Powtórzę to jeszcze raz żebyś to przeczytała

)) Główka do gory

)
U mnie 2 testy wyszły pozytywne,
i tak jak pisałam wszystko wsazywało na to, że jestemw ciąży, okres spóżniał
mi
się chyba już ze trzy tygodnie a kiedy poszłam do lekarza na usg, zrobił mi
dopochwowe i wiesz co, powiedział, że żadnej ciąży tu nie widzi, tu nic nie
ma
pusta macica. Załamałam się po powrocie od lekarza kupiłam jeszcze jeden
test ,
zrobiłam go następnego dnia i kiedy kolejny wyszedł mi pozytywny powiedziałam
do męża, że lekarz może się pomylić ale chybba nie czułe testy prawda?
Tydzień
póżniej poszłam jeszcze raz na usg i dopiero wtedy lekarz zobaczył malusi
kilkumilimetrowy zarodeczek. Piegoosku powtórz za kilka dni badania jeszcze
raz, dobrze? No i już nie smuć się głowa do góry, będzie dobrze

)))