Dodaj do ulubionych

Dylemat protestanta

    • _agnostyk Re: Dylemat protestanta 05.10.03, 20:44
      > Humanizm jako filozofia powstala w starozytnej Grecji w czasie kiedy o
      komunizm ie nie fantazjowano. I ten humanizm od zarania byl nie do zaakceptowania przez wszystkie religie bazujace na
      dogmatyzmie opartym na napisanych przez niewiadomo kogo "Pismach". Nie jest istotne czy to jest Biblia, Koran,
      Mein Kampf, Kapital czy Czerwona Ksiazeczka Mao. Bezkrytyczne traktowanie tych "Pism" prowadzi do fanatyzmu i
      zdziczenia. Krytyczne prowadzi do
      > Humanizmu.

      Jerzy: Ależ mądrze odpowiedziałeś. Chciałeś powiedzieć, że humanizm ewoulował od
      czasów starożytnych aż do współczesnych i po drodze przepoczwarzał się przez
      komunizm, którego wyznawcy, w przeciwieństwie do fanatycznych religiantów, byli
      szlachetni, filantropijni i altruistyczni (względem siebie) ...
      Ag: Nie tego nie powiedzialem. Powiedzialem to co jest oczywiste, ze komunizm NIC nie ma wspolnego z HUMANIZMEM !!!!!

      J: A tak poważniej agnostyku, czy już potrafisz odróżnić katolicyzm od
      chrześcijaństwa,
      Ag: Alez odrozniam. Kalolicyzm jest najszlachetniejsza forma chrzescijanstwa, bo oprocz sadysty Jehowy ma grono calkiem dobrodusznych "swietych" razem z
      Matka Boza na czele.

      J: Nie chcesz, aby humanizmu utożsamiać z komunizmem, ale z uporem maniaka nie
      chcesz dostrzec różnicy między chrześcijaństwem biblijnym a innymi religiami,
      włącznie z katolicyzmem.
      Ag: Jezus dal KLUCZE apostolom i tak sie rozpoczela Katolicka TRADYCJA. Gdyby wziasc tylko ta TRADYCJE i wyrzucic tego Jehowe ze Starego Testamentu to
      moglby na powrot zostac Chrzescijanem.
      • Gość: mels Re: Dylemat protestanta IP: *.nsm.pl 05.10.03, 22:04
        agnostyk napisał:
        > Kalolicyzm jest najszlachetniejsza forma chrzescijanstwa.

        Raczej najpaskudniejszym odchodem z odbytu chrzescijanstwa.
        • Gość: Jerzy przestań kaganizować bo cię zabanują IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 23:35
          to było do Melsa
      • Gość: Jerzy Re: Dylemat protestanta IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 17:06
        _agnostyk napisał:

        Powiedzialem to co jest oczywiste, ze komunizm NIC nie ma wspolnego z
        HUMANIZMEM !!!!!

        J: Mają te samy poglądy teologiczne - wierzą, że nie ma Boga.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Dylemat protestanta 05.10.03, 20:48
      gdybyś był katolikiem nie miałbys tego dylematu (skądinąd twierdzenie o groźbie
      powstania państwa wyznaniowego to stary oklepany straszak stosowany przez
      lewicę)
      • Gość: Jerzy między młotem a kowadłem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 17:04
        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > gdybyś był katolikiem nie miałbys tego dylematu (skądinąd twierdzenie o
        groźbie
        >
        > powstania państwa wyznaniowego to stary oklepany straszak stosowany przez
        > lewicę)

        To nie starszak. To realne zagrożenie, wynikające z celów KK do panowania nad
        państwami a w konsekwencji nad światem, a że lewica je dostrzegała, to fakt.
        To, że nieprzyjaciel dostrzega jakieś zagrożenie, nie oznacza, że mam je
        ignorować.

        Prawica miała władze kilka lat i prawie całe jej działanie sprowadzało się do
        sprowadzania papieża do Polski i nadawania coraz to nowych przywilejów klerowi.

        Protestanci dostali się między młot i kowadło.
        • Gość: pamawa Re: między młotem a kowadłem IP: 195.117.108.* 07.10.03, 14:28
          Zapoznalem sie z dotychczasowa dyskusja. Pozwole sobie na wtracenie swoich
          trzech groszy. Zauwazylem, ze:
          1.Jestes tzw. ,,funkcjonariuszem,, (przepraszam za zwrot ale chodzi o istote
          sprawy a nie o jakies zle intencje) swojego wyznania a nie zwyklym tylko
          wyznawca,
          2.Zajmujesz sie ewangelizacja (nawracaniem) niewierzacych lub wierzacych
          inaczej,
          3.Piszesz ,,my protestanci,, ale jak ktos cos wypomina innym braciom
          protestantom to sie zaraz od nich odcinasz,
          4.Widzisz zagrozenie od tzw. prawicy i brak jakichkolwiek szans politycznych
          dla protestantow, a zapomniales, kto byl nie tak dawno premierem RP,
          wicemarszalkiem senatu, czy senatorem (dla ulatwienia przypominam, ze ten
          pierwszy pochodzi z Cieszyna, a drugi jest z Bielska B.,
          5.Opisales niejeden wlos w oku braci ,,klerykalow,, nie zauwazylem zadnej
          krytyki wlasnej belki - czyzby protestanci byli nadludzmi bez grzechu i skazy,
          a juz w szczegolnosci ich ,,funkcjonariusze,, - szczegolnie w okresach religii
          panstwowej lub wspolpracy z wladzami komunistycznymi,
          musze konczyc moze jeszcze wroce do przerwanego watku.
          Pozdrawiam serdecznie i przepraszam jezeli cos za ostro sformulowalem.
          • Gość: pamawa Re: między młotem a kowadłem IP: *.infonet.gze.pl 07.10.03, 21:17
            cd.
            Chcialem jeszcze cos wiecej napisac ale wszedlem po drodze na strone o
            inkwizycji na ktora sie przeniosles i doszedlem do wniosku, ze niewarto za duzo
            sie rozpisywac.
            Piszesz tyle o sobie jako chrzescijaninie, ktory na nowo sie narodzil w
            Chrystusie ale Twoje czyny (slowa) temu przecza. Zamiast milosci i milosierdzia
            Bozego tyle w Tobie zacietrzewienia. Piszesz niby o prawdzie ale tak naprawde
            poslugujesz sie wybiorcza propaganda. Powtarzam kwit esensje poprzedniego
            listu - widzisz wlosek u innych belki we wlasnym oku nie dostrzegasz.
            Twoja ewangelia nie jest ewangelia Chrystusa - masz chyba jakis kompleks, ktory
            nie pozwala Ci aby byla to prawdziwa dobra nowina. Nie piszesz o tym co dobre
            ale tkwisz po uszy w sterotypach i powtarzasz jak katarynka tylko to co Ci
            akurat pasuje. Moze lepiej zacznij od slow moja wina, nasza wina, a potem bierz
            sie za nawracanie innych.
            Obawiam sie, ze gdybysmy zaczeli szukac winowajcy za czyn biblijnego Kaina,
            ktory zabil brata Abla, to bez wahania wskazalbys winnego - kosciol katolicki i
            podal na to trzy cytaty (oczywiscie samych uznanych autorytetow).
            Pozdrawiam.
            • Gość: Jerzy Trochę pozytywniej: Dlaczego Jezus przyszedł IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 15:45


              Drogi Pamawa,

              Pisałem pozytywniej:

              oto przykład:
              Dlaczego Jezus przyszedł na ziemię:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4053802&s=0

              • Gość: Jerzy katolicy nie bronili honoru Jezusa i Marii IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 15:50

                w niektórych dyskusjach
                jak ta, do której podaję ci link
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=3355053&a=3383291
                Klerykałowie robią natomiast rwetes,kiedy ich interesy są zagrożone,
            • Gość: Jerzy Moja wina, moja strasznie wielka wina IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 12:44
              Gość portalu: pamawa napisał(a):

              > cd.
              > Chcialem jeszcze cos wiecej napisac ale wszedlem po drodze na strone o
              > inkwizycji na ktora sie przeniosles i doszedlem do wniosku, ze niewarto za
              duzo sie rozpisywac.
              > Piszesz tyle o sobie jako chrzescijaninie, ktory na nowo sie narodzil w
              > Chrystusie ale Twoje czyny (slowa) temu przecza. Zamiast milosci i
              milosierdzia Bozego tyle w Tobie zacietrzewienia. Piszesz niby o prawdzie ale
              tak naprawde poslugujesz sie wybiorcza propaganda. Powtarzam kwit esensje
              poprzedniego
              > listu - widzisz wlosek u innych belki we wlasnym oku nie dostrzegasz.
              > Twoja ewangelia nie jest ewangelia Chrystusa - masz chyba jakis kompleks,
              ktory
              >
              > nie pozwala Ci aby byla to prawdziwa dobra nowina. Nie piszesz o tym co dobre
              > ale tkwisz po uszy w sterotypach i powtarzasz jak katarynka tylko to co Ci
              > akurat pasuje. Moze lepiej zacznij od slow moja wina, nasza wina, a potem
              bierz
              >
              > sie za nawracanie innych.
              > Obawiam sie, ze gdybysmy zaczeli szukac winowajcy za czyn biblijnego Kaina,
              > ktory zabil brata Abla, to bez wahania wskazalbys winnego - kosciol katolicki
              i
              > podal na to trzy cytaty (oczywiscie samych uznanych autorytetow).
              > Pozdrawiam.

              Drogi Pamawa,
              Chciałm ci powiedzieć, że uznałem swoją winę przed Bogiem ponad 20 lat temu.
              Nawróciłem się i zawierzyłem swoje życie Jezusowi Chrystusowi.
              Puszczasz na spacer wodze swoich pomówień (jaki to niby jestem) i przypuszczeń
              (co bym to niby zrobił).
              Czy uważasz, że takie nauki katolicyzmu jak kult papieża i nazywanie go Ojcem
              Świętym, albo kult Marii i świętych, nauka o mszy, odpustach i czyśćcu, to
              tylko źdźbła w doktrynie katolickiej?

              Ewangelia według Jezusa, to dobra nowina o zbawieniu z łaski, przez wiarę w
              skuteczność ofiary Jezusa. Dobra nowina według kk to możliwośc dojścia do nieba
              przez czyściec dzięki wierze w katolickie dogmaty i skuteczność obrzędów (np.
              mszalnych)sprawowanych przez katolickiego księdza.

              Wielu ludzi w przeszłości zwracało uwagę na te herezje, niektórzy przypłacili
              to życiem, jednak KK nie dał się napomnieć, a współczesne głosy w tej sprawie
              określa 'wybiórczą propagandą' albo 'katarynką powtarzającą stereotypy'.
              Widzisz Pamawa, że nie jestem sam, że przede mną było wielu, którzy te rzeczy
              głosili, ale kk nie da się pouczyć. Argumenty przeciwko swoim naukom chce
              zneutralizować pogardliwym językiem - i jak się to ma do przykazania miłości?


              Jerzy
          • Gość: Jerzy Re: między młotem a kowadłem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 15:36
            Gość portalu: pamawa napisał(a):

            > Zapoznalem sie z dotychczasowa dyskusja. Pozwole sobie na wtracenie swoich
            > trzech groszy. Zauwazylem, ze:
            > 1.Jestes tzw. ,,funkcjonariuszem,, (przepraszam za zwrot ale chodzi o istote
            > sprawy a nie o jakies zle intencje) swojego wyznania a nie zwyklym tylko
            > wyznawca,
            > 2.Zajmujesz sie ewangelizacja (nawracaniem) niewierzacych lub wierzacych
            > inaczej,
            > 3.Piszesz ,,my protestanci,, ale jak ktos cos wypomina innym braciom
            > protestantom to sie zaraz od nich odcinasz,
            > 4.Widzisz zagrozenie od tzw. prawicy i brak jakichkolwiek szans politycznych
            > dla protestantow, a zapomniales, kto byl nie tak dawno premierem RP,
            > wicemarszalkiem senatu, czy senatorem (dla ulatwienia przypominam, ze ten
            > pierwszy pochodzi z Cieszyna, a drugi jest z Bielska B.,
            > 5.Opisales niejeden wlos w oku braci ,,klerykalow,, nie zauwazylem zadnej
            > krytyki wlasnej belki - czyzby protestanci byli nadludzmi bez grzechu i
            skazy,
            > a juz w szczegolnosci ich ,,funkcjonariusze,, - szczegolnie w okresach
            religii
            > panstwowej lub wspolpracy z wladzami komunistycznymi,
            > musze konczyc moze jeszcze wroce do przerwanego watku.
            > Pozdrawiam serdecznie i przepraszam jezeli cos za ostro sformulowalem.


            Drogi Pamawa,
            Dzięki za serdeczne napomnienie.
            Powiem ci szczerze, że kiedy zaczynałem pisać na forum, myslałem, ze będę TYLKO
            POZYTYWNY, ale to się nie dało. Zaraz zostałem zaatakowany z dwóch a może i
            więcej stron; przez klerykałów, którym z ewangelią nie po drodze, bo pozbawia
            władzy nad sumieniami ludzi i prawa do wykonywania zbawczych obrzędów, oraz
            przez różnych ateistów, których fundament też został zachwiany.
            Myslełem, że będe argumentował tylko z Biblii, ale potem trzeba się było
            odwołac do historii, która jest bolesna, jeśli idzie o to, co jest utożsamiane
            z 'chrześcijaństwem'.

            Zarzucasz mi zacietrzewienie - przyjacielu, lepiek przypisz mi wytrwałość w
            prezentowaniu tego, co mówi Biblia i demaskowaniu tego, czego uczy KK. Gdybym
            katolików nie kochał, to by mi było obojętne, w co wierzą. A że są uczeni
            czynic rzeczy, które Biblia nazywa obrzydliwością, to najpierw sprawdź wartość
            argumentu, zanim przypiszesz mi po raz kolejny brak miłości.

            Jeśli idzie o protestantyzm, to ma on dzisiaj różne oblicza, nie wszystko jest
            w nim cacy cacy, ale na razie dyskusji na ten temat nie było.

            Protestantów w Polsce jest mniej niż 0,5 procenta;

            Na forum zaglądają sporadycznie;
            Polemizuje więc z katolikami, ateistami i agnostykami.

            Masz ochotę podyskutować? Zamiast przypisywac mi łatki o braku miłości i
            zacietrzewieniu, podejmij choć jeden argument i pokaż, że jest w błędny.
            Tak łatwo ci przychodzi przypisać mi pewne cechy. Załóżmy, że masz rację; że
            jestem zacietrzewionym antyateistą i antykatolikiem, i że nie mogę ścierpieć,
            kiedy jedni szydzą z Boga, a drudzy boską cześć oddają papieżowi czy obrazom.
            Czy w ten sposób obaliłeś choć jeden z moich argumentów?

            Co wolisz, aby Polska była katolicka, czy chrześcijańska?

            Pozdrawiam,
    • _agnostyk Co to jest HUMANIZM 07.10.03, 21:13
      _agnostyk napisał:

      Powiedzialem to co jest oczywiste, ze komunizm NIC nie ma wspolnego z
      HUMANIZMEM !!!!!

      J: Mają te samy poglądy teologiczne - wierzą, że nie ma Boga.
      Ag: Wiec ja mam te same poglady jak Hitler: "popieram budowe autostrad".

      Wsrod galerii wierzacych w Boga jest cala galeria poczciwcow jak i okrotnikow. To samo mozna powiedziec o niewierzacych. To o niczym nie swiadczy. Istotne sa
      jednak motywacje dla dobrych uczynkow. Tylko humanisci czynia dobre uczynki bezinteresownie. Religianci robia to z czysto egoistycznego wyliczania i rownie
      dobrze by z nakazu Jehowy zamordowali tego komu zrobili przysluge.
      • Gość: Jerzy Re: Co to jest HUMANIZM IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 15:39
        _agnostyk napisał:

        > _agnostyk napisał:
        >
        > Powiedzialem to co jest oczywiste, ze komunizm NIC nie ma wspolnego z
        > HUMANIZMEM !!!!!
        >
        > J: Mają te samy poglądy teologiczne - wierzą, że nie ma Boga.
        > Ag: Wiec ja mam te same poglady jak Hitler: "popieram budowe autostrad".
        >
        > Wsrod galerii wierzacych w Boga jest cala galeria poczciwcow jak i
        okrotnikow.
        > To samo mozna powiedziec o niewierzacych. To o niczym nie swiadczy. Istotne
        sa
        > jednak motywacje dla dobrych uczynkow. Tylko humanisci czynia dobre uczynki
        bez
        > interesownie. Religianci robia to z czysto egoistycznego wyliczania i rownie
        > dobrze by z nakazu Jehowy zamordowali tego komu zrobili przysluge.


        Agnostyku,
        Znasz przykazanie: nie zabijaj,
        a właściwie, nie morduj.

        A to, że humanizm i komunizm odrzucają Boga, ma związek z promowaną przez nich
        moralnością i etyką.
        • Gość: wiem Jerzyk anty-humanista ? Slusznie Jerzyk ! IP: *.vline.pl 08.10.03, 16:03
          Jako ewangelik Jerzyk wierzy w Boga,a nie Czlowieka i Bogu oddaje czesc i uwaza
          Go za miare wszechrzeczy,a nie swoich bliznich lub siebie. Bliznich stara sie
          napewno kochac ,aby byc w zgodzie z nakazami Ewangelii.
          ps. ideologia Humanizmu to doktryna klamliwa i utopijna,gdyz twierdzi,ze
          Czlowiek jest z natury dobry co nie jest prawda i widac to golym okiem,ze nie
          jest...Czlowiek jest z natury zly/drapiezny,dlatego aby ludzie sie nie
          pozagryzali potrzeba blokady porywow jego natury( zlej ) w postaci
          Panstwa,Obyczajow chamujacych jego zla nature,a ludzie wierzacy w Boga kieruja
          sie takze nakazami z Biblii i sami siebie staraja sie utrzymac w
          samodyscyplinie " zaprzec sie samego siebie" jak uczyl Jezus z Nazaretu.
          Pozatym Humanizm to wymysl ludzi/laicki sprzed 500 lat...i bezsensu jest
          poddawac sie Czlowiekowi etycznie pod wymysly etyczne innych ludzi...to glupota.
          • Gość: Jerzy wielka jest złość człowieka na ziemi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 15:10
            Masz rację, wiem. Już na samym początku Biblii jest opis charakteru człowieka:

            Rodzaju
            6,5 A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że
            wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe,
            6,6 żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu
            swoim.
            6,7 I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni
            ziemi, począwszy od człowieka aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios,
            gdyż żałuję, że je uczyniłem.
            6,8 Ale Noe znalazł łaskę w oczach Pana.
            • Gość: DoJerzego Re: wielka jest złość człowieka na ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 17:55
              To sami ludzie napisali zlosliwie o innych. Bog jest ponad takie drobnostki,
              jerzyku!
            • Gość: mels Re: wielka jest złość człowieka na ziemi IP: *.nsm.pl 09.10.03, 19:57
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):
              > Już na samym początku Biblii jest opis charakteru człowieka:
              >
              > Rodzaju
              > 6,5 A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że
              > wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe,
              > 6,6 żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu
              > swoim.
              > 6,7 I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni
              > ziemi, począwszy od człowieka aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios,
              > gdyż żałuję, że je uczyniłem.

              To musi byc psychopata z tego Jahwe. Najpierw stwarza czlowieka - o ktorym wie
              ze sie zdegeneruje - a pozniej go zgladza. Jakie szczescie, ze istnieje on
              tylko w chorej wyobrazni religianatow.

              MELS
              • Gość: CGN Re: wielka jest złość człowieka na ziemi IP: *.intertop.pl 10.10.03, 14:27
                Gość portalu: Jerzy napisał(a): Już na samym początku Biblii jest opis
                charakteru człowieka:
                Rodzaju 6,5 A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że
                wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe,
                6,6 żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu
                swoim.
                6,7 I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni
                ziemi, począwszy od człowieka aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios,
                gdyż żałuję, że je uczyniłem.

                Gość portalu: mels napisał(a): To musi byc psychopata z tego Jahwe. Najpierw
                stwarza czlowieka - o ktorym wie ze sie zdegeneruje - a pozniej go zgladza.
                Jakie szczescie, ze istnieje on tylko w chorej wyobrazni religianatow.
                C: Swiete slowa! ;)
                • Gość: Jerzy w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 12:48
                  Noe przez 120 lat budował arkę i wzywał ludzi do upamietania.
                  Ludzie jednak wybrali drogę grzechu i buntu wobec Boga, oraz szyderstwa wobec
                  Noego.

                  Czym się różnicie od szyderców z czasów Noego?
                  Szydzicie z Boga i tych, którzy was wzywają do upamiętania.
                  Pan Bóg jest cierpliwy, ale ...
                  Przyjdzie czas sądu:
                  2 Piotra
                  3,3 Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą
                  szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości
                  3,4 i mówić: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli
                  ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia.
                  3,5 Obstając przy tym, przeoczają, że od dawna były niebiosa i była
                  ziemia, która z wody i przez wodę powstała mocą Słowa Bożego
                  3,6 przez co świat ówczesny, zalany wodą, zginął.
                  3,7 Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa zachowane są
                  dla ognia i utrzymane na dzień sądu i zagłady bezbożnych ludzi.
                  3,8 Niech to jedno, umiłowani, nie uchodzi uwagi waszej, że u Pana jeden
                  dzień jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień.
                  3,9 Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że
                  zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek
                  zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania.
                  3,10 A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem
                  przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.
            • _agnostyk wielka jest złość Jehowy przeciw człowiekowi 10.10.03, 21:04
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):

              > Masz rację, wiem. Już na samym początku Biblii jest opis charakteru człowieka:
              >
              > Rodzaju
              > 6,5 A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że
              > wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe,
              > 6,6 żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu
              > swoim.
              Ag: Megaloman Jehowa klamie: Zlo (Jehowa) nie mogl stworzyc Dobra (czlowieka). Odkrylismy to po spozyciu owocu z drzewa madrosci.
              Jehowa zalowal tylko, ze czlowiek (Adam i Ewa) po spozyciu jablka nigdy nie bedzie ignorantem (z wyjatkiem religiantow ale ich fanatyzm jest swiatectwem
              wybrakowanego czlowieczenstwa).
              > 6,7 I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni
              > ziemi, począwszy od człowieka aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios,
              > gdyż żałuję, że je uczyniłem.
              Ag: Cos ten wszechmocny Jehowa nie jest tak wszechmocnym, ze musial stwozyc prymitywny potop by pozbyc sie gatunku ludzkiego. Ale ma pecha. Jestesmy i
              jestesmy co raz inteligentniejsi.

              • Gość: Jerzy wielk jest gniew Boga przeciw grzechowi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 12:52
                Agnostyku,

                każdy zgrzeszył, ty też,
                zapłatą za grzech jest śmierć, czyli oddzielenie od Boga,
                Pan Jezus zapłacił karę za nasze grzechy, za twoje rówwnież,
                chcsz być uratowany, zbawiony i ułąskawiony od wyroku, który ciąży nad tobą,
                to się upamiętaj i przestań szydzić z Boga,

                Rzymian
                1,18 Albowiem gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej
                bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę.
                1,19 Ponieważ to, co o Bogu wiedzieć można, jest dla nich jawne, gdyż Bóg
                im to objawił.
                1,20 Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą
                być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie
                mają na swoją obronę,
                1,21 dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu
                dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce
                pogrążyło się w ciemności.
                1,22 Mienili się mądrymi, a stali się głupi.
                1,23 I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające
                śmiertelnego człowieka, a nawet ptaki, czworonożne zwierzęta i płazy;
                1,24 dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku
                nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą,
                1,25 ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć, i
                służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.
                1,26 Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich
                bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze,
                1,27 podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą,
                zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i
                ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę.
                1,28 A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na
                pastwę niecnych zmysłów, aby czynili to, co nie przystoi;
                1,29 są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności,
                pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości;
                1,30 potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi,
                wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni;
                1,31 nierozumni, niestali, bez serca, bez litości;
                1,32 oni, którzy znają orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są
                śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią.
                • redek Re: wielk jest gniew Boga przeciw grzechowi 13.10.03, 18:01
                  Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                  > Agnostyku,
                  >
                  > każdy zgrzeszył, ty też, zapłatą za grzech jest śmierć, czyli oddzielenie od
                  > Boga, Pan Jezus zapłacił karę za nasze grzechy, za twoje rówwnież, chcsz być
                  > uratowany, zbawiony i ułąskawiony od wyroku, który ciąży nad tobą, to się
                  > upamiętaj i przestań szydzić z Boga

                  A Ty co? W Torquemade sie bawisz? Czasy Sredniowiecza juz dawno minely.

                  REDEK
                  • Gość: Jerzy Re: wielk jest gniew Boga przeciw grzechowi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 20:54
                    redek napisał:

                    > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                    >
                    > > Agnostyku,
                    > >
                    > > każdy zgrzeszył, ty też, zapłatą za grzech jest śmierć, czyli oddzielenie
                    > od
                    > > Boga, Pan Jezus zapłacił karę za nasze grzechy, za twoje rówwnież, chcsz b
                    > yć
                    > > uratowany, zbawiony i ułąskawiony od wyroku, który ciąży nad tobą, to się
                    > > upamiętaj i przestań szydzić z Boga
                    >
                    > A Ty co? W Torquemade sie bawisz? Czasy Sredniowiecza juz dawno minely.
                    >
                    > REDEK

                    Redku,
                    Czy ty wiesz, o co w tej dyskusji chodzi?
                    Sądzisz, że jeśli ktoś wzywa szyderców do upamiętania się, to od razu jest
                    Torqemadą?
                    Bardzo chybiona metafora. Torqemada nie wzywał do nawrócenia się do Jezusa, co
                    najwyżej torturami na katolicyzm.
                    Druga sprawa, myslisz, że współczesny człowiek nie potrzebuje nawrócenia i
                    zbawienia?


                    • Gość: Palnick Jerzy,Ty wierzysz w Trójcę?Jeżeli tak wyjaśnij to: IP: *.stenaline.com 15.10.03, 12:04
                      1a. Stwórca z błyskiem w oku podniósł głowę, widać było, że podjął decyzje.
                      1b. I rzekł: "Mam plan".

                      * * *
                      1. Gdy Wszechmogący wypowiadał te słowa, stało się coś dziwnego:
                      2. Stwórca nie był już sam. Obok stał drugi Stwórca, całkiem do niego podobny,
                      ale dużo, dużo młodszy, o lnianych włosach i blond brodzie nie wysmarowanej
                      żółtkami jaj.
                      3. Nad nimi fruwał trzeci Stwórca podobny do nich jak dwie krople wody, czyli
                      tak, jak podobny jest gołąb do Boga, który stworzył człowieka na swe
                      podobieństwo; ten trzeci Bóg miał postać i wielkość gołębicy, czyli damskiego
                      gołębia, był biały, unosił się na białych skrzydłach a to co wydalał też było
                      białe.
                      4. Bóg widział to i był zadowolony.
                      5. Było dokładnie tak, jak sobie zaplanował.
                      6. Od tej chwili nie był już po prostu Bogiem, stał się: Bogiem Ojcem, choć od
                      zarania dziejów zawsze był Bogiem Ojcem,
                      7. Ale był tez Synem Bożym, który zaistniał w tym momencie i który od tej
                      chwili istniał od początku wieczności.
                      8. A obaj byli jednocześnie Duchem Świętym, a Duch Święty był zarazem każdym z
                      nich z osobna i nimi trzema razem,
                      9. Można ich było ustawiać trojkami na wszystkie możliwe sposoby, jednego na
                      drugim, jednego w drugim, na waleta, w trójkąt, w gwiazdę, lub jak ruskie
                      lalki.
                      10. Suma zawsze dawała trzy i zarazem jeden.
                      11. I od chwili, kiedy postanowili być, istnieli od początku wieczności.
                      12. Ale na moment przed tą chwila ich wieczność jeszcze się nie zaczęła.
                      13. Nazywa się to dogmatem Trójcy Świętej. Nikt nie może pojąć tego dogmatu.
                      14. Chyba ze się jest Bogiem
                      15. Lub zalanym w pestkę.
                    • redek Re: wielk jest gniew Boga przeciw grzechowi 15.10.03, 13:05
                      Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                      > myslisz, że współczesny człowiek nie potrzebuje nawrócenia i zbawienia?

                      Tak, ale "nawrocenia" na ateizm i porzucenia bezrozumnej wiary w zydowskie
                      legendy sprzed 2000 lat.

                      REDEK
                      • Gość: Kafar Re: wielk jest gniew Boga przeciw grzechowi n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 22:59
    • Gość: Kasyx Re: Dylemat protestanta IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 13:15
      O ile wiem, jeżeli będzie legalizacja tego wszystkiego co chce lewica, to nie
      oznacza jeszcze, że będzie to przymusowe.
      • Gość: Palnick Re: Dylemat protestanta IP: *.stenaline.com 15.10.03, 13:21
        Gość portalu: Kasyx napisał(a):

        > O ile wiem, jeżeli będzie legalizacja tego wszystkiego co chce lewica, to nie
        > oznacza jeszcze, że będzie to przymusowe.
        ----------------
        Tym też różnia się rządy świeckie od religianckich.
    • _agnostyk Juz nie mam dylematu 19.10.03, 21:59
      Jerzy: Agnostyku,
      każdy zgrzeszył, ty też,
      zapłatą za grzech jest śmierć, czyli oddzielenie od Boga,
      Ag: nie jestem idealem, ale w porownaniu z Jehowa to jestem swiety. Czy nie sadzisz, ze ten okrutnik wyprawia w niebie te same zabawy jakie urzadzil Hiobowi? A
      w "piekle" rzadza ci co zasugerowali nam konsumpcje z drzewa madrosci i dzieki nim nier jestesmy dzis ignorantami jak ty.

      Jerzy: Pan Jezus zapłacił karę za nasze grzechy,
      Ag: PYTANIE- komu zaplacil ?????? Jehowie. Czyli to Jehowa mial frajde kiedy Jezus meczyl sie na krzyzu bo ja nie.

      Jerzy: za twoje rówwnież,
      Ag: Jezus zaplacil za grzechy Jehowy.

      Jerzy: chcsz być uratowany, zbawiony i ułąskawiony od wyroku, który ciąży nad tobą,
      to się upamiętaj i przestań szydzić z Boga,
      Ag: od kiedy cytowanie bibli jest szydzeniem z Boga? Kiedys napisales, ze "zbawienie" nie zalezy od uczciwosci ludzkiej ale od jego "wiary". Nie jestem idealem ale
      nie boje sie sadu, szczegolnie Jehowy. Ja wierze w SPRAWIEDLIWOSC ty w Jehowe i taka jest miedzy nami roznica.
      • Gość: Palnick Zoologiczny antysemityzm Lutra. IP: *.stenaline.com 22.10.03, 21:11
        Marcin Luter: "Von der Juden und Ihren Luegen" ( O Żydach i ich kłamstwach) –
        1543.

        "Najpierw powinny zostać podpalone ich synagogi, a cokolwiek się ostoi, powinno
        być zakopane w ziemi, tak aby nikt nie zobaczył ocalałego kamienia czy popiołu.
        Żydowskie modlitewniki powinny zostać zniszczone, a rabinom należy zakazać
        nauczania. Następnie należy zając się narodem żydowskim: zburzyć i zniszczyć
        ich domy, a mieszkańców umieścić pod jednym dachem albo w stajniach jak
        Cyganów, pokazać im, że nie są panami na naszej ziemi. Żydzi powinni zostać
        usunięci z dróg i rynków, ich własność zagarnięta, a potem o jadowite i trujące
        robactwo powinno być odesłane do przymusowej pracy i zarabiać na swój chleb, aż
        im pot będzie kapał z nosa. Posiadane przez Żydów bogactwo nie jest ich
        własnością, jako że zostało nam wyrwane lichwiarsko.....
        ....Żydzi, którzy od 1400 lat są naszą plagą, zarazą, sprawcami wszelkich
        nieszczęść, to ludzie przywodzący do rozpaczy, przesiąknięci złem, pełni jadu,
        ludzie, którzy pozostają pod wpływem sztana. W sumie mamy w nich najprawdziwsze
        diabły....Bierzcie się do całowania! Szatan znowy się wypróżnił, znowu nasrał w
        portki. Oto prawdziwa świętość, którą Żydzi i ci, co za Żydów chcą uchodzić,
        niechaj całują, pożerają, piją i obdarzają czcią, i niech też sztan pożera i
        spija to, co tacy jego uczniowie potrafią z siebie wypluć, wydalić z góry i z
        dołu. Zebrali się tu odpowiedni dla siebie goście i gospodarze, wszystko jest
        dobrze ugotowane i przyrządzone... Teraz szatan z anielskim ryjem zajada się
        tym, co wychodzi z górnej gęby Żyda".
        • _agnostyk Religianci pogardzaja rodzajem ludzkim 01.11.03, 05:27
          To nie jest istotne czy obiektem nienawisci Lurta byli zydzi, katolicy, poganie
          czy po prostu ludzie. Nienawisc Lutra czy Kalwina do calego ruchu renesansowego
          byl fakt, ze (objetnie z jakich powodow) cale odrodzenie siegnego do
          helenistycznego humanizmu stawiajacego wlasnie czlowieka na piedestale. To dla
          wyznacow Jehowy bylo za duzo. To wlasnie protestanci za papieza Juliusza
          protestanci zdobyli Rzym po czym zdewastowali symbole humanizmu jakie
          renesansowy katolicym wystawil czlowiekowi. Masowe palenie czarownic przez
          Kalwina pokazuje sadyzm filozofii Jerzego.
    • Gość: Jerzy Problem ateistów: przyćmiony i przytępiony umysł IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.04, 15:40

      Pisał o tym Paweł 2000 late temu
      Efezjan
      4,17 To więc mówię i zaklinam na Pana, abyście już więcej nie postępowali,
      jak poganie postępują w próżności umysłu swego,
      4,18 mający przyćmiony umysł i dalecy od życia Bożego przez nieświadomość,
      która jest w nich, przez zatwardziałość serca ich,
      4,19 mając umysł przytępiony, oddali się rozpuście dopuszczając się
      wszelkiej nieczystości z chciwością.


    • Gość: Jerzy nie zbierają z cierni fig ani winogron z głogu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.04, 09:37
      nie zbierają z cierni fig ani winogron z głogu
      Łuk
      6,43 Nie ma bowiem drzewa dobrego, które by rodziło owoc zły, ani też
      drzewa złego, które by rodziło owoc dobry.
      6,44 Każde bowiem drzewo poznaje się po jego owocu, bo nie zbierają z
      cierni fig ani winogron z głogu.

      Czy nie żyjemy z nierealistycznymi oczekiwaniami, że bezbożna socjaldemokracja
      uporządkuje sprawy kraju i będzie się nam żyło dobrze. To tak, jakby oczekiwać,
      że z ciernia zbierzemy figi, a z głogu winogrona.

      Żyjemy w kraju, gdzie bezbożność w dwojakiej postaci ma się bardzo dobrze. Z
      jednej strony promowana jest przez ateistów, a z drugiej, przez system
      katolicko-klerykalny.

      Pierwsi zaprzeczają istnienia grzechu, drudzy z grzechu czynią główne źródło
      swego dochodu. Obydwa światopoglądy są przejawem bezbożności, w której jedna
      przeczy istnieniu Boga, a druga redukuje chrześcijaństwo do zbawczych rytuałów
      i monopolizuje ich sprawowanie.

      Rezultatem bezbożności jest bezprawie i upadek duchowy moralny; władzę sprawują
      chciwcy, zdziercy i oszuści. Ustanawiają prawa, które niszczą kraj.

      Prawdy te znano już w starożytności. Biblia tak pisze o bezbożnych,
      sprawujących władzę:

      Przysłów

      29,2 Gdy sprawiedliwi sprawują władzę, lud się cieszy, lecz gdy rządzą
      bezbożni, lud wzdycha.
      29,4 Król umacnia kraj prawem; kto ściąga wiele podatków, niszczy go.
      29,12 Gdy władca słucha kłamstw, wszyscy jego słudzy są bezbożni.

      28,12 Gdy sprawiedliwi triumfują, wtedy jest wielkie święto, lecz gdy
      bezbożni się podnoszą, ludzie kryją się.
      29,16 Gdy występni stają się potężni, wtedy i grzech się wzmaga; lecz
      sprawiedliwi oglądać będą ich upadek.

      Ten ostatni werset jest iskierką nadziei, że sprawiedliwi będą oglądać upadek
      bezbożnych.
      • Gość: Jerzy Kończą się rządy bezbożnych socjaldemokratów IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 09:59

        Poprzednia ekipa rządowa zawierzała Polskę Maryji. Jakie były tego skutki
        pokazano w dyskusji
        Do Biskupów KRK - zawierzcie w końcu Polskę Jezusowi
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=175032&a=175032
        Teraz kończy się (mam nadzieję) epoka bezbożnych socjaldemokratów.
        Ich finał tez jest opłakany.
        Na jednych i na drugich spełniło się słowo:
        2 Tym
        3,8 Podobnie jak Jannes i Jambres przeciwstawili się Mojżeszowi, tak samo
        ci przeciwstawiają się prawdzie, ludzie spaczonego umysłu, ....
        3,9 Ale daleko nie zajdą, albowiem ich głupota uwidoczni się wobec
        wszystkich, jak to się i z tamtymi stało.

        Panie Boże, daj temu narodowi mądrych, bogobojnych przywódców!

        • Gość: CGN Re: Kończą się rządy bezbożnych socjaldemokratów IP: *.crowley.pl 05.03.04, 12:34
          Teraz przyjda rzady muzulmanskich fundamentalistow, i wreszcie zawierzymy
          Polske Jedynemu Prawdziwemu Bogu, czyli Allachowi! Pod sztandary Proroka,
          Lechici, "riezat'" niewiernych izraelitow i jezusowcow lacznie z maryanistami!
          • Gość: Jerzy Jesteś fałszywym prorokiem , CGNie, IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 16:39
            Jesteś fałszywym prorokiem , CGNie, w czasach Starego Testamentu zostałbyś
            ukamionowany, ale ja ci lepiej życzę, życzę ci upamiętania.

            • Gość: pijar nie koniecznie ukamienowany IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.03.04, 01:02
              bo moglby tez zostac najnormalniej powieszony na krzyzu
              • Gość: CGN Re: nie koniecznie ukamienowany IP: 217.98.60.* 30.03.04, 14:21
                Kara smierci nalezala mu sie za udawanie Boga, czyli zlekcewazenie Dekalogu!
            • Gość: CGN Re: Jesteś fałszywym prorokiem , CGNie, IP: 217.98.60.* 30.03.04, 14:34
              Nie jestem prorokiem! Jedynym prawdziwym prorokiem byl Machomet! Niech ci
              Allach wybaczy to bluznierstwo! A smierci sie nie boje, bo jako Muzulmanin na
              pweno pojde do raju: nie wazne co bede robil za zycia, bo sama wiara w Alalcha
              czyni cuda i prowadzi automatycznie do raju!
              Allach jest jedynym Bogiem, a Machomet prorokiem Jego!
              Allach Akbar!
              Bog (Allach) z toba, Jerzyku. Opamietaj sie i odrzuc te zydowska wiare w
              Jeszue, zwyklego smiertelnika...
    • Gość: Jerzy O postawach socjaldemokratów i klerykałów IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 16:42


      Postawy socjaldemokratów i klerykałów są odzwierciedleniem tego, co pisał
      Jeremiasz.

      6,13 Gdyż od najmłodszego do najstarszego wszyscy oni myślą o wyzysku;
      zarówno prorok jak i kapłan - wszyscy popełniają oszustwo.
      6,14 I leczą rany swojego ludu powierzchownie, mówiąc: Pokój, pokój! - choć
      nie ma pokoju.
      6,15 Czy się wstydzą, że popełnili obrzydliwość? Oni nie potrafią się
      wstydzić, nie umieją także się rumienić.

      Werset 6:15 szczególnie dedykuje pani Jakubowskiej.
      • Gość: Jerzy Czy na scenie politycznej jest ktoś prawy? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.04, 00:07
        Psalm
        94,15 Gdyż prawo musi pozostać prawem I za nim opowiedzą się wszyscy prawego
        serca.

        Kto z polityków spełnia te kryteria?
        • rajchman Re: Czy na scenie politycznej jest ktoś prawy? 01.04.04, 16:42
          Masz na mysli prawo biblijne, czyli zydowskie, Jerzyku... :(
          • Gość: Jerzy Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 21:52

            Psalm
            53,2 Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga. Są znieprawieni, popełniają
            ohydne czyny; Nie ma nikogo, kto by dobrze czynił.
            53,3 Bóg spogląda z niebios na ludzi, Aby zobaczyć, czy jest kto rozumny,
            Który szuka Boga.
            53,4 Wszyscy odstąpili, wspólnie się splugawili, Nie ma, kto by dobrze
            czynił, nie ma ani jednego.
            53,5 Czyż się nie opamiętają złoczyńcy, Którzy pożerają lud swój tak, jak
            by chleb jedli, Boga jednak nie wzywają?
            53,6 Tam ogarnie ich strach, jakiego dotąd nie było; Bóg bowiem rozproszy
            kości oblegających cię, Ty ich zawstydzisz, bo Bóg wzgardził nimi.
    • Gość: Jerzy Re: Dylemat protestanta nadal aktualny IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.04, 12:51
      Minęło kilka miesięcy od założenia tego wątku i temat nadal aktualny.
      Lewica w międzyczasie podjęła działania na rzecz legalizacji związków
      homoseksualnych i aborcji (czytaj: ludobójstwa), sprzeciwiła sie zaostrzeniu
      kar za przestępstwa kryminalne; ściagnęła na Polske zagrożenie zamachami
      terrorystycznymi.

      Prawica oprotestowała działania lewicy, a kler podjął działania na rzecz
      zaproszenia JP2 do Polski w przyszłym roku.
      Bez rozgłosu przystąpiono do budowy mocno krytykowanej Świątyni Opatrzności i
      kler ma nadzieję, że ukończy ją jeszcze przed skończeniem żywota przez JP2.
      Lewica żyje swoimi bezbożnymi mrzonkami, prawica Świątynią Opatrzności i
      zamiarem przywiezienia JP2 jeszcze raz do Polski.

      Bezrobocie wzrasta, podatki też, służba zdrowia zdycha, bieda ma się coraz
      lepiej.

      Czy jest moralna partia, która miałaby realistyczny program walki z
      bezrobociem, biedą i podatkami, i nie była sterowana przez kler?
      • Gość: CGN Re: Dylemat protestanta nadal aktualny IP: 217.98.60.* 30.03.04, 14:11
        Gość portalu: Jerzy napisał(a): Minęło kilka miesięcy od założenia tego wątku i
        temat nadal aktualny.
        - Oczywiscie! ;)

        Lewica w międzyczasie podjęła działania na rzecz legalizacji związków
        homoseksualnych i aborcji (czytaj: ludobójstwa)
        - STOP: Kontroli urodzin i przywrocenie kobietom prawa decydowania o losach ich
        cial!

        ... sprzeciwiła sie zaostrzeniu kar za przestępstwa kryminalne; ściagnęła na
        Polske zagrożenie zamachami terrorystycznymi.
        - Poprzez popieranie syjonistow i ich patronow z USA!

        Prawica oprotestowała działania lewicy, a kler podjął działania na rzecz
        zaproszenia JP2 do Polski w przyszłym roku.
        - Mam nadzieje, ze ten parszywy staruch nie bedzie w stanie za rok odbyc takiej
        podrozy. Mam nadzieje, ze ofiary ksiezy pedofilow z KK zalatwia go poprzez
        zyczenie mu wszystkiego najgorszego...

        Bez rozgłosu przystąpiono do budowy mocno krytykowanej Świątyni Opatrzności i
        kler ma nadzieję, że ukończy ją jeszcze przed skończeniem żywota przez JP2.
        - Ona mi wyglada na meczet. Zamienimy krzyz na polksiezyc i bedziemy tam slawic
        chwale Allacha i jego proroka Machometa!

        Lewica żyje swoimi bezbożnymi mrzonkami, prawica Świątynią Opatrzności i
        zamiarem przywiezienia JP2 jeszcze raz do Polski.
        - Chyba raczej jego truchla!

        Bezrobocie wzrasta, podatki też, służba zdrowia zdycha, bieda ma się coraz
        lepiej.
        - Skutki rzadow kleru kat.

        Czy jest moralna partia, która miałaby realistyczny program walki z
        bezrobociem, biedą i podatkami, i nie była sterowana przez kler?
        - Oczywiscie za TAK!

      • Gość: Jerzy Czy Lepper jest odpowiedzią na dylemat? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 09:20
        Obawiam się, że nie.
        Lepper ma wprawdzie program, któregonie mają PO czy PiS, ale jest to program
        populistyczny i nierealistyczny, zredagowany na zasadzie wypowiedzenia
        niezadowolenia i życzeń ludzi, którzy się źle mają. A poniewaz tych ludzi
        wkraju przywbywa, zatem poparcie dla Leppera rośnie.
        • rajchman Re: Czy Lepper jest odpowiedzią na dylemat? 01.04.04, 16:41
          Gość portalu: Jerzy napisał(a): Obawiam się, że nie.
          Lepper ma wprawdzie program, któregonie mają PO czy PiS, ale jest to program
          populistyczny i nierealistyczny, zredagowany na zasadzie wypowiedzenia
          niezadowolenia i życzeń ludzi, którzy się źle mają. A poniewaz tych ludzi
          wkraju przywbywa, zatem poparcie dla Leppera rośnie.
          - A co widzisz nierealistycznego w jego programie, i co widzisz realistycznego
          w rezultatach dotychczasowych rzadow SLD/PO poza olbrzymim bezrobociem?
          • Gość: Jerzy Analiza programu Leppera IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 22:04
            Polecam ciekawą lekturę
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=11720249&a=11720249
    • Gość: Jerzy Czy któraś partia ma program dla Polski IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 20:55

      Dylemat ulega pzreobrażeniu. Gdyby wkrótce były wybory, to lewicy tam raczej
      nie będzie (chwała Bogu), prawica klerykalna będzie nieliczna. Wyglada na to,
      że partie środka bedą miały szansę pokazać, co potrafia, ale na razie nie
      widać, aby oprócz krytyki lewicy i walki z SO miały coś do zaoferowania.
    • rajchman Re: Dylemat protestanta 03.06.04, 16:20
      Jerzy Drogi! Czy wiesz, iz z czysto naukowego (empirycznego) punktu widzenia
      istnienie Boga osobowego jest niemozliwe, jako iz oczywiste jest, iz Bog
      Teistow, czyli Bog-osoba (osoby) nie moze istniec, jest On bowiem wtedy
      najwyzej nadczlowiekiem (supermanem), inaczej antropomorfizacja idei
      Najwyzszego Bytu. Natomiast zgadzam sie czesciowo z twierdzeniem Deistow,
      ktorzy zakladaja istnieie bezosobowego, calkowicie abstrakcyjnego Najwyzszego
      Bytu, jako iz istnienia badz nie takowego Bytu nie da sie empirycznie obalic
      (przynajmniej na obecnym poziomie nauki), a poza tym Bog Deistow nie jest
      wewnetrznie sprzeczny tak jak Bog Teistow, ktory jest przeciez Bogiem
      ulomnym, nie jest on bowiem ani wszechmocny (dal sie pokonac za czasow
      biblijnych plemieniu z zelaznymi wozami), ani tez wszechobecny (przykladowo
      wcielajac sie w Jezusa z Nazaretu udowodnil, iz nie moze sie wcielic w wiecej
      niz jednego czlowieka na raz). Nie jest tez wieczny, bowiem Chrzesijanie
      wierza, ze umarl on, Bog Syn (Jezus) na krzyzu...
      Pozdr.
      Kagan

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka