haen1950
28.02.08, 17:50
"Były wicepremier i szef Ligi Polskich Rodzin Roman Giertych został
wezwany przed urząd skarbowy w sprawie budowy swojego domu -
ustalił „Wprost”.
Z naszych informacji wynika, że do przesłuchania w urzędzie
skarbowym na warszawskim Żoliborzu miało dojść dziś. Były
wicepremier jednak nie przyszedł.
- Nie mogłem i poprosiłem o wyznaczenie innego terminu. Stawię się
za tydzień - potwierdza w rozmowie z „Wprost" Giertych. Czego ma
dotyczyć przesłuchanie? - Z tego, co wiem, to chodzi o budowę mojego
domu, którą częściowo wykonała firma pana Mariana Brudzyńskiego -
odpowiada były wicepremier.
Marian Brudzyński to radny sejmiku województwa mazowieckiego i były
działacz LPR. W wyborach 2005 r. zajmował pierwsze miejsce na
płockiej liście Ligi do Sejmu. Już wtedy nieoficjalnie mówiło się,
że to nagroda za wybudowanie Giertychowi domu.
Roman Giertych wyjaśnił, że został wezwany do urzędu skarbowego
wyłącznie jako świadek w sprawie kontroli przeprowadzanej w firmie
Mariana Brudzyńskiego."
Romcio, trzymaj się! Bo cię z palestry wyrzucą, jak się okaże, że
chałupa była łapówą za mandat poselski lub inny stosowny.