Dodaj do ulubionych

Debata o finansowaniu partii politycznych

24.07.08, 13:39
Ciekawe, czy uda im się dopchnąć ustawę do veta Kaczora? Mam
nadzieję, że PSL się dołączy.

Co niektórym pragnę przypomnieć, że platforma nieźle sobie radziła
przez jedną kadencję bez tej forsy. Ziobro na głowie stawał, ale
żadnych przekrętów nie wykrył, za to u nich i w Samoobronie pełno
tego było.

Jeden procent odpisu od podatku. To uczciwa propozycja.
Obserwuj wątek
    • aloa_oe Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:43
      haen1950 napisał:

      > Ciekawe, czy uda im się dopchnąć ustawę do veta Kaczora? Mam
      > nadzieję, że PSL się dołączy.


      > Jeden procent odpisu od podatku. To uczciwa propozycja.


      Nioooo,bardzo uczciwa,tak uczciwa,że nawet PSL jest przeciw.
      Może PSL jest już w koalicji z PISem.

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,PO-zmienia-projekt-nie-bedzie-1-dla-partii,wid,10187154,wiadomosc.html?ticaid=164d5
      Pomysł "1% dla partii politycznych" krytykowały wszystkie ugrupowania w Sejmie,
      również koalicyjne PSL.
      • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:44
        A dlaczego 1% jest nieuczciwe?
        • aloa_oe Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:45
          woda.woda napisała:

          > A dlaczego 1% jest nieuczciwe?

          Właśnie "leci" w sejmie debata...posłuchaj.
          Dziwne,że PSL nawet tego projektu nie popiera?Też w koalicji z PiS?
          • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:47
            Pytałam o twoją opinię :)

            Dlaczego nieuczciwe.

          • rydzyk_smigly Nie popiera 24.07.08, 13:48
            gdyż 13 milionów z prywatnych donacji nie uzbiera. Ot, i cała
            tajemnica.

            aloa_oe napisał:
            Dziwne,że PSL nawet tego projektu nie popiera?Też w koalicji z PiS?
            • woda.woda Re: Nie popiera 24.07.08, 13:48
              Miło cię widzieć, R_S :)
              • rydzyk_smigly Re: Nie popiera 24.07.08, 13:59
                Ty, W_W,jak zawsze w formie, witaj!
                Nowe(stare)niki dalej płaczą nad nędzą moralną PO i złym losem,
                który jest udziałem Partii.
                Nihil novi.
                • masuma Re: Nie popiera 24.07.08, 14:03
                  Ja tam constans :-)
          • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:52
            aloa_oe napisał:

            > woda.woda napisała:
            >
            > > A dlaczego 1% jest nieuczciwe?
            >
            > Właśnie "leci" w sejmie debata...posłuchaj.
            > Dziwne,że PSL nawet tego projektu nie popiera?Też w koalicji z PiS?

            Bzdurzysz!
            Partie - wszystkie - zawsze będą wolały dostawać kasę za friko, bez
            przejmowania się... wyborcą :)
            W przypadku "jednego procenta" (dobrowolnego), trzeba będzie się
            nagłówkować zdrowo, żeby otrzymać poparcie, owocujące tym "jednym
            procentem" :)
            Coś mi się zdaje, że najwięcej do stracenia ma właśnie PO, jako że
            ona najwięcej z kasy budżetowej dostała a poparcie sondażowe, wcale
            nie musi się przekładać na poparcie "jednoprocentowe" bo przecież
            dobrowolne...
            • aloa_oe Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:54
              replique napisał:

              > Bzdurzysz!

              Zapewne.

              wiadomosci.onet.pl/1794590,11,item.html
              PO zmienia swój projekt ustawy likwidujący finansowanie partii politycznych z budżetu państwa. Platforma chciała w zamian umożliwić przekazywanie na rzecz partii 1 proc. podatku, jednak przed sejmową debatą złożyła autopoprawkę, która usuwa z projekt zapisy o "1 procencie".
              • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:56
                I to wygląda dość rozsądnie.

                "Zgodnie z obecną wersją projektu, na majątek partii politycznej
                będą się mogły złożyć składki członkowskie, darowizny, spadki,
                zapisy oraz z dochody z majątku. Ugrupowania nie będą mogły
                otrzymywać dotacji i subwencji z budżetu państwa."

                Ciekawe, kto to zawetuje :)
                • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:01
                  Wodo!?
                  • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:02
                    Hm? :)
                    • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:05
                      woda.woda napisała:

                      > Hm? :)

                      Zmuszasz mnie...:
                      Przeczytaj jeszcze raz, co proponuje PO w zamian, po odstąpieniu
                      od "jednego procenta" od podatku... - aloa_oe dał linka... :)
                      • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:10
                        Mój cytat pochodzi właśnie z tego, co on zalinkował.

                        Mnie się podoba sytuacja, gdy partie nie utrzymują się z budźetu,
                        tylko w sposób taki, jaki jest w cytacie.

                        Jeśli ktoś chce, aby jego partia miała więcej pieniędzy, niech do
                        niej się zapisze i płaci składki, czyni darowizny i odpisy.

                        A sama partia niech dobrze gospodaruje swoim mjątkiem, to będzie
                        miała pieniądze.


                        Co tu ci sie nie podoba?
                        • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:14
                          woda.woda napisała:

                          > Jeśli ktoś chce, aby jego partia miała więcej pieniędzy, niech do
                          > niej się zapisze i płaci składki, czyni darowizny i odpisy.
                          >
                          > A sama partia niech dobrze gospodaruje swoim mjątkiem, to będzie
                          > miała pieniądze.
                          >
                          > Co tu ci sie nie podoba?

                          Kościół właśnie tak ma! I sama widzisz co i jak się dzieje...
                          Dla mnie, "jeden procent" dobrowolny, spełnił by zadanie - nie
                          sądzisz chyba, że poparcie sondażowe, przełożyłoby się w całości na
                          poparcie "jednoprocentowe" ?? :)
                          • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:16
                            > Dla mnie, "jeden procent" dobrowolny, spełnił by zadanie

                            Dla mnie też, ale sama rozumiem, że jest w tym zbyt wiele
                            niebezpieczeństw.

                            Dlatego ten kompromis, który zacytowałam odpowiada mi.
                        • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 16:31
                          woda.woda napisała:
                          > czyni darowizny i odpisy.

                          Przyjmijmy hipotetyczna sytuację. Kubala11 ma zamiar sprowadzać używane auta z
                          Niemiec czy Francji, ale starsze niż 20 lat i nie płacić należnych pieniędzy za
                          sprowadzanie złomu. Do tego potrzeba zmiany ustawy. Idzie więc do powiedzmy pana
                          Chlebowskiego i mówi:" Zbysiu, jest tak i tak, potrzebne mi to a to, ale
                          szybciutko, najlepiej "na wczoraj". Wiesz Zbyniu zbywa mi troche gotówki chetnie
                          w zamian za to odbarowałbym twoja partię darowizną, ale jak sam rozumiesz po
                          załatwieniu tej sprawy". Czy to co hipotetycznie zrobił kubala11 to darowizna
                          czy juz łapówka?:))
                          • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 16:42
                            Kubala11 może to zrobić.
                            Istotne jest to, co z tym zrobi polityk.
                            • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 16:44
                              Pytałem czy to darowizna czy łapówka?
                              • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 16:48
                                Nazwałabym to nieuczciwym lobbowaniem.
                                • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 16:53
                                  Niech będzie, ze do tej pory było to lobbowanie...:)))
                                  Lećmy dalej, Zbyniowi spodobał sie pomysł i pogadał ze swoimi kumplami.
                                  Przekonał ich, że kubala11 to solidny gostek. Razem opracowali ustawę i
                                  przegłosowali. Kubala11 przelał wtedy na konto partii obiecana gotówkę.
                                  Co to było? Darowizna czy łapówka?
                                  • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:00
                                    > Co to było? Darowizna czy łapówka?

                                    I jedno, i drugie.
                                    Ludzka nieuczciwość to jest coś, co zawsze trzeba brać pod uwagę.

                                    Jeśli udałoby się cos takiego przegłosować, znaczyłoby to tylko
                                    tyle, że większość parlamentu to ludzie nieuczciwi.
                                    • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:03
                                      Co to znaczy jedno i drugie? Podejmij decyzję. Pomogę Ci. Dokończ zdanie:"Moim
                                      Wody Wody zdaniem była to ...... "
                                      • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:08
                                        Nie zmuszaj mnie, z łaski swojej, do tego, abym myślała tak, jak ty.

                                        Jedno i drugie: i darowizna, i łapówka.
                                        • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:17
                                          woda.woda napisała:

                                          > Nie zmuszaj mnie, z łaski swojej, do tego, abym myślała tak, jak ty.
                                          >
                                          > Jedno i drugie: i darowizna, i łapówka.

                                          Różnica miedzy moja hipotetyczna sytuacją a sytuacja sprzed lat 6 jest taka, że
                                          tam była ustawa medialna a tutaj stare graty...:)
                                          Oj to Twoje poczucie humoru...:)))
                                          • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:19
                                            Nie zrozumiałeś.

                                            Takie pieniądze byłyby ustawową darowizną. Jednocześnie - będąc
                                            skutkiem nieuczciwego lobbowania - byłyby łapówką.

                                            Ale, rozumiem, że to przerasta twoje poczucie rozumienia.

                                            • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:22
                                              woda.woda napisała:


                                              >
                                              > Takie pieniądze byłyby ustawową darowizną. Jednocześnie - będąc
                                              > skutkiem nieuczciwego lobbowania - byłyby łapówką.
                                              >

                                              Wiesz już dlaczego projekt tej ustawy jest zły?:)
                                              • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:25
                                                Nie upieram się, że nie ma błędów.

                                                Co nie znaczy, że optuję za finansowaniem poartii z budżetu.

                                                ---
                                                Najbardziej podobałoby mi sie finansowanie patii ze składek i
                                                dochodów z majątku.
                                                • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:28
                                                  Czyli jak rozumiem nie przyjęłabys ustawy w takim kształcie?
                                                  • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:29
                                                    Prawdopodonie nie.

                                                    Miałabym propozycje jak powyżej.
                                                  • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:32
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Prawdopodonie nie.
                                                    >
                                                    To juz masz odpowiedź na swoje powyższe pytanie, które zadałaś tutaj
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=82558311&a=82559340
                                                    Ty to nawet zawetujesz:))))))))
                                                  • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:35
                                                    Prawdopodobnie tak :)

                                                    ---
                                                    Niemniej propozycja parii opozycyjnych jest jeszcze gorsza :)
                                                  • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:43
                                                    Wodo, z tego co obserwuję nie masz swojego zdania. Jesteś bardzo podatna na
                                                    manipulację. Poglądy "swoje" artykułujesz po przeczytaniu w wiadomej prasie. Z
                                                    tym, że nie są one niestety Twoje, a linii dziennika, którą Ty, Słonce moje,
                                                    przyjmujesz jako pewnik bez mrugniecia okiem i bez chocby chwili refleksji.
                                                    Dlatego tak ciezko było Ci nazwać łapówke łapówka miedzy innymi, gdyz o takim
                                                    przykładzie nie napisali na wiadomym portalu i nie wiesz czy trendy będziesz
                                                    nazywajac ja łapówka czy darowizną...:)))

                                                    Pozdrawiam Cie i choćby odrobiny refleksji przeglądajac wiadomy dziennik Ci
                                                    zyczę.:))
                                                  • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:45
                                                    Żałosny jesteś, Kubala, szkoda :)

                                                    Przyjmij do wiadomości, że po prostu przekonałes mnie do tego, iz
                                                    darowizny i zapisy nie są dobrym pomysłem.
                                                  • kubala11 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:47
                                                    Starałem się być szczery i napisać co sądzę. Chyba lepsze to niż fałszywe
                                                    schlebianie...?:)
                                                  • woda.woda Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 17:48
                                                    Jasne. Ja tez pisząc, żeś żałosny piszę, co myślę.
              • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:00
                aloa_oe napisał:

                > replique napisał:
                >
                > > Bzdurzysz!
                >
                > Zapewne.
                >
                > wiadomosci.onet.pl/1794590,11,item.html
                > PO zmienia swój projekt ustawy likwidujący finansowanie partii
                politycznych z b
                > udżetu państwa. Platforma chciała w zamian umożliwić przekazywanie
                na rzecz par
                > tii 1 proc. podatku, jednak przed sejmową debatą złożyła
                autopoprawkę, która us
                > uwa z projekt zapisy o "1 procencie".

                Widzisz... świat dotuje partie z budżetu, żeby uniemożliwić partiom
                pozyskiwanie środków nielegalnie... "jeden procent" i tak byłby z
                budżetu - zapis zbuntowanych, jeżeli przejdzie, da partiom niemal
                nieograniczone możliwości pozyskiwanai środków, takie, jakimi
                dysponuje dzisiaj kościół...
                Może o to chodzi (chodziło) ??
                • aloa_oe Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:03
                  replique napisał:

                  Widzisz... świat dotuje partie z budżetu, żeby uniemożliwić partiom
                  > pozyskiwanie środków nielegalnie... "jeden procent" i tak byłby z
                  > budżetu - zapis zbuntowanych, jeżeli przejdzie, da partiom niemal
                  > nieograniczone możliwości pozyskiwanai środków, takie, jakimi
                  > dysponuje dzisiaj kościół...
                  > Może o to chodzi (chodziło) ??

                  Ja,nie rozumiem dlaczego mnie o tym przekonujesz.Wiem o tym.
                  • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:07
                    aloa_oe napisał:

                    > Ja,nie rozumiem dlaczego mnie o tym przekonujesz.Wiem o tym.

                    Hmm... Musiałem cóś przeoczyć... :)
                    • aloa_oe Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:12
                      replique napisał:

                      > aloa_oe napisał:
                      >
                      > > Ja,nie rozumiem dlaczego mnie o tym przekonujesz.Wiem o tym.
                      >
                      > Hmm... Musiałem cóś przeoczyć... :


                      Nieważne.Dla mnie jest ważne,że to kolejny projekt ustawy,który
                      wnosi PO,wiedząc o tym,że nie ma najmniejszych szans na przeforsowanie w
                      sejmie.O czym to świadczy?
                      tego projektu.
                      • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:20
                        Świadczy to o tym, że "syndrom weta" położył się cieniem na
                        możliwości legislacyjne rządu - to raz...
                        Dwa, to że jaki by nie był projekt ustawy - muszę powtórzyć: JAKI BY
                        NIE BYŁ PROJEKT USTAWY... zawsze znajdzie się ktoś, kto wyczuje w
                        nim (spisek, zamach, lody-lobby, i wiele, wiele innych), ale my tak
                        mamy...
                        Francja na przykład, dysponuje artykułem 49,3 w swojej konstytucji,
                        który angażuje odpowiedzialność rządu - wtedy nie ma debaty i nie ma
                        głosowania... Cicho, wiem!!! Dzisiaj, dobrze, że konstytucja RP
                        czegoś takiego nie zakłada :))
        • xa.xe Jest ryzykowne, nie nieuczciwe. 24.07.08, 13:55
          Można obiecać kilku wielkim podmiotom gospodarczym pewne kocesje,
          dogodne podatki jak się już dojdzie do władzy. I wtedy te podmioty,
          zainteresowane takimi udogodnieniami, przekażą po 1% na ową partię.
          Tyle, że będą to np. Orlen, Polkomtel, Era, KGHM, TP SA. Po 1% od
          nich stanowić bedzie setki milionów złotych.

          Nigdy nie zbierzesz tyle od zwykłych ludzi pracy, nauczycieli,
          lekarzy, emerytów. Każda inna partia przegra w owej licytacji.

          Każda prywatyzacja będzie miała w sobie konotację polityczną:
          sprzedamy ci hutę, ale wiesz, 1% za dwa lata wpłacisz na nasz
          komitet.

          Powinien być limit. Wpłaty dobrowolne od darczyńców w kwocie, która
          nie przekracza np. 5 tys zł. Wpłaty od firm zakazane.

          Teoretycznie 5 milionów wyborców razy 5 tysięcy złotych to 25
          miliardów złotych, ale wystarczy 5 milionów wyborców razy 5 złotych
          każdy i już jest 25 milionów na partię, czyli tyle, co teraz. To
          takie straszne?
          • woda.woda Re: Jest ryzykowne, nie nieuczciwe. 24.07.08, 13:57
            Wydawało mi się, że miały to być odpisy z PIT.
            • xa.xe Jeśli tak, to ile wynosi odpis Julkego i Kulczyka? 24.07.08, 14:05
              Albo Wejcherta? To nawet dziś można teoretycznie zarzucić TVN-owi.
              Nowa ustawa medialna plus ustępstwa w prawie autorskim to
              oczekiwania wielkich koncernów i ich prywatnych właścicieli.

              Można wynagrodzić odpisem z PIT lub zatrudnieniem w swoich biurach,
              jak się polityka znudzi.

              Co może w tej sytuacji bezrobotny, który oczekuje zmiany w postaci
              miejsca pracy?

              Pytam nie w imieniu rewolucji ( :), ale w imię zasad.
              • woda.woda Ja nie Urząd Skarbowy. 24.07.08, 14:14
                Tak biedny, jak i bogaty mógłby dowolnie dysponować swoim
                procentem - jego wola i wybór.
                • xa.xe Re: Ja nie Urząd Skarbowy. 24.07.08, 14:18
                  Ale ja też nie Urząd Skarbowy!

                  Po prostu preferujesz partie, które mają ofertę dla majętnych ludzi,
                  a nie dla kraju. Kilku niezwykle bogadych może sformować budżet
                  wyborczy większy, niż wielomilionowa rzesza ludzi w kłopocie. I oni
                  nie będą mieli swojej reprezentacji w Sejmie. Tylko tyle chciałem
                  powiedzieć. Bogaci rządzą Polską?
                  • woda.woda Re: Ja nie Urząd Skarbowy. 24.07.08, 14:20
                    > Po prostu preferujesz partie, które mają ofertę dla majętnych
                    ludzi,

                    Nie, ja preferuję takie roziązanie, które zmobilizuje partie i
                    ludzi do wysiłku.
                    • xa.xe W książce "Apelacja" Johna Grishama jest opisana 24.07.08, 14:33
                      kampania wyborcza na sedziego Sądu Najwyższego stanu Mississippi.
                      Limit na wyborcę 5 tysięcy dolarów, korporacje wykluczone. Potrzeba
                      zebrać kilka milionów dolarów (zaledwie, bo to jedynie stanowa
                      funkcja, nie federalna, ale ważna). Na obradach rady adwokackiej
                      pada sugestia: adwokaci zrzucają się po 50-150 tysięcy dolarów, ale
                      muszą znaleźć sami chętnych, którzy wpłacą z tych pieniędzy po 5
                      tysięcy od osoby.

                      Nie zbiera chętnych kandydat, nie fałszuje list jak Beger czy
                      Kaczyński, nie wysyła lewych przekazów w imieniu martwych dusz.

                      Fizycznie majętny człowiek daję po pięć tysięcy swojej żonie,
                      dzieciom, kierowcy, sekretarce i innym, ale za kazdym razem dostaje
                      od nich zapewnienie, że wpłacają z serca.

                      Pole do lewizny jest ogromne, a jednak to jest uczciwsze, niż oferta
                      1% niewiadomej wielkości, która może oddać Sejm w ręce kilku
                      bogatych gangów. Prawdziwych, tych od kokainy, extasy, prostytucji i
                      pornografii.
                      • woda.woda Toteż 24.07.08, 14:36
                        ja wcale się nie upieram, że 1% jet rozwiązaniem optymalnym. Widzę
                        pole do nadużyć.
                        • xa.xe BTW 24.07.08, 14:42
                          Osama dysponuje w tej chwili jakąs bajońską kwotą, o której się
                          mówi, że może sięgać 500 milionów dolarów, a może i więcej.

                          Ale co ciekawe: 90% wpłat na jego konto to wpłaty w średniej kwocie
                          68 dolarów od osoby. Po prostu poparły go miliony. Gdyby w Polsce
                          zmusić partie do działań obywatelskich - wtedy nastąpiłaby prawdziwa
                          weryfikacja. Lubimy cię, chcemy cię, dajemy ci 100 złotych. Tyle
                          jesteś wart. Jeśli podobjie oceni cię milion osób - jesteś górą.
                          Żaden 1%, żaden biznes na własnym majątku, żadne darowizny i dopłaty
                          z budżetu. Z budźetu bedziecie mieli kasę już jako posłowie,
                          ministrowie, członkowie innych gremiów. Do czasu, oczywiście.

                          I to jest jakoś w interesie narodu chyba.
                          • woda.woda Re: BTW 24.07.08, 14:45
                            A tu się zgodzimy :)
    • masuma Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:45
      Odpis od podatku to zły pomysł.
      Wybory są tajne, a w PITach trzeba by było ujawniać preferencje wyborcze.
      Mogłoby to zostać wykorzystane, w zależności od tego, kto ma władzę, do
      przeróżnych nacisków, kontroli, prześladowań wreszcie.
      Cholera wie, kogo Polacy wybierać będą w przyszłości...
      PO rezygnuje już z tego pomysłu.

      Całkowite zniesienie finansowania odpada. Dogadali się z PSL.
      Doprowadzą do uwalenia przez kaczora, a natychmiast potem zaproponują RADYKALNE
      zmniejszenie subwencji. PSL się na to zgadza
      • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:54
        smutno jest widzieć we wszystkim jakieś spiski...
        Przecież sPiSki, to domena PiSu :)
        • aloa_oe Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:57
          replique napisał:

          > smutno jest widzieć we wszystkim jakieś spiski...
          > Przecież sPiSki, to domena PiSu :)


          Ja,nie widzę we wszystkim spisku,wręcz odwrotnie.Sprzeciw SLD
          przeciw ustawie medialnej np. przy jednoczesnym sprzeciwie PiS
          nie jest dla powodem do zarzutu,że SLD zawiera sojusz z PiSem.
          Z naciskiem dla mnie.
          • replique Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:03
            Dla mnie też nie :)
      • inna57 Masz rację że nie wiadomo kto 24.07.08, 13:57
        się do tych naszych danych może kiedyś dobrać, choć uważam że pomysł jest
        całkiem dobry, w końcu można by dofinansować także te partie które nie dostaną
        się do parlamentu a mają rozsądny program, dziś takie partyjki kończą na kanapie
        u Kuciębowej. Jednak wiadomo że najwięcej miałyby partie których elektorat jest
        zamożny i wykształcony, straciłyby i to dużo partie populistyczne żerujące na
        elektoracie roszczeniowym.

        Sceptycyzm PSL-u wynika jedynie z tego że chłopi nie płacą podatków. A może już
        czas zrównać obowiązki wobec państwa wszystkich obywateli przy okazji dołączając
        do grona podatników kler który jest największą pijawką.
    • woda.woda Podobałoby 24.07.08, 13:50
      mi się takie roziązanie, żepartie utrzymują sie tak, jak
      stowarzyszenia.
      • grek.grek Re: Podobałoby 24.07.08, 13:58
        Taa, i po roku PO, zasilaana cięzkimi milionami z odpisów
        od rzeszy najbogatszych, ma 100 milionów na koncie, a
        dowolona inna partia, zbierająca do kapelusza od biedaków
        i wdów ma 100 tysięcy i wybory wygrywa PO wynikiem 98 % i
        mamy Koreę, co najwyżej - troszkę bardziej oświeconą.
        Tu już nie wystarczy się puknąc palcem w czoło, ci którzy
        powaznie taki model finansowania partii rozpatrują powinni się
        pier#dolnąć dyszlem w tył głowy. Może im się poprawi.
        • woda.woda Cytuję: 24.07.08, 14:00
          "Zgodnie z obecną wersją projektu, na majątek partii politycznej
          będą się mogły złożyć składki członkowskie, darowizny, spadki,
          zapisy oraz z dochody z majątku. Ugrupowania nie będą mogły
          otrzymywać dotacji i subwencji z budżetu państwa."

          Co cisię w tej propozycji nie podoba?

          ---
          Zdaje się, że nie wiesz, w jaki sposób utrzymują się stowarzyszenia.
          • xa.xe Re: Cytuję: 24.07.08, 14:07
            Nie podobają mi się "dochody z majątku".

            Gdybyśmy we dwójkę chcieli założyć jakąś partię, raczej nie mamy
            majątku, z którego moglibyśmy czerpać zyski. Taki majątek
            zabezpieczyli sobie dawni ludzie nomenklatury, zarówno PZPRowskiej,
            jak i PIS. To nie fair. Chyba, że każda partia dostanie od władz
            jakiś majątek trwały, który będziemógł służyć jako źródło dochodu.
            Ale na to chyba Polski nie stać.
            • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 14:13
              > Nie podobają mi się "dochody z majątku".

              A mnie sie podoba. Niech partie pokażą, że umieją gospodarować -
              jeśli później chcą rządzić gospodarką.

              > Gdybyśmy we dwójkę chcieli założyć jakąś partię

              :)
              A po co Polsce miliony dwuosobowych partii? We dwójkę nawet
              stowarzyszenia nie da się założyć - co najwyżej rodzinę :)

              • xa.xe :) Miła propozycja, ale niewykonalna 24.07.08, 14:16
                zwłaszcza w tym kraju...

                A jednak majątek, o którym mowa, to także budynki które PIS wyłudził
                od panstwa, następnie przeprowadził przez dzisiatki spółek pana
                Siwka i w końcu sprzedał.

                Swietnie (z punktu widzenia partii) zagospodarował swoim majątkiem.
                To ma być wzór do naśladowania?

                No to po dojściu do władzy natychmiast przekażę na siedzibę swojej
                partii jakieś zakłądy w postaci Ursusa na przykład, na wszelki
                wypadek. Albo Pałac Kultury. Będzie miała partia z czego żyć przez
                wieki.
                • woda.woda :) 24.07.08, 14:19
                  Nie myl początku lat 90. z czasem o 20 lat późniejszym :)
                  • xa.xe Wczoraj na ul. Pięknej... 24.07.08, 14:24
                    u zbiegu z króczą, na śścianie nieopodal bramy w pięknej starej
                    kamienicy można było zobaczyć wielki biały szyld z czarnymi literami:

                    "Ruch Odrodzenia Polski Jana Olszewskiego"

                    Pos spodem dopisek "siedziba, całe III piętro".

                    Jeśli to ma 200-250 metrów kwadratowych, jak inne kondygnacje w tym
                    budnku, to czyje to jest teraz i ile warte? Dostanę takie coś na
                    start od władz? Bo może warto założyć partię, która nie będzie
                    istniała....
                    • xa.xe tfu... haha... Kruczą oczywiście! 24.07.08, 14:25
                      • woda.woda Zgoda. 24.07.08, 14:32
                        Nie możemy jednak roważać rozwiązań systemowych opierając się
                        jedynie o nadużycia sprzed lat.
          • grek.grek Re: Cytuję: 24.07.08, 14:22
            Wszystko mi sie nie podoba, to jest pole do kolosalnym
            nadużyć. Partie zasilane przez bogatych sponsorów
            zyskują automatyczną przewagę nad tymi, z którymi sympatyzują
            biedniejsi. A jak ktoś pieniądze na partię daje, to nie
            con amore, tylko oczekuje konkretnych, korzystnych rozwiązań
            prawnych dla siebie. W ten sposób powstaje system polityczny,który
            jest fikcją, a posłowie są tylko marionetkami w rękach
            wielkiego biznesu i mediów.
            • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 14:30
              Oczywiście, że ludzie, którzy płacą składki czy czynią zapisy na
              wybraną przes siebie partię popierają jej program i chcą, aby był
              on następnie realizowany. I będą potem taka partię rozliczać z
              obietnic wyborczych.

              I jest to OK.

              Owszem, widzę pewien problem w tym, że jedne partie będą
              finansowane przez ludzi bogatszych, inne przez biedniejszych (choć
              nie wiem, skąd to wymyśliłeś). Mam jednak (niepopularne?) wrażenie,
              że chętniej oddałabym swój polityczny los w ręce ludzi, którzy
              umieli zarobić pieniądze, niż tych, którzy nie umieli.

              • hollogram Re: Cytuję: 24.07.08, 14:42
                A co 'twoje niepopularne wrażenie' na to,że szybko by się okazało,
                iz ta partia wcale nie reperezentuje juz ciebie, chyba, że ty z tych
                bardzo bogatych, ale tego/tych, którzy szczęśliwym trafem włożyli
                bardzo duży 1% w ową partię i mają bardzo prywatne interesy do
                załatwienia?

                Taki sposób finansowania jest niestety korupcjogenny i wiele krajów
                się o tym przekonało.
                • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 14:44
                  > A co 'twoje niepopularne wrażenie' na to,że szybko by się
                  okazało,
                  > iz ta partia wcale nie reperezentuje juz ciebie

                  Wtedy cofnęłabym dla niej poparcie i pieniądze.
                  • hollogram Re: Cytuję: 24.07.08, 14:48
                    To oczywiście logiczne,ale mogłoby juz byc za poźno w przypadku
                    szkód zaistniałych i tu jest problem.

                    • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 14:50
                      Przepraszam, a ty chcesz przejść przez życie bez ryzyka?
                      • hollogram Re: Cytuję: 24.07.08, 14:52
                        Nie przechodzę, ale w przypadku partii politycznych i pieniędzy na
                        nie ryzyko stanowczo wykluczam.
                        • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 15:00
                          Hm :)

                          Nie istnieje partia, do której nie miałabym - w najlepszym razie -
                          ograniczonego zaufania :)
                          • hollogram Re: Cytuję: 24.07.08, 15:01
                            To mnie cieszy.
                            woda.woda napisała:

                            > Hm :)
                            >
                            > Nie istnieje partia, do której nie miałabym - w najlepszym razie -
                            > ograniczonego zaufania :)

                • hrabia.mileyski Re: Cytuję: 24.07.08, 14:47
                  hollogram napisał:
                  > Taki sposób finansowania jest niestety korupcjogenny i wiele krajów
                  > się o tym przekonało.

                  Słuszna uwaga. Nalezy jeszcze wymienić, w których to krajach przyjęto
                  rozwiązanie, proponowane przez PO.
                  Będzie niełatwo.
                  • woda.woda Brytyjska Partia Konserwatywna 24.07.08, 14:49
                    utrzymuje się głównie dzięki korporacjom przemysłowym, które
                    zasilają bezpośrednio bądź pośrednio kasę partyjną.
              • grek.grek Re: Cytuję: 24.07.08, 14:47
                ... więc zrobi się program dla bogatych, którzy jego
                realizację chętnie zasponsorują, z zastrzeżeniem, że
                gdyby nie był realizowany, to wycofają swoje miliony
                i pójdą do kogoś innego. Tak, czy owak - wygrywa ten
                kto ma pieniądze bogatych, a zyskują tylko oni. Ergo -
                bogaci rządzą za pomocą figurantów.

                Ludzie, którzy umieli zarobić pieniądze nie są filantropami.
                Wielkiego biznesu nie obchodzi nic poza nim samym, resztę
                można spuścić w kanał, choć oczywiście na zewnętrz trzeba
                uskuteczniać piarowską troskę nad losem najuboższych - tyle
                w tym prawdy, co w zapewnieniach USA,że trupy tysięcy marines i
                miliardy dolców wpomponowane w Irak służyć mają lepszemu
                losowi biednych Irakijczyków.
                No chyba,że wierzysz, że na plecach wielkiego biznesu
                wszyscy zyskają, a podziały społeczne ulegną zatarciu.
                Obawiam się, że wprost przeciwnie. Możemy próbować robić
                drugą Rosję Jelcyna, ale potem przyjdzie Putin i pozamiata,
                jednych zamknie w kolonii karnej, drugich zmusi do emigracji,
                a trzeci ze strachu jemu bedą służyć i kółko się zamknie,
                a w środku będą rzesze głodomorów i bezprzyszłościowców, którym
                się da igrzyska jako dodatek do pracy za psi grosz na trzech
                etatach.
                • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 14:58
                  Staram się nie popadać w skrajności, bo one zawsze zamazują obraz.

                  Nie jest tak, że są tylko ludzie bardzo zamożni i bardzo biedni -
                  większość ludzi to ludzie średnio zamożni. Odrzućmy ekstrema.

                  Pisząć "ludzie, którzy umieli zarobić pieniądze" mam na myśli ludzi
                  średnio zamożnych, bo oni są reprezentatywni.

                  To oni najlepiej wiedzą, jak powinno funkcjonować państwo, bo to
                  oni zwykle własną ciężką pracą zarobili na swój średniozamożny
                  poziom zycia.

                  Moja opinia jest taka, że jeśli ktoś przez 20 lat wolnej Polski
                  jest biedny, nie powinien decydować o gospodarce kraju.

                  • hollogram Re: Cytuję: 24.07.08, 15:00
                    Polityka to nie tylko gospodarka Wodo.
                    Chcesz odebrania ludziom przeciętnym prawa głosu w istocie?
                    • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 15:03
                      Głównie gospodarka.

                      > Chcesz odebrania ludziom przeciętnym prawa głosu w istocie?

                      Ni doczytałeś - moim zdaniem człowiek przeciętny to człowiek
                      średnio zamożny.

                      I nikogo nie chcę pozbawiać prawa głosu przy urnie wyborczej - jak
                      na to wpadłeś?
                      • hollogram Re: Cytuję: 24.07.08, 15:06
                        'Moja opinia jest taka, że jeśli ktoś przez 20 lat wolnej Polski
                        jest biedny, nie powinien decydować o gospodarce kraju.'
                        Cytat z ciebie.

                        Napisałaś : nie powinien. Jakiej interpretacji oczekujesz?

                        • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 15:09
                          > Jakiej interpretacji oczekujesz?

                          Żadnej :)

                          Tak uważam - jeśli ktoś przez 20 lat nie potrafił zarobić
                          pieniędzy, aby być średnio zamożny, nie powinien - moim zdaniem -
                          decydować o gospodarce kraju.

                          Bo nie ma pojęcia o zarabianiu pieniędzy. A państwo powinno tak
                          działać, aby pomagać ludziom sie bogacić.
                          • woda.woda Aha, 24.07.08, 15:11
                            teraz napiszę świadomie demagogicznie :)

                            Rządy biedoty świat obserwował w Rosji w 1917 roku :)

                            ... przepraszam... :)
                            • hollogram Re: Aha, 24.07.08, 15:20
                              Nie ma za co. Związek Radziecki, o przepraszam, Sowiecki nigdy nie
                              był moim ideałem
                              • woda.woda Re: Aha, 24.07.08, 15:22
                                Jest za co, bo było to poniżej pasa :)

                                Ale dobry przykład na to, jak wygląda władza oddana w ręce
                                najbiedniejszych.
                                • hollogram Re: Aha, 24.07.08, 15:24
                                  Zanim pójdę, zapytam: Jakich najbiedniejszych, Kobieto? Ty nie wiesz
                                  kto tam rządził???
                                  • woda.woda Re: Aha, 24.07.08, 15:25
                                    Wiem. Rady Robotnicze i Chłopskie.
                          • hollogram Re: Cytuję: 24.07.08, 15:18
                            A ty znowu tylko gospodarkę widzisz. Oczywiście, gospodarka jest
                            niezwykle istotna,ale rządzenie krajem to nie TYLKO gospodarka, moja
                            droga.

                            I co to ma wspólnego z tematem tego wątku?
                            Francja się przekonala, ze najmniejszym złem jest finansowanie
                            partii politycznych z budżetu, bo to jedyny sposób na ich skuteczną
                            kontrolę. Patrz Alain Juppe. Potrafię nawet zrozumiec, ze partie
                            tego nie lubią,ale nie ma jak na razie lepszej drogi.
                            • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 15:21
                              > I co to ma wspólnego z tematem tego wątku?

                              ???
                              Ten watek jest przecież o pieniądzach.

                              Państwo to po pierwsze gospodarka.

                              ---
                              Może mi sie nie podobać finansowanie z budżetu, prawda?
                              • hollogram Re: Cytuję: 24.07.08, 15:22
                                Kochana, zaczynamy przelewac z pustego w prózne,a obowiązki wzywają:)

                                • woda.woda Re: Cytuję: 24.07.08, 15:23
                                  Mhm, miło było :)
                  • grek.grek Re: Cytuję: 24.07.08, 15:24
                    Badania wskazują,że co najwyżej 40 %,to ci średnio zamożni, drugie 35-40,a może i 50 %, to ci, ktorym ledwo starcza do pierwszego (budżetówka), w ogóle nie starcza, albo egzystują na granicy minimum. A do tego, co z tymi, którzy w ogóle nie płacą podatków, bo są bezrobotni - gdzie ich reprezentacja parlamentarna ?

                    Średnio zamożni... ale chyba ci, którzy nie głowią się jak spłacić
                    masę kredytów :), raporty (m.in Polityki, oparte na wszechstronnych
                    danych) wskazują, że jest to znaczy procent gospodarstw domowych wśród
                    ś/zamożnych.

                    Państwo, to nie tylko ekonomia,finanse i gospodarka. To dziedziny
                    kluczowe, może nawet, ale nie jedyne. Skupianie się tylko na nich
                    nie jest do końca właściwe.

                    Decydować nie musi, chodzi o to, żeby jego los był w tych
                    procesach uwzględniany, choćby przez fakt posiadania w Sejmie
                    swoich przedstawicieli, słuchania ich wypowiedzi w mediach,
                    poczucia wpływu na demokrację, choćby przez możliwość oddania
                    głosu na wiele partii, a nie jedną, ktora wykupuje 99 % banerów,
                    czasu w mediach,reklam,bilboardów,i zasypuje ulotkami w liczbie
                    przewyższającej wielokrotnie partie konkurencyjne.

                    O tym, że taki system prowadzi nieuchronnie do nadużyć,korupcji i
                    zamienia politykę w biznes, a demokrację w iluzję, nie wspominam już, bo to chyba się rozumie samo przez się. To prosta droga na Białoruś,albo
                    Rosję. Nie tego chyba chcemy. W Europie nikt tego nie praktykuje.
                    I dziwne, że to PO zaproponowała,a nie np. Polska Partia Renicstów i Emerytów. Proste, PO to biznesowa partia, wie,że na takim systemie ona jedyna zyskuje, praktycznie eliminując konkurencję i wygrywa wybory z
                    przewagą gwarantującą jej samodzielne rządy, w których trakcie może
                    nawet przegłosować,że tydzień ma 8 dni, a kadencja parlamentarna 15 lat.
                    • woda.woda Dwie sprawy. 24.07.08, 15:28
                      Jeśli ktoś otrzymuje kredyt, to nie jest biedny.

                      Bezrobotny możewybrać sobie tak samo dowolną partię, jak robotny.
            • hrabia.mileyski Re: Cytuję: 24.07.08, 14:38
              Całkowicie popieram. Nie wyobrazam sobie, by mozna było dopuścić, by powstała
              następna PZPR.

              grek.grek napisał:
              W ten sposób powstaje system polityczny,który
              > jest fikcją, a posłowie są tylko marionetkami w rękach
              > wielkiego biznesu i mediów.

              Powstaje niebezpieczny styk biznes-polityka, o którym wszyscy zainteresowni
              obłudnie mówią, że jest najbardziej dla państwa szkodliwy. Ale w praktyce tylko
              tego pragną. Ze szkodą dla wszystkich.
    • zapijaczony-ryj PiS do tej pory się nie rozliczył 24.07.08, 13:53
      z kilkuset tysięcy
    • grek.grek Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 13:55
      O czym tu debatować ? Ten pomysł jest tak debilny i szkodliwy, że
      każdy komu wydaje się, że PO rzuciła go na poważnie, a nie dla
      piarowskim korzyści, jest na poziomie przedszkolaka.
    • leszek.sopot "uczciwa propozycja" 24.07.08, 13:56
      haen1950 napisał:

      > Jeden procent odpisu od podatku. To uczciwa propozycja.

      Nieuczciwa. Uczciwa byłaby, gdyby to były dowolne wpłaty ograniczone
      odgórnym limitem - np. 100 zł raz w roku.
      Uważam, że powinien obowiązywać limit reklamowania się wyborczego
      partii politycznych do wysokości np. 5 mln zł. Niech przeważają
      argumenty a nie marketing.
      • haen1950 Re: "uczciwa propozycja" 24.07.08, 14:13
        Nie ma górnego limitu? Nie wiedziałem. To niepoważne.
      • rydzyk_smigly W projekcie są ograniczone 24.07.08, 16:15
        (..)
        4. Łączna suma wpłat od osoby fizycznej na rzecz partii politycznej,
        z wyłączeniem składek członkowskich w kwocie nieprzekraczającej w
        jednym roku minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalonego na
        podstawie odrębnych przepisów, obowiązującego w dniu poprzedzającym
        wpłatę, oraz wpłat na Fundusz Wyborczy partii politycznej, nie może
        przekraczać w jednym roku 15-krotności minimalnego wynagrodzenia za
        pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, obowiązującego w
        dniu poprzedzającym wpłatę, z zastrzeżeniem art. 25a.”;
        orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/4B458A0CF6540D5CC125748900479EE0/$file/764-ustawa.doc
    • elwer-pancerfaust44 Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:18
      Transmisję z debaty o finansowaniu partii politycznych,a w niej słowa
      krytyki(oprócz PO)TVP przerwała na rzecz występu(konferencji prasowej)PO.
      • hrabia.mileyski Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 14:43
        I tak wszyscy wiedzą, że prawdziwe pieniądze przechodzą pod stołem. Projekt nie
        tylko czyni to możliwym, ale wręcz do tego zachęca.
        • rydzyk_smigly Znasz projekt, panie demagogu, że z takim 24.07.08, 17:17
          o nim przekonaniem piszesz, iż zachęca do dawania łapówek? A może
          raczej to tylko pustosłowie dla pokazania swej "krynicy mądrości"?

          hrabia.mileyski napisał:

          > I tak wszyscy wiedzą, że prawdziwe pieniądze przechodzą pod
          stołem. Projekt nie tylko czyni to możliwym, ale wręcz do tego
          zachęca.
    • hummer Wpierw badania psychiatryczne parlamentarzystów 24.07.08, 14:44

      > Jeden procent odpisu od podatku. To uczciwa propozycja.

      I tak już na służbę zdrowia płacę dostatecznie dużo. Nie widzę powodu kolejnego
      podatku - na ludzi chorych.
      • xa.xe Na koszt własny oczywiście. 24.07.08, 14:48
      • lech.niedzielski Fałszywka, czyli obiecanki cacanki PO 24.07.08, 14:49
        Platforma obiecała znieść finansowanie partii politycznych z budżetu
        państwa. Była to jedna z licznych obiecanek pod publiczkę. Sondaże
        pokazywały bowiem, że tego oczekują wyborcy.

        Przyjęcie nowych rozwiązań oznacza jedynie inny tryb finansowania z
        budżetu. W dodatku obywatele musieliby ujawniać swoje polityczne
        preferencje. Z wszelkimi konsekwencjami. W Holandii zapytanie, na
        którą partię ktoś głosował jest uznawane za niedopuszczalne. W
        Polsce odpowiedź byłaby wymuszana ustawowo.

        To rozwiązanie niekonstytucyjne. Korzystne jedynie dla partii
        rządzącej, której zwolennicy są zamożnymi mieszkańcami miast.
        Katastrofalne dla partii o przewadze elektoratu niezamożnego, a
        także chłopskiego i emeryckiego. Dlatego Platforma ustawy nie
        przeforsuje. Nie uzyska z urzędów skarbowych danych umożliwiających
        wykonanie mapy rozmieszczenia swoich zwolenników, jako podstawy do
        przyszłej korekty granic okręgów wyborczych. Wszystko zostanie po
        staremu, a premier Tusk powie: Chcieliśmy, ale nam nie dali. Naiwni
        uwierzą.

        • hrabia.mileyski Re: Fałszywka, czyli obiecanki cacanki PO 24.07.08, 14:59
          Masz rację. To rozwiązanie niekonstytucyjne.
          • hrabia.mileyski Re: Fałszywka, czyli obiecanki cacanki PO 24.07.08, 15:12
            Zastanowić się jeszcze nalezy, po co Platforma forsuje projekty, które mają małą
            szansę na wsparcie nie tylko prezydenta, ale i wiekszości sejmowej.
            Chyba tylko po to, by mogła krzyczeć, że chce realnie rządzić, ale wszyscy jej
            przeszkadzają, w związku z tym nic uczynić nie może.
            Może znów chodzi o podgrzewanie nastrojów. Bo taka ustawa raczej na pewno nie
            przejdzie. Nawet koalicjant jest przeciw.
            • hrabia.mileyski Ale debaty o biedzie i jej zapobieganiu 24.07.08, 15:18
              unikają jak ognia.
              • woda.woda Brakuje ludzi do pracy w Polsce, 24.07.08, 15:19
                z Ukrainy pracowników trzeba sprowadzać...

                O tym chcesz debatować?
                • hrabia.mileyski Nie mąć, wodo 24.07.08, 15:23
                  Nie podejrzewam, że nie wiesz o co chodzi.
                  Zamiast debaty o palących problemach kraju mamy próbę skoku na kasę. By siebie
                  zaspokoić.
                  To dość niewesołe.
                  • woda.woda Nie mącę. 24.07.08, 15:24
                    Przepis na to, jak miec więcej pieniędzy jest jeden: więcej
                    pracować i więcej oszczędzać.
                    • hrabia.mileyski Re: Nie mącę. 24.07.08, 15:27
                      woda.woda napisała:

                      > Przepis na to, jak miec więcej pieniędzy jest jeden: więcej
                      > pracować i więcej oszczędzać.

                      O, to, to.... Skieruj ten apel (przepis) do rządzącej partii.
                      • woda.woda Re: Nie mącę. 24.07.08, 15:28
                        A do pozostałych nie? :)
                        • hrabia.mileyski Re: Nie mącę. 24.07.08, 15:34
                          woda, coś dziś nie kumasz. To jedynie partia władzy chce tę kasę. Reszta jest
                          przeciw. To do kogo kierować apel?
                          • woda.woda Re: Nie mącę. 24.07.08, 15:38
                            Reszta chce kasy z budżetu :)
                            Dużej. Bez wysiłku.
              • elwer-pancerfaust44 Re: Ale debaty o biedzie i jej zapobieganiu 24.07.08, 15:24
                hrabia.mileyski napisał:

                > unikają jak ognia.

                Obywatel brytyjski będący polskim(?)ministrem finansów,zwala winę za biedę(nie
                swoją)na polskiego prezesa NBP.Nihil Novi!
                • hrabia.mileyski Re: Ale debaty o biedzie i jej zapobieganiu 24.07.08, 15:32
                  Ty słuchasz co on teraz mówi?

                  Nic, poza politycznym atakiem na PIS tam nie ma.
                  Poza tym rozdaje cukierki widowni.
                  To jest minister finansów?!
                  Co za pajac!
                  • hrabia.mileyski Re: Ale debaty o biedzie i jej zapobieganiu 24.07.08, 15:36
                    Wszystkiemu PIS winien. Jak było do (łatwego) przewidzenia.
                    A za inflację też dzisiejszy minister nie odpowiada. Za nic nie odpowiada.
                    Słuchajmy dalej.
                    • elwer-pancerfaust44 Re: Ale debaty o biedzie i jej zapobieganiu 24.07.08, 16:20
                      Liczysz na jego ;gest; w postaci cukierka?Łaskawy pan kolonialista imperium
                      brytyjskiego,rozdaje polskim posłom cukierki,perkal,koraliki!
                    • rydzyk_smigly Za inflację ustawowo odpowiada prezes NBP 24.07.08, 16:23
                      w porozumieniu z RPP.

                      Na wypadek, gdybyś nie wiedział, że inflacja to zbyt duży przyrost
                      pieniądza w stosunku do produkcji, zrób sobie umysłowe ćwiczenie i
                      wylicz jakie kwoty podwyżek wpłynęły na rynek w latach 2006-2007
                      oraz jaki był w owym czasie wzrost wydajności pracy.
                      Tania demagogia bez argumentów to domena pisiorstwa.
                      • elwer-pancerfaust44 Re: Za inflację ustawowo odpowiada prezes NBP 24.07.08, 16:34
                        Ta legendarnie niska polska wydajność pracy!Bywałem na kontraktach
                        zagranicznych,pracowałem lżej niż w Polsce a zarobki miałem
                        kilkakrotnie(naście)razy większe.Moje córki pielęgniarki pracują od lat w
                        Niemczech i mówią że ich zaangażowanie w pracy i wysiłek(wydajność)jest o połowę
                        mniejsza niż wtedy gdy pracowały w Polsce.A ich zarobki?Polscy lekarze powinny
                        im zazdrościć.Więc nie pierdziel o wydajności pracy,bo to jest śmieszne!
                        • rydzyk_smigly Sorry, ty jesteś skamieliną 24.07.08, 16:52
                          ekonomii politycznej socjalizmu. Nie chce mi się tłumaczyć
                          podstawowych rzeczy, i tak nic nie pojmiesz.
                          • elwer-pancerfaust44 Re: Sorry, ty jesteś skamieliną 24.07.08, 17:12
                            rydzyk_smigly napisała:

                            > ekonomii politycznej socjalizmu. Nie chce mi się tłumaczyć
                            > podstawowych rzeczy, i tak nic nie pojmiesz.

                            Ty jesteś skamieliną ekonomii socjalistycznej,razem ze swoim PO.W PRL-u też
                            nawijano o braku możliwości dobrego życia odkładając to w świetlaną przyszłość
                            gdy państwo się wzbogaci.Teraz w arsenale katolickiego PO jest podobna
                            amunicja,nawija o cudach(świetlanej przyszłości).
    • lech.niedzielski Re: Debata o finansowaniu partii politycznych 24.07.08, 19:08
      haen1950 napisał:

      > Ciekawe, czy uda im się dopchnąć ustawę do veta Kaczora? Mam
      > nadzieję, że PSL się dołączy.
      >
      > Co niektórym pragnę przypomnieć, że platforma nieźle sobie radziła
      > przez jedną kadencję bez tej forsy. Ziobro na głowie stawał, ale
      > żadnych przekrętów nie wykrył, za to u nich i w Samoobronie pełno
      > tego było.
      >
      > Jeden procent odpisu od podatku. To uczciwa propozycja.

      Wbrew durnotom oczadziałego od smrodu skarpet Doliniaka niejakiego
      haena to ten projekt nie likwiduje finansowania partii z budżetu.
      Proponowany art.25a ma brzmienie: „Podatnik podatku dochodowego od
      osób fizycznych może, na zasadach i w trybie określonym w odrębnych
      przepisach, przekazać 1% podatku na rzecz wybranej przez siebie
      partii politycznej.” Zatem w rzeczywistości 1% należnego podatku
      zostanie przekierowany z kasy państwa do kas partyjnych. To
      oczywiście w dalszym ciągu finansowanie z budżetu, a nie z kieszeni
      obywateli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka