u
      wypowiadających się osób (w tym i prof. prawa) brak podstawowej wiedzy na ten
      temat. Zgodnie bowiem z uznanym poglądem:
      "Nauka prawa (doktryna) nie ma mocy prawotwórczej, nigdy przeto jej konstrukcje
      i poglądy nie mogą być traktowane jako żródła prawa".
      (zob. Prawo Cywilne Aleksander Wolter, Jerzy Ignatowicz i Krzysztof Stefaniuk,
      Wydawnictwo Prawnicze PWN, Warszawa 1998).
      Tym bardziej tego prawa nie posiadają redaktorzy (Szymczycha), czy politycy w
      tym i L. Miller. Jedyną jak się wydaje właściwą formą roztrzygnięcia tej
      spornej kwestii, jest zadanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego. W
      ten sposób skończy się "bicie piany" i robienia "wody z mózgu" obywatelom RP.
      Pozdrawiam.
      • etos.solidarnosci Legia Warszawa wygra dziś ze Skisłą Krakau ! 09.04.03, 12:15
        I chuj !!!
        • Gość: Slon Re: Legia Warszawa wygra dziś ze Skisłą Krakau ! IP: *.trade / 10.0.0.* 09.04.03, 14:43
          Ciekawe, czy za codzienną michę i bilet na mordobicie raz w tygoniu dałaby się
          część naszych współobywateli zamknąć w odosobnieniu i oficjalnie zrzec części
          swoich praw, np. biernego i czynnego prawa wyborczego. Dobrowolnie oczywiście,
          jak czyni to kibic Legii.
          Slon
    • Gość: stary byk Re: DEMOKRACJA IP: *.imgw.pl 09.04.03, 14:36
      Gość portalu: Slon napisał(a):

      > Ostatnio odmieniana na wszelkie sposoby, czy to z okazji niemożliwości jej
      > zaprowadzenia w Iraku, czy jej podupadania w naszym kraju.
      > Ja chciałbym sobie ją zdefiniować na okazję wezwana prezydenta przed oblicze
      > komisji.
      >
      > Dla mnie demokracja to głównie priorytet równości obywateli przed
      > stanowiskami, funkcjami, czy grupami.
      > I dlatego dyskusja czy konstytucja, czy prawo, czy godność prezydenta, itd.
      > są próbami odwrócenia uwagi od kwestii zasadniczej. Obywatel Kwaśniewski ma
      > wiedzę potrzebną Komisji do ustalenia faktów. Co więcej Komicja działa z
      > ramienia Sejmu, będącego najwyższą władzą. A pan Kwaśniewski po prostu w tej
      > sprawie wielokrotnie kłamał. I jeżeli teraz się chce migać od
      > odpowiedzialności zasłaniając się godnością urzędu prezydenta (którą sam
      > kłamczuszek ubabrał), to tym gorzej dla tej godności. Trzeba było nie kłamać,
      > a teraz będzie wstyd.
      >
      > Demokracja u nas upada przygnieciona ciężarem brudnych sumień Panów
      > Prezydentów, Panów Sędziów, i niestety znacznej części Panów Posłów.
      > Slon


      Jednak demokracja polega przede wszystkim na procedurach prawnych.
      Nie można prawem kręcić tak, jak to komu wygodnie.
      Jeśli odpowiednie ciała (nie wiem TK, eksperci z UW czy UJ) stwierdzą, że
      prezydent może być powołany przed komisję, to wezwany musi przed nią stanąć.
      Ale, jeśli prawo wymaga inaczej, nie może być wzywany.
      To, czy mnie się to podoba, czy nie, nie ma znaczenia!


      • Gość: Slon Re: DEMOKRACJA IP: *.trade / 10.0.0.* 09.04.03, 14:48

        No ale właśnie w tym wypadku prawo niczego nie rozstrzyga.
        Natomiast kłamczuszkowi niewygodnie stawać przed komisją.
        Jest też coś takiego jak przyzwoitość. Czy sądzicie, że wszystkie kwestie
        powinno regulować prawo?

        I najważniejsze pytanie:

        Czy kłamczuszek miał OBOWIĄZEK stawić się na wezwanie prokuratury?

        Slon
        • niezlomny.prawicowiec Tylko Wisła Kraków ! 09.04.03, 14:52
          Pierdolić Słonia i z zległę !~!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka