Dodaj do ulubionych

Religa, teraz Gilowska

05.07.07, 05:16
Choróbska zaczynają gnębić rząd Kaczyńskich:

"Serce Zyty nie wytrzymało
Kolejna ofiara polityki?

Zyta Gilowska od kilku dni nie pokazuje się publicznie
FOTO: PAWEŁ DE VILLE
Wicepremier, minister finansów od kilku dni nie pokazuje się publicznie. Nie
było jej na posiedzeniu rządu, nie przyjeżdża do Sejmu. Odkryliśmy, dlaczego
tak się dzieje. Pani wicepremier w Klinice Kardiochirurgii w Aninie leczy
swoje chore serce.

Lekarze i pielęgniarki domagają się podwyżek. Wszyscy chcą cudów od Zyty
Gilowskiej (58 l.). Ta drobna kobieta jeszcze niedawno była uznawana za
polską Żelazną Damę. Ale do czasu! Gigantyczny stres i ciągłe życie pod
presją musiały odbić się na jej zdrowiu.
Tajemnicza pacjentka
Sprawa jest tym groźniejsza, że Zyta Gilowska walczy od ponad 40 lat z
poważną wrodzoną wadą serca. - Zyta nigdy o swojej chorobie nie mówiła.
Bardzo współczuję jej, że jest w szpitalu - mówi nam Renata Rochnowska,
posłanka Samoobrony, a prywatnie koleżanka z maturalnej klasy pani premier".



Obserwuj wątek
    • gupek222 Każdego kto zaczyna z Lekarzami czeka klątwa 05.07.07, 06:11
      Stalina też to spotkało
    • daktylek Re: Religa, teraz Gilowska 05.07.07, 07:38
      Kłopoty rządzących zaczynają się zazwyczaj właśnie po dwóch latach - już nie da
      się na poprzedników zwalać, samemu trzeba ponosić odpowiedzialność
      • haen1950 Re: Religa, teraz Gilowska 05.07.07, 08:00
        Faktem jest, że w dwa lata pisiorkom dwie rzeczy udały się generalnie -
        zawłaszczyć wszystkie struktury państwa i skłócić Polaków wewnątrz i na
        zewnątrz.
        • ddb2 Re: Religa, teraz Gilowska 05.07.07, 08:17
          To dlatego wypuscili Miroslawa G. Moze sie przydac.
    • wanda43 Re: Religa, teraz Gilowska 05.07.07, 08:28
      Religa,Gilowska - oni nie z PiS.Kto jeszcze w tym rządzie jest nie z kualicyji?
      Kto następny?
      "Serce, to najmodniejsza dzis choroba..." - taka byla piosenka za schylkowej komuny.
      • pies_na_czarnych Re: Religa, teraz Gilowska 05.07.07, 08:40
        > "Serce, to najmodniejsza dzis choroba..." - taka byla piosenka za schylkowej
        ko
        > muny.


        Wowczas na oczy wszyscy chorowali :o(
        Serduszko to dzisiejsza moda.
    • wartburg4 wpływ toksycznego otoczenia, w jakie niestety 05.07.07, 09:32
      biedna Gilowska wpadła. Zaśliniony Jarek całujący ją co rano po rączkach i Lech
      witający ją z uśmiechem, jakby właśnie zjadł cytrynę.

      Zeby to znieść, trzeba mieć nerwy jak druty i serce jak dzwon.
    • webaholic moze to skutki klątwy kwasa? polskiego ateisty:) 05.07.07, 10:00
      który po hebrajsku, w mycce klatwy na naród polski rzucał:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka