Dodaj do ulubionych

Kompromitujcy poczatek wizyty Tuska w Moskwie

08.02.08, 10:21
Niespelna polgodzinne, kurtuzyjne spotkanie z premierem mialo
charakter...ladna pogod, jutro bedzie ladniejsza , ok nie mam czasu pogadamy
innym razem.
Do tego doszlo spiecie ws " braku" akredydacji dzienikarza GW , musiala
interweniowac kancelaria premiera.
Zobaczymy jaki bedzie miec chrakter spotkanie z Putnine...moze o urokach
...kurortow alpejskich bo temat pogody zostal wystarczajaco omowiony z
premierem Rosji?
Obserwuj wątek
    • rotepirat Amatorzy... 08.02.08, 10:27
      Przecież Tusk ma do zaoferowania Putinowi tylko uścisk dłoni i ... same prośby.
      To za mało stanowczo za mało. Putin wie, że Tusk i jego drużyna to amatorzy.

      Już widzę ten ironiczny uśmieszek Putina.
      • jn24 Re: Amatorzy... 08.02.08, 10:28
        Dostąpił zaszczytu audiencji u swego szefa.
        • kornel113 Re: Amatorzy... 08.02.08, 10:31
          Jasne, a Kaczyński, Gosiu i Fotyga to zawodowcy... Żałośni jesteście.
          • ossey Re: Amatorzy... 08.02.08, 10:34
            patrz jak jest przyjmowany Tusk w Moswkie...na razie upokorzenie za
            upokorzeniem....i zeby tu chodzilo tylko o Tuska to mialbym to w d...e ale tu
            chodzi o premiera Polski.
          • jn24 Re: Amatorzy... 08.02.08, 10:35
            "fachowcy" ; z raoprtu :
            Naruszenia procedur określonych przepisami prawa oraz niewłaściwe
            przygotowanie strony polskiej do negocjacji, istotnie ograniczyły
            możliwość uzyskania optymalnych dla nas rezultatów negocjacji w
            sprawie importu gazu z Rosji. Podpisany 12 lutego 2003
            roku „Protokół dodatkowy...” zawiera rozwiązania ewidentnie
            niekorzystne dla interesów gospodarczych Polski. Na taką ocenę
            wskazują przede wszystkim pominięcie w rozmowach ze stroną rosyjską,
            prowadzonych pod przewodnictwem wicepremiera i ministra
            Infrastruktury Marka Pola istotnych dla bezpieczeństwa
            energetycznego Polski kwestii liberalizacji w zapisach Kontraktu
            Jamalskiego, a niedopuszczalnej przez prawodawstwo Unii Europejskiej
            zasady bierz lub płać a także poziomu cen gazu kupowanego w ramach
            tego kontraktu.

            Przy okazji negocjacji okrzykniętych niebywałym sukcesem „dziwnym
            zrządzeniem losu” wymogami Kontraktu Jamalskiego objęto wszystkie
            znajdujących się na naszej wschodniej granicy punkty zdawczo-
            odbiorcze gazu. Wcześniej gaz mógł być dostarczany tylko i wyłącznie
            przez jeden punkt - w Kondratkach. Do czasu budowy drugiej nitki
            Gazociągu Jamalskiego - jeszcze nie rozpoczętej i według
            publikowanych zapowiedzi strony rosyjskiej raczej wątpliwej - Polska
            była zobowiązana faktycznie do przyjmowania 3 mld m sześć. gazu - a
            pozostałe punkty były wykorzystywane zależnie od naszych potrzeb, na
            podstawie umów krótkoterminowych. W istocie więc, zasada „bierz lub
            płać” była ograniczona do 3 mln sześć gazu, a strona polska nie
            musiała płacić za gaz, którego nie otrzymała. Obecnie, Polska
            została faktycznie zobowiązana do przyjmowania całej ilości gazu
            zapisanej w Kontrakcie Jamalskim.

            W rezultacie, mimo nominalnego zmniejszenia ilości zakontraktowanego
            gazu, realne możliwości dywersyfikacji kierunków jego importu - na
            czas obowiązywania Kontraktu Jamalskiego czyli do 2022 roku -
            istotnie się... zmniejszyły. W rezultacie radosnej twórczości
            wicepremiera Pola wyzbyliśmy się, jak naiwne dzieci zabawek,
            narzędzi umożliwiających wyegzekwowanie od strony rosyjskiej budowy
            drugiej nitki Gazociągu Jamalskiego. Dla Polski oznacza to utratę
            opłat tranzytowych, ponieważ większa część gazu tłoczonego druga
            nitką miała być kierowana do krajów Europy Zachodniej, a dla strony
            rosyjskiej pełną swobodę w podejmowaniu dalszych decyzji
            inwestycyjnych, ponieważ strona polska i tak zobowiązała się
            przyjmować cały zakontraktowany „gaz jamalski” innymi już
            istniejącymi rurociągami.

            Inspektorzy NIK odkryli także, że ustalone stawki za usługi
            przesyłowe realizowane poprzez Gazociąg Jamalski są poniżej
            średniego poziomu cen stosowanych w Europie i uniemożliwiają
            finansowanie przez EuRoPol GAZ SA budowy polskiej części drugiej
            nitki Gazociągu Jamalskiego - nawet gdyby do jej budowy jednak
            doszło. Do kalkulacji na okres do 2019 roku przyjęto następującą
            strukturę taryfy: w okresie od września 2003 roku do końca 2003
            roku - 2,74 USD/1000 m sześć./100 km, na lata 2004-2005 - 2,50
            USD/1000 m sześć./100 km, na lata 2006-2013 - 1,55 USD/1000 m
            sześć./100 km, i wreszcie na lata 2014-2019 - 1,00 USD/1000 m
            sześc./100 km. Tak ustalony poziom stawek nie zapewni spółce EuRoPol
            GAZ SA środków na sfinansowanie przygotowania i realizacji budowy 2
            nitki Gazociągu Jamalskiego. Warto też zauważyć, że docelowy poziom
            stawki przesyłowej nie znajduje uzasadnienia w stosowanej na rynku
            europejskim średniej wartości, wynoszącej ok. 2,00 USD/1000 m
            sześć./100 km. Dostało się także prezesowi Urzędu Regulacji
            Energetyki, który niewłaściwie wypełniał część swoich ustawowych
            zadań.

      • ossey Re: Amatorzy... 08.02.08, 10:32
        Brdzie czekal do wieczora...i moze uda sie Tuskowi uscisnac dlon Putina...bedzie
        musial to zrobic z namaszczeniem.
        • 1tomasz1 Re: Amatorzy... 08.02.08, 10:43
          Pamiętasz jak Kaczyński błagał o możliwość zrobienia sobie zdjęcia z Bushem?
          Nawet tarczę położył na szali. ;)
          • ossey Re: Co ma piernik do wiatraka? 08.02.08, 10:46
            • 1tomasz1 Re: Co ma piernik do wiatraka? 08.02.08, 10:54
              Dobrze, że przynajmniej nie zaprzeczasz. :)
              Ano, ma. Pokazuje jak prowadzona jest polska polityka zagraniczna. Jak
              wykorzystywana jest do partykularnych celów.
    • ossey Re: Dalszy ciag kompromitacji.... 08.02.08, 10:31
      spotkanie z Putniem odbedzie sie wieczorem...ozncza to upokorzenie polskiego
      premiera....Ma czekac az prezydent Rosji znajdzie dla niego czas.
      • rotepirat A kwachu czekał tylko godzinę w przedpokoju 08.02.08, 10:37
        Właśnie tak się zmiękcza maluczkich. Wstyd. Wizyta powinna być dograna w każdej
        minucie.
        Tusk dostał już to, na co zasłużył.
        • ossey Re:hyba zaczynja sie sparwdzc sceniariusze 08.02.08, 10:44
          ktorych najwieksi pesymisci i krytycy Tuska i PO nie przewidzieli.
      • koperczak5 A co z dyspepsją? 08.02.08, 10:37
        Chcielibyście pisiaczkowie, żeby premier dostał dyspepsji, jak wasz
        kaczy idol przed wyjazdem zagranicznym?
        • nowytor.nowytor8 Zniesiono embargo i już 20 ton mięsa 08.02.08, 10:42
          wyeksportowało 6 upoważnionych rzeźni. No rewelacja, nieprawdaż?
          • 1tomasz1 Re: Zniesiono embargo i już 20 ton mięsa 08.02.08, 10:44
            Przez te parę dni 20 ton? ;))))
            A'propos pamiętasz jak najlepszy minister Kaczyńskiego (niejaki Lepper)
            obiecywał zniesienie embarga? :)))
            • ossey Re: A czy ty wiesz ze tu nie chodzi o mieso? 08.02.08, 10:45
              • 1tomasz1 Re: A czy ty wiesz ze tu nie chodzi o mieso? 08.02.08, 10:57
                Każdy to wie. Embargo paradoksalnie wyszło nam na zdrowie. Firmom udało sie
                zdobyć nowe rynki zbytu na Zachodzie. Natomiast ułożenie poprawnych stosunków z
                Rosją to priorytet. Są wszak oni największym eksporterem do Polski...
                Czy skowyt wynika z faktu, że jest to pierwsza od 6 lat wizyta na tym szczeblu?
                I jaka by była radość, gdyby się nie udało, gdyby Putin go nie przyjął. Jak
                zwykle PiS myśli o dobru Polski, jak zwykle... ;)
                • ossey Re: Problem z Rosja jest taki ze ona 08.02.08, 11:07
                  nie widzi w nas partnerow do rozmow. Plityka Rosji jest prowadzona ponad nszymi
                  glowami. Rozmawiac z Moskwa mozemy tylko mjac mandat EU.
                  Nie mozemy z Rosjanami negocjowac z pozycji slaabego ...negocjujac w ten sposob
                  niczego nie wynegcjujemy a wrecz mozemy pogorszyc stosunki bo beda wyplywac
                  potwory przeszlosci...i tak sie dzieje.
                  Wlasnie dlatego lepiej nie rozmawiac z Rosja az do czasu pogodzenia sie i
                  uznania przez Rosje ze Polska jest czlonkie NATO i UE. Rosja musi zrozumiec ze
                  nie jestesmy juz krajem priwislanskim.
                  • 1tomasz1 Re: Problem z Rosja jest taki ze ona 08.02.08, 11:12
                    ossey napisał:

                    > nie widzi w nas partnerow do rozmow.

                    Gdyby tak było, to by nie rozmawiał.

                    > Plityka Rosji jest prowadzona ponad nszymi
                    > glowami. Rozmawiac z Moskwa mozemy tylko mjac mandat EU.

                    Putin chce nas od UE odgrodzić. Niemniej ostatnio jego polityka wobec Unii
                    ponosi fiasko. Stąd ta wizyta ma takie znaczenie - nie licz jednak na
                    jakiekolwiek konkrety...

                    > Nie mozemy z Rosjanami negocjowac z pozycji slaabego ...negocjujac w ten sposob
                    > niczego nie wynegcjujemy a wrecz mozemy pogorszyc stosunki bo beda wyplywac
                    > potwory przeszlosci...i tak sie dzieje.

                    Głupota. Pobrzękiwanie szabelką nic nie da. Fotyga przekonała się o tym osobiście.

                    > Wlasnie dlatego lepiej nie rozmawiac z Rosja az do czasu pogodzenia sie i
                    > uznania przez Rosje ze Polska jest czlonkie NATO i UE. Rosja musi zrozumiec ze
                    > nie jestesmy juz krajem priwislanskim.

                    Kolejna głupota. Wtedy stanie się to co piszesz wyżej. Rosja będzie rozmawiać z
                    UE ponad naszymi głowami, niestety.

                    Obawiam sie, że newsletter jeszcze nie dotarł. Stąd ten mętlik w głowie,
                    zaprzeczanie sobie samemu. Mam rację? ;)))))
                    • ossey Re: Polityka zagraniczna prowadzona przez 08.02.08, 11:58
                      Fotyge byla jasna i przewidywalna a wiec taka jaka powinna byc. Nie chodzi
                      oczywiscie o linie tylko o zasady. Z linia mozna sie zgadzac badz nie...ale
                      Niemcy wiedzieli czego sie spodziewac po nazej stronie jak i Rosjanie....i
                      pewnie dlatego mozemy mowic o umiarkowanym sukcesie podczas szczytu w Berlinie.
                      Po raz piewrszy od wielu lat jasno zostala nakreslona polska racja
                      stanu....bezpieczenswto energetyczne, ktore ma swoje przelozenie na strategie UE
                      okreslone mianem solidarosci .
                      Nie rozumiem co oznacza " pobrzekiwanie szabelka"...to jakies twoje wytyne
                      partyjne?
                      • 1tomasz1 Re: Polityka zagraniczna prowadzona przez 08.02.08, 12:16
                        ossey napisał:

                        > Fotyge byla jasna i przewidywalna a wiec taka jaka powinna byc. Nie chodzi
                        > oczywiscie o linie tylko o zasady.

                        A jakie ona miała zasady? Hę?

                        > Z linia mozna sie zgadzac badz nie...ale
                        > Niemcy wiedzieli czego sie spodziewac po nazej stronie jak i Rosjanie....i
                        > pewnie dlatego mozemy mowic o umiarkowanym sukcesie podczas szczytu w Berlinie.

                        Na czym ów sukces polegał?

                        > Po raz piewrszy od wielu lat jasno zostala nakreslona polska racja
                        > stanu....bezpieczenswto energetyczne, ktore ma swoje przelozenie na strategie U
                        > E
                        > okreslone mianem solidarosci .

                        Tyle, że wszystko skończyło się na deklaracjach. W czyn nic nie wprowadzono, prawda?

                        > Nie rozumiem co oznacza " pobrzekiwanie szabelka"...to jakies twoje wytyne
                        > partyjne?

                        Nie. Gdyż nie jestem członkiem żadnej partii. W przeciwieństwie do Ciebie. Nie
                        potrzebuję także newsletterów.
    • pisdolniety pisuarski swir widocznie sie poglebia-do Tworek ! 08.02.08, 10:45
    • haen1950 Fatalna sprawa 08.02.08, 11:01
      Tuskowe notowania zaufania spadną do 75%, a sondaże platformy do
      60% w wyniku tej nieudanej wizyty.

      Trzeba wymienić Tuska na Rokitę, bo platforma pójdzie na dno.
      • ossey Re: Sondaze...to badanie glupty 08.02.08, 11:10
        Mowisz ze glupota wzrosnie do 75% populacji?
    • donek_z_bagien Putinu - "Nu pagadi Donek" 08.02.08, 11:16
      помешательство w twoich oczach donek Ja widzę.
    • kafar.pl Kompromitujce kulisy wizyty Tuska w Moskwie 08.02.08, 11:27


      Tusk pojechał tam tylko PO to, żeby pojechać (dowalić Kaczorom). Nie
      ma żadnej agendy rozmów. Rosjanie zgodzili się na ten jednodniowy
      cyrk w zamian za polską rezygnację z dywersyfikacji dostaw gazu i
      ropy (nie będzie gazoportu, nie będzie rurociągu Sarmacja). Tusk
      obiecał też wycofanie polskiego weta w sprawie negocjacji nowego
      traktatu handlowego UE-Rosja.
      Ponadto Tusk znów wyszedł z UE i zaczął indywidualnie dyskutować w
      sprawie embarga na mięso. Uzyskał ustną deklarację likwidacji
      embarga co w ciągu dwóch miesięcy "zaowocowało" 20 tonami
      wyeksportowanego mięsa. Gratulacje.
      Czy to nie za wysoka cena za marnej jakości pokazówkę, która niczego
      nam nie daje a kosztowała kolejne ograniczenie naszej suwerenności?
    • jurek_siurek BArdziej? 08.02.08, 11:52
      Miż Jarka w Niemczech?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka