Dodaj do ulubionych

Paszport ile jest wart?

20.03.07, 18:57
Powiedzcie proszę co trzeba było zrobić by w latach 60-tych dostać paszport?
Obserwuj wątek
    • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:09
      Podpowiem wam, np taki Piwowski podpisał zgodę na współpracę:)
      Znacie inne przypadki?
      • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:16
        w latach 60tych,z tego co wiem, otrzymanie paszportu bylo niemozliwe za
        wyjatkiem oczywiscie potencjalnych korzysci jakie wladza ludowa czerpala z
        wyjezdzajacego.Po 1968r. dawano paszporty w jedna strone Zydom.
        • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:18
          To jak to się stało ,że Rajmund Kaczyński ojciec bliźniąt dostał w 1965 r
          paszport i wyjechał do Libii? :)
          • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:23
            No,no..PRLowska przeszlosc tego pana,rzekomego AKowca,jest baaardzo podejrzana.
            Libia w 1965r.?! Ciekawe ile czasu tam spedzil.;
            • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:26
              On tam pojechał...służbowo:)
              • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:39
                Pomagal z Ruskimi budowac Kadafiemu podstawy przyszlej socjalistycznej
                republiki arabskiej ?
                • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:42
                  A dlaczego Lech z Jarkiem jako dzieci wyjeżdżali na wczasy do ZSRR? Też
                  dostawali paszport. Cała rodzina nie miała kłopotów pod tym względem.
                  A np taki Wielgus musiał się "napracować"
                  • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:46
                    na kolonie do ZSRR wyjezdzaly wylacznie dzieci partyjnych kacykow.
                    • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:49
                      www.nie.com.pl/art7548.htm
                      Chyba przeczytam ten Alfabet:) Szkoda mi ich dofinansowywać, ale niech tam
                      Gorby, czasami ktoś buszuje po tym forum z nickiem Gorby i cyferką chyba 10
                      To Ty?
                      • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:57
                        Tak.Gorby, gorby8, gorby10 i gorby33 to ja. W zwiazku na czeste banowanie moich
                        loginow mam w pogotowiu narazie jeszcze gorby11. Giwi ma na mnie uczulenie wiec
                        wymysle jeszcze kilku innych gorbych jezeli ona mnie do tego zmusi.
                        • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:59
                          Aha! To też sposób, a jak zbanuje wszystkich gorby?:)
                          • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 20:04
                            Nie robia tego naraz. Dzisiaj mi zablokowali gorby10 ale odblokowali gorby.
                            Giwi sie pewnie wscieka.
                            • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 20:06
                              No popatrz, a ja nigdy nie byłam zbanowana:) Z kilka razy wylądowałam na oślej,
                              ale ban? NIE!
    • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:13
      Na przykład trzeba było coś umieć. No i oczywiście znać jakiś obcy język poza
      łaciną kuchenną.
      • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:14
        p.smerf napisał:

        > Na przykład trzeba było coś umieć. No i oczywiście znać jakiś obcy język poza
        > łaciną kuchenną.

        I to wystarczało?)
        • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:16
          W zupełności. No i oczywiście, trzeba było mieć szczęście i znaleźć się w
          odpowiednim miejscu w odpowiedniej chwili.
          • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:17
            Co to znaczy to szczęście i odpowiednie miejsce w odpowiedniej chwili?
            • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:25
              To znaczy pracować w firmie, która miała kontakty z firmą zagraniczną, i
              potrzebowała specjalistów, którzy się znają na rzeczy i potrafią się skutecznie
              dogadać.
              • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:27
                Handel zagraniczny? :)
                • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:31
                  Oczywiście też, ale niekoniecznie. Wiele firm kooperowało z zagranicą. Ponadto
                  istniała bardzo intensywna wymiana naukowa. Wielu naukowców wyjeżdżało
                  regularnie, na kongresy a nawet i na staże.
                  • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:35
                    Kochanieńki w Centralach Handlu Zagranicznego pracowali tylko swoi i ich dzieci.
                    Co ja mówię nawet na SGPis na Handel Zagraniczny nie sposób było się dostać
                    spoza partyjnego układu
                    • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:43
                      > Kochanieńki w Centralach Handlu Zagranicznego pracowali tylko swoi i ich dzieci
                      > .

                      Czyli coś takiego, jak się zaczyna teraz. :) Też pewne stanowiska są
                      zarezerwowane tylko dla swoich.

                      > Co ja mówię nawet na SGPis na Handel Zagraniczny nie sposób było się dostać
                      > spoza partyjnego układu

                      To prawda. Ale już na różne ciekawe filologie nie. A językoznawców potrzebowano
                      jak powietrza.
                      • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:45
                        Być może :) Czy Rajmund Kaczyński znał arabski?
                        • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:49
                          Po co arabski ? Mogl sie dogadac po rusku z przeszkolonymi w Moskwie
                          rewolucjonistami kadafiego.
          • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:18
            Cos ci sie papciu chyba pomylilo. Czerwoni nie lubili inteligencji jak oszolomy.
            • karbat Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:31
              wystarczylo robic to co robily Wielgusy , miec chody u sekretarza ,dzialac i
              propagowac wartosci komunizmu .
              Normalny smiertelnik mogl marzyc o paszporcie , musial sie tez starac o
              przydzial dewiz .
              • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:34
                Wtedy "przydzialy dewiz" dostawalo sie wylacznie od SB.
                • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:38
                  Pamiętam , wyjeżdżając na zachód można było dostać 140$ w NBP po cenach
                  państwowych. Wstęplowali to do książeczki walutowej:)
                  • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:42
                    przydzialy dewiz byly duzo pozniej. Chyba pod koniec lat 70tych.
                  • alistair-p Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:48
                    Jak było w latach sześćdziesiątych,nie wiem.Wiem że pracowałem kilka lat w
                    serwisie jednej z zagranicznych firm od 1975 do 1981.Spędzałem co najmniej dwa
                    miesiące w roku w Austrii,RFN lub Szwajcarii.Wyglądało to tak,że byłem na etacie
                    w firmie polskiej,państwowej,ale bylismy jakby osobnym organizmem.Paszport był
                    oczywiście służbowy.Koszty wyjazdów pokrywał kontrahent zagraniczny,on też
                    zajmował się rekrutacją ludzi.Wybierali fachowców,a zaproszenia na szkolenia
                    przychodziły imienne.Dyrektor i paru innych prominentów było zapraszanych raz w
                    miesiącu na weekend do Wiednia :-))Wilk był syty i owca cała.No i te diety w
                    zielonych,oczywiście wg wyliczenia szkolącego,a nie naszego Metronexu.
                    • bebe3 Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:51
                      Mówimy o okresie Gomółki:) Za Gierka to się trochę otworzyło. Był nawet okres
                      gdy do "bratniej"DDR jechało się na dowód (chyba 1974)
                • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:40
                  Ciekawe, bo ja dostałem z banku (niestety tylko jeden raz :( ). No chyba, że
                  ten bank, to nie był żaden bank tylko ukryte SB.
                  • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:44
                    w ktorym to bylo roku ?
                    • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 19:50
                      W 1974.
                      • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 20:05
                        Mialem wiec racje,ze to bylo duzo pozniej.
                        • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 20:13
                          To był chyba pierwszy rok, kiedy zaczęli sprzedawać po te 140 dolców.
                          • gorby Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 20:40
                            No,no.. Ty to musiales miec chody w PRLu. Byles sekretarzem POP czy miales inne
                            wejscia ?
                            • p.smerf Re: Paszport ile jest wart? 20.03.07, 21:23
                              Nie miałem żadnych wejść. Napisałem wniosek i dostaliśmy z żoną po 140 $.
                              Niestety tylko raz. W następnym roku próbowałem ale bez rezultatu.
      • racja70 > Na przykład trzeba było coś umieć. < 20.03.07, 19:52
        Np. w odpowiednim momencie zacytować wiersz Broniewskiego:
        "Kłaniam się Radzieckiej Rewolucji - czapką do ziemi - po polsku"
        • bebe3 Re: > Na przykład trzeba było coś umieć. < 20.03.07, 19:53
          www.nie.com.pl/art7548.htm
        • p.smerf Re: > Na przykład trzeba było coś umieć. < 20.03.07, 19:56
          Naprawdę wymagali tego od Ciebie? Ode mnie nigdy.
          • karbat Re: co do paszportu 20.03.07, 20:07
            tacy Kwasniewscy dostawali paszporty ,( mozna im bylo zazdroscic )
            ale wyjezdzali i czesto zasuwali u kapitalisty na zachodzie w garkuchni -
            pokazywali tym samym zdrowe podejscie do socjalizmu (sorry dzis komunizmu ).

            korzystali z przywijejow , tak samo jak dzis ,nalezysz do odpowiedniej kaczej
            partii twe szanse rosna !
            • bebe3 Re: co do paszportu 20.03.07, 20:11
              Kwaśniewscy byli po stronie PZPR, to zrozumiałe, ale patriotyczna, brzydząca się
              PRLem rodzina Kaczyńskich?
            • alistair-p Re: co do paszportu 20.03.07, 20:54
              Jak było w latach sześćdziesiątych,nie wiem.Wiem że pracowałem kilka lat w
              serwisie jednej z zagranicznych firm od 1975 do 1981.Spędzałem co najmniej dwa
              miesiące w roku w Austrii,RFN lub Szwajcarii.Wyglądało to tak,że byłem na etacie
              w firmie polskiej,państwowej,ale bylismy jakby osobnym organizmem.Paszport był
              oczywiście służbowy.Koszty wyjazdów pokrywał kontrahent zagraniczny,on też
              zajmował się rekrutacją ludzi.Wybierali fachowców,a zaproszenia na szkolenia
              przychodziły imienne.Dyrektor i paru innych prominentów było zapraszanych raz w
              miesiącu na weekend do Wiednia :-))Wilk był syty i owca cała.No i te diety w
              zielonych,oczywiście wg wyliczenia szkolącego,a nie naszego Metronexu.
              • karbat Re: co do paszportu 20.03.07, 21:00
                oczywiscie ,ze byly przypadki jakie opisujesz ,kto byl twoim prowadzacym w
                grupie ? szef ? ty ? nie wiesz do dzis ?
                • alistair-p Re: co do paszportu 20.03.07, 21:03
                  Wyjeżdżalismy pojedynczo.Nikt mi na plecach nie siedział.Po powrocie oczywiście
                  natychmiast paszport do zwrotu i sprawozdanie z wyjazdu.Wszystko.
                  • gorby Re: co do paszportu 20.03.07, 21:08
                    No ale znowu mylicie lata. W opisywanym przez Ciebie okresie, czyli za Gierka
                    wyjazdy na tzw. kontrakty byly mozliwe, nie w latach szescdziesiatych.
                    • p.smerf Re: co do paszportu 20.03.07, 21:29
                      W 70. to już było dużo. Dla porównania powiem, że za pierwszym pobytem w Paryżu,
                      (zgodnie z instrukcją wyjazdową) poszedłem do polskiej ambasady, przyjęto mnie
                      ciepło, poczęstowano herbatką i poinformowano, żebym sobie instrukcji nie brał
                      za mocno do serca, bo do Paryża przyjeżdża codziennie przeciętnie 200 osób i
                      jakby tak wszystkie chciały na tę herbatkę, to by ambasadę na amen zablokowali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka