diplomatic
24.01.07, 11:58
I to jest właśnie prawdopodobna przyczyna tragedii, stresu i w końcu choroby
nowotworowej wielkiego człowieka niszczonego przez SB.
Ci co zmusili go do podpisania czegoś tam kiedyś, ci co niszczyli ludzi -
teraz opływają w luksusy i wielkie pieniadze a biedni ludzie , który
psychicznymi torturami niszczyli latami funkcjonują rewelacyjnie i pławią się
w dobrobycie, pobierają wielkie pieniądze w specjalnych emeryturach
przyznawanych przez PZPR.
Z tym trzeba skończyć.