wlodzimierz.ilicz
29.02.08, 17:29
www.manageria.pl/manageria/1,85811,4976265.html
Teraz znów będzie można rżnąć państwowe firmy do żywego.
Rzecz jasna pewien procent z zysków trzeba będzie przekazać na
Partię, matkę żywicielkę.
Za te pieniądze Partia zadba (z pomocą kosztownej kampanii
wyborczej) o to aby po kolejnych wyborach nie zdjęto delikwenta z
komina i nie posadzono tam kogoś z innej Partii.