man_sapiens
15.05.07, 16:53
Przecież według Gwiazdy i podobnych mu oszołomów (włączając w to Kaczyńskich)
to SB doprowadziło do powstania Solidarności, uchwalenia 21 postulatów,
okrągłego stołu i końca rządów PZPR. To SB pisało - według nich - historię
Polski końca XX wieku. Za tą historię nasz naród jest podziwiany przez cały
świat demokratyczny (od USA do Europy), kraje dawnego bloku sowieckiego są nam
wdzięczne za wyjęcie pierwszych kamieni z muru przez co cały ten system na
przełomie 80 i 90 lat runął.
Jeżeli tak jest, to niech ci panowie złożą należny hołd SB i postawią pomnik
bezimiennego prowokatora, niech Gwiazda przyzna Order Orła Białego
Kiszczakowi. No bo według tych "rewizjonistów" wychodzi na to, że polski naród
był zbyt ciemny i skłócony, żeby obalić komunizm. Dopiero wprawna i pewna ręka
SB - a może i KGB - pokierowała durnymi masami i wiodła nas poprzez szereg
prowokacji w rodzaju sierpniowych strajków do aż do okrągłego stołu i
demokratycznych wyborów. Jeżeli tak, to prawdziwym bohaterem
antykomunistycznego przewrotu byłby Kiszczak i Jaruzelski a nie Wałęsa, Bujak
czy Frasyniuk (bo przecież nie różne mniej lub bardziej karłowate osoby, o
których wtedy nikt nie słyszał).
Ja dziękuję, wysiadam. Swój szacunek zachowuję dla Wałęsy i KOR, którzy wtedy
dali przykład, impuls i odwagę tysiącom działaczy i zwolenników Solidarności.