Gość: qrde
IP: *.chello.pl
17.09.03, 21:10
tekst na bis:)
UW bylaby duzo lepsza opozycja niz Samoobrona czy LPR, chyba nikt nie ma co
do tego watpliwosci. A jezeli, mimo wszystko, taki ktos sie znajdzie, to moge
go spokojnie oskarzyc o debilizm, prymitywizm i cynizm:)
Ludzie prosci ubzdurali sobie - jak to ludzie prosci, ktorzy szukaja kozlow
ofiarnych, winnych ich wszystkich nieszczesc - ze Unia Wolnosci tyle to a
tyle zlego zrobila.
A to gowno prawda. Kiedy UW miala wplyw na wladze, przed objeciem stanowiska
premiera przez Jerzego Buzka, byla b. konstruktywna partia, majaca
najbardziej kompetentnych poslow w Sejmie, ktorzy stworzyli rekordowa ilosc
projektow ustaw. Czesto jednak te ustawy nie przechodzily, bo SLD, bo PSL, bo
jakies inne badziewie... Zreszta Ci ktorzy nie maja krotkiej pamieci
pamietaja.
Dzis obrzuca sie UW blotem, a to ona trzymala za kark AWS, by ten nie zaszedl
za daleko w swym populizmie. Balcerowicz to ostatnia osoba, o ktorej mozna
powiedziec, ze jest nieuczciwa. W dobie Samoobrony czy SLD jest to w koncu
jakas cnota, nieprawdaz? Ale oczywiscie jest jednym z najbardziej
nielubianych politykow w tym kraju. Smiechu warte. Ciemne spoleczesntwo,
ktore mało co, jak zwykle, rozumie, feruje wyroki na podstawie wrazen,
przewidzen, omamow, objawien, urojen, natomiast fakty? Fakty? To
spoleczenstwo, dosc prymitywne trza przyznac, wola dosc powszechnie: PIEPRZYC
FAKTY.
Na koniec wymysla jakies "fakty zastepcze", by po raz kolejny obrzucic blotem
UW, Balcerowicza, Mazowieckiego, tego czy tamtego... Zenada i to slowo dobrze
okresla ten narod.
PO to inna bajka. Byli politycy KLD nigdy do konca nie zintegrowali sie z UD,
pozniejsza UW, czesto w lonie tej partii dzialali dosc przekornie. Kiedy
odeszli odetchnalem z ulga. Pomyslalem: nareszcie. Ale potem byla mala
zaskocka. Spoleczenstwo znowu wykazalo sie dosc absurdalnym poczuciem humoru.
Dalo szanse szczurom uciekajacym z tonacego okretu, natomiast UW zastapilo
Samoobrona.
Smiac sie czy plakac?