furiasz
18.05.08, 23:24
Oto Bardzo Dzielni Ludzie i jedynu prawdziwi antykomuniści:
Wildstein Bronisław - bohaterski grafoman, cały stan wojenny zmagał
się z WRON na terenie Francji. Najważniejsze osiągnięcie -
zdekonspirowanie Mirosława Chojeckiego. Ta jedna akcja pociągnęła za
sobą lawinę.
Kłopotowski Krzysztof - podający się chytrze za krytyka filmowego
niezwykle odważny pracownik okołonowojorskich zmywaków tudzież firm
układających dachówki na wietrze. Nikt nie był w stanie go
przejrzeć, kiedy jego myśli słane telepatycznie w stronę zniewolonej
Polski wywoływały strajki, bunty w stoczni i wojny z ZOMO na ulicach
miast. Po powrocie w latach 90-tych witany tłumnie na lotnisku,
niczym Chomeini po upadku Jaruzelskiego.
Pospieszalski Jan - agent w przebraniu muzyka zespołu Czerwone
Gitary, wielokrotnie przekraczający z wielkim ryzykiem granice PRL-
ZSRR, PRL-NRD i PRL-CSRS. Transportował niewidzialne ulotki, których
nikomu nie pokazywał, dzięki czemu nikt go nigdy nie wykrył.
Kolejnych bojowników dopiszcie sami.