lepszejutro
06.07.07, 18:46
Kurdupel nie wziął udziału w sejmowej debacie, bo uczestnictwo, byłoby poniżej
jego "godności". Czy takie kacze nic, nie postponuje urzędu premiera? Czy
obowiązek uczestnictwa w sejmowej debacie nie jest dla tego durnia
obowiązkiem? Za co my jaśnie panu z warszawskiej żulii płacimy?