Dodaj do ulubionych

W kopalni Wujek trwała regularna bitwa

16.12.07, 10:49
górnicy wiedzieli na co się decydują
przygotowywali się do walki i tę walkę podjęli
a tam gdzie drwa rąbią tam wióry lecą
Obserwuj wątek
    • aaki poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 10:53
      1939.pocztowcy polscy wiedzieli na co się decydują
      przygotowywali się do walki i tę walkę podjęli
      a tam gdzie drwa rąbią tam wióry lecą
      • titanic66 Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 10:59
        jest zasadnicza róznica - w 1939 pocztowcy zostali rozstrzelani po poddaniu się
        w kopalni Wujek górnicy zginęli podczas walki
        • idioty Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:04
          To w Wujku była jakaś walka?
          Aleś durny.
          • titanic66 Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:11
            Górnicy, rozpoczęli przygotowania do obrony swojego zakładu. Bronią stały się
            łopaty, kilofy, łańcuchy, zaostrzone pręty, cegły i śruby.

            Następnego dnia kopalnię, gdzie strajkowało już ok. 3 tys. górników, otoczyły
            oddziały milicji, czołgi i wozy pancerne. Wokół zebrał się też tłum kobiet,
            młodzieży i dzieci. Do strajkujących poszli przedstawiciele wojska, by nakłonić
            ich do poddania się. Propozycja została odrzucona. Wtedy armatkami wodnymi, przy
            16- stopniowym mrozie, zaatakowano ludzi otaczających zakład. Milicjanci
            obrzucili tłum gazem łzawiącym i świecami dymnymi.

            Przed godziną 11 czołgi sforsowały kopalniany mur, a uzbrojone oddziały ZOMO
            wkroczyły na teren zakładu. Górnicy byli ostrzeliwani środkami chemicznymi i
            polewani wodą. Stawiali opór. Doszło do walki wręcz. W czasie walki górnicy
            ujęli trzech milicjantów, a resztę pacyfikujących zmusili do wycofania. Potem do
            akcji wprowadzony został pluton specjalny, padły strzały. Na miejscu zginęło
            sześciu górników, jeden umarł kilka godzin po operacji, dwóch kolejnych na
            początku stycznia 1982 r.



            Straty drugiej strony to 41 rannych, z których 10 wymagało leczenia w szpitalu.
            Po zakończeniu pacyfikacji doszło do rozmów przedstawicieli obu stron. Górnicy
            zwolnili trzech milicjantów, oddali broń i zakończyli strajk.
            • mistrz_ognia Górnicy rozpoczęli przygotowania do 16.12.07, 11:52
              obrony...
              ===========
              Słuchaj, gdyby twoją logikę zastosować do gwałtu to należało by
              uznać że zgwałcona sama sobie jest winna!
              ====
              Obrona jest jednym z podstawowych praw człowieka!
              • titanic66 Re: Górnicy rozpoczęli przygotowania do 16.12.07, 11:56
                obrona ? górnicy przygotowywali się do walki zanim zomo wtargnęło na teren kopalni
                • mistrz_ognia Ty się zastanów co ty piszesz!!!! 16.12.07, 11:58
                  Mylisz się w zeznaniach! Sam sobie zaprzeczasz!
                  Zdacyduj sie na jedną wersję!
                  ================================================
                  Autor: titanic66 16.12.07, 11:11
                  Górnicy, rozpoczęli przygotowania do obrony swojego zakładu.
                  • titanic66 Re: Ty się zastanów co ty piszesz!!!! 16.12.07, 12:01
                    nie widzę niekonsekwncji
                    górnicy zdecydowali się na walkę - mimo,że próbowano się z nimi dogadać
                    ale odmówili
                    żadna władza na świecie nie postąpiła by inaczej jak wyprowadzić siłą
                    • mistrz_ognia górnicy się bronili 16.12.07, 13:33
                      napastnikami byli zomowcy.
                      =============================
                      Sprawa jest jasna jak słońce!
                      Wina lezy po stronie komunistów.
                      Gdy generał wyprowadzał czołgi na ulice musiał się liczyć z tym że
                      poleje się krew!
                      Dlatego to komuniści są winni! Nikt inny!
                      • tornson To byli przestępcy którzy nie dostowali się do 16.12.07, 15:07
                        obowiązującego prawa. A ponieważ rzucili się na służby porządkowe z ostrymi i
                        ciężkimi narzędziami, atakowali milicjantów by zabić, tym samym stali się
                        bandytami. Milicja musiała urzyć radykalnych środków by poradzić sobie z tak
                        niebezpiecznymi przestępcami.
                        • ariadna-enta Re: To byli przestępcy którzy nie dostowali się d 16.12.07, 15:13
                          no jasne czego się można było spodziewać po czerwonym torsonie
                          lewackim oszołomie piewcy komuny i Stalina.
                          • tornson Piewcy Stalina?? 16.12.07, 15:14
                            Akurat te ekipy które rządziły po 1956 odcinały się od Stalina, więc nie wiem o
                            czym ty pie..sz.
                            • ariadna-enta Re: Piewcy Stalina?? 16.12.07, 15:30
                              nie wiem o czym ty p,,lisz skoro nazywasz górników przestępcami
                              więc popierasz poczynania tamtejszego komuszego będaćego na pasku
                              Moskwy rządu.
                              A,że jesteś piewca Stalina to niejednoktotnie na tym forum pisałeś
                            • karol.kowalik5 Re: Piewcy Stalina?? 17.12.07, 12:58
                              tornson napisał:

                              > Akurat te ekipy które rządziły po 1956 odcinały się od Stalina, więc nie wiem o
                              > czym ty pie..sz.
                              Solidaruch nie człowiek.
                      • kazik.k Re: górnicy się bronili 18.12.07, 17:04
                        nie tylko komunisci sa winni!winni sa rowniez ci co parli ze wszystkich sil do
                        konfrontacji!koniecznie chcieli trupow ny pokazac swiatu jak to komuna jest
                        okrutna!winni sa rowniz ci jak ten bolczyk-prowokatorzy-cyniczni wykonawcy
                        polecen wyjadaczy!!o to tam chodzilo!o gornicza krew!prowokacja bardzo latwo
                        przynosi krwawe zniwo!!moze niech ten bolczyk przyjedzie do Polski i zezna cos
                        ciekawego przed jakims madrym prokuratorem!!!czy dlatego nie przyjezdza do
                        polski?czy ktos mu zakazuje!general Jaruzelski nigdy nie wydawal rozkazow uzycia
                        broni w stosunku do gornikow czy robotnikow!gdyby to byla prawda juz dawno by
                        zostal osadzony i skazany!kupa endeckiego gowna zawsze szuka ofiar!wasza ofiara
                        byl rowniez Gabriel Narutowicz-tez wam przeszkadzal?
                        • 440417mz Re: górnicy się bronili 18.12.07, 17:10
                          Nie wiem czy ks Bolczyk wierzył w Św Barbarę naprawdę.Ale robienie w świadomości
                          górników takiego przekonania że ich obroni przed kulami z kałacha?Toć to zbrodnia!
          • titanic66 Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:15
            mówią świadkowie

            Walki na osiedlu

            Wspomina Stanisław Wysztygiel, uczestnik wydarzeń przed kopalnią:
            Ja z grupą ludzi, może ze stu, toczyliśmy ostre boje z zomowcami na terenie
            między osiedlem a torami wąskotorówki, aż po dzisiejszą ulicę 9-ciu z Wujka. Tam
            wtedy było wysypisko (hałda) odpadów kopalnianych i to było nasze główne
            zaplecze, skąd braliśmy kamienie. Wyglądało to tak: na pierwszej linii atakowali
            chłopcy między gdzieś 12-16 lat, a dalej my tj. młodzież i dorośli. Gdy ostro
            zaatakowaliśmy, to goniliśmy zomowców kilkadziesiąt metrów w stronę głównej
            bramy, gdy trochę odpuściliśmy, a ZOMO się przegrupowało, to z kolei oni nas
            gonili. Takie przepychanki trwały przez cały czas akcji, a przerwaliśmy tą wojnę
            wtedy, kiedy ktoś przyniósł wieść, że są zabici. Celem w końcu tych walk było
            odciągnięcie maksymalnie ile się dało tych zomowców od górników.
        • kubala11 Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:35
          titanic66 napisał:

          > jest zasadnicza róznica - w 1939 pocztowcy zostali rozstrzelani po poddaniu się
          >
          > w kopalni Wujek górnicy zginęli podczas walki

          I dlatego większość ran postrzałowych jest na plecach górników....
          • titanic66 Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:41
            rany postrzałowe w plecy , to jeszcze jeden mit potrzebny IPNowi
            • kubala11 Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:43
              titanic66 napisał:

              > rany postrzałowe w plecy , to jeszcze jeden mit potrzebny IPNowi

              Powiedz to wdowom i sierotom po górnikach.
              • daktylek Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:46
                "Pomimo istniejących wcześniej instrukcji władz
                krajowych „Solidarności” na wypadek wprowadzenia stanu wyjątkowego
                okazało się, że Komisja Zakładowa kopalni „Wujek” nie była
                przygotowana na taką sytuację. Dość powszechna była również opinia,
                że w godzinie próby zawiedli członkowie Komisji, a w szczególności
                zastępcy przewodniczącego Jana Ludwiczaka: Strzelecki, Haśnik."

                Zródło : IPN
                • titanic66 Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 12:04


                  Były dowódca plutonu specjalnego ZOMO Romuald C. jako winnych śmierci górników
                  wskazał organizatorów strajku w kopalni "Wujek". "Celowo nie doprowadzili do
                  ugody między komisarzem a protestującymi górnikami - byli odpowiedzialni za
                  sytuację i ofiary powstałe w wyniku działań. Wystarczy spojrzeć na inne
                  kopalnie, gdzie dogadywano się z komisarzami i służbami porządkowymi - tam ofiar
                  nie było" - mówił.

                  Podkreślił też, że w "Wujku" górnicy byli przygotowani do czynnej napaści na
                  funkcjonariuszy - w bezpośrednich starciach rannych zostało bowiem aż
                  kilkudziesięciu milicjantów. Zapewnił, że nie wydał rozkazu użycia broni w
                  kopalniach "Wujek" i "Manifest Lipcowy". - Po ośmiu miesiącach aresztu i
                  piętnastu latach trwania procesów czuję się osobą prześladowaną. Byłem i chcę
                  być nadal uczciwym człowiekiem; wnoszę o uniewinnienie - podkreślił Romuald C.
              • tornson Matka, żona czy kochanka, nawet bandyty będzie 16.12.07, 12:35
                płakać po swoim, tak to już jest. Zdaję sobie sprawę jaką tragedię przeżyły te
                rodziny, taką samą jak rodziny pospolitych bandytów zabitych przez policję. Bo
                rodzina to rodzina i jeśli nawet bliskim był degeneratem to rodzina będzia po
                nim płakać.
                • bard333 jestes zwykłym 16.12.07, 12:49
                  bydlakiem, powiedz to na śląsku, śmieciu...
                  • kubala11 Re: jestes zwykłym 16.12.07, 14:00
                    Powiem szczerze, że kiedyś obiecałem sobie, ze nie bedę reagował na posty
                    idiotów. Nie dotrzymałem słowa, żałuje i obiecuje poprawę. Tobie radze to samo.
                    Omijaj szerokim łukiem daktyle, niezatapialne okrety czy podobne tornsony.
                    Miłej niedzieli zyczę.:)
          • daktylek Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:44
            Skoro jest to dla ciebie tak jednoznaczne, to może poczytaj

            www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=345&id=4232&poz=5&update=1
      • daktylek Re: poczta polska w gdańsku- regularna bitwa 16.12.07, 11:21
        aaki napisała:

        > 1939.pocztowcy polscy wiedzieli na co się decydują
        > przygotowywali się do walki i tę walkę podjęli
        > a tam gdzie drwa rąbią tam wióry lecą


        Zamach majowy przeprowadzony w 1926 roku przez Piłsudskiego wedle
        oficjalnych danych doprowadził do śmierci 215 żołnierzy i 164
        cywilów. Dlaczego Piłsudski jest dzisiaj bohaterem?
        • tornson No proszę prawoskręty pytanie zostało zadane!! 16.12.07, 13:03
          daktylek napisał:

          > Zamach majowy przeprowadzony w 1926 roku przez Piłsudskiego wedle
          > oficjalnych danych doprowadził do śmierci 215 żołnierzy i 164
          > cywilów. Dlaczego Piłsudski jest dzisiaj bohaterem?
          Czekamy na odpowiedź, pokażcie że nie jesteście hipokrytami, no dalej!
      • tornson Jaki ty durny aaki jesteś to się w pale nie mieści 16.12.07, 12:28
        • aaki w twojej pale miesci sie tylko lenin 16.12.07, 12:33
          niektóre typy tak mają
          • tornson Przynajmniej nie przyrównuję bestialsko zamordowan 16.12.07, 12:36
            obrońców poczty gdańskiej do bandytów wszczynających niebezpieczne dla życia i
            zdrowia burdy.
            • aaki cuchniesz czerwonym na kilometr 16.12.07, 12:52
              • tornson Lepiej czerwonym niż czarnym. 16.12.07, 13:00
                • mistrz_ognia cuchniesz czerwonym burżujem n/t 16.12.07, 13:38

    • kazik.k Re: W kopalni Wujek trwała regularna bitwa 16.12.07, 11:32
      z tego "przekazu" dzisiejszej "obiektywnej prasy" wynika ze ci gornicy szli
      wprocesji z monstrancja i swoim ukochanym"kapelanem".natomiast lomy prety
      wielkie sruby znalazly sie "przypadkiem"!bledem bylo wyslanie wojska do
      kopalni!to prawda -natomiast ta tragiczna bijatyka to tylko dalsze konsekwencje
      tej tragicznej sytuacji!a swoja droga kto byl kapelanem tej kopalni "wujek"?jak
      role odegral w tych wydarzeniach? moze ktos cos wie na ten temat?!czy tym
      gornikom nikt nie powiedzial ze taka walka skonczy sie tragedia?czy moze komus
      zalezalo by te tragiczne wydarzenia tak sie zakonczyly?!bardzo latwo w takich
      wydarzeniach o tragedie!!!
      • titanic66 Re: W kopalni Wujek trwała regularna bitwa 16.12.07, 11:39
        to nie było tak ,że zomo wdarło się do kopalni i zaczęło strzelać
        chronologicznie - najpierw poproszono o wyjście - górnicy odmówili
        potem ruszyło zomo i zaczęły się walki
        Broń użyto dopiero w sytuacji , kiedy pałki i petardy nie dawały gwarancji
        pokonania górników / górnicy mieli podobne narzędzia /
        dyskusyjna jest również sprawa -tzw masakry
        na zdrowy rozum - gdyby faktycznie chodziło o mord na górnikach -puściliby
        serię z kałacha , a wtedy ofiar byłoby o wiele więcej
        • mistrz_ognia ciekawa logika 16.12.07, 13:37
          A co by było gdyby tych kilka trupów nie przekonało górników do
          poddania zakładu?
          Jakie środki zastosowali by wojskowi? Ostrzał artyleryjski?
          Bombardowania lotnicze?
          A może broń masowego rażenia np. iperyt?
          =============
          To straszne gdy inteligentny człowiek usprawiedliwia ekalację
          przemocy!
          • 440417mz Re: ciekawa logika 16.12.07, 15:28
            Przemoc i jej eskalacja była obustronna!Dziwne że ci rzekomi
            obrońcy(?)górników,teraz najmocniej pyszczą na ich przywileje emerytalne(po 25
            latach pracy pod ziemią).Ale nie odzywają się gdy mundurowi i tajni żołdacy
            reżimów idą na emeryturę po 15 latach pracy.Ale faryzeizm!
            • opornik4 Re: ciekawa logika 16.12.07, 15:41
              440417mz napisał:

              > Przemoc i jej eskalacja była obustronna!Dziwne że ci rzekomi
              > obrońcy(?)górników,teraz najmocniej pyszczą na ich przywileje
              emerytalne(po 25
              > latach pracy pod ziemią).

              Mysle,ze kazdy kto ma w sobie choc troche empatii rozumie,iz
              gornicze postulaty sa sluszne.Powinny jednak obejmowac tylko
              pracownikow dolowych.Jakos trudno jest mi sobie wyobrazic goscia
              okolo szescdziesiatki na przodku.
              Jezeli mieli by pracowac tak jak inne grupy zawodowe - bylo by to
              rownoznacznym z praca do smierci.
              Wystarczy tylko pojechac na slaski cmentarz i zobaczyc ile lat zyje
              gornik dolowy.
              • titanic66 Re: ciekawa logika 16.12.07, 15:47
                dochodziło do walki wręcz - ofiary były po obu stronach
                • ariadna-enta Re: ciekawa logika 16.12.07, 15:50
                  ofiary były po obu stronach,ale po stronie ZOMO
                  nikt nie zginął,a po stronie górników 9 zabitych,nie mówiąc o rannych
                  bilnas więc nierówny.
      • aaki masz rację 16.12.07, 12:35
        trybuna ludu i trybuna robotnicza przedstawiały wydarzenia w wujku zgoła inaczej.
      • 440417mz Re: W kopalni Wujek trwała regularna bitwa 16.12.07, 16:22
        Tym kapelanem był ks Bolczyk.Odprawił przed walką mszę świętą i dawał im
        namaszczenie i odpuszczenie grzechów,jak przed wielką bitwą narodową.Śpiewano
        Bogurodzicę i Te Deum.Teraz jest podobno w Niemczech.Lepiej by nie przyjeżdzał
        bo szykują się na Śląsku strajki górnicze.
        • opornik4 Re: 440417mz 16.12.07, 20:48
          440417mz napisał:

          > Tym kapelanem był ks Bolczyk.Odprawił przed walką mszę świętą i
          dawał im
          > namaszczenie i odpuszczenie grzechów,jak przed wielką bitwą
          narodową.Śpiewano
          > Bogurodzicę i Te Deum.Teraz jest podobno w Niemczech.Lepiej by nie
          przyjeżdzał
          > bo szykują się na Śląsku strajki górnicze.

          Te,glupot mi tu nie plec.
          W tym watku jest podany link,trzeba bylo go sobie poczytac.
          Nie bylo,zadnego zagrzewania do walki - ksiadz udzielil im tylko
          absolucji generalnej,tzn rozgrzeszenia oglonego,bo juz nie bylo
          warunkow na indywidualna spowiedz.
          Pozniejsze informacje,to falszywka SB.

          "Wieczorem po raz trzeci górnicy udali się do pobliskiego kościółka
          św. Michała Archanioła, by prosić ks. Henryka Bolczyka o przyjście
          na kopalnię. Nie było już warunków, by godnie odprawić mszę św.
          Odmawiano różaniec. Nie dokończyliśmy różańca. Zabrakło
          jednego „Zdrowaś”, pięćdziesiątego. Podobnie jak wczoraj, po Mszy
          św. w momencie przemówienia osoby świeckiej, tak dzisiaj, po
          czterdziestym dziewiątym „Zdrowaś” rozległ się głośny krzyk: Chłopy,
          jadą! I tym razem alarm okazał się fałszywy. Zaraz potem do ks.
          Bolczyka podszedł jeden z górników i poprosił o absolucję generalną.
          Ten moment stał się później przyczyną poważnych problemów śląskiego
          kapłana. W doniesieniach SB informowano, że ks. Bolczyk odebrał od
          górników przysięgę, że będą walczyć do ostatniej kropli krwi."

          www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=345&id=4232&poz=5&update=1

          Dzisiejsze strajki na kopalni,nie niosa juz z soba zagrozenia dla
          zdrowia lub zycia gornikow.
          A ks.Bolczyk nie tylko nie ma sie czego na Slasku obawiac,ale
          i przyjmowany jest tam z duza estyma.

          PS.Ks.Henryk sprawowal wtedy swoja posluge dla gornikow,ale gdyby
          zostal zaproszony przez ZOMO,takze by tam poszedl.
          Bowiem obowiazkiem ksiedza jest obecnosc przy kazdej osobie,ktora go
          potrzebuje.
          • 440417mz Re: 440417mz 16.12.07, 21:21
            Nie pamiętam już zasad liturgii katolickiej(ponad 60 lat temu zaprzestałem
            praktyk religijnych)ale z literatury(nie SB)pamiętam że takie
            liturgie(?)odbywały się w Polsce przed bitwami etc.Nie pisałem o
            ;zagrzewaniu;lecz o stwarzaniu specjalnej atmosfery religijnej.A dla najbardziej
            bojowych(?)górników spowiedż i rozgrzeszenie jak dla mających umrzeć.Czyli
            godzono się na śmierć.W imię czego?Dla męczeństwa,bo przecież nie mieli szans
            zwycięstwa.Od wielu górników z Wujka słyszałem że gdyby wiedzieli(?)że tak to
            się skończy,a póżniej potoczy ich los w/g Balcerowicza,nie skinęli by palcem
            mimo namów bohaterskiego ;aktywu;Solidarności.A niebawem strajki które będą,to
            dowód bezsensownej śmierci.Górnicy nic nie wygrali.Śląskie powiedzenie:Srej na
            Polska,fuss do nieba(pre war).
            • opornik4 Re: 440417mz 16.12.07, 21:39
              Gornicy mozliwosci smierci nie przewidzieli,co najwyzej spodziewali
              sie fest lomotow.Atmosfera byla goraca,wtedy religijna egzaltacja
              wzrasta.
              Ot,cale wyjasnienie sprawy.
              Wierze,iz gdyby gornicy przewidzieli jak bedzie smakowac wolnosc,
              o ktora oni i my walczymy - odpuscili by sobie.
              Ogladalam film "Smierc jak kromka chleba" i wiedzac co sie w Polsce
              dzieje - zadawalam sobie pytanie,czy warto bylo?
              • 440417mz Re: 440417mz 16.12.07, 21:53
                Przed chwilą usłyszałem w TVN wypowiedż siostry jednego z poległych,jak
                Wolna(?)Polska zatroszczyła się o rodziny tych zabitych górników.Np matka
                młodego górnika(Zająca) dopiero w 94 dostała rencinę a do tej pory władze nie
                dały żadnego!!! odszkodowania!!Można było przeczytać na łamach śląskiej prasy
                jak to wolna już Polska traktowała i traktuje rodziny poległych.Ale w czasie
                rocznic wycierają sobie gęby tragedią.To jest dopiero gańba!
              • 440417mz Re: 440417mz 18.12.07, 17:03
                A mówili ci górnicy że ostrzyli pręty zbrojeniowe(sic!)w warsztacie tuż przy
                bramie głównej,w jakim celu,by przekłuwać balony i laleczki(voo doo) ZOMO?
        • kazik.k Re: W kopalni Wujek trwała regularna bitwa 18.12.07, 16:53
          a tak naprawde ten podpuszczajacy tych gornikow "bohater" tez bral udzial w tej
          bitwie?!moze jak ten pod radzyminem?czy od razu zwial?nic na ten temat nie
          wiadomo!ten "kosciol"rozdziera szaty nad trupami ktore pozwalaja mu sterowac
          uwielbieniem dla meczennikow z korzyscia dla siebie!roznego rodzaju swieci
          meczennicy-wieczne dziewice zgwalcone przez pohancow itd itd!nigdy natomiast nie
          slyszalem o milionach ofiar tego "kosciola"-jak albigensi hugenoci indianie obu
          ameryk bezlitosnie wymordowani przez hiszpanskich/bardzo poboznych w chrystusie
          panu zbirow/ czy setki tysiecy ofiar tej oczywiscie niewatpliwie "swietej
          inkwizycyji!mozna do tego oczywiscie dorzucic tysiace ofiar wypraw "krzyzowych"
          do tej "ziemi swietej!!kazdy katooszolom zrobi mine "swietosci obrazonej" ale
          czy to cos zmieni w historii!!
    • mistrz_ognia Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 11:49
      na co się decydują, dlatego nie ma co się Niemców czepiać.
      Zgodzisz się?
      • titanic66 Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 11:55
        nie ma co czepiać się Niemców , chyba,że za mordy na ludności cywilnej
        i za zniszczenie miasta
        • aaki gdyby nie powstańcy 16.12.07, 12:26
          nie byłoby powstania czyli nie byłoby mordów na ludności cywilnej i zniszczenia miasta.
          a teraz spadaj gnoju
          • kazik.k Re: gdyby nie powstańcy 18.12.07, 17:38
            oczywiscie!a co z powstaniem na Pradze?!ile czasu trwalo?dlaczego tak szybko
            zgaslo?!moze ktos znajacy temat cos napisze?!kto dowodzil na Pradze?!ten
            pulkownik dowodzacy tym powstaniem jak zobaczyl kilkadziesiat niemieckich
            czolgow na ulicy targowej natychmiast rozpoczal rozmowy kapitulacyjne !!i
            slusznie!!nie slyszalo sie o zbrodniach na
            Pradze i mordach ludnosci cywilnej!!czy ten pulkownik jeszcze zyje?dlaczego o
            nim sie nie mowi i nie pisze?!czy tylko ci sa zauwazani ktorzy bezmyslnie
            przelali ta krew?!dlaczego we wspomnieniach tych powstancow nie ma slowa o
            powstaniu na pradze!czy ich walka i krew nic nie znaczyly?!!czy ktos o tym napisze?!
      • tornson Plujesz na bohaterów walki z nazizmem. 16.12.07, 12:41
        Porównując ich do jakiś degeneratów. Powinieneś sobie zdawać sprawę że nawet w
        twoim pokręconym systemem wartości twoja powyższa wypowiedź robi z ciebie dużego
        kalibru sqrwiela.
        • bard333 degeneratów...??? spójrz w lustro, a znajdziesz 16.12.07, 12:46
          tam prawdziwego!!!

          Przecież to byli robotnicy, którzy chcieli walczyc o lepsze życie, czerwonu buraku, to za nimi tak ciągle tu płaczesz, a teraz piszesz że to generaci???

          Nie mieli tatusia, który dawał im wszystko i na swoje rodziny musieli zapracowac sami... a twoi protoplaści i tego debila, który założył wątek wyjechali czołgami na łopaty!!!!

          Przecież to samo robili tak chwaleni przez ciebie przedwojenni komuniści, gdy walczyli z ówczesna władzą... ciekawe czy ty na prawde tak głupi jesteś, czy tylko po prostu rozpieszczony bachor z ciebie...?
          • tornson Re: degeneratów...??? spójrz w lustro, a znajdzie 16.12.07, 12:59
            bard333 napisał:

            > tam prawdziwego!!!
            >
            > Przecież to byli robotnicy, którzy chcieli walczyc o lepsze życie, czerwonu bur
            > aku, to za nimi tak ciągle tu płaczesz, a teraz piszesz że to generaci???
            Lepsze życie buduje się pracą a nie bandyckimi burdami. Strajki są po to by
            domagać się sprawiedliwszej redystrybucji owoców pracy. Jeśli dziś nieroby zwane
            kadrą menagerską za pierdzenie w stołki zarabiają kilkanaście razy więcej od
            ciężko harujących szeregowych pracowników to jest powód do strajku. Gdy zarobki
            kadry kierowniczej nieznacznie odstają od zarobków pracowników tylko jakiś chory
            debil mógłby strajkować.

            > Nie mieli tatusia, który dawał im wszystko i na swoje rodziny musieli zapracowa
            > c sami...
            Mieli państwo opiekuńcze, debilu! Państwo które w tym czasie dawało studentom
            stypendia niemal równe średnim zarobkom. Za PRLu nikt nie potrzebował więc
            "tatusia" który opłaciłby studia. Dodatkowo górnicy mieli jeszcze dodatkowo
            swoje "elitarne" sklepy. Wyjątkowe wyrachowanie musiało więc tymi degeneratami
            kierować.

            > a twoi protoplaści i tego debila, który założył wątek wyjechali czołg
            > ami na łopaty!!!!
            HAHAHAHAHAHAHAHAHA!! Czołgami do kopalni?? ;oD
            Tego to nawet IPN by nie wymyslił! ;o>

            > Przecież to samo robili tak chwaleni przez ciebie przedwojenni komuniści, gdy w
            > alczyli z ówczesna władzą... ciekawe czy ty na prawde tak głupi jesteś, czy tyl
            > ko po prostu rozpieszczony bachor z ciebie...?
            Komuniści przed IIWŚ walczyli z wyzyskiem. Gdy za PRLu kierownik zarabiał
            niewiele więcej od szeregowego pracownika to z czym tu walczyć, bezmyślny oszołomie!
            • bard333 Re: degeneratów...??? spójrz w lustro, a znajdzie 16.12.07, 13:06
              no jełopku, idź do tatusia po kieszonkowe... twój tatus tez jest nierobem, bo daje pracę innym???

              I myślisz, że górnicy słabo pracowali, albo strajkowali z lenistwa??? jedź debilu do jakiegos socjalistycznego państwa i sam zarób tam na siebie, bez pieniędzy tatusia ciołku...

              Co ty zrobiłes tumanku dla tak opłakiwanej przez ciebie klasy robotniczej? Jedź dupku na sląsk i radosnie powiedz im o swoich przekonaniach, nawet pieniążki tatusia nie pomoga na operacje twrarzy...

              A ty widzaiłes kiedy jakiegos robotnika z bliska???


              co za debil... zanjdź sobie może nareszcie jakąs dziewczyne... choc pewnie będziesz miał duzy problem...
            • kazik.k Re: degeneratów...??? spójrz w lustro, a znajdzie 18.12.07, 17:25
              latwo pluc na "komuchow"-trudniej myslec endecki gnoju?slyszales o programie
              walki z analfabetyzmem!?w twojej II Polsce co drugi obyatel tego kraju byl
              analfabeta!!!czy o programie" 1000szkol na tysiaclecie" cos katoglabie
              slyszales!a o elektryfikacji wsi polskiej cos palancie slyszales?! czy gnoju
              zanasz haslo "caly narod buduje swoja stolice"?!skad ty sie pokurczu endecki
              wziales?!niczego nie zrozumiesz bo cokolwiek tuman zrozumie?!czy takie proste
              prawdy jak "granice na Odrze i Nysie"do ciebie parchu docieraja?!historia Polski
              to nie tylko ta radyomaryjna-pelna nienawisci i kretactw-nie wyrzucisz PRL
              chociaz tak ja opluwasz!!!!teraz smieciu odpowiedz na takie pytania?czy w PRL-u
              szpital by odmowil przyjecia czlowieka potrzebujacego pomocy?czy pogotowie
              odmowiloby wyjazdu na interwencje?czy szpital zbankrutowalby?czy ten przyglup
              religa zapomnial jak pieniadze na swoja dzialalnosc bral calymi garsciami!ilu
              gornikow wyjezdza teraz na wczasy na mazury z calymi rodzinami!czy kpisz smieciu
              czy pytasz o droge?!!!
          • mistrz_ognia tomson to typowu czerwony burżuj 16.12.07, 13:28
            Kilka lat temu chwalił się na forum tym że prowadzi knajpę dziadków.
            Do tej pory nie odpowiedział na nastepujace pytania:
            - czy wszystkich pracowników zatrudnia zgodnie z prawem (umowę o
            pracę, umowe o dzieło lub umowę zlecenie)?
            - czy przestrzega kodeksu pracy (w szczególności 8h dznia pracy)?
            - czy płaci przyzwoicie pracownikom sezonowy?
            - czy płaci ekstra za nadgodziny?
            - czy stosuje znaną z samoobrony zasadę "praca za sex"?
            ===========================================================
            Dla mnie tomson to typowu kapitalistyczny wyzyskiwacz....
      • 440417mz Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 13:18
        W Afganistanie polscy komandosi postąpili(?)bardziej bestialsko(w obcym kraju!)a
        próbuje się ich usprawiedliwiać.Może też niech wypowiedzą się liberałowie jak by
        postąpili gdyby ich pracownicy okupowali im fabrykę.Lub ci którzy popierają
        użycie broni wobec osobnika który nie chce zastosować się do polecenia policji
        położenia się na ziemi, chcącej go wylegitymować,a nawet.W Poznaniu policja
        strzelała do Bogu ducha winnych chłopaków bo uciekali autem.To można było w
        PRL-u walczyć(?)z policją bo to było patriotyczne a teraz walka z nią jest już
        kryminalna?
        • bard333 a co... byłeś wtedy w zomo??? 16.12.07, 13:27
          ciekawe czemu wyjechałes z kraju...???
          • 440417mz Re: a co... byłeś wtedy w zomo??? 16.12.07, 13:46
            Do ZOMO by mnie nie przyjęli(za stary) tak jak i do PPR(za młody).Byłem
            elementem wrogim ustrojowi socjalistycznemu,a lejty dostawałem nawet już od
            UB,potem SB,MO i ZOMO.Dlatego wyjechałem,więc twoje supozycje(?)o moim zomowaniu
            trafiły kulą w płot.Tak a propos,czy nie wezwał byś policji gdyby twoi
            pracownicy okupowali ci twoją fabrykę?Masz coś przeciwko eksmisji na bruk
            lokatorów w asyscie policji.Niech eksmitowani rzucą się na policję to pierwszy
            będziesz usprawiedliwiał użycie różnych środków przez władzę.Nawet
            strzelanie.Ale hipokryzja!!
            • bard333 Re: a co... byłeś wtedy w zomo??? 16.12.07, 14:18
              owszem, mam cos przeciwko eksmitowaniu na bruk! Myslisz, ze jesli ktos sam na siebie zarabia i daje zarobek innym jest od razu wyzyskiwaczem?

              Moi pracownicy nie mieli, nie maja i mam nadzieję że nie beda mieli powodu do strajku... wiedza dobrze, że jedziemy na jednym wózku, oni przestana pracowac, ja sprzedawać, firma pada na ryj i cześć pieśni moga iść na zasiłek... Za chwile pewnie zacząłbym gdzie indziej, ale już innymi ludźmi...

              Należy być przede wszystkim człoweikiem, we wszystkim co sie robi, później pracodawcą...

              hipokryzja to jest własnie to o czym tu wszyscy piszecie... niby lewactwo czerwone do samej kości, a ludzie którzy chcieli godniej zyc to dla nich bandyci...

              szkoda gadać...
              • titanic66 Re: a co... byłeś wtedy w zomo??? 16.12.07, 14:20
                w kopalni Wujek nie było żadnego nordu na niewinnych górnikach

                Zresztą niektórzy górnicy po latach chcieli nawet doprowadzić do spotkania i
                połamania się opłatkiem z tymi , którzy pacyfikowali kopalnię .
                Ale wtedy do akcji wkroczyli kościół i prawicowe oszołomy i z pojednania wyszły nici
                • bard333 co za brednie! którzy to ??? wiem tylko o jednym 16.12.07, 14:30
                  Michnikowcu, którego reszta wygwizdała...
                • 440417mz Re: a co... byłeś wtedy w zomo??? 16.12.07, 14:37
                  Mieszkałem wtedy w Brynowie,kilometr od Wujka.Miałem dużo kolegów i znajomych
                  górników.Prawda o tych czasach różni się od prawdy ekranu,gazet i prawicowej
                  propagandy.A tak niedużo brakowało by uniknąć tej tragedii.A dlaczego jej nie
                  chciano(?)uniknąć,ano dzięki oszołomom.Echo tej prawdy odezwie się podczas
                  strajku górników,tu i teraz.
                  • bard333 gdzie ty juz nie mieszkałeś... 16.12.07, 14:41
                    watek o ruskich... zaraz mówisz jak to łaziłeś po legnicy, o wujku, od razu tutaj...

                    opowiedz coś jeszcze o Augustowie, bo akurat znowu jest na topie... powiedz jak sadziłes drzewa w dolinie Rospudy...;)))
                    • 440417mz Re: gdzie ty juz nie mieszkałeś... 16.12.07, 15:01
                      Ein damlicher Affe.Geh mir aus den Augen!
                      • bard333 Re: gdzie ty juz nie mieszkałeś... 16.12.07, 15:27
                        kuckmal in dein spiegel, da siehst esrt`ne richtige Affe...

              • 440417mz Re: a co... byłeś wtedy w zomo??? 16.12.07, 14:28
                Coś powątpiewam w twoją koabitację z pracownikami.Już za samo
                słowo:daję:pracę!Słownictwo zdradza twój charakter.Normalny i uczciwy biznesmen
                używa słowa:zatrudniam,a ty jesteś ;chlebodawcą;,rozdawcą pańskich łask,a przy
                tym kreujesz się na świętego Franciszka:Daję pracę!Cywilizowana Europa wybije
                takie XIX wieczne przeżytki jak ty.
                • bard333 widac, że tkwisz mentalnie mocno w IX wieku... 16.12.07, 14:36
                  a Europa... cóż.. dzięki otwarciu rynków podwoiłem sprzedaż, a dzięki dofinansowaniu na innowacyjność, maszyny z najwyższej półki obsługują zadowoleni ludzie, a takie przeżytki jak ty na szczęscie odchodzą w niepamięć...:)))

                  masz dzielnych nasladowców w postaci różnych tornsonów, czy innych idiotów, ale już was niewielu:))))
                  • aaki Re: widac, że tkwisz mentalnie mocno w IX wieku. 16.12.07, 14:48
                    a Europa... cóż.. dzięki otwarciu rynków podwoiłem sprzedaż,
                    to twoje główne osiągniecie?
                    • bard333 hmm... od czego zacząć...;))) 16.12.07, 14:52
                      ale to forum nie słuzy chyba do tego by chwalic sie sukcesami, tylko by wymieniac sie poglądami...:))

                      i osiągnięcia są bardzo subiektywną sprawą każdego z nas...
                      • tornson Niemożliwe!! 16.12.07, 15:09
                        bard333 napisał:

                        > ale to forum nie słuzy chyba do tego by chwalic sie sukcesami, tylko by wymieni
                        > ac sie poglądami...:))
                        Niemożliwe, a ja myślałem że po to by bajdurzyć jakim to się jest człowiekiem
                        sukcesu i atakować innych ad'personam, przynajmniej tak wynika z niemal
                        wszystkich twoich postów.
        • mistrz_ognia polskich komandosów czeka sprawiedliwy sąd n/t 16.12.07, 13:30

          • tornson Polscy komandosi zostaną kozłami ofiarnymi, 16.12.07, 15:15
            inaczej wyszłaby na jaw prawda o zbrodniczych dyrektywach wydawanych przez NATO
            wojskom okupacyjnym w Afganistanie.
        • opornik4 Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 14:44
          440417mz napisał:

          > W Afganistanie polscy komandosi postąpili(?)bardziej bestialsko(w
          obcym kraju!)
          > a
          > próbuje się ich usprawiedliwiać.Może też niech wypowiedzą się
          liberałowie jak b
          > y
          > postąpili gdyby ich pracownicy okupowali im fabrykę.

          Do Afganistanu "nasi" na wojne pojechali,nie zeby dzieci nianczyc.
          Inna sprawa jest,czy ta decyzja byla sluszna.
          Moim zdaniem,o ile nasz udzial w awanturze irackiej (to Kwach mial
          jakas swoja idee fix)byl glupota - o tyle Afganistan jest
          konsekwencja wejscia Polski w struktury NATO.

          >To można było w PRL-u walczyć(?)z policją bo to było patriotyczne a
          teraz walka z nią jest juz kryminalna?

          Nie mozesz porownywac obecnej sytuacji prawnej do tamtych czasow.
          Nawet biorac pod uwage Twoje myslenie,pozwole sobie zauwazyc,
          iz w owczesnej propagandzie - fabryli i inne zaklady byly wlasnoscia
          ludu pracujacego.Czyli gornicy bronili swojej wlasnosci.
          Tak - wtedy walka z MILICJA byla wyrazem patriotyzmu,bowiem ten
          organ byl przedluzeniem aparatu ucisku.Bylismy bowiem krajem
          zniewolonym przez narzucony nam ze strony sasiedniego mocarstwa
          totalitaryzm.
          Ja to doskonale pamietam,Ty pewnie nie.
          Podjecie oporu przeciw Wladzy bylo rzecza sluszna i chwalebna.
          Fakt - jednym wtedy chodzilo o poprawe bytu,innym dodatkowo o to
          abysmy mogli sie sami rzadzic we wlasnym kraju.
          Relacje z kopalni Wujek,znam z pierwszej reki.
          Mieszkam w poblizu ks.Bolczyka i praktycznie mam z nim kontakt na
          codzien.Ksiadz od kilku lat jest emerytem i przebywa w Niemczech.
          Gornikom chodzilo wtedy nie tyle o poprawe bytu (mieli sie calkiem
          dobrze),a o godnosc czlowieka.
          [dzis to dla wielu puste,niezrozumiale slowa]
          Przez nadzor kopalni zostali potraktowani jak bydlo i to byla
          kropla,ktora przelala dzban.
          Relacja z tych wydarzen zamieszczona pod podanym w watku
          linkiem,jest w 100% prawdziwa.
          Twierdze,iz komus "tam na gorze" zalezalo na takim obrocie sprawy.
          Wladza chciala pokazac swoja sile.
          Dlatego wydano rozkaz strzelania do protestujacych.
          Do ZOMO-wcow nalezy miec pretensje nie o to,ze wykonali rozkaz
          - ile,ze kryja swoich mocodawcow.
          Nie wykluczam,iz po dzien dzisiejszy w obawie o swoje zycie,nie
          ujawniaja prawdy.
          Ale zadam pytanie - czy po tylu latach "wolnej Polski",nie
          zastanawia Cie to?
          Moim zdaniem tamte struktury jeszcze mocno sie trzymaja.
          A gornicy?
          Dzis nie tylko nie sa godnie traktowani - dodatkowo sa okradani
          z owocow pracy swoich rak.
          Twierdze,ze wlasnie ich los (rowniez stoczniowcow)jest tragicznym
          podsumowaniem naszej i ich walki.
          Czy mimo wszystko bylo warto?
          Nie wiem - wtedy rozeznania byly prostsze.
          Obecnie wpadlismy w dziure (wszystkie europejskie kraje),drapieznego,
          globalnego kapitalizmu.
          • 440417mz Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 14:59
            To ofiara życia 9 z Wujka dała takie owoce jakie dzisiaj widzimy?A czy oni
            walczyli o taką przyszłość dla siebie i swoich dzieci?To teraz strajki górnicze
            będą antypolskie i antypatriotyczne?Tak a propos,też mieszkałem wtedy w
            Brynowie,tylko nie byłem tak blisko ks Bolczyka.A gdyby im wtedy ten ksiądz
            powiedział,wytłumaczył że realnie ich opór nie ma szans,usłuchali by go i nie
            było by tych ofiar.Chyba powinnością kapłana jest zapobieganie śmierci.Und leben
            ist doch des lebens hochtstes Ziel!(Wolfgang Goethe).
            • opornik4 Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 15:30
              440417mz napisał:

              > To ofiara życia 9 z Wujka dała takie owoce jakie dzisiaj widzimy?A
              czy oni
              > walczyli o taką przyszłość dla siebie i swoich dzieci?To teraz
              strajki górnicze
              > będą antypolskie i antypatriotyczne?Tak a propos,też mieszkałem
              wtedy w
              > Brynowie,tylko nie byłem tak blisko ks Bolczyka.A gdyby im wtedy
              ten ksiądz
              > powiedział,wytłumaczył że realnie ich opór nie ma szans,usłuchali
              by go i nie
              > było by tych ofiar.Chyba powinnością kapłana jest zapobieganie
              śmierci.Und lebe
              > n
              > ist doch des lebens hochtstes Ziel!(Wolfgang Goethe).

              Ks.Bolczyk zawsze usilowal gasic gotowosc do silowych rozwiazan.
              Po dzis dzien jest "gasnica" - nieraz sie z nim kloce w tym temacie,
              bo ja raptus jestem.Mnie odpowiadal sposob walki Solidarnosci
              Walczacej,byla gotowa pociagi wysadzac.
              Ksiedza wrecz doluja takie poglady.
              Zarowno on,jak niezyjacy ks.Blachnicki - preferowali zasade biernego
              oporu.Dzis bardziej ta idee rozumiem,ale i tak w razie czego moj
              temperament wzialby gore nad rozwaga.
              Ks.Bolczyk apelowal do gornikow o rozwage,prosil by nie reagowali
              agresja - raczej pozwolili sie spokojnie wyprowadzic.
              Atmosfera byla tak goraca,iz nie chciano go sluchac.
              Mysle,ze gdyby ks.Henryk przewidzial rozwoj wypadkow,pozostal by
              wtedy na kopalni.Gdyby tam byl,byc moze nie doszlo by do tej
              tragedii.
              To jest prawdziwy kaplan z powolania,najpierw mysli o innych,pozniej
              dopiero o sobie.
              Wydarzenie w Wujku bylo trauma,ktora go po dzen dzisiejszy boli.
              PS.Ksiadz Bolczyk jest Slazakiem,ten region a przedewszystkim ludzie
              sa szczegolnie bliskimi jego sercu.
              • titanic66 Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 15:41
                słyszałem raczej o zagrzewaniu do walki

                komuś brakło wyobraźni...

                Tak jak temu księdzu co przechowywał broń chłopakom co zabili Karosa
                • opornik4 Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 15:49
                  titanic66 napisał:

                  > słyszałem raczej o zagrzewaniu do walki
                  >
                  > komuś brakło wyobraźni...
                  >
                  > Tak jak temu księdzu co przechowywał broń chłopakom co zabili
                  Karosa

                  Jezeli myslisz o ks.Bolczyku - to albo plotki jakies chodza,albo
                  komusza propaganda.Ten jest akurat ostatnim,ktory by poszedl na cos
                  takiego i zechcial sie zgodzic na przelanie bratniej krwi.
                  To osoba typu Ghandi'ego,a na domiar "zlego" naprawde wierzacy
                  chrzescijanin.

                  Jezeli chodzi o ks.Zycha - nie znalam ani jego,ani kogos mu
                  bliskiego,wiec nie wiem jak bylo naprawde.
                  Zastanawia mnie jednak,kto i dlaczego go zamordowal juz w wolnej
                  Polsce?
              • 440417mz Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 15:50
                Na początku 82 roku leżałem w szpitalu górniczym w Ochojcu.Znam więc relację o
                tej tragedii z ust bezpośrednich uczestników.Ich opowiadania,a nie mieli powodu
                by kłamać są inne, niż póżniejsza propaganda;aktywu; obydwu stron.A wnerwia mnie
                szczególnie;obrona;tych zabitych,w kontekscie wrzasku o nadmiernych górniczych
                przywilejach(?)emerytalnych.Gańba!
                • titanic66 Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 15:55
                  ks Zych nie wytłumaczył z głowy tym chłopakom niedorzeczności
                  • 440417mz Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 16:12
                    Był niedawno w TV film o tych zdarzeniach.Wiem że film fabularny to nie dokument
                    ale logika wydarzeń i zachowania księdza Zycha mieści się w ówczesnej
                    atmosferze.Choć jest nie do pojęcia jak ;kapłan;mógł się tak zachowywać.Ale jak
                    napisał kiedyś polski wieszcz narodowy:Polsko Twa zguba leży w Rzymie!/
                • ariadna-enta Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 16.12.07, 16:02
                  nie piszesz chyba tego do mnie
                  bronię honoru tamtych górnikach
                  o jako takich górnikach zbyt dobrego zdania nie mam.Wiem o czym mówię
                  bo mieszkam na Śląsku.
                  Ale bynajmniej nie jestem przeciw temu,zeby przechodzili na
                  emeryturę po 25 latach pracy,ale mocno podkreślam na dole.
          • kazik.k Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 18.12.07, 17:55
            facet pleciesz bzdety i piszrsz ze do zomowcow nie mozna miec pretensji ze
            strzelali a tylko o to ze "kryja swoich mocodawcow"?pleciesz bzdury a to dlatego
            ze ty kilkudziesieciu zomowco m "nikt strzelania do gornikow nie wydawal i nie
            pieprz glupot!zaden z "prawomyslnych"prokuratorow "nie udowodnil wydania rozkazu
            strzelania do gornikow glupi endeku!takich rozkazow nie mozna ukryc ani wydawac
            na "gebe" jak to zrobil ten srel niejaki jaroslaw w sprawie "blidy".az taki
            glupi jestes?!
            • 440417mz Re: Powstańcy w '44 też wiedzieli 18.12.07, 18:01
              Nie tylko jest aż tak głupi,jest nawet więcej!
    • douglasmclloyd Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 16.12.07, 16:36
      • 440417mz Re: Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 16.12.07, 16:39
        Synowie robotników, będący w ZOMO strzelali do robotników!
        • douglasmclloyd Re: Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 16.12.07, 16:40
          440417mz napisał:

          > Synowie robotników, będący w ZOMO strzelali do robotników!

          Robotnicy z KC PZPR wydali rozkaz strzelania do robotników i wysłali na nich czołgi.
          • 440417mz Re: Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 16.12.07, 16:45
            'A na wojnie biją króle,a na wojnie giną chłopy i robotniki'.
            • douglasmclloyd Re: Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 16.12.07, 16:47
              440417mz napisał:

              > 'A na wojnie biją króle,a na wojnie giną chłopy i robotniki'.

              Jaka wojna? To było większe zło.
              • 440417mz Re: Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 16.12.07, 17:05
                Jakiej wojnie?Ano polsko-jaruzelskiej!Podobnej do tej:Polsko-Irackiej lub
                Polsko-Afgańskiej.
                • karol.kowalik5 Re: W kopalni Wujek trwała regularna bitwa 18.12.07, 12:03
                  Górnicy kwiatami i cukierkami podobnoczekoladowymi zaatakowali milicjantów ?!
                  • 440417mz Re: W kopalni Wujek trwała regularna bitwa 18.12.07, 16:09
                    Była nawet zaostrzona miłość bliżniego w postaci zaostrzonych prętów
                    zbrojeniowych.W rękach jednej strony,bo druga strona(walcząca)miała kałachy.Tak
                    wtedy rozmawiał Polak z Polakiem!
                    • titanic66 Re: W kopalni Wujek trwała regularna bitwa 18.12.07, 18:57
                      zanim użyto broni toczyła się walka wręcz.
                      Jeśli by planowano użyć broni to po co bawiono się w walki uliczne ?
                      Po co ryzykowano zdrowie zomowców ?
                      • 440417mz Re: W kopalni Wujek trwała regularna bitwa 18.12.07, 19:08
                        Właśnie,w tym tkwi błąd propagandy.Dostali rozkaz strzelania do górników(a
                        priori)a wdawali się w;szarpaczkę;?Kto lepszy,czy górnicy z zaostrzonymi prętami
                        ;zbrojeniowymi;czy ci z kałachami.Przecież efekt takiej próby sił był
                        przesądzony od początku.Wtedy ;S;biegało o słodki(?)odór krwi.cudzej.Tacy to
                        byli wtedy wampirzy,w rytm mwlodii do słów:A na drzewach zamiast liści,będą
                        wisieć komuniści!ylko że w takiej świętej konfrontacji wynik mógł być tylko
                        jeden.9 zabitych z Wujka!
          • titanic66 Re: Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 18.12.07, 18:59
            górnicy myśleli że będą grać w warcaby?
            • 440417mz Re: Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 18.12.07, 19:11
              Ks Bolczyk im powiedział na mszy świętej że nawet kule nie będą się ich imać.
              • opornik4 Re: Rząd robotniczy do robotników strzelał nt 19.12.07, 02:06
                440417mz napisał:

                > Ks Bolczyk im powiedział na mszy świętej że nawet kule nie będą
                się ich imać.

                Ty,glupot nie plec.Ks.Bolczyka mi tu nie pomiataj.
                Bohaterze za dyche,aninimie popaprany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka