Dodaj do ulubionych

Prezydentura dla lebiegów

01.12.07, 09:21
Dlaczego prawie wszyscy (oprócz mnie) zakładają, że prezydentura jes
szczytem marzeń kazdego polityka w tym państwie? W tym Tuska.

Toż to zajęcie dla lenia, cwaniaka, sympatycznego przygłupa. W tej
kolejności: Kaczora, Kwacha, Wałęsy.

Dlaczego Tusk miałby holować się do tej menażerii? Nie rozumiem.

Nie lepiej zmienić konstytucję, ustanowić prezydenturę czysto
reprezentacyjną i rządzić odpowiedzialnie premierem-kanclerzem.

W Niemczech kanclerze przechodzą do historii, nazwisk prezydentów
niewielu potrafi wymienić. Pora wyciągnąć wnioski.
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Re: Prezydentura dla lebiegów 01.12.07, 09:59
      haen1950 napisał:

      > Toż to zajęcie dla lenia, cwaniaka, sympatycznego przygłupa

      Do 21 października 2007 za takiego uważałem Tuska. Póki co zawieszam swoje
      uważanie. Do 2010. No chyba że Tusk zechce szybkiej ujawnić swą prawdziwą twarz.

      Na prestiż stolca prezydenckiego promieniują: historyczne uwarunkowania (II RP),
      powszechny wybór (i zwykle bardzo wysoka frekwencja w owych wyborach, wyższa niż
      z parlamentarnych) oraz wcale nie małe uprawnienia.

      No i takie pierdółki jak: głowa państwa, medale, odznaczenia i naczelny wódz :)
      • haen1950 Re: Prezydentura dla lebiegów 01.12.07, 10:49
        www.polskatimes.pl/2,10861.htm
        Polecam. Wygląda na to, że sprawy będą wyczyszczone do końca. Potem
        już nic nie będzie jak przedtem. Całkiem niepostrzeżenie PRL razem z
        Kaczorami popłynie po cichu i bez fanfar.
    • tomek_bg U nas też tak jest, tylko zupełenie niepotrzebnie 01.12.07, 10:51
      obie strony, a wcześniej PO-LiD, zadrażniało celowo sytuację. Nasza Konstytucja
      jest wystarczająca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka