Dodaj do ulubionych

w czym prof.Senyszyn się myli?

07.01.08, 20:50
a w czym mija się z prawdą?
jeśli chodzi o kk
Obserwuj wątek
    • artsg Z niej pewnie taki sam profesor jak Bartoszewski 07.01.08, 20:54

      • jorge.martinez Re: Z niej pewnie taki sam profesor jak Bartoszew 07.01.08, 20:58
        Mylisz się:

        nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=22310&lang=pl
        • jorge.martinez Errata 07.01.08, 21:00
          Wpisz tu nauka-polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzieNauki.fs?lang=pl

          Joanna Senyszyn.
          • artsg Re: Errata 07.01.08, 21:06
            jorge.martinez napisał:

            > Wpisz tu <a
            href="nauka-polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzieNauki.fs?lang=pl"
            target="_blank">nauka-polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzieNauki.fs?lang=pl</a>
            >
            > Joanna Senyszyn.

            Zobacz co daje ta wyszukiwarka po zadaniu nazwiska Bartoszewski He he
            • belizario Re: Errata 07.01.08, 21:11
              Sprawdziłem,po wpisaniu Joanna Senyszyn - prof. dr hab. Joanna Senyszyn . Po
              wpisaniu Władysław Bartoszewski ....... nic
              eeeeee tam pewnie się wyszukiwarka zepsuła
              • venus99 Re: Errata 07.01.08, 21:25
                mnie otwiera.nauki historyczne.
            • sclavus Re: Errata 08.01.08, 14:18
              artsg napisał:

              > jorge.martinez napisał:
              >
              > > Wpisz tu <a
              > href="<a href="nauka-
              polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzieNauki.fs?
              lang=pl"" target="_blank">nauka-
              polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzieNauki.fs?
              lang=pl"</a>
              > target="_blank">nauka-
              polska.pl/dhtml/raportyWyszukiwanie/wyszukiwanieLudzi
              > eNauki.fs?lang=pl</a>
              > >
              > > Joanna Senyszyn.
              >
              > Zobacz co daje ta wyszukiwarka po zadaniu nazwiska Bartoszewski He
              he

              A może poonanizujesz się "profesorem" Kaczyńskim (Lechem) ??
      • nonno1 Re: Stossujesz radziecką metodę: U was biją murzyn 07.01.08, 22:06
        ów.

        Bo co tu ma do rzeczy czy p. Seneszyn jest, czy nie jest profesorem?
        Dyskusja jest o jej poglądach, a nie o stanowisku, stołku, czy
        tytule.
        Ale to typowa metoda pisaków przejęta od propagandy PRL - zamiast
        odpowiadać na meritum - zarzucać złe pochodzenie (klasowe, teraz
        genetyczne), agenturalność, brak wykształcenia, chorobę umysłową
        itd.
    • gryfny Re: 5xBingo n/t 07.01.08, 20:59
    • kecawa Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:05
      Smutno mi gdy słucham tej pani.Taka samotna taka zagubiona.Czas mija i ciągle
      bliżej i bliżej ...

      kecaw współczujący jej bezdzietnej kobiecie
      • nonno1 Re: i znów argumentum ad personam 07.01.08, 22:08
        a nie ad meritum.
        To już u was pisaków choroba, zamiast dyskusji o poglądach, atak
        personalny, fałszywe współczucie (jak w tym przypadku), zarzut
        braku wykształcenia (jak powyżej o stopniu profesorskim).
        Widać, że opanowaliście wszystkie brudne chwyty nierzetelnej
        polemiki.
      • sclavus Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 08.01.08, 14:23
        kecawa napisał:

        > Smutno mi gdy słucham tej pani.Taka samotna taka zagubiona.Czas
        mija i ciągle
        > bliżej i bliżej ...
        >
        > kecaw współczujący jej bezdzietnej kobiecie

        Wacuś! Kościół nie pochwala onanizmu....
    • 1normalnyczlowiek We wszystkim - nie jest w stanie być obiektywna 07.01.08, 21:11
      h.c.baron napisał: w czym prof.Senyszyn się myli?
      > a w czym mija się z prawdą?
      > jeśli chodzi o kk

      ---> Słusznie napisał Wierzejski:
      "Kto w Polsce jest dziś bogatszy niż uwłaszczona na majątku narodowym dawna nomenklatura komunistyczna? - pyta Wierzejski. - Kto dziś jest bardziej bezkarny, niż sprawcy afer, korupcji i złodziejstwa z lat 90.? Kto bardziej bezideowy, niż ci, o których ich były lider Oleksy mówił szczerze, że „Polskę mają w d…e”? Kto bardziej bezduszny od tych, którzy za swoich rządów pokasowali całą niemal politykę wspierania kobiet (prorodzinną) i mnóstwo socjalnych, drobnych przywilejów dla najuboższych? Kto przewyższy bezczelnością niedawnych jeszcze reprezentantów totalitarnego reżimu, którzy dziś pouczają o wolności? - czytamy w blogu Wierzejskiego."
      wiadomosci.onet.pl/1669188,11,item.html
      By pouczać innych, a tym bardziej przepraszać w czyimś imieniu i to bez upoważnienia, trzeba być samemu wzorem a nie czerwonym komuchem wykładającym na Gender Studies jak należy wszystko dekonstruować.
      • hrabia.m.c Re: We wszystkim - nie jest w stanie być obiektyw 07.01.08, 21:22
        A gzie wykłada twój autorytet Wierzejski?
        • taziuta Re: We wszystkim - nie jest w stanie być obiektyw 07.01.08, 22:11
          hrabia.m.c napisał:

          > A gzie wykłada twój autorytet Wierzejski?

          Ostatnio go widzieli jak wykładał chemię...
          /w Tesco/ :-)
      • sclavus Re: We wszystkim - nie jest w stanie być obiektyw 08.01.08, 14:25
        1normalnyczlowiek napisał:

        > h.c.baron napisał: w czym prof.Senyszyn się myli?
        > > a w czym mija się z prawdą?
        > > jeśli chodzi o kk
        >
        > ---> Słusznie napisał Wierzejski:
        > "Kto w Polsce jest dziś bogatszy niż uwłaszczona na majątku
        narodowym dawna nom
        > enklatura komunistyczna? - pyta Wierzejski. - Kto dziś jest
        bardziej bezkarny,
        > niż sprawcy afer, korupcji i złodziejstwa z lat 90.? Kto bardziej
        bezideowy, ni
        > ż ci, o których ich były lider Oleksy mówił szczerze, że „Polskę
        mają w d
        > …e”? Kto bardziej bezduszny od tych, którzy za swoich rządów pokaso
        > wali całą niemal politykę wspierania kobiet (prorodzinną) i
        mnóstwo socjalnych,
        > drobnych przywilejów dla najuboższych? Kto przewyższy
        bezczelnością niedawnych
        > jeszcze reprezentantów totalitarnego reżimu, którzy dziś pouczają
        o wolności?
        > - czytamy w blogu Wierzejskiego."
        > wiadomosci.onet.pl/1669188,11,item.html
        > By pouczać innych, a tym bardziej przepraszać w czyimś imieniu i
        to bez upoważn
        > ienia, trzeba być samemu wzorem a nie czerwonym komuchem
        wykładającym na Gender
        > Studies jak należy wszystko dekonstruować.

        Oj ty paranormalny... czyżby Wierzejski bezwiednie pisał o
        Kaczyńskich i PC ??
        A ty głupio to przytaczasz???
    • marzeka1 Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:20
      W tym, że wiedzę na temat KK czerpie rodem z "Nie" i "Faktów i mitów".Z pewnymi ludźmi i poziomem ich mentalnośc po prostu się nie dyskutuje.Cóż, pani S. swoimi wypowiedziami pokazała,że jest Nelly Rokitą lewicy.
      • belizario Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:22
        marzeka1 napisała:

        > W tym, że wiedzę na temat KK czerpie rodem z "Nie" i "Faktów i mitów".Z pewnymi
        > ludźmi i poziomem ich mentalnośc po prostu się nie dyskutuje.Cóż, pani S. swoi
        > mi wypowiedziami pokazała,że jest Nelly Rokitą lewicy




        Tiaa, powiedz mi tylko skąd Ty,czerpiesz wiedzę o kościele ?
        • marzeka1 Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:24
          "Katechizm KK"+ na szczęscie włąsne pozytywne doświadczenia.
          • belizario Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:28
            marzeka1 napisała:

            > "Katechizm KK"+ na szczęście włąsne pozytywne doświadczenia.


            No,to jesteśmy w domu.Katechizm kk to "mocny" argument.
            Zdrada,krzyknęły plemniki-jesteśmy w dupie.
      • hrabia.m.c Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:24
        Może i czerpie z "nieprawomyślnych" pism,
        ale wykaż gzie się myli albo mówi nieprawdę.
        • marzeka1 Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:27
          Cóż za eufemizm, by takie mentalne gnojowisko jak "Nie" nazwać "nieprawomyślnym pismem".
          • belizario Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:31
            marzeka1 napisała:

            > Cóż za eufemizm, by takie mentalne gnojowisko jak "Nie" nazwać "nieprawomyślnym
            > pismem"



            Jaką odwagę trzeba mieć,aby takie "gó.." jak katechizm kk nazwać
            pismem.
            • marzeka1 Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:32
              Ależ się, chłopcze, antyreligijnie podnieciłeś, zaraz żyłka pęknie.
              • belizario Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:36
                marzeka1 napisała:

                > Ależ się, chłopcze, antyreligijnie podnieciłeś, zaraz żyłka pęknie.



                Chłopcem byłem dziewczynko równe 50 lat temu.
          • hrabia.m.c Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:31
            marzeka1 napisała:

            > Cóż za eufemizm, by takie mentalne gnojowisko jak "Nie" nazwać "nieprawomyślnym
            > pismem".

            jak zwykle w temacie :))
            masz racje.
      • venus99 Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:27
        najgorsze jest to,że wypowiada się o kk na stojąco a nie na kolanach.
        • hrabia.m.c Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:29
          venus99 napisał:

          > najgorsze jest to,że wypowiada się o kk na stojąco a nie na kolanach.

          fakt!
          bezczelna
          jak ona może przed "książętami' kościoła nie na klęczkach.
      • porannakawa20 Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:44
        marzeka1 napisała:
        wypowiedziami pokazała,że jest Nelly Rokitą lewicy.

        Oooo!
        O tej nelly lewicy dziś już kilka razy się pojawiło.
        Macie to w zaleceniach?
        Samodzielnie nicziewo, musicie liczyć na Centralę i notatnik agitatora?
        • hrabia.m.c Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 21:49
          no to znaczy ,że Neli w odstawce:)
          kaczka przeżuła ,i kaczka wysrała.
          widać nareszcie do czego piski są zdolne.
        • enedue3 Dyzurno funkcjonariuszko Venus99, mylicie się ! 07.01.08, 21:53
          Do szkoły po naukę, jeśli nie rozróżniacie rzeczowej dyskusji od
          rzucania bezmyślnych inwektyw. Ta pani Synyszyn powinna leczyć się z
          faszystowskiej nienawiści . Baba zero!
          • hrabia.m.c Re: Dyzurno funkcjonariuszko Venus99, mylicie si 07.01.08, 22:02
            enedue3 napisał:

            > Do szkoły po naukę, jeśli nie rozróżniacie rzeczowej dyskusji od
            > rzucania bezmyślnych inwektyw. Ta pani Synyszyn powinna leczyć się z
            > faszystowskiej nienawiści . Baba zero!

            Dziękujemy tobie bardzo za wykład na temat rzeczowej dyskusji.
    • wanda43 Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:00
      W niczym sie Senyszyn nie myli, ma absolutną racje. Ta instytucja z pazernym i
      bludnym klerem sama niszczy religie. Jako pasozyt powinna dawno zniknąc.
      • hrabia.m.c Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:04
        wanda43 napisała:

        > W niczym sie Senyszyn nie myli, ma absolutną racje. Ta instytucja z pazernym i
        > bludnym klerem sama niszczy religie. Jako pasozyt powinna dawno zniknąc.

        Niestety muszę cie zmartwić
        pasożyty podobno wytrzymują wybuch bomby atomowej,
      • enedue3 Co dałaś Kosciołowi lub co kościół chciał 07.01.08, 22:11
        od Ciebie Wando43, że oskarżasz o pazerność?
        Pamiętam za komuny jak to wmawiano młodym ludziom, iz dziesięcina
        była strasznym wyzyskie. I co? Po latach zrozumiałem , że był to
        letni powiew wiatru przy lewackim czyszczeniu kieszeni!
        Twoja nienawiść nie pozwala Ci dostrzec,że Kościół nikomu nie
        narzuca podatków. Pisz mądrze!
        • hrabia.m.c Re: Co dałaś Kosciołowi lub co kościół chciał 07.01.08, 22:15
          enedue3 napisał:

          > od Ciebie Wando43, że oskarżasz o pazerność?
          > Pamiętam za komuny jak to wmawiano młodym ludziom, iz dziesięcina
          > była strasznym wyzyskie. I co? Po latach zrozumiałem , że był to
          > letni powiew wiatru przy lewackim czyszczeniu kieszeni!
          > Twoja nienawiść nie pozwala Ci dostrzec,że Kościół nikomu nie
          > narzuca podatków. Pisz mądrze!

          to czym była dziesięcina,dobrowolnym datkiem?
          • belizario Re: Co dałaś Kosciołowi lub co kościół chciał 07.01.08, 22:20
            > to czym była dziesięcina,dobrowolnym datkiem?


            Jaka metamorfozę przeżył enedue3,za komuny wmawiano mu,że
            dziesięcina była złem,po latach zrozumiał,że to był lekki
            powiew wiatru.....biedny,zniewolony umysł.
            • taziuta Re: Co dałaś Kosciołowi lub co kościół chciał 07.01.08, 22:25
              belizario napisał:

              > Jaka metamorfozę przeżył enedue3,za komuny wmawiano mu,że
              > dziesięcina była złem,po latach zrozumiał,że to był lekki
              > powiew wiatru.....biedny,zniewolony umysł.

              Nio, KK zabił tylko kilka milionów ludzi,
              a komuniści kilkadziesiąt, znaczy KK to niewinna nimfa... :-)
    • cassidy_i Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:09
      h.c.baron napisał:

      > a w czym mija się z prawdą?
      > jeśli chodzi o kk

      Min. w swoim prostackim języku a la samobrona.
      • belizario Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:11
        cassidy_i napisała:

        > h.c.baron napisał:
        >
        > > a w czym mija się z prawdą?
        > > jeśli chodzi o kk
        >
        > Min. w swoim prostackim języku a la samobrona.



        Język prawdy jest prosty a nie prostacki.Pani Senyszyn mówi
        prawdę,całą prawdę i tylko prawdę o kościele.
      • hrabia.m.c Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:12
        cassidy_i napisała:

        > h.c.baron napisał:
        >
        > > a w czym mija się z prawdą?
        > > jeśli chodzi o kk
        >
        > Min. w swoim prostackim języku a la samobrona.

        ????????????????????????????????????????????????????
        A co ma język "prostacki" do treści?
        • cassidy_i Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:16
          A to , że od polityków wymaga się klasy i kultury jak również
          inteligencji , a tego pani Senyszyn nie posiada.
          Nie różni się niczym od Kempy.
          • taziuta Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:22
            cassidy_i napisała:

            >
          • hrabia.m.c Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:28
            cassidy_i napisała:

            > A to , że od polityków wymaga się klasy i kultury jak również
            > inteligencji , a tego pani Senyszyn nie posiada.
            > Nie różni się niczym od Kempy.

            Jak oblatana w temacie polityków.:)
            a wiesz
            czego wymaga sie od uczestników forum?
            w miarę merytorycznych odpowiedzi na zadane pytanie,
            oczywistym jest ,w miarę ich intelektualnych możliwości.
            • cassidy_i Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 07.01.08, 22:33
              hrabia.m.c napisał:

              > cassidy_i napisała:
              >
              > > A to , że od polityków wymaga się klasy i kultury jak również
              > > inteligencji , a tego pani Senyszyn nie posiada.
              > > Nie różni się niczym od Kempy.
              >
              > Jak oblatana w temacie polityków.:)
              > a wiesz
              > czego wymaga sie od uczestników forum?
              > w miarę merytorycznych odpowiedzi na zadane pytanie,
              > oczywistym jest ,w miarę ich intelektualnych możliwości.

              Nie chce mi się szczegółowo odpowiadać , bo weszłam tu tylko na
              chwile , a ponieważ po przeczytaniu zaledwie kilku wpisów w różnych
              wątkach , mam wrażenie jakbym weszła do miejsca o kilka wieków w
              czasie cofniętego ,to i nie warto.
              Polska mętalność się nigdy nie zmieni, jesteście jak jaskiniowcy w
              epoce kamienia łupanego okładający się maczugami w walce o kawałak
              surowego mięsa.
      • taziuta Prostacki język?! U czarnych, chyba! 07.01.08, 22:20
        cassidy_i napisała:

        > h.c.baron napisał:
        >
        > > a w czym mija się z prawdą?
        > > jeśli chodzi o kk
        >
        > Min. w swoim prostackim języku a la samobrona.

        Hehe, brzmisz zupełnie jak JarKacz, który najgorsze cechy swojej
        formacji zwykł był przypisywać przeciwnikom politycznym, mówiąc:
        "W chamstwie, knajactwie i agresji, z tymi panami nie mamy szans..."
        :-)
        • cassidy_i Re: Prostacki język?! U czarnych, chyba! 07.01.08, 22:29
          A ja, przez normalną telewizję rozumiem np. taką jaką oglądałam
          przez lata w Hiszpani , z politykami i językiem jakim się posługują
          jest podobnie.

          No, ale przecież my w Polsce , dopiero z jaskiń wychodzimy.
          • taziuta Na czym to prostactwo polega, wg Ciebie? 07.01.08, 22:33
            cassidy_i napisała:

            > No, ale przecież my w Polsce , dopiero z jaskiń wychodzimy.

            A mogłabyś wskazać na czym polega, wg Ciebie, prostactwo języka pani
            Senyszyn?
            • cassidy_i Re: Na czym to prostactwo polega, wg Ciebie? 07.01.08, 22:35
              taziuta napisał:

              > cassidy_i napisała:
              >
              > > No, ale przecież my w Polsce , dopiero z jaskiń wychodzimy.
              >
              > A mogłabyś wskazać na czym polega, wg Ciebie, prostactwo języka
              pani
              > Senyszyn?

              Gdybyś wiedział co nie jest prostactwem , nie zadawałbyś tego
              pytania.
              • taziuta Inwektywą każdy głupi potrafi rzucić... :-( 07.01.08, 22:39
                cassidy_i napisała:

                > taziuta napisał:

                > > A mogłabyś wskazać na czym polega, wg Ciebie, prostactwo języka
                > > pani Senyszyn?
                >
                > Gdybyś wiedział co nie jest prostactwem , nie zadawałbyś tego
                > pytania.

                No tak, nie potrafisz wytłumaczyć...
                Inwektywą to każdy głupi potrafi rzucić, ale myśli już nie rozwinie,
                bo tu trzeba czegoś więcej niż wiary. Tutaj potrzebny jest rozum! :-)
                • cassidy_i Re: Inwektywą każdy głupi potrafi rzucić... :-( 07.01.08, 22:43
                  taziuta napisał:

                  > cassidy_i napisała:
                  >
                  > > taziuta napisał:
                  >
                  > > > A mogłabyś wskazać na czym polega, wg Ciebie, prostactwo
                  języka
                  > > > pani Senyszyn?
                  > >
                  > > Gdybyś wiedział co nie jest prostactwem , nie zadawałbyś tego
                  > > pytania.
                  >
                  > No tak, nie potrafisz wytłumaczyć...
                  > Inwektywą to każdy głupi potrafi rzucić, ale myśli już nie
                  rozwinie,
                  > bo tu trzeba czegoś więcej niż wiary. Tutaj potrzebny jest
                  rozum! :-)

                  Czy wy Polacy , macie jakieś odwieczne kompleksy, że w co drugim
                  słowie macie potrzebę dawania do zrozumienia rozmówcy jaki to rozum
                  i inteligencja jest mu potrzebna?
                  Nie chce mi się zagłębiać w temat , może za kilka dni , na razie jak
                  widzę tę niewychowaną kobietę polityk w telewizji to mam odruch
                  wymiotny i wyłączam.
                  • belizario Re: Inwektywą każdy głupi potrafi rzucić... :-( 07.01.08, 22:48
                    cassidy_i napisała:

                    > Nie chce mi się zagłębiać w temat , może za kilka dni , na razie jak
                    > widzę tę niewychowaną kobietę polityk w telewizji to mam odruch
                    > wymiotny i wyłączam



                    Nie dziwię Ci się, wszak jej słowa kalają Twoje dobre wyobrażenie
                    o kościele,który jest faktycznie 5 razy "be" ona,ma odwagę to powie-
                    dzieć co myśli duża część tego społeczeństwa,nawet ta wierząca.
                  • taziuta Nie jesteś głupia, tylko idziesz na łatwiznę? :-) 07.01.08, 22:54
                    cassidy_i napisała:

                    > Czy wy Polacy , macie jakieś odwieczne kompleksy, że w co drugim
                    > słowie macie potrzebę dawania do zrozumienia rozmówcy jaki to
                    > rozum i inteligencja jest mu potrzebna?...

                    Nie nie mamy takiej potrzeby. Ale jak spotykamy kogoś, kto używa
                    określeń wartościujących, których nie potrafi rozwinąć, to wydaje
                    nam się, że mamy do czynienia z kimś, kto się kieruje bardziej
                    emocjami, czy wiarą, niż logiką. Nie mówię, że to coś złego.
                    Stwierdzam fakt! :-)
                    • cassidy_i Re: Nie jesteś głupia, tylko idziesz na łatwiznę? 07.01.08, 23:07
                      Za szybko stwierdzacie fakty , za szybko wystawiacie opinie , za
                      szybko przyczepiacie komuś łatki , za często się mylicie.Piszę
                      ogólnie o Polakach.Ale niech tak zostanie.
                      Weszłam tu na chwilę i nie myslałam że aż tak się rozpiszę.
                      Spadam , i nie dlatego że nie mam nic do powiedzenia.Dlatego że nie
                      mam czasu.
                      • taziuta Masz z tym kłopot? :-) 08.01.08, 14:26
                        cassidy_i napisała:

                        > Za szybko stwierdzacie fakty , za szybko wystawiacie opinie, za
                        > szybko przyczepiacie komuś łatki, za często się mylicie. Piszę
                        > ogólnie o Polakach.Ale niech tak zostanie.

                        Jasne, piszesz ogólnie z pozycji besserwissera, jak rozumiem.
                        Spotkanie "wiedziących lepiej" to za każdym razem wielka frajda!
                        Miło mi że zechciałaś zaszczycić nas swoją wizytą. :-)

                        P.S
                        Nie przyczepiam łatki, próbuję uzyskać rozwinięcie myśli, jeśli
                        jakowaś tam tkwiła. Masz z tym kłopot? :-)
                        • sclavus Re: Masz z tym kłopot? :-) 08.01.08, 14:43
                          Zauważyłeś, że ona używa określenia "wy, Polacy" posługując się
                          jednocześnie całkiem poprawnym polskim....
                          Wystąpiła w niej hispanizacja... - ciekawym w jak długim czasie...
                          hihi... to się stało?
                          Nie byłożby to od momentu wejścia Polski do Unii ???
          • hrabia.m.c Re: Prostacki język?! U czarnych, chyba! 07.01.08, 22:33
            cassidy_i napisała:

            > A ja, przez normalną telewizję rozumiem np. taką jaką oglądałam
            > przez lata w Hiszpani , z politykami i językiem jakim się posługują
            > jest podobnie.
            >
            > No, ale przecież my w Polsce , dopiero z jaskiń wychodzimy.

            Hiszpania przykład na czasie:))))))))))))))
            ps
            A tak z ciekawości,
            to co cię sprowadza ze słonecznej Hiszpanii do jaskini?
            powrót do korzeni?:))))
            • cassidy_i Re: Prostacki język?! U czarnych, chyba! 07.01.08, 22:39
              Co mnie sprowadza?
              Jak zwykle ciekawość i głupota.
              Poprostu zapomniałam już jak tu było 15 lat temu.
              Jest tak samo zle , a nawet gorzej.
              • belizario Re: Prostacki język?! U czarnych, chyba! 07.01.08, 22:40
                cassidy_i napisała:

                > Co mnie sprowadza?
                > Jak zwykle ciekawość i głupota.
                > Poprostu zapomniałam już jak tu było 15 lat temu.
                > Jest tak samo zle , a nawet gorzej


                Potrzebny ksiądz egzorcysta? Albo zapałki.
    • warka_strong Prawie we wszystkim. 07.01.08, 22:56
      Zapominając chocby o tym, czyj podpis jest pod ratyfikacja konkordatu. A to własnie konkordat dał klerowi tak wiele przyilejów.
      • belizario Re: Prawie we wszystkim. 07.01.08, 22:59
        A czyj podpis tam jest? kto przegłosował przyjęcie konkordatu?
        Senyszyn?
        • warka_strong Re: Prawie we wszystkim. 07.01.08, 23:07
          O ile moja pamięć nie jest zawodna, to jest tam podpis Kwasniewskiego - człowieka lewicy. Czy tego prof. Senyszyn też się wstydzi?
          • sclavus Re: Prawie we wszystkim. 08.01.08, 14:50
            warka_strong napisał:

            > O ile moja pamięć nie jest zawodna, to jest tam podpis
            Kwasniewskiego - człowie
            > ka lewicy. Czy tego prof. Senyszyn też się wstydzi?
            >

            Na pewno tak... możesz śmiało o to zapytać na jej blogu...
            Jak myślisz, czy weto prezydenckie doprowadziłoby do nieprzyjęcia
            konkordatu, czy raczej do zamieszek ???
            Czy Kwaśniewski miał jakikolwiek wpływ na sejm ???
            Czy też euforia prawicy, chcącej podarować "ojcu świętemu, Polakowi"
            ten konkordat nie graniczyła z szaleństwem... i kłamstwem, że to
            właśnie kościół i JP2 obalili komunizm ???
      • taziuta Re: Prawie we wszystkim. 07.01.08, 23:00
        warka_strong napisał:

        > Zapominając chocby o tym, czyj podpis jest pod ratyfikacja
        > konkordatu. A to własnie konkordat dał klerowi tak wiele
        > przyilejów.

        Konkordat pozwolił oszukiwać i wyłudzać z budżetu pieniądze,
        których legalnie państwo nie ma prawa dać kościołowi?
        Nie żartuj!
        • warka_strong Re: Prawie we wszystkim. 07.01.08, 23:09
          taziuta napisał:


          >
          > Konkordat pozwolił oszukiwać i wyłudzać z budżetu pieniądze,
          > których legalnie państwo nie ma prawa dać kościołowi?
          > Nie żartuj!

          Nie, ale wystarczająco umocnił pozycję kleru. Apetyt rośnie przecież w miarę jedzenia.
          • taziuta Konkordat do wyrzucenia do kosza? :-) 07.01.08, 23:20
            warka_strong napisał:

            > taziuta napisał:
            >
            >
            > >
            > > Konkordat pozwolił oszukiwać i wyłudzać z budżetu pieniądze,
            > > których legalnie państwo nie ma prawa dać kościołowi?
            > > Nie żartuj!
            >
            > Nie, ale wystarczająco umocnił pozycję kleru. Apetyt rośnie
            > przecież w miarę jedzenia.

            Znaczy, konkordat do wyrzucenia?
            Hmm, trzeba będzie się nad tym zastanowić... :-)
    • jola_iza Re: w niczym 07.01.08, 23:12
      tak większość myśli a, że strach się przyznać ?? Za to właśnie przeprasza:)
    • frank_drebin Chwileczke. Podstawowa sprawa. Nie mozna traktowac 07.01.08, 23:18
      czyichs pogladow jako dowod prawdy lub mylenia sie. Senyszyn uprawia i na swym
      blogu i w merdiach po prostu swoja nazwe to publicystyke i prezentuje swoje
      poglady. Do czego zaznacze ma swiete prawo. Ale pytanie w kontekscie jej
      wypowiedzi i pisaniny o kategorie prawdy i falszu zupelnie mijaja sie z celem.
      To tak jak z gustami - ona ma takie gusta i jej prawo - ale z gustami sie nie
      dyskutuje po prostu.
    • www.nasznocnik.pl Wygłupiła się jedynie (w swoim, kiepskim, stylu... 08.01.08, 14:08

      ...zresztą) z tymi groteskowymi przeprosinami ("za Kościół"); bo
      merytorycznie ma raczej, oczywiście, rację...
      • taziuta Może styl groteskowy, ale skuteczny! :-) 08.01.08, 14:28
        www.nasznocnik.pl napisał:
        Re: Wygłupiła się jedynie (w swoim, kiepskim, sty

        >
        > ...zresztą) z tymi groteskowymi przeprosinami ("za Kościół"); bo
        > merytorycznie ma raczej, oczywiście, rację...

        Liczy się skuteczność! Wywołała dyskusję? Wywołała! :-)
        • www.nasznocnik.pl Re: Liczy się skuteczność! Wywołała dyskusję 08.01.08, 15:40

          Ty to nazywasz dyskusją ?...

          Póki takie "dyskusje" bedą wywoływać osoby funkcjonujące w szerokiej
          opini publicznej raczej na wariackich papierach (jak Senyszyn czy
          Korwin-Mikke), póty czarna mafia moze spać spokojnie...
          • taziuta Re: Liczy się skuteczność! Wywołała dyskusję 08.01.08, 16:11
            www.nasznocnik.pl napisał:

            >
            > Ty to nazywasz dyskusją ?...

            A co my tu niby robimy? Nie lekceważ internetu! :-)

            > Póki takie "dyskusje" bedą wywoływać osoby funkcjonujące w
            > szerokiej opini publicznej raczej na wariackich papierach (jak
            > Senyszyn czy Korwin-Mikke), póty czarna mafia moze spać
            > spokojnie...

            Zauważ, że Senyszyn zmusza w ten sposób do określonych deklaracji
            swoich kolegów, którzy już nie mają "wariackich papierów".
            Starają się to robić oględnie, na tyle na ile potrafią,
            ale mówią de facto to samo co ona.
            A ludziska słuchają... :-)
      • sclavus Re: Wygłupiła się jedynie (w swoim, kiepskim, sty 08.01.08, 14:31
        www.nasznocnik.pl napisał:

        >
        > ...zresztą) z tymi groteskowymi przeprosinami ("za Kościół"); bo
        > merytorycznie ma raczej, oczywiście, rację...

        Spróbuj wyciągnąć palucha z nocnika...
        Nie da się ??
        Normalka !!
        A teraz na zimno, przeanalizuj sobie wszystkie "be"... może nawet
        jakieś szóste dołożysz...
        PeeS - za "taki" kościół, wszyscy Polacy powinni szybko z
        przeprosinami dołączyć ... do Senszyn!
        • taziuta Wstydzę się za nasz kościół... 08.01.08, 14:37
          sclavus napisał:


          > PeeS - za "taki" kościół, wszyscy Polacy powinni szybko z
          > przeprosinami dołączyć ... do Senszyn!

          Ja się dołączam! Wstydzę się za nasz kościół, tak jak kiedyś
          wstydziłem się za prezydenta Wałęsę, mimo że na niego nie
          głosowałem. O mało co ze wstydu wówczas nie wyemigrowałem.
          Teraz ponownie się zaczynam nad tym zastanawiać...
          • sclavus Re: Wstydzę się za nasz kościół... 08.01.08, 14:45
            taziuta napisał:

            > sclavus napisał:
            >
            >
            > > PeeS - za "taki" kościół, wszyscy Polacy powinni szybko z
            > > przeprosinami dołączyć ... do Senszyn!
            >
            > Ja się dołączam! Wstydzę się za nasz kościół, tak jak kiedyś
            > wstydziłem się za prezydenta Wałęsę, mimo że na niego nie
            > głosowałem. O mało co ze wstydu wówczas nie wyemigrowałem.
            > Teraz ponownie się zaczynam nad tym zastanawiać...

            Nie bez kozery uważa się "politykę" za największą qrwę...
            Co powiedzieć, kiedy wiąże się z nią kościół ???
    • sclavus Re: w czym prof.Senyszyn się myli? 08.01.08, 14:35
      h.c.baron napisał:

      > a w czym mija się z prawdą?
      > jeśli chodzi o kk

      W niczym się myli i z prawdą się nie mija....
      Powiedziała najkrócej jak tylko było można, jaki ten kościół jest
      Można było tylko dosadniej - ale to już nie ona... jest co najmniej
      25.000.000 dorosłych Polaków, którzy dosadniej niż ona mogliby to
      powiedzieć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka