taziuta
17.02.08, 07:56
Pełniejszy cytat z Gat45:
"
...ludzie nie lubiący innych są wszędzie. Zasadnicza różnica między
Polską a Francją polega na tym, że za jedną trzecią ćwierci tego, co
wygadują polskie osoby publiczne można by pójść siedzieć. Mam
mieszane uczucia co do poprawności politycznej, ale ponieważ nie
można liczyć, że ludzie sami z siebie zaczną się kochać, to chyba
jednak trzeba im zabronić się wzajemnie obrażać. Wielu rzeczy trzeba
było prawnie zabronić, żeby jakoś się dało żyć razem. Tak więc
podsumowując : tutaj (Francja) zakaz obrażania kogoś ze zwględu na
płeć, wyznanie, kolor skóry itp. nie jest martwą literą prawa."
Może jednak poprawność polityczna ma sens, również w Polsce,
jeśli nie planujemy, nie chcemy się wzajemnie powyżynać?! :)