a.adas
27.08.07, 13:02
Nie wiem kto naprawdę stoi za kampanią marketingową PiS (bo Bielan i
Kamiński są tylko twarzami), ale to fachowcy najwyższej klasy. PiS
wyprzedza inne partie polityczne o kilka długości.
Niemal wszystkie filmiki są przynajmniej dobre. I skierowane do
odpowiedniej grupy odbiorców (czytaj: elektoratu). Mozna się
krzywic, ze przypominają skrzyżowanie reklamy supermarketu i
telefonii komórkowej, ale działają. Można się śmiać z "50 lat pracy
dla Polski" (znaczy się komuinistycznej i III?), ale... to działa.
IMHO planuje sie je duzo wcześniej. Nie przez przypadek najsłabszy
filmik z ostatnich miesiecy to ten doraźny, kontrujący filmik
Platformy (zreszta swiadczy to o klasie - jej braku - ludzi
stojących za strategią promocyjna w PO).
Ciekawe skad PiS bierze na to forsę? To musi kosztować naprawdę
sporo. Prtodukcja + emisje. Podobne pieniadze ma chyba tylko PO. LiD
i reszta nawet nie wystartowali.
Ludzie nie dadzą sie nabrać na slogany? Co ja słyszę... Przypominam -
identyczna, długofalowa, bo od 1 sierpnia 2004, kampania zrobiła z
Lecha Kaczyńskiego prezydenta Polski. Z miernego polityka i
niechlujnego człowieka zrobiono męża stanu. Podziałało. Gdyby swiat
reklamy nie był tak hermetyczny, pewnie dałby PiS nagrodę za
wypromowanie Produktu 2005.
Teraz będzie podobnie. M.in. dlatego nie należy spieszyc się z
wyborami. Niech PiS - które kampanie zaczęło bardzo wcześnie - się
opatrzy i znudzi widzom.