oszolompolski
26.04.07, 10:27
Mieliśmy panią minister, o którą powinne były bić się wszystkie jednostki
antyterrorystyczne świata. Otworzyć kosmetyczkę (strasznie wielką, skoro
zmieściła się tam broń), wyciągnąć broń, wycelować, postrzelić się w pierś dwa
razy, ZANIM wyszkolona agentka w ogóle się zorientuje o co chodzi - chłopcy z
GROM powinni patrzeć i uczyć się!