Dodaj do ulubionych

52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie

09.03.07, 21:35
52,2 proc. Polaków uważa Kresy Wschodnie z Wilnem i Lwowem za polskie ziemie!
,,Truman, Truman, spuść ta bania, bo to nie do wytrzymania. Jedna bomba
atomowa i wrócimy znów do Lwowa. Choć zastaniem same zgliszcza, jednak ziemia
to ojczysta. Druga mała, ale silna, i wrócimy też do Wilna". Za opowiadanie
tego wierszyka można było w drugiej połowie lat 40. trafić w ręce UB. Jednak
dobrze oddawał on nastrój tych Polaków, którzy nie potrafili się pogodzić z
utratą ponad 150 tysięcy kilometrów kwadratowych II RP. Tygodnik "Wprost"
spytał Polaków (badanie przeprowadził instytut Pentor), jak obecnie traktują
utratę kresów z Wilnem i Lwowem.''

www.wprost.pl/ar/?O=102415&I=1263
Bez komentarza!
Obserwuj wątek
    • manny_ramirez Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 09.03.07, 21:37
      Nie dziwie sie juz wcale ze masz Coulter w sygnaturce
    • emerytka2006 52% Polaków ma problemy ze zdrowiem psychicznym? 09.03.07, 21:55

    • surykatka333 Co chcesz wywołać wojne polsko ruską 09.03.07, 21:59
      free.art.pl/maslowska/wojna.htm
      • frau_pranajtis Chyba Bialoruska? 09.03.07, 21:59

    • adalberto3 Narodowa legenda i bezkresna naiwnosc. 09.03.07, 22:15
      Bezkresna, a moze lepiej bezkresowa naiwnosc.
      Nikt i nigdy nie gwarantowal wschodniej przedwojennej granicy. W dluzszej
      perspektywie czasu byla w praktyce nie do utrzymania, zwlaszcza ze wielu
      uczestnikow konferencji pokojowej w Wersalu zdawalo sobie sprawe, ze nastepna
      wojna byla do przewidzenia. Polska nie miala gospodarczych mozliwosci na
      samodzielna obrone takiej granicy.
      Dalsza historia pokazala, ze Polska i tak miala wyjatkowo duzo szczescia w
      XX wieku (moze z wyjatkiem okresu po 1989 roku).
      Dlatego drodzy Rodacy nalezy obecnie bardziej dbac o te zachodnia granice i o
      polska wlasnosc na terenach, ktore kiedys nalezaly do Niemiec.
      • emerytka2006 100% zgoda... 09.03.07, 22:16
        adalberto3 napisał:

        > Bezkresna, a moze lepiej bezkresowa naiwnosc.
        > Nikt i nigdy nie gwarantowal wschodniej przedwojennej granicy. W dluzszej
        > perspektywie czasu byla w praktyce nie do utrzymania, zwlaszcza ze wielu
        > uczestnikow konferencji pokojowej w Wersalu zdawalo sobie sprawe, ze nastepna
        > wojna byla do przewidzenia. Polska nie miala gospodarczych mozliwosci na
        > samodzielna obrone takiej granicy.
        > Dalsza historia pokazala, ze Polska i tak miala wyjatkowo duzo szczescia w
        > XX wieku (moze z wyjatkiem okresu po 1989 roku).
        > Dlatego drodzy Rodacy nalezy obecnie bardziej dbac o te zachodnia granice i o
        > polska wlasnosc na terenach, ktore kiedys nalezaly do Niemiec.
        • kaczysta Nie znasz starucho 10.03.07, 08:50
          German power.
          Mozesz sobie wyc do ksiezyca.
    • humbak Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 09.03.07, 22:20
      Że tak zapytam: i co z tego? Nie komentujesz, ale jakie niby znaczenie ma ta
      informacja? Rp to była fajna rzecz ale minęła.
      • frau_pranajtis Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 09.03.07, 22:32
        Podaje jako ciekawostke,tak jak u nas podaje sie sondaze o tesknocie Niemcow za
        Prusami.
        Minela, ale w mojej rodzinie do smierci babci ziemia i dom na Wolyniu, kryty
        blacha, co bylo podobno oznaka bogactwa :-)))), byly czesto wspominane. Babcia,
        gdyby mogla cofnac czas i wybierac z pewnoscia wrocilaby do siebie, chociaz na
        Wolyn trafila po wywozkach.
        • humbak Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 09.03.07, 22:35
          Mnie na przykład bardzo by ucieszyła bliższa współpraca Polski z państwami
          nadbałtyckimi, Białorusią i Ukrainą. Niestety to jest mało osiągalne na chwilę
          obecną:/
          • frau_pranajtis Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 09.03.07, 22:36
            Ale mozliwe. Lepiej z nimi niz lewicujacymi eurod***kratami.
            • humbak Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 09.03.07, 22:38
              Z Białorusią raczej w baaardzo odległej przyszłości. Przeszkód za wiele:(
              Zawsze można na nich czekać. Z Litwinami nam się ostatnio ociepliło nieco i fajnie:)
              • emerytka2006 Tak się ociepliło 09.03.07, 22:40
                ... że Bałtowie nie chcą z nami budować elektrowni atomowej, a naszego
                sprzeciwu wobec konstytucji europejskiej mają po dziurki w nosie (patrz wywiad
                Landsbergisa dla "Rzepy")...
                • frau_pranajtis Konstytucja to bubel, wiec nie ma o czym 09.03.07, 22:41
                  gadac. A wspolna elektrownia atomowa to srednio dobry pomysl.
                  • humbak Re: Konstytucja to bubel, wiec nie ma o czym 09.03.07, 22:46
                    Elektrownia wspólna na początek. Choćby po to żeby się u nas ludzie z czymś
                    takim stopniowo oswajali.
                    • frau_pranajtis Re: Konstytucja to bubel, wiec nie ma o czym 09.03.07, 22:51
                      Ma byc w Zarnowcu. Nie musimy niczego robic wspolnie, bo potrzeby Polski sa
                      wystarczajaco duze, zeby postawic ze 2 albo 3 elektrownie.
                • humbak Re: Tak się ociepliło 09.03.07, 22:45
                  A to że nie chcą budować umkło mię niestety:/ Zaś co do konstytucji- mamy różne
                  priorytety. Nie ma w tym nic zaskakującego. Oby tylko na różnicach i drobnych
                  sporach się skończyło.
                  • frau_pranajtis A po co ma sie konczyc? 09.03.07, 22:52
                    A po co ma sie konczyc?
                    Ta eurokonstytucja jest calkowicie zbednym dokumentem.
                    • humbak Re: A po co ma sie konczyc? 09.03.07, 22:54
                      Nie mówię o konstytucji, tylko o wzajemnych relacjach.
                      • frau_pranajtis Re: A po co ma sie konczyc? 09.03.07, 23:19
                        Ok. Nie zlapalam.
                        :-))))))))))
              • frau_pranajtis Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 09.03.07, 22:40
                A dlaczego niby? Bialorus to calkiem niezle prosperujacy kraj, a to ze media
                robia z Lukaszenki potwora, to jeszcze nie znaczy, ze to prawda.
                • humbak Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 09.03.07, 22:44
                  Potwór nie potwór. Budzi zbyt wiele wątpliwości jak na mój gust. Poza tym nie
                  jestem przekonany czy on wogóle chce współpracy z Polską. Poza tym Putin by nas
                  chyba zamordował własnoręcznie wszystkich jakbyśmy zaczęli coś kombinować:)
                  • frau_pranajtis Chyba nie taki diabel straszny 09.03.07, 22:50
                    To ciagle straszenie Lukaszenka i Putinem jest chore. W 2000 roku straszyli, ze
                    Lukaszenka jest zagrozeniem dla demokracji euroejskiej i calego swiata. Minelo 7
                    lat i wiekszym zagrozeniem dla swobod obywatelskich sa oszolomskie eurd**ki z UE.
                    • humbak Re: Chyba nie taki diabel straszny 09.03.07, 22:55
                      I moze jeszcze powiesz że ewentualne wsparcie Łukaszenki w jakimś sporze z Rosją
                      nie zakończyło by się dla nas banem na import czegoś tam albo jakąś inną radochą
                      tego typu?:)
        • frau_pranajtis Mamy gorszy wynik niz Niemcy 14.03.07, 17:00
          Mamy gorszy wynik niz Niemcy. Oni w wiekszej liczbie czuja sie zwiazani z
          ziemiami zachodnimi Polski.
    • buraque 80% Polaków nie czyta książek 09.03.07, 22:41
      nie ma się czym chwalić
      • frau_pranajtis Tyle samo Prusakow nie czyta? 09.03.07, 22:42

        • hummer Patrząc na Augustów masz rację :) 09.03.07, 22:44
          frau_pranajtis napisała:

          >
          • humbak Re: Patrząc na Augustów masz rację :) 09.03.07, 22:56
            Hummer, Ty tak dużo o tym Augustowie, czy ja po prostu na takie twoje wypowiedzi
            trafiam?
            • hummer Re: Patrząc na Augustów masz rację :) 09.03.07, 23:22
              humbak napisał:

              > Hummer, Ty tak dużo o tym Augustowie, czy ja po prostu na takie twoje wypowiedz
              > i
              > trafiam?

              Może idziesz tropami Hitlera :)
              • humbak Re: Patrząc na Augustów masz rację :) 09.03.07, 23:25
                Albo czegoś nie pamiętam, albo nie działa u mnie myślenie, więc zapytam kurturarnie:
                ę?
                • frau_pranajtis Re: Patrząc na Augustów masz rację :) 09.03.07, 23:26
                  >ę?

                  :-)
                  • humbak Re: Patrząc na Augustów masz rację :) 09.03.07, 23:30
                    To przez niewyspanie. Idę sobie, za długo to odkładam. Pozdrawiam wszystkich,
                    których to interesuje (moje pozdrowienie znaczy, nie spanie).
              • frau_pranajtis Hitler nie mial twierdzy w Augustowie, tylko 09.03.07, 23:25
                w Gierlozy. Czy w tej redakcji sa same nieuki?
                • hummer Re: Hitler nie mial twierdzy w Augustowie, tylko 09.03.07, 23:29
                  frau_pranajtis napisała:

                  > w Gierlozy. Czy w tej redakcji sa same nieuki?

                  Co nie oznacza, że te tereny były mu obce :) Nigdzie nie napisałem o twierdzy.
                  • joannabarska Lwów był wyspą 10.03.07, 00:09
                    w ukrainskim (mawiało sie "ruskim" )morzu. Wystarczy spojrzec na oficjalne
                    przedwojenne spisy ludnosci. Ja znam osade (na południe od Lwowa) koło Kałusza,
                    dokąd jeżdzilam w wakacje do babci. Bawiłam sie z dziewczynkami-Ukrainkami i
                    nawet mowiłam juz to i owo w tym języku. W tej osadzie Polacy byli
                    na "rządowych posadach", a Ukraińcy zyli jak ich poddani, aczkolwiek nie
                    wszyscy, bo byli wśród nich i chłopi bogatsi. Podsumowuję: miasta (ale nie
                    wszystkie) bardziej zamieszkałe przez Polakow,wsie - przez Ukraińców. No i
                    było sporo Zydów.
                    • hummer Re: Lwów był wyspą 10.03.07, 00:18
                      joannabarska napisała:

                      > w ukrainskim (mawiało sie "ruskim" )morzu. Wystarczy spojrzec na oficjalne

                      Jeśli już to rusińskim

                      > przedwojenne spisy ludnosci. Ja znam osade (na południe od Lwowa) koło Kałusza,
                      >
                      > dokąd jeżdzilam w wakacje do babci. Bawiłam sie z dziewczynkami-Ukrainkami i
                      > nawet mowiłam juz to i owo w tym języku.

                      Mój ojciec musiał być przeze mnie przydybany, że zna ten język. Choć to dziwne.
                      Mając matkę Ukrainkę ciekawe w jakim języku do niej mówił. :) Bardziej
                      zastanawiające co się takiego stało, że udawał, że nie nie zna Ukraińskiego!
                      Wszak Polacy słyną z miłości bliźniego :)

                      > W tej osadzie Polacy byli
                      > na "rządowych posadach", a Ukraińcy zyli jak ich poddani, aczkolwiek nie
                      > wszyscy, bo byli wśród nich i chłopi bogatsi. Podsumowuję: miasta (ale nie
                      > wszystkie) bardziej zamieszkałe przez Polakow,wsie - przez Ukraińców. No i
                      > było sporo Zydów.

                      Ostatnio jak byłem we Lwowie ukraiński profesor oprowadził mnie po sali
                      senackiej Politechniki Lwowskiej. Do dziś pamiętam jego błyszczące z podniecenia
                      oczy, kiedy pokazywał obrazy Matejki i jego szkoły.
                      • janbezziemi Hummer,masz rację 10.03.07, 01:16
                        hummer,masz racje - Rusini, a wiec rusinscy. Powiem Ci o ciekawej historii z
                        tych ziem. On - Ukrainiec, ona,zona - Polka. Rozmawiali ze sobą na codzień w
                        swoich jezykach, ale kiedy przychodzil do domu ksiądz, to ona mowiła doń po
                        ukrainsku, a kiedy pop, to on mowil po polsku. Autentyk! Jesli wyniki sondazu
                        z "Wprost" sa własnie takie, jak tu sie podaje, to ten tygodnik musi miec
                        bardzo glupich czytelnikow. To az zadziwia.
                        • janbezziemi Re: Hummer,masz rację 10.03.07, 01:22
                          Jeszcze musze dodac, ze to małzenstwo żyje i poznałem je własnie u p.Barskiej.
                          Mieszka na naszym osiedlu. On ma koło 8o lat. Jak rozmawiaja między soba? Po
                          polsku. Moze dlatego, ze było wieksze grono polskie w pokoju. Ze p. Barska sie
                          czasem (rzadko) myli ,to normalka, nie ma 20 lat....
                          • joannabarska Re: Hummer,masz rację 10.03.07, 01:45
                            Pomylic sie w moim wieku nie mozna? Nie mylę sie w sprawach politycznych. Nie
                            mniej wczoraj nie dodałam literki "t" do niemieckiego przekleństwa,a dzis
                            znów napisałam ruski zamiast rusiński, chociaz wowczas mawiano i tak,i tak. Cóz
                            jesli niektorym sprawiam uciechę z powodu takich drobiazgów, to czynię dobry
                            uczynek.
                            • hummer Re: Hummer,masz rację 10.03.07, 02:38
                              joannabarska napisała:

                              > a dzis
                              > znów napisałam ruski zamiast rusiński, chociaz wowczas mawiano i tak,i tak.

                              Od dawien dawna jest legenda o Czechu, Lechu i Rusie. O Rosjanach nigdy nie było
                              w niej słychać.
                        • hummer Re: Hummer,masz rację 10.03.07, 02:03
                          janbezziemi napisał:

                          > hummer,masz racje - Rusini, a wiec rusinscy. Powiem Ci o ciekawej historii z
                          > tych ziem. On - Ukrainiec, ona,zona - Polka. Rozmawiali ze sobą na codzień w
                          > swoich jezykach, ale kiedy przychodzil do domu ksiądz, to ona mowiła doń po
                          > ukrainsku, a kiedy pop, to on mowil po polsku. Autentyk! Jesli wyniki sondazu
                          > z "Wprost" sa własnie takie, jak tu sie podaje, to ten tygodnik musi miec
                          > bardzo glupich czytelnikow. To az zadziwia.

                          Ze mną jest jeszcze dziwniejsza sprawa. Dwaj bracia ożenili się z dwiema
                          siostrami. Jeden miał ślub w obrządku łacińskim (z tego małżeństwa ja pochodzę)
                          drugi w prawosławnym. Za tę zbrodnię połowa mojej rodziny żyje dziś w Tarnopolu,
                          choć cała rodzina pochodzi spod Dynowa (nawet obecnie ziemie polskie). Brat
                          dziadka miał postawione ultimatum. Albo wyjedziesz na Ukrainę, albo Ciebie nie
                          będzie. Dlatego wszelkie stawianie spraw na nożu narodowym mnie śmieszy. Bo czym
                          narodowościowo różni się brat od brata i siostra od siostry :)

                          Ot, przypadek mieszanych małżeństw. We krwi coś jednak zostaje. Nie zapomnę
                          nigdy tego wycia wilków po lasach kiedy, gdy jako dziecko pierwszy raz
                          pojechałem do dziadka. I ta tęsknota do gór i przyrody. Choć wielu tego nie
                          zrozumie. To tęsknota do wolności. Tak jak u Bohuna, co jak było my źle jechał w
                          step na zabój.
    • doktor.alban To niech polscy faszyści spróbują je odebrać 10.03.07, 02:04
      Ukrainie i Białorusi!
      Nawet Białoruś rozwaliłaby to żałosne Wojsko Polskie, a Ukraina zrobiłaby z
      polaczków sieczkę dochodząc aż do Odry. A co dopiero wspólnie jedni i drudzy, a
      jakby jeszcze Ruscy stanęli po stronie swoich "młodszych braci", to dwa dni i
      Polski nima!
      • hummer Przecież o to chodzi koalicji TRWAM 10.03.07, 02:11
        doktor.alban napisał:

        > Ukrainie i Białorusi!
        > Nawet Białoruś rozwaliłaby to żałosne Wojsko Polskie, a Ukraina zrobiłaby z
        > polaczków sieczkę dochodząc aż do Odry. A co dopiero wspólnie jedni i drudzy, a
        > jakby jeszcze Ruscy stanęli po stronie swoich "młodszych braci", to dwa dni i
        > Polski nima!

        My, mamy gwałciciela Chrobrego na dysze. Ukraińcy buntownika Chmielnickiego na
        piątce. I żyjemy obok siebie.
    • doktor.alban Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 10.03.07, 02:07
      frau_pranajtis napisała:

      > Jedna bomba
      > atomowa i wrócimy znów do Lwowa. Choć zastaniem same zgliszcza, jednak ziemia
      > to ojczysta. Druga mała, ale silna, i wrócimy też do Wilna". Za opowiadanie
      > tego wierszyka można było w drugiej połowie lat 40. trafić w ręce UB.
      I dobrze ŚMIERĆ FASZYSTOM!!!
      • verbaveritatis Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 10.03.07, 02:20
        Głupkowaty wierszyk powtarza dzisiaj chyba tez osoba niezbyt zrównowazona
        psychicznie.Chce ukazac durnowatosc owczesnie zyjących Polakow?
    • banme2 [...] 10.03.07, 03:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zablokowany1 a ile Amerykanów uważa,że Sajgon to jest 53 stan 10.03.07, 03:22
        USA?
        To wszystko ekonomia.....Ile kto zapłaci ten będzie to miał ...
        • hummer Po śmierci kpt America są w szoku 10.03.07, 03:28
          Taka klęska.
        • banme2 [...] 10.03.07, 03:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • reakcjonista1 Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 10.03.07, 12:53
      Kresy z powrotem do Polski!
      • terraincognita Won na Sybir! 10.03.07, 13:14
        a reakcjonista1 na Sybir!
      • humbak Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 10.03.07, 13:21
        Po co?
        • terraincognita Niech tam przezimuje 10.03.07, 13:27
          Niech zwiedza Sybir,ale za własne pieniądze. Niech tam siedzi z rok, niech
          przezyje tamtejszą zime a od nas niech sie choc na ten czas odp...
      • hummer A ilu uważa Warszawę za Polską? 10.03.07, 13:30
        reakcjonista1 napisał:

        > Kresy z powrotem do Polski!

        Też co drugi Polak? :)))))))))
    • p.smerf Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 10.03.07, 13:36
      Ponieważ szkoda mi 66 groszy, to może ktoś mnie oświeci, czy tę ankietę
      przeprowadzono w rodzinie Karguli czy Pawlaków?
      Trochę ludzi znam ale żeby co drugi? No, może co dwudziesty. A wśród młodzieży
      co 100.
      • joannabarska Miasta tworzą ludzie mieszkajacy tam aktualnie 10.03.07, 16:06
        Kogo dzis obchodzi w Polsce Równe, Pińsk,czy Kowel? Lwów,owszem, ale na ulicy
        slyszysz tylko jezyk ukrainski i rosyjski. Miasta tworzą mieszkajacy tam
        aktualnie LUDZIE!!!
        "Nieznośnie jest życ w kraju, w którym nie ma poczucia humoru, ale jeszcze
        nieznośniej jest tam, gdzie poczucie humoru jest dla życia niezbędne." (Bertold
        Brecht)
    • luccio1 Doskonały wynik! 10.03.07, 16:29
      Jeśli istotnie te 52% uzyskano na podstawie próby reprezentatywnej - jeśli więc
      istotnie 52% ludzi dziś w Polsce żyjących uważa Ziemie Wschodnie pozostające
      poza granica RP nadal za ziemie polskie - to jest to wynik bardzo dobry.
      Doskonały wręcz, jeśli się tylko weźmie pod uwagę intensywną propagandę
      prowadzoną w kierunku: że tam Polski nigdy nie było, a jak była, to przez
      pomyłkę i było to bardzo źle; jeśli dziesięciolecia urodzenie się "tam" było
      rzecza wstydliwą - a w dowodzie osobistym pisano "Lwów - ZSRR", jeśli w
      odniesieniu do postaci historycznych, jak np. króla Jana III Sobieskiego
      pisano: "urodzony w r. 1630 w Olesku - ZSRR" (dziś pisze się: "Urodzony w
      Olesku - Ukraina"); jeśli tamte ziemie do ostatka istnienia ZSRR były dla
      obywatela PRL jak odwrotna strona księżyca i łatwiej było pojechać do Widnia,
      Paryża, Londynu - niż do Lwowa...
      Niemcy, przynajmniej w RFN, takiej propagandzie poddani nie byli!

      A co co tego, co tworzy miasta: ludzie i mury razem. Przecież pierwsze
      pokolenie uciekinierów do końca życia nie mogło się przyzwyczaić do murów,
      które zostały po Niemcach, a w których nagle przyszło im żyć...

      (I jeszcze okoliczność godna uwagi: kiedy Palestyńczycy podczas regulowania
      granic "autonomii" weszli do nowych osiedli opuszczonych przez osadników-Żydów,
      zburzyli domy aż do fundamentów - wszyściuteńko, aby najmniejszy ślad nie
      został!).
    • sanitarny Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 10.03.07, 16:58
      o zdrowie psychiczne tych ludzi nie mnie pytac.
      Teraz wiem dlaczego w Polsce rzadza Kaczynscy z PiSem
      • jrjrjr Re: 52,2% Polaków uważa Kresy za polskie ziemie 14.03.07, 17:14
        Niedawno byłem we Lwowie. Oberzałem sobie dom dziadka i babci. Stoi, nawet
        dobrze utrzymany. Ale jakoś nie mam ochoty w nim zamieszkać. Dobrze mi tu,
        gdzie teraz mieszkam. Czy to nienormalne?
    • emerytka2006 pytanie które kresy? 14.03.07, 17:28
      Nawet przed 1939 rokiem wielka część kresów nie była polska (np. Polesie,
      Wołyń, Pokucie), a co dopiero teraz - po radzieckich (niemieckich, ukraińskich)
      czystkach etnicznych i ucieczce większości warstw wyższych na zachód w 1945
      roku.
      Na Wileńszczyźnie wśród Polaków został tylko - aż żal mówić - motłoch. I stąd
      takie wyniki wyborów, jakie mamy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka