Gość: Godor IP: 150.210.48.* 04.08.03, 23:59 Tak wiec, Panowie Inzynierowie, bedziecie mieli duuuzo czasu aby podszkolic sie w matmie...w pierdlu. Amatorzy, cholera jasna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inaww Re: Zawalił się budowany wiadukt 05.08.03, 00:35 Nie można tego zwiężlej ocenić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak potrafi Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.web.thalamus.se 05.08.03, 00:52 Nie rozumiem przecież w Polsce wszystko najlepsze lekarze, inżynierowie, szkolnictwo to tylko na zachodzie jest banda niedouczonych prostaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _emigrant_ Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.raibau.rbgat.net / 10.64.82.* 05.08.03, 07:50 Gość portalu: Polak potrafi napisał(a): > Nie rozumiem przecież w Polsce wszystko najlepsze lekarze, inżynierowie, > szkolnictwo to tylko na zachodzie jest banda niedouczonych prostaków. W Polsce nie brak jest zdolnych i wyksztalconych ludzi. Problemem jest to czy maja oni okazje sie wykazac, czy moga udowodnic co sa warci. Jak wiemy wiele sie w Polsce przez ostatnie 10 lat zmienilo, niestety pewne zmiany zachodza zbyt wolno. Gdy u wladzy sa komunisci (przepraszam socjaldemokraci) obsadzaja co wazniejsze stanowiska swoimi ludzmi bez wzgledu na to czy moga sie oni wykazac odpowiednimi kwalifikacjami i doswiadczeniem zawodowym. Innym problemem wydaje sie byc bezkarnosc tych tzw. managerow. Nie sa oni rozliczani ze swoich 'osiagniec'. Ich koledzy zwykle zatuszowuja wszelkie potkniecia gdyz sami oczekuja i moga liczyc na podobne poparcie. Jestem ciekaw jak potoczy sie ta sprawa dalej. Ze wzgledu na ofiary w ludziach powinno byc przeprowadzone dochodzenie, ktore doprowadziloby do ukarania winnych. Jestem jednak sceptyczny, uwazam, ze sprawa bedzie sie ciagnela, w winnych nie uda sie ustalic, gdyz odpowiedzialne osoby na pewno nie zaniedbaly swoich obowiazkow a nikt nie mogl przewidziec, ze o tej porze roku beda panowaly takie wysokie temperatury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ace Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.um.kielce.pl / 172.17.15.* 05.08.03, 07:54 Trochę za wcześnie na jednoznaczne opinie,łatwo kogoś skrzywdzić. Dobrze,że nikt nie stracił życia. Teraz czas na nadzór budowlany i prokuraturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hydros Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 01:25 Faktycznie inżynier jest nielicznym zawodem, który odpowiada nie tylko karnie, ale i zawodowo bo traci uprawnienia budowlane.Polityk zmarnuje miliony przez głupie rządzenie i ponosi odpowiedzialność tzw."polityczna" czyli żadną,sędzia który zwolni mordercę na przepustkę i ten zabija, nie ponosi żadnej odpowiedzialności, przywódcy związkowi organizujący nielegalne strajki za nic nie odpowiadają, dyrektorzy (teraz menedżerowie) firm państwowych za doprowadzenie firm do ruiny nie ponoszą żadnej odpowiedzialności Zresztą skąd wiecie, że to błąd inżyniera a nie własciciela firmy (menedżera) , który oszczędzał na stemplowaniach i w ogóle nie zatrudniał inżyniera z uprawnieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
bibaja Re: Zawalił się budowany wiadukt 05.08.03, 08:08 Gość portalu: Hydros napisał(a): > Faktycznie inżynier jest nielicznym zawodem, który odpowiada nie > tylko karnie, ale i zawodowo bo traci uprawnienia > budowlane.Polityk zmarnuje miliony przez głupie rządzenie i > ponosi odpowiedzialność tzw."polityczna" czyli żadną,sędzia > który zwolni mordercę na przepustkę i ten zabija, nie ponosi > żadnej odpowiedzialności, przywódcy związkowi organizujący > nielegalne strajki za nic nie odpowiadają, dyrektorzy (teraz > menedżerowie) firm państwowych za doprowadzenie firm do ruiny > nie ponoszą żadnej odpowiedzialności > Zresztą skąd wiecie, że to błąd inżyniera a nie własciciela firmy > (menedżera) , który oszczędzał na stemplowaniach i w ogóle nie > zatrudniał inżyniera z uprawnieniami. Jechałem tam przypadkiem rano i zastanawialem sie nad bezpieczenstwem, wygladalo to nieco amatorsko i pospiesznie... Jezeli ta firma to .r.... to niestety wiem z dobrze poinformowanych zrodel iz w ramach naszej "drogiej" UE przyslali nam jakiegos buca do nadzoru, taki superszef jak I sekretarz kiedys, kompetencje podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: 213.17.244.* 05.08.03, 08:54 masz rację a do twojej wyliczanki dodam lekarzy którzy nigdy sie nie mylą tylko chorzy jacyś tacy....śmiertelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.03, 01:28 To nie pierwszy raz ze zawalil sie nowo budowany most w Polsce.Kto to stawia takie mosty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cacadeburro Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 05.08.03, 02:00 szkoda że to był wiadukt a nie wielki sracz, bo by powpadali w gówno, a w gównie miękko Odpowiedz Link Zgłoś
hanka20 Re: Zawalił się budowany wiadukt 05.08.03, 08:25 Gość portalu: Jacek napisał(a): > To nie pierwszy raz ze zawalil sie nowo budowany most w > Polsce.Kto to stawia takie mosty? Daj przykład Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.03, 09:54 hanka20 napisała: > Gość portalu: Jacek napisał(a): > > > To nie pierwszy raz ze zawalil sie nowo budowany most w > > Polsce.Kto to stawia takie mosty? > > Daj przykład Nie pamietam dokladnmie gdzie ale gdzeis na Slasku przed latami (moz okolo 8 lat)zawali sie nowo wybudowany most.Szczegolow juz nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: Zawali? sie˛ budowany wiadukt IP: *.sympatico.ca 05.08.03, 02:51 Podobnierz wujek Katryny jest w to zamieszany ... znow ktos posmarowal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _emigrant_ Re: Blad konstrukcyjny czy brak materialow IP: *.raibau.rbgat.net / 10.64.82.* 05.08.03, 07:30 Przypuszczam, ze architektem nadzorujacym te budowe jest jakis stary komucha, ktory przy okazji za firmowe pieniadze buduje sobie prywatnie dom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vito Re: Blad konstrukcyjny czy brak materialow IP: 195.205.181.* 05.08.03, 15:23 Gość portalu: _emigrant_ napisał(a): > Przypuszczam, ze architektem nadzorujacym te budowe jest jakis > stary komucha, ktory przy okazji za firmowe pieniadze buduje > sobie prywatnie dom. architekci nie nadzoruja budow ty prawicowy smieciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vito Re: Blad konstrukcyjny czy brak materialow IP: 195.205.181.* 05.08.03, 15:54 aGość portalu: vito napisał(a): > Gość portalu: _emigrant_ napisał(a): > > > Przypuszczam, ze architektem nadzorujacym te budowe jest jakis > > stary komucha, ktory przy okazji za firmowe pieniadze buduje > > sobie prywatnie dom. > architekci nie nadzoruja budow ty prawicowy smieciu.a swoja droga szkoda, ze nie ,np.kosciol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irex Socjalistyczna badziewna robota ... IP: *.bielsko.msk.pl 05.08.03, 07:44 Oglądam to cudo jadąc do Cieszyna .Brak słów .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S-Lis Polski most, niemiecki..... IP: 195.84.153.* 05.08.03, 07:50 Polski most, niemiecki post i wloskie nabozenstwo to wszystko wielkie szalenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.parkowe.pol 05.08.03, 08:06 To nie komuna winna baranie, to tylko oszczędnosci prywatnego wykonawcy, pracowałem na wiaduktach i co nieco wiem.Inżynier zabezpiecza się na 200%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrektor Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 08:18 Obiekty mostowe powinni budować mostowcy !!! - to elitarny zawód. Dziś mosty budują handlarze (firmy z kapitałem zagranicznym pośredniczące przy budowie mostów) i firemki, które nadają się tylko do płytek ceramicznych (podwykonawcy tych pierwszych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Zawalił się budowany wiadukt-i co???? IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.03, 08:24 Bez jakichkolwiek tlumaczen czy usprawiedliwien dziadostwo zostanie dziadostwem od gory do dolu wszystko sie wali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.exbud.com.pl / 10.40.19.* 05.08.03, 08:38 Gość portalu: dyrektor napisał(a): > Obiekty mostowe powinni budować mostowcy !!! - to elitarny > zawód. Dziś mosty budują handlarze (firmy z kapitałem > zagranicznym pośredniczące przy budowie mostów) i firemki, > które nadają się tylko do płytek ceramicznych (podwykonawcy > tych pierwszych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krak Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 08:33 Dobrze, że teraz i nikt nie ucierpiał śmiertelnie. Co by było gdyby po wybudowaniu już i oddaniu do użytku runął ze znajdującymi się tam akurat autokarami turystycznymi i np.cysterną. Inna sprawa to kompetencje czy nadzór inżynierski. A może oszczędzano na materiałach budowlanych aby własną kieszeń wzmocnić? !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.opgk.opole.pl 05.08.03, 08:42 W Polsce nadal ważna jest data oddania obiektu a nie jego jakość, w firmach budowlanych i drogowych to standard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.proxy.aol.com 05.08.03, 08:43 Zamiast pomstowac na inzynierow i nadzor, moze by tak podyskutowac o odszkodowaniach dla poszkodowanych. A prawda jest taka, ze jak przyjdzie zaplacic okragla sumke kazdemu poszkodowanemu, to firma ubezpieczeniowa znajdzie juz winnych i rzeczywista przyczyne wypadku. Ale coz. W Polsce wszystko po staremu. Policja, dochodzenie, eksperci, rzeczoznawcy,komisje, profesorowie, instytuty branzowe ................................. Tony papieru i sprawozdan. A wszystko po to, aby zaspokoic "rzadnych krwi", takich jak wiekrzosc na tym forum. A i tak kolesie sprawie leb ukreca, i po krzyku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neon Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.weizen.sto.ag / 10.100.3.* 05.08.03, 08:59 To nic nowego. Dzisiaj nawet przybytki sakralne (np. Bazylikę w Licheniu - spytajcie zatrudnionych przy budowie)buduje się w Polsce w ten sam sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupo FIZYKA, FIZYKA chapeau bas ! IP: 141.39.41.* 05.08.03, 09:53 Aktywne zawodowo staje sie pokolenie, w ktorego edukacji "oszczedzano" na godzinach FIZYKI i MATEMATYKI, czego konsekwencja jest mnostwo oczywistych bledow. To wlasnie FIZYKA i MATEMETYKA decyduja o horyzontach myslowych przyszlych inzynierow, niezaleznie od ich specjalnosci. Brak zrozumienia tych zasad jest katastrofalny. Oczywiscie istnieja tez inne czynniki, o ktorych tu napisano, ale to jest zadanie dla sojologow. Podobnie jest w naukach ekonomicznych, gdzie mechanizmy sa znane specjalistom, a swiatem rzadza politycy - niestety. pzdr, lupo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Re: Zawalił się budowany wiadukt IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.08.03, 16:00 Inz.budowlanych do lat 30 i biegla znajomoscia jez. angieskiego /jak by to bylo najwazniejsze kryterium /zatrudnimy i co sie dziwic ze sie wala wiadukty i budynki. Pytam sie sie czy werbujacy na waszych lamach do pracy nie powinni zamieszczac ogloszen o nastepujacej tresci:INZ. BUDWLANYCH Z WIELOLETNIA PRAKTYKA ORAZ UPRAWNIENIAMI JAKO KIER.BUDOW ZATRUDNIMY . Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Zawalił się budowany wiadukt 05.08.03, 17:23 Ekspertom na początek radzę odwiedzić pobliskie skupy złomu. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Nieprawdę napisała GW 05.08.03, 21:40 Nie zawalił się wiadukt. Zawalił się szalunek, a dokładniej, jego stemplowanie czy inny rodzaj podparcia. W chwili wylewania betonu "wiadukt" (którego NB jeszcze nie było) nie miał jakiejkolwiek nośności. To raz. W związku z powyższym, nie można podważać kompetencji projektantów konstrukcji wiaduktu. Idę o zakład, że gdyby szalunek wytrzymał, to po trzech dniach można by zdemontować podpory i konstrukcja jakoś by stała przez najbliższe 500 lat. To dwa. Problemem jest: dlaczego szalunkek i jego konstrukcja wsporcza nie wytrzymały? Nie byłem tam, więc proszę nie traktować tego jako pewnika, ale myślę, że z dużym stopniem prawdopodobieństwa można założyć, że historia błędu była taka: 1. Ten, kto wygrał przetrag na tę budowę dał cenę tak niską, że musiał ograniczać koszty "do bólu". Inaczej przecież przetargu publicznego się nie wygra. O tym, że w większości przypadków z tej ceny trzeba jeszcze zapłacić komuś "działkę" nie ma co pisać. Sama idea przetargu publicznego zakłada wybór najtańszego, więc partacza. 2. Żeby ograniczyć koszty, Generalny urzadził swój przetarg na szalunek z konstrukcją wsporczą. Nadeszło ileś-tam ofert i logista (z reguły nie-inżynier) wybrał najtańszą, bez sprawdzania czy ma sens, potem jeszcze oferenta "przycisnął" i zawarł umowę na wykonanie czegoś, co MUSIAŁO się zawalić. 3. Kierownik Budowy zapewne próbował protestować, bo będąc inżynierem i nadstawiając swoje uprawnienia (dzięki którym mógł pracować) wiedział, czym ryzykuje, ale zapewne usłyszał od dyrekcji, że "jak mu się coś nie podoba, to za bramą stoi stu takich jak on", więc zaryzykował. 4. No i zdarzyło się, że w efekcie punktów 1-3 oraz jakiegoś zbiegu okoliczności (szybszy dowóz masy betonowej, belki i propy o minimalnie niższej nośności, jakiś lokalnie słabszy grunt, kto wie, co jeszcze?) KONSTRUKCJA SIĘ ZAWALIŁA. Szkoda mi kierownika budowy. Logisty nie mam co żałować, bo ani on, ani jego zwierzchicy żadnej odpowiedzialności nie poniosą. Realizowali przecież "linię firmy", czyli maksymalizację zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: Nieprawdę napisała GW IP: *.proxy.aol.com 06.08.03, 15:35 Z technicznej strony masz racje. Ale kto jest naprawde winny?? Narod chce krwi i kary. Upierdlijmy wiec kierownika budowy.......No moze jeszcze jego zastepce i po sprawie. Inaczej sprawa wyglada ze strony firmy ubezpieczeniowej. Ta podnosi zdecydowanie skladki ubezpieczenia lub zagraza wycofaniem ubezpieczenia. Konsekwencja tego moze byc zamkniecie firmy. Bo przeciez nikt nie zatrudni nie ubezpieczonej firmy, nawet przy wyjatkowo niskiej cenie robot w przetargu. I w tej sytuacji wszyscy dostaja lanie wlacznie z prezesem i innymi szyszkami w firmie, ktore zanizone ceny w kontrakcie wpisali i ZATWIERDZILI Tak jest w rozwinietych krajach na calym swiecie. A moze w Polsce jest inaczej. Napiszcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr.inż Polska myśl techniczna IP: *.140.88.213.host.tele1europe.se 06.08.03, 16:23 A piszą, że są najlepi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vico Re: Nieprawdę napisała GW IP: *.adsl.pi.be 06.08.03, 17:56 Na normalnej budowie w UE kazde rusztowanie powinno byc policzone (moze to zrobic inzynier prowadzacy budowe) i zatwierdzone przez nadzor inwestora. Na malej budowie moglo to zostac zaniedbane. Przyczyna moze wiec byc zbyt slabe rusztowanie. Jesli przygotowanie jednak bylo OK, to moga byc inne przyczyny, np nieprzewidziane dodatkowe obciazenie. Rusztowania bardzo "nie lubia" poziomych obciazen i miejscowych przeciazen. Tak wiec przyczyn moze byc duzo i warto poczekac na wynik dochodzenia. Uprawnienia budowlane ( nie spotkalem sie z czyms takim poza Polska) nie gwarantuja, ze jest sie dobrym inzynierem. Pracujac w prywatnej firmie na Zachodzie, dyrektor sam decyduje komu dac odpowiedzialnosc. Zasieg kompetencji jest oficjalnie przekazany do odpowiedziego urzedu. Ciekawe czy w Polsce po wejsciu do Unii pozostanie ten anachronizm. Otworzy sie rynek, przyjada takze inzynierowie z innych krajow. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Nieprawdę napisała GW 06.08.03, 21:29 1. Budowa wiaduktu to nie jest "mała budowa". 2. Konstrukcję wsporczą po takie coś liczy się dziś komputerowo i robi to projektant szalunku. Przynajmniej tak być powinno. Kierownik budowy nie ma mozliwości sprawdzenia obliczeń, on musi wierzyć, że projekt przedkłądany przez firmę szalunnkową jest dobry. 3. Uprawnienia budowlane są na świecie znane, w UK nazywa się to "chartered status" i oznacza przynależność do odpowiedniego stowarzyszenia, które za stosowną opłatą i po odpowiednich egzaminach gwarantuje, że dany inżynier może być kierownikiem budowy, projektantem, quantity surveyorem czy kimś tak innym według specjalizacji. Nowe prawo budowlane u nas też wprowadza obowiązek zrzeszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vico Re: Nieprawdę napisała GW IP: *.adsl.pi.be 07.08.03, 19:35 chaladia napisał: > 1. Budowa wiaduktu to nie jest "mała budowa". Jesli porownac z budowa fabryki, to raczej mala. > 2. Konstrukcję wsporczą po takie coś liczy się dziś komputerowo i robi to > projektant szalunku. Przynajmniej tak być powinno. Kierownik budowy nie ma > mozliwości sprawdzenia obliczeń, on musi wierzyć, że projekt przedkłądany > przez firmę szalunnkową jest dobry. Jak to nie ma mozliwosci sprawdzenia? Jesli nie robi tego sam, to ma obowiazek sprawdzenia innych. > 3. Uprawnienia budowlane są na świecie znane, w UK nazywa się to "chartered > status" i oznacza przynależność do odpowiedniego stowarzyszenia, które za > stosowną opłatą i po odpowiednich egzaminach gwarantuje, że dany inżynier > może być kierownikiem budowy, projektantem, quantity surveyorem czy kimś tak > innym według specjalizacji. Nowe prawo budowlane u nas też wprowadza > obowiązek zrzeszenia. Moze sie okazac, ze to nowe prawo bedzie dyskryminowac unijnych inzynierow i ktos bedzie musial ustapic ;). A np w Beneluksie nie istnieja uprawnienia budowlane. Dyplom i doswiadczenie wystarczaja. UK nie jest stawiana jako przyklad w Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytak W Polsce dyplomy czesto za lapowki IP: 168.143.113.* 07.08.03, 22:45 Uprawnienia budowlane tez. Kraj jest zgnily. Daleko mu do uczciwosci zachodnioeuropejskich szkol, ktore wydaja dyplomy faktycznie fachowcom. Nie pisze oczywiscie tego aby dyskwalifikowac ludzi, ktorzy wychodza z zasluzonymi dyplomami. Oni nie maja problemow w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: W Polsce dyplomy czesto za lapowki IP: *.bc.hsia.telus.net 08.08.03, 05:24 Innymi slowy, jak to mawiaja sasiedzi: "Bez wina Winy nie razbieriosz" Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś