haen1950
01.12.07, 09:21
Dlaczego prawie wszyscy (oprócz mnie) zakładają, że prezydentura jes
szczytem marzeń kazdego polityka w tym państwie? W tym Tuska.
Toż to zajęcie dla lenia, cwaniaka, sympatycznego przygłupa. W tej
kolejności: Kaczora, Kwacha, Wałęsy.
Dlaczego Tusk miałby holować się do tej menażerii? Nie rozumiem.
Nie lepiej zmienić konstytucję, ustanowić prezydenturę czysto
reprezentacyjną i rządzić odpowiedzialnie premierem-kanclerzem.
W Niemczech kanclerze przechodzą do historii, nazwisk prezydentów
niewielu potrafi wymienić. Pora wyciągnąć wnioski.