warczacy_z_wilkami
15.05.08, 00:04
Cela to na 100% go czeka.
Ludwik Dorn nie godził się na nielegalne podsłuchy w dwóch operacjach, które
prowadziło Centralne Biuro Śledcze. I przegrał, bo Ziobro przekonał premiera,
że Dorn i ówczesne kierownictwo policji hamuje ważne śledztwa - mówią nasi
rozmówcy.
Nasze źródła twierdzą, że obie operacje, które kwestionował Dorn, były
całkowicie nieuzasadnione. Stanowiły tylko pretekst, który posłużył do
założenia nielegalnych podsłuchów. W ten sposób Ziobro i Kaczmarek dysponowali
"siecią”, w którą wpadały informacje szczególnie ich interesujące - twierdzą
nasze źródła.
www.dziennik.pl/polityka/article173782/Dorn_wylecial_z_rzadu_bo_nie_chcial_podsluchiwac.html