socjalliberal
25.08.07, 13:51
dyskutowania z miejscowym PiSowskim elementem na forum, może poza przypadkiem,
gdy chcemy się trochę rozerwać czytając ich PiSaninę.
Czemu? To proste.
Musimy pamiętać, w jak daleko posuniętym obecnie stanie rozkładu znajduje się
ta partia. A kiedy partia ulega dekadencji, to samo dzieje się z jej elektoratem.
Tuż po wyborach, od PiSu odpłynęli ci, co mieli dość dobrą pamięć i pamiętali
słowa Kaczyńskiego o Szambobronie i Lidze Prawie Rozumnych. To samo się stało
ze szczerze wierzącymi w POPiS, którzy zobaczyli, że dla stołków PiS jest w
stanie darować sobie koalicję z PO, a zawiązać ją z największymi gnidami w
polskiej polityce, dopuszczając ich do stanowisk, których nie uzyskali by
nawet w największym bantustanie.
Liberałowie gospodarczy uciekli w popłochu, gdy dowiedzieli się o wyniku
równania Gosiewski+Włoszczowa.
Ci, którzy nienawidzili SLD za korupcję, jeszcze bardziej znienawidzili PiS,
gdy usłyszeli Taśmy Beger, historię oczyszczalni na Podlasiu i Putry.
Aż w końcu pozostały przy PiSie tylko dwa elementy. Słabiej wykształceni, ale
porządni, szczerzy ludzie oraz najgorsze męty społeczne, antysemici czczący
Żydówkę bardziej niż Boga, mafiozi, gangsterzy, aferzyści, pospolici złodzieje
oraz najzwyklejsi kretyni.
Wiadomo, co się stało z elektoratem PiS, po zeznaniach świadka koronnego IV
RP. Wykształcenie jest ważne, ale nawet jeśli jest się tylko po podstawówce,
to gdy pozostaje się przyzwoitym, nie można popierać partii zwyrodnialców.
Pozostali więc przy PiSie tylko zboczeńcy pokroju Łyżwińskiego, kryminaliści,
idioci, dawni szmalcownicy - ogólnie wszyscy ci, których wymieniłem wcześniej.
Oczywiście pozostaje jeszcze pewna grupa popierających PiS, którą można nazwać
uczciwą i szczerą. Ale ci ludzie pozostają przy nim tylko dlatego, że mają
dostęp tylko do jednej telewizji i jednej, dwóch stacji radiowych, wiadomo
przez kogo kontrolowanych.
Totalitarne opanowanie mediów nie jest niczym nowym, to dzięki temu w
najgorszych reżimach po ich wielkich zbrodniach poparcie społeczne dla "wodza"
potrafiło być bardzo wysokie. Wystarczyło trajkotanie bez przerwy w źródłach
informacji jakie mieli obywatele, o tym, że cel uświęca środki, że my chcemy
dobrze i takie tam.
Ale dla ludzi, którzy mają internet, a żeby wejść na forum, to trzeba mieć,
nie ma żadnego usprawiedliwienia. Jeśli nawet dziś, uważają, że wszystko jest
w porządku, to po prostu pokazuje jasno ich stan psychiczny - albo idioci,
albo zwyrodniali cyniczni kryminaliści. Wszyscy niespełniający tych warunków,
posiadający choć odrobinę honoru już dawno zniknęli z forum, albo udają, że
tak naprawdę to od dawna popierali PO, a nigdy PiSu.
Więc jeszcze raz - jaki jest sens, poza rozrywkowym, dysputowania z nimi? I
tak z góry znany jest ich zestaw odpowiedzi:
- Żydzi do gazu
- Kwaśniewski w Charkowie
- Gazeta Koszerna
- Żydokomuna
- Pan prezes jest nieomylny
Czy naprawdę warto tracić na to czas? Ja traciłem, bo przed tym co zeznał
Kaczmarek jeszcze nie wszystko było tak oczywiste, ale teraz? No właśnie.