Gość: Zdumiony
IP: 130.94.107.*
09.09.03, 13:35
Przecietny katolik,zwlaszcza ten "szczegolnie pobozny"
unika jak ognia wszelkich, poza przecedzonymi przez
klerykalne sito,informacji dotyczacych KK. Czy to
troska o dobre samopoczucie, czy beznadziejna slabosc
wyznawanej wiary w Boga,laczonego bezmyslnie z KK
nawet w najgorszym jego wydaniu ?