iq-ok Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 10:43 Do 87_paw więc w sprawie obrażania Prezydenta mam jasność. Kaczyńscy najwyraźniej mogą obrażać zaś ich nie wolno:) PS Uważam że posiadanie wykształcenia i tytułów naukowych nie wykucza możliwosci bycia chamem i durniem. Inteligencję i mądrość a także kulturę polityka weryfikują efekty jego pracy i sposób sprawowania urzędu. I tu niestey fakty są dla Kaczyńskiego bezlitosne. Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 10:50 Nie tyle sam Ziobro, a rząd PIS-u działał przeciwko bogaczom z mafii, to że dorabiali się oni nieuczciwie, na przekrętach i łapówkach wychodzi z każdym nowym dniem. Rząd walczył poprzez obniżanie olbrzymich pensji oligarchom, próby niszczenia układów - zamkniętych klik, nie przyjmujących młodych wykształconych ludzi, bardzo ciężko teraz w Polsce jest wyrobić sobie pozycję na rynku bez znajomości, nawet mając o wiele większe umiejętności od obecnie działających. Lekarze, prawnicy, sędziowie, wszędzie trzeba mieć znajomości na najwyższych szczeblach, nawet żeby dostać się na niektóre Uniwersytety. To również jest mafia, z którą starano się walczyć... za krótko, bo 2 lata to zdecydowanie za mało, ale niektóre efekty można było dostrzec. Skoro się nie udało zniszczyć układów i korupcji, to teraz układy i korupcja mają szansę podniszczyć były rząd właśnie takimi wyrokami, oskarżeniami, ciągłym oczernianiem. Nie uważam, że Ziobro miał nie wiadomo jak wiele sukcesów, ale był pracującym Ministrem Sprawiedliwości, a nie tylko zajmującym to stanowisko człowiekiem. Nawet jeżeli coś nie zakończyło się pełnym sukcesem - to może być powodem do zemsty. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 11:09 87_paw napisał: > Nie tyle sam Ziobro, a rząd PIS-u działał przeciwko bogaczom z mafii Jakiś konkret? > to że dorabiali się oni nieuczciwie, na przekrętach i łapówkach wychodzi z każdym nowym > dniem. Rząd walczył poprzez obniżanie olbrzymich pensji oligarchom, Oligarchowie pobierają pensję? Gdzie? > próby niszczenia układów - zamkniętych klik, nie przyjmujących młodych wykształconych ludzi, bardzo ciężko teraz w Polsce jest wyrobić sobie pozycję na rynku bez znajomo > ści, nawet mając o wiele większe umiejętności od obecnie działających. Lekarze, > prawnicy, sędziowie, wszędzie trzeba mieć znajomości na najwyższych szczeblach Jakiś konkret? > , nawet żeby dostać się na niektóre Uniwersytety. Jakiś konkret? > To również jest mafia, z którą starano się walczyć... Jakiś konkret? za krótko, bo 2 lata to zdecydowanie za mało, ale niek > tóre efekty można było dostrzec. Skoro się nie udało zniszczyć układów i korupc > ji, to teraz układy i korupcja mają szansę podniszczyć były rząd właśnie takimi > wyrokami, oskarżeniami, ciągłym oczernianiem. Jako żywo Ziobro został przyłapany na oczernianiu i został za to pociągnięty do odpowiedzialności. Ściganie za oczernianie to oczernianie??? > Nie uważam, że Ziobro miał nie wiadomo jak wiele sukcesów A miał jakikolwiek? > ale był pracującym Ministrem Sprawiedliwości Cos pozytywnego wynikało z tej pracy? Nota bene polegającej głównie na organizowaniu konferencji prasowych, bo do konkretnej, merytorycznej pracy Ziobro miał wstręt. Miał żelazną zasadę niezajmowania się niczym, co nie dałoby się natychmiast przełożyć na popularność. Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 11:32 Spokojny. zenek: Cytować umiesz, czytać niestety nie - jaki można chcieć konkret do "To również jest mafia..." skoro zdanie to tyczy się rzeczy opisanych wcześniej, konkretem jest, że dorabiali się nieuczciwie - wykupy ziemi za łapówkę to też jest konkret. Oligarchowie pobierają pensję, są właścicielami wielkich firm, gdzie bardzo często wyzyskują ludzi, a takimi właścicielami stali się dzięki znajomościom i przekrętom po 1989r, czy było do pomyślenia wcześniej żeby ktoś był tak obrzydliwie bogaty? Walka z nimi to obniżanie ich wpływów, w końcu nie mieli wpływu na decyzje rządu. Konkretem na nieprzyjmowanie młodych ludzi są właśnie ci ludzie, którzy kończą studia, chcą się rozwijać a nie mogą bo w miastach rządzą układy, jak jedna firma coś wykonuje to koniec, zawsze będzie to wykonywać, a przetargi to fikcja. Dostawanie się na uniwersytety... przecież ludzie z większą ilością punktów się nie dostają, a znajomi rektora nagle dostają więcej punktów niż mieli. Nie będę wymieniał uczelni gdzie tak jest, ale niektórzy moi znajomi mieli ten problem i dlatego studiują gdzieś indziej niż chcieli. Taka jest rzeczywistość, niestety - ale o tym wiedzą wszyscy, szkoda tylko że Ty nie wiesz. Lekarze... błędy widać gołym okiem, a na komisji wyjdzie drugi lekarz, kolega tego co popełnił błąd i powie, że tamten nie miał innego wyjścia. Dlaczego tylko po kilku procentach oczywistych błędów lekarz jest jakkolwiek karany? - Znajomości. Oczernianie, rząd pisu oczerniany był w każdy dzień działalności, za nic. Można tylko przypomnieć jak uzgadnianie stanowisk koalicjantów było nazwane korupcją polityczną i nagłośniane przez kilka tygodni. Jaka to korupcja? Czy negocjacje stanowisk w rządzie nie są czymś normalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 11:43 87_paw napisał: > Spokojny. zenek: > Cytować umiesz, czytać niestety nie - jaki można chcieć konkret do "To również > jest mafia..." skoro zdanie to tyczy się rzeczy opisanych wcześniej, konkretem > jest, że dorabiali się nieuczciwie - wykupy ziemi za łapówkę Lekarze, czy sędziowie? > Oligarchowie pobierają pensję, są właścicielami wielkich firm, A mnie sie zawsze wydawało, że pensje pobiera sie na etacie... Ty - jak widać - wiesz lepiej :)) > Konkretem na nieprzyjmowanie młodych ludzi są właśnie ci ludzie, którzy kończą > studia, chcą się rozwijać a nie mogą No i gdzie ten konkret? Co to znaczy, "nie mogą się rozwijać"? Podpowiem ci - młodzi lekarze. Tylko jaki to ma związek z pajacowaniem Ziobry na konferencjach prasowych? Ulżył im? Lepiej się poczuli, gdy sobie mogli go obejrzeć na ekranie? > Dostawanie się na uniwersytety... przecież ludzie z większą ilością punktów się > nie dostają, a znajomi rektora nagle dostają więcej punktów niż mieli. No patrz Pan - takie te uniwersytety oblężone... > Lekarze... błędy widać gołym okiem, a na komisji wyjdzie drugi lekarz, kolega t > ego co popełnił błąd i powie, że tamten nie miał innego wyjścia. Na jakiej "komisji"? > Można > tylko przypomnieć jak uzgadnianie stanowisk koalicjantów było nazwane korupcją > polityczną No jasne. Oferowanie wysokich stanowisk w administracji państwowej za głosy to nie jest dla ciebie korupcja. Ciekawe co? "Normalna praktyka"? Tak jak "normalną praktyką" było to bydlackie zachowanie pisowskich posłów sabotujących posiedzenie komisji w sprawie immunitetu tchórza Ziobry? Ty chyba żyjesz w jakimś własnym matrixie. Albo robisz to za pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 11:59 LOL - musiałem, a teraz poważnie. Powiedz mi w takim razie jak ma wyglądać umowa koalicyjna, czy to PIS-u czy PO, czy SLD, nie ma znaczenia. Zwycięzca wyborów chce mieć za koalicjanta jakąś partię, partia się zgadza i siadają do rozmów. Jak myślisz o czym mają rozmawiać, jak nie o tym skoro razem biorą odpowiedzialność za rządzenie kto które resorty powinien wziąć i jak się nimi zająć? Musi być jakiś podział, a oczywiste jest że każda partia chce jak najwięcej władzy - po to istnieją. Jeżeli takie negocjacje są korupcją to to chyba Ty żyjesz w innym świecie. Odpowiadasz na wszystko jednym pytaniem bo liczysz na przykład z miejscem datą i godziną, a tak na prawdę wiesz jak jest i brakuje Ci argumentów żeby to obalić. Lub po prostu czepiasz się pojedynczych słów, jak wcześniej skazany, teraz pensji - dostaje karę, bierze pieniądze czy tak ciężko być elastycznym i rozumieć to co pisze druga osoba? Jeżeli uważasz, że uniwersytety nie są obciążone, szczególnie niektóre kierunki i w niektórych uczelniach gdzie potrafi być 12 osób na miejsce to szkoda, że tak mało widzisz. Różnica normalnymi ludźmi korzystającymi z internetu, a młodymi PO-wcami jest taka, że ci pierwsi oceniają wszystkich raz krytycznie raz pozytywnie, a ci drudzy tylko ujadają na PIS i myślą że wszyscy tak jak oni biorą za to pieniądze. Co do poruszonej przez Ciebie komisji w sprawie odebrania immunitetu (obrażanie idzie Ci łatwo) Ziobry.To jakby PO było choć trochę konsekwentne i szanowałoby decyzję ludzi których sami wyznaczają to nie zrobiliby takiego cyrku, ale najlepszym lekarstwem na własne niepowodzenia jest atak na PIS lub Ziobro, jak nie laptop, to immunitet, ważne żeby coś namieszać i odwrócić uwagę mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 12:25 87_paw napisał: > LOL - musiałem, a teraz poważnie. > > Powiedz mi w takim razie jak ma wyglądać umowa koalicyjna, czy to PIS-u czy PO, > czy SLD, nie ma znaczenia. Zwycięzca wyborów chce mieć za koalicjanta jakąś pa > rtię, partia się zgadza i siadają do rozmów. Jak myślisz o czym mają rozmawiać, > jak nie o tym skoro razem biorą odpowiedzialność za rządzenie kto które resort > y powinien wziąć i jak się nimi zająć? Co z tak opisanymi rozmowami koalicyjnymi miał wspólnego skandal słusznie określony jako przykład korupcji politycznej? Lipiński prowadził z Beger rozmowy koalicyjne??? Kpisz? > Odpowiadasz na wszystko jednym pytaniem bo liczysz na przykład z miejscem datą > i godziną, Nic podobnego. Wystarczy opisowo. Jakikowliek konkret. Zawsze jest tak samo. Gdy was przycisnąć - zero konkretu. > Jeżeli uważasz, że uniwersytety nie są obciążone, szczególnie niektóre kierunki > i w niektórych uczelniach gdzie potrafi być 12 osób na miejsce to szkoda, że t > ak mało widzisz. Oczywiście, że to widzę. Jeżeli jednak przyjmuje sie na podstawie nowej matury, to w jaki sposób można zmienic kolejność? A wczesniej? Jeżeli był na dany kierunek tajny, anonimowy, sprawdzany automatycznie egzamin, to w jaki sposób można było przyjąć kopgoś, kto miał mniej punktów? > Co do poruszonej przez Ciebie komisji w sprawie odebrania immunitetu (obrażanie > idzie Ci łatwo) Ziobry.To jakby PO było choć trochę konsekwentne i szanowałoby > decyzję ludzi których sami wyznaczają to nie zrobiliby takiego cyrku PO zrobiło cyrk? PO zachowywało się jak bydło??? Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 12:02 do 87_paw : A ty znowu swoje na okrągło i o niczym. Konkretnie: - jakiego oligarchę (z imienia i nazwiska) Ziobro zwalczył lub próbował zwalczyć. - jaką korporację zawodową (klikę jak to nazywasz ) skutecznie zwalczył lub cokolwiek w walce z nia osiągnął. - ilu młodym zdolnym otworzył droge do zawodu - jakie śledztwo w sprawie nieuczciwości przyjec na studia zostało wszczęte za Ziobry. - co konkretnego zrobił w walce o etykę lekarską poza pokazówką z dr G. - ilu chuliganów zostało skazanych dzięki jego sądom 24 godzinnym i ile kosztowało to nas podatników. - ile grup zorganizowanej przestępczości zostało rozpracowanych i oskarżonych. Pytania można mnożyć ale odpowiedź brzmi: Ziobro i jego współpracownicy poza gadaniem i organizowaniem niezliczonych konferencji prasowych w żadnej z tych spraw nie osiagnęli absolutnie nic. Głównie z powodu indolencji, nieumiejętnosci współpracy z żadnym środowiskiem zawodowym a wreszcie i nade wszystko z powodu skrajnego zidelogizowania ministerstwa i prokuratury i wynikajacych z tego zupełnie innych priorytetów w pracy . Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 12:16 - Ograniczył w raz rządem wpływy wszystkich oligarchów, przez nie słuchanie się ich i nie podejmowanie decyzji na których oligarchom zależało. - nie zwalczył skutecznie, już pisałem że 2 lata to za mało, ale jako jedyny miał odwagę powiedzieć to co się dzieje i na pewno podejmował jakieś działania, ale tak na prawdę nie mówił na konferencjach o wszystkim, jak mogło by Ci się wydawać. - Powiedz w jaki sposób można otworzyć młodym zdolnym drogę do zawodu? Na pewno najpierw trzeba znaleźć i określić problem, a to zostało zrobione - czy coś więcej? Nie wiem. - Nieuczciwe przyjęcia na studia to był mój przykład, nie wiem czy był kiedyś poruszany przez Ziobro. - Czy z doktorem G. to była pokazówka to się okaże, na razie nie udowodniono przyczynienia się do śmierci, ale branie łapówek na pewno zostanie udowodnione, mam nadzieję że błąd również, bo zostawienie czegokolwiek w operowanym człowieku jest olbrzymim błędem, a głupotą jest twierdzenie inaczej. - Bardzo wielu chuliganów zostało dzięki temu skazanych, a przestępczość spadła - patrz statystyki. Podatników nie kosztowało to nic więcej niż normalne podatki. - Nie wiem, jakaś na pewno, może ktoś będzie znał odpowiedź na to pytanie, albo poszukam. Inne pytanie... czy mimo tego iż uważasz, że Ziobro nie robił nic, czy jakikolwiek minister sprawiedliwości zrobił więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 12:34 87_paw napisał: > - Ograniczył w raz rządem wpływy wszystkich oligarchów, przez nie słuchanie się > ich i nie podejmowanie decyzji na których oligarchom zależało. A jakiś konkret? > - nie zwalczył skutecznie, już pisałem że 2 lata to za mało, ale jako jedyny mi > ał odwagę powiedzieć to co się dzieje i na pewno podejmował jakieś działania Jakie? Konkretmnie co zrobił, poza pokazywaniem się w telewizji i bredzeniem od rzeczy w myśl zasady, że elektorat i tak nie słucha, a jeśli słucha - i tak nie rozumie? > - Powiedz w jaki sposób można otworzyć młodym zdolnym drogę do zawodu? Na pewno > najpierw trzeba znaleźć i określić problem, a to zostało zrobione - czy coś wi > ęcej? Nie wiem. Nie zostało. Ale posługujesz sie z upodobaniem tym sloganem. > - Czy z doktorem G. to była pokazówka to się okaże Jak to? Nie okazało się, że zarzuty zabójstwa to bzdura? Czy nawet sam Ziobro nie próbuje sie nieudolnie z nich wycofywać? > - Bardzo wielu chuliganów zostało dzięki temu skazanych, a przestępczość spadła Kompletna bzdura i bezczelne łgarstwo. Przywrócenie trybu przyspieszonego w ogóle w żaden sposób nie przyczyniło sie do zwalczania chuliganów. Ok. 90% skazanych to nietrzeźwi rowerzyści i kierowcy. Za potwiorne pieniądze, ogromnymi nakładami. W sprawach, któe dotąd załatwiało się błyskawicznie bez rozprawy, bez wożenia rowerzysty dwa dni tam i z powrotem. CVała ta hewca z sądami 24-godzinhymi:" tpo jeden wielki gigantyczny skandal. Spadek przestęczości trwa od kilku lat i jest oczywiste, że przywrócenie trybu "z bomby" nie ma z tym jakiegokolwiek związku, bo niby jakim cudem? > Podatników nie kosztowało to nic więcej niż normalne podat > ki. Kpisz??? Obrońca dla każdego za nasze pieniądze, koszt beznyzny do radiowozu, utzrymowanie sw sądach kretyńskich dyżurów nic nie kosztowało??? Czy ty jestęs - przepraszam - normalny? Kto za to wszystko płaci? Ziobro i Kryże z własnej kieszeni? Nie - te miliony idą właśnie z podatków. A ściślej szły, bo tryb juz zdechł. > Inne pytanie... czy mimo tego iż uważasz, że Ziobro nie robił nic, czy jakikolw > iek minister sprawiedliwości zrobił więcej? Znowu kpisz? Popatrz na dorobek poprzedników - dziesiątki ustaw, często o fundamentalnym znaczeniu. Przestawienie całego wymiaru sprawiedliwości na nowe tory. Ziobro w ogóle nie nadaje się do porównań, bo nie robił NIC poza propagandowymi, kosztownymi fajerwerkami (tryb przyspieszony) ewentualnie dokończeniem roboty poprzedników (obrączki, więz. weekendowe), a i to też bez doprowadzenia do końca, choc bez trudu mógł to zrobić. 100% jego energii szło w gwizdek. To fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 12:45 Radiowozy i tak jeżdżą, obrońcy i tak bronią - teraz robią to szybciej niż kiedyś ale spraw byłoby tyle samo, ciągnęłyby się latami. Więc to chyba Ty kpisz? Podatki Ci nie wzrosły więc dobre ich rozdysponowanie jest pozytywne. "Dziesiątki ustaw o fundamentalnym znaczeniu. Przestawienie całego wymiaru sprawiedliwości na nowe tory" Propaganda? Jakie nowe tory? nie potrafili nawet oczyścić sądów z komunistycznych sędziów (a to można było zrobić łatwo zaraz po 1989r.), najwyższe szczeble zajmowali ci sami ludzie co w PZPR. Jeżeli uważasz skazywanie nietrzeźwych kierowców za nieważne, to żal mi Ciebie. Co do ustaw to PIS i tak miał lepszą średnią, niż poprzednicy, nie mówiąc o następcach - którzy na prawdę wykorzystują tylko ich pomysły lub robią całkowite bzdury. Oczywiście nie ustosunkowałeś się do mojej poprzedniej odpowiedzi na Twój post, bo po co? jak można zaatakować... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 13:01 87_paw napisał: > Radiowozy i tak jeżdżą Po co miałyby jeździć 4 razy po 50 kilometrów na najbliższą izbę zatrzymań i z powrotem??? W jakim celu? Nie może do ciebie dotrzeć, że kiedy trzeba tyle paliwa zmarnować na bezsensowne wożenie pijanego rowerzysty tam i z powrotem, radiowóz ląsnie NIE MOZĘ być wykorzystany do służby patrolowej? Nie moze do Ciebie dorzeć, że dwóch policjantó ma dwa dni wyjęte z życiorysu??? Pomyśł jak jest w małych komisariatach - cztyerech policjantó, jeden na zwolnieniu albo urolpie, dwóch zajetych ziobrowym kretyństwem. To kto ma zajmowac się robotą prewencyjną? Kto ma jechać na interwencję? Naprawdę nie potrafisz osobie tego uzmysłowić??? > obrońcy i tak bronią Bzdura. W tego rodzaju sprawach prawie nigdy nie ma obrońcy, a jeżli jest, to czasem z urzędu a czasem z wyboru. Przez to peerelowskie kretyństwo w lkażdej sprawie pijanego rowerzyty musi być obrońca. I za 5 minut pracy (bo co tu ma do roboty?) bierze kilkaset złotych. Z twojej kieszeni, rozumiesz? - teraz robią to szybciej niż kied > yś ale spraw byłoby tyle samo, ciągnęłyby się latami Co to ma być? Żart? Sprawa pijanego rowerzysty ciągnęłaby się latami??? W 95% takich spraw oskarżony brał art. 335 k.p.k. - nie było rozprawy, sędzia brał na posiedzeniu do rąk akta i w 5 minut wydawał wyrok. Czas przeszły jest zresztą nieuzasadniony, bo tryb ziobrowy zdechł i znowu tak na szczęście jest. Tyle, że potwornych pieniędzy i straty czasu mnóstwa ludzi już nikt nie odda. > "Dziesiątki ustaw o fundamentalnym znaczeniu. Przestawienie całego wymiaru spra > wiedliwości na nowe tory" Propaganda? Jakie nowe tory? A co w sądownictwie zostało z poprzedniej epoki? Budynki, a i to ni ewszędzie. Jes nowa struktura wymiaru spraweidliwości, wymiana wuiększości kadry (w pierwszej instancji już nie uświadczysz takich, którzy by orzeka.i przed 1990, zupenie wyjątkowo), nowe procedury, infrastruktura techniczna (ciągle za wolno). Rozładowanie gigantycznych zaległosći w sprawach karnych, radykalnie zmniejszenie w cywilnych. Komputeryzacja ksiąg wieczystych. Rejestry. Skąd ty czerpiesz wiedzę o sądach? Z amerykańskich filmów??? nie potrafili nawet oczy > ścić sądów z komunistycznych sędziów (a to można było zrobić łatwo zaraz po 198 > 9r.) Co ty człowieku bredzisz? > Jeżeli uważasz skazywanie nietrzeźwych kierowców za nieważne Na jakiej podstawie twierdzisz, że tak uważam? Stwierdzam tylko bezdyskusyjny fakt, że trzeba to robić tanio i sprawnie a nie za pomocą kosztownej machiny służącej tylko i wyłącznie mydleniu oczu naiwnym - co niestety widać po tobie. Nie masz bladego pojęcia co to takiego tryb przyspiesony i do czego służy a powtarzasz bezmyśłnie pisowskie slogany propagandowe i jawne łgarstwa o rzekomym "spardku przestępczości: wywołanym powrotem do peerelowskiego prawa - dostatecznie wówczas skompromitowanego. > Co do ustaw to PIS i tak miał lepszą średnią, niż poprzednicy O tak. Zwłaszcza gdy sie okazywało, że co jedna, to niekonstytucyjna :))) Możesz wskazać jakieś ustawy przygotowane przez Ziobrę, które robiły tę "średnią?? No właśnie... Wybacz, ale żeby dyskutowac na ten temat trzeba mieć chocby minimum pojęcia o realiach i twardych faktach. Umiejętność bezmyślnego powtarzania pisowskich hasełek to stanowczo zbyt mało :(( Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 12:59 Nie widziałem odpowiedzi, jednak odpisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 13:08 do 87_paw: "Ograniczył w raz rządem wpływy wszystkich oligarchów, przez nie słuchanie się ich i nie podejmowanie decyzji na których oligarchom zależało." Tzn mówili, że nie słuchają i to tyle. Przeczą temu zresztą prywatne telefony Krauzego do Prezydenta czy też dziwne kontakty z pewną kancelaria adwokacką z Trójmiasta. "nie zwalczył skutecznie, już pisałem że 2 lata to za mało.." Nie zwalczył bo zajęty był głównie PR , szukaniem spraw z "wyjściem na " przeciwników politycznych i preparowaniem kontrolowanych przecieków dla zaprzyjażnionych dziennikarzy. "Powiedz w jaki sposób można otworzyć młodym zdolnym drogę do zawodu?" To chyba powinien wiedzieć Ziobro skoro został ministrem bo sama umiejetność nazywania problemu to za mało by byc dobrym ministrem. Ale podpowiem mu przynajmniej w sprawie zawodów prawniczych bo tylko tego dotyczą jego kompetencje. Wystarczy współpracując z samorzadami korporacji wypracowac kompromisowy, akceptowlany dla wszystkich, zgodny z konstytucją projekt i wprowadzić go w życie. Ale do tego trzeba czegoś wiecej niż umiejetność organizowania konferencji i obrażania wszystkich. "Czy z doktorem G. to była pokazówka to się okaże" Już się okazało. Gdyby spraw łaowkarskich lekarzy było za Ziobry było dziesiątki bez szumu medialnego za to z szybkim oskarżeniem popartym silnymi dowodamia to biłbym mu brawo. Tak jednak niestety nie jest. - "Bardzo wielu chuliganów zostało dzięki temu skazanych, a przestępczość spadła" Jesteś pewien? Dowiedz sie może ilu i ile kosztowało to na głowę? Zaś spadek przestepczości ogólnie przy równoczesnej zmianie jej struktury to trend wieloletni i nie ma absolutnie żadnych dowodow świadczących o jego związku z działaniami Ziobry. "czy jakikolwiek minister sprawiedliwości zrobił więcej?" Było ich paru. Nawet L.Kaczyński był kapkę lepszy:). Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 13:17 iq-ok napisał: > "czy jakikolwiek minister sprawiedliwości zrobił więcej?" > Było ich paru. Nawet L.Kaczyński był kapkę lepszy:). Dzięki czemu zajął przedostatnie miejsce :)) Co do zawodów prawniczych - wbrew histerycznej propagandzie pisowskich mediów, wyrok TK nie zakwestionował ego, co było zrębem zmiany proponowanej w ustawie Gosiewskiego. Zakwestionował tylko kilka przepisów o stosunkowo mniejszym znaczeniu. Do tego odroczył wejście w życie wyroku, choc nie musiał (i - prawdę mówiąc - nie bardzo miał podstawy). Było więc mnóstwo czasu na wypracowanie sensownego i zgodnego z Konstytucją modelu. Tyle że Ziobro i Gosiewski jakoś wtedy stracili zapał... Dzięki temu młodzi absolwenci prawa nie mają absolutnie żadnych wątpliwości, co do szczerości ich intencji. Niestety, żelazny elektorat pisu nadal woli powtarzać tanie hasełka o "otwieraniu zawodu"... Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 13:18 Tak, to PO zrobiło cyrk - bo nie potrafią trzymać się własnej decyzji, a później nagle wiedząc dokładnie że Ziobro nie będzie mógł przyjechać robią posiedzenie komisji w jego sprawie. Co do korupcji politycznej to Lipiński nie był do niczego uprawniony w związku ze stanowiskami, Lipiński nie był premierem, a to że głupio gadał nie znaczy, że korumpował, jak można dać komuś łapówkę, nie mając co dać? Nie pisze tylko o sprawach pijanego rowerzysty, bo m. in. rozróby choćby kibiców także są rozpatrywane w sądach 24 godzinnych. Spójrz na wiek sędziów? Najpierw byli w PZPR teraz dalej są w sądach - nic dosłownie nic nie można im zrobić. Przykład z 4 policjantami, a 2 ciągle patrolujących to bzdura, gdzie tak jest? Że to przez sądy 24h zaistniała taka sytuacja? Może tą robotą prewencyjną i interwencją też miało się zająć 4 policjantów ze wsi? Nie żartuj. "Rozładowanie gigantycznych zaległosći w sprawach karnych, radykalnie zmniejszenie w cywilnych. Komputeryzacja ksiąg wieczystych. Rejestry. Skąd ty czerpiesz wiedzę o sądach? Z amerykańskich filmów??? " Cały czas durne przepisy dzięki którym zamiast oskarżony zostać skazany szybko, przegląda się tony akt, prosi się o kolejne lata odroczeń itd. Komputeryzacja ksiąg wieczystych? Znowu bzdura, może poprzednicy PIS-u je komputeryzowali? w ogóle pewnie 1989r. to robili. Starasz się robić wrażenie jakbyś miał o wszystkim pojęcie, niestety tak nie jest, masz wyprany mózg przez propagandę PO, SLD, telewizję... nawet nie analizujesz żadnych haseł, ja żadnych haseł Pisu nie powtarzam, potrafię myśleć bez nich i widzieć kiedy podejmowane są dobre, a kiedy złe decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 13:29 87_paw napisał: > Tak, to PO zrobiło cyrk - bo nie potrafią trzymać się własnej decyzji, a późnie > j nagle wiedząc dokładnie że Ziobro nie będzie mógł przyjechać robią posiedzeni > e komisji w jego sprawie. Czemu kłamiesz? Ziobro opuścił Warszawę o 11.35 - kiedy pisowskie bydło już od dawna hańbiło Sejm swoimi wybrykami. O posiedzeniu był zawiadomiony ale świadomie nie przyszedł - to nie budzi wątpliwości i sam to przecież przyznał. > Co do korupcji politycznej to Lipiński nie był do niczego uprawniony w związku > ze stanowiskami Tak tak. I korupcja przestałą byc korupcją, bo Lipiński "nie był uprawniony" do oferowania posad za głosy... > Nie pisze tylko o sprawach pijanego rowerzysty, bo m. in. rozróby choćby kibicó > w także są rozpatrywane w sądach 24 godzinnych. Co ty nie powiesz? I ilu takich rozrabiaczy dało się w tym peerelowskim trybie rozpoznać? No? > Spójrz na wiek sędziów? Najpierw byli w PZPR teraz dalej są w sądach To był żart? Ile lat musiałby mieć sędzia, żeby zdążyć jeszcze być członkiem PZPR? Nie zauważyłeś, że PZPR nie ma już od 18 lat??? > Przykład z 4 policjantami, a 2 ciągle patrolujących to bzdura, gdzie tak jest? W 90% mniejszych komisariatów. A ty myślałeś, że ile wynosi obsada w kilkutysięcznej mieścinie??? > Że to przez sądy 24h zaistniała taka sytuacja? A przez co? Przez kosmitów? Oni wymyślili, że policja ma być blue-taxi i w oczywistej sprawie wozić pijaczka tam i z powrotem?? > "Rozładowanie gigantycznych zaległosći w sprawach karnych, radykalnie > zmniejszenie w cywilnych. Komputeryzacja ksiąg wieczystych. Rejestry. Skąd ty > czerpiesz wiedzę o sądach? Z amerykańskich filmów??? " > Cały czas durne przepisy dzięki którym zamiast oskarżony zostać skazany szybko, > przegląda się tony akt Jakie "tony"??? W jakim odsetku spraw jest więcej niż jeden tom akt??? O skazaniu bez rozprawy, posteowaniu nakazowym i art. 387 k.p.k. też oczywiście biedaczku nigdy nie słyszałeś? Nie możesz więc wiedzieć, że 2/3 spraw jest teraz załatwianych z zastosowaniem tych instytucji? > prosi się o kolejne lata odroczeń itd. Lata odroczeń? A to co było? > Komputeryzacja ksiąg wieczystych? Znowu bzdura, może poprzednicy PIS-u je komputeryzowali? Nie, skąd. Krasnoludki... > Starasz się robić wrażenie jakbyś > miał o wszystkim pojęcie O wszystkim to może nie, ale o przedmiocie naszej dyskusji z pewnością mam. Czego nie sposób powiedzieć o tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 13:22 Zenek, To że uważasz, że Lech Kaczyński był przedostatni w takim rankingu ministrów świadczy tylko o tym, iż jak ktoś z PIS-u to zły i się nie zna. Bardzo prymitywne podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 13:32 87_paw napisał: > Zenek, To że uważasz, że Lech Kaczyński był przedostatni w takim rankingu minis > trów świadczy tylko o tym, iż jak ktoś z PIS-u to zły Wtedy jeszcze nie było pisu. Został utworzony właśnie na bazie popularności Kaczyńskiego jako ministra. Popularności zapracowanej codziennym pojawianiem się w TV i gadaniem czegokolwiek na dowolny temat, na przykład ocenianiu spraw sądowych na podstawie jednozdaniowego doniesienia dziennikarskiego. A ministrem był obiektywnie słabiutkim. Co ja na to poradzę, że dwaj ewidentnie najgorsi ministrowie tego resortu są akurat bliscy twemu sercu? Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 14:15 Zenek, przecież to co piszesz wywołuje tylko śmiech: "Czemu kłamiesz? Ziobro opuścił Warszawę o 11.35 - kiedy pisowskie bydło już od dawna hańbiło Sejm swoimi wybrykami. O posiedzeniu był zawiadomiony ale świadomie nie przyszedł - to nie budzi wątpliwości i sam to przecież przyznał." Korupcją jest każda propozycja PIS-u, tylko uzgadniania innych partii są negocjacjami prowadzącymi do otrzymania głosów i oddania stanowisk, tak? Nieistotne - PO nie potrafi jednej własnej decyzji uszanować, wiadome było że w następny dzień Ziobro zamierza wyjechać z Warszawy, więc po co to zamieszanie? "Co ty nie powiesz? I ilu takich rozrabiaczy dało się w tym peerelowskim trybie rozpoznać? No?" Na pewno więcej niż bez tych sądów, a to jest wystarczające. "To był żart? Ile lat musiałby mieć sędzia, żeby zdążyć jeszcze być członkiem PZPR? Nie zauważyłeś, że PZPR nie ma już od 18 lat???" No fakt 60 letni ludzie teraz już nie żyją i nie orzekają... dinozaury. "W 90% mniejszych komisariatów. A ty myślałeś, że ile wynosi obsada w kilkutysięcznej mieścinie???" I pewnie muszą jeździć w 4 na interwencje, zostawiając komisariat pusty. "A przez co? Przez kosmitów? Oni wymyślili, że policja ma być blue-taxi i w oczywistej sprawie wozić pijaczka tam i z powrotem??" Chyba prędzej przez kosmitów jest 4 policjantów na wsi w komisariacie niż przez sądy 24h. "Nie, skąd. Krasnoludki... " Jasne przecież wszędzie są olbrzymie bazy danych z księgami wieczystymi zapewne już od 10 lat, najlepiej by było jakby na Commodore te księgi wieczyste trzymali - jedna księga jeden komputer. Po prostu zagalopowałeś się z tą komputeryzacja, która nawet teraz nie jest dokończona, a co dopiero przy poprzednikach PIS-u. "O wszystkim to może nie, ale o przedmiocie naszej dyskusji z pewnością mam. Czego nie sposób powiedzieć o tobie." Szacunku ciężko Cię nauczyć, ale pewnie się nie da. Przedmiocie naszej dyskusji, teraz jest to już polityka, szkoda że dla Ciebie każdy kto ma inne zdanie, po prostu nie ma wiedzy, trochę żałosne. "Wtedy jeszcze nie było pisu. Został utworzony właśnie na bazie popularności Kaczyńskiego jako ministra. Popularności zapracowanej codziennym pojawianiem się w TV i gadaniem czegokolwiek na dowolny temat, na przykład ocenianiu spraw sądowych na podstawie jednozdaniowego doniesienia dziennikarskiego. A ministrem był obiektywnie słabiutkim. Co ja na to poradzę, że dwaj ewidentnie najgorsi ministrowie tego resortu są akurat bliscy twemu sercu?" Właśnie, gdyby poszedł do SLD, czy PO - nie wiem co popierasz, to pewnie byłby bardzo dobrym ministrem. Tak przecież PO mówiło o każdym, który odchodził ze stanowiska w PIS-ie... "To był najlepszy minister w rządzie PIS-u", a tego żałosnego jak kiedyś uważali Sikorskiego to nawet do siebie wzięli - co za przewrotność. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 14:31 87_paw napisał: > Zenek, przecież to co piszesz wywołuje tylko śmiech: > > "Czemu kłamiesz? Ziobro opuścił Warszawę o 11.35 - kiedy pisowskie bydło już od > dawna hańbiło Sejm swoimi wybrykami. O posiedzeniu był zawiadomiony ale > świadomie nie przyszedł - to nie budzi wątpliwości i sam to przecież przyznał." Takie zachowanie Ziobry i jego towarzyszy cie śmieszy? > Korupcją jest każda propozycja PIS-u, tylko uzgadniania innych partii są negocj > acjami prowadzącymi do otrzymania głosów i oddania stanowisk, tak? Próbujesz wmówić innym, że naprawdę nie rozróżniasz negocjacji politycznych od bezczelnego kupczenia posadami? I liczysz, że ktoś w to uwierzy? > "Co ty nie powiesz? I ilu takich rozrabiaczy dało się w tym peerelowskim trybie > rozpoznać? No?" > Na pewno więcej niż bez tych sądów, a to jest wystarczające. Aha. Załóżmy, że pięciu. Warto była wydać na to miliony złotych? Jak skomentować coś takiego? > No fakt 60 letni ludzie teraz już nie żyją i nie orzekają... Ilu takich jest? Ilu sró nich jest dyspozycjnych sędziów? 10? 15? Tych piętnastu pokutujących za swe winy gdzieś w sądzie grodzkim jest dla ciebie nie wiadomo jakim problemmee. Nie było problemem, że faktycznym kierownikiem ministerstwa był ktos taki, jakl Kryże? > I pewnie muszą jeździć w 4 na interwencje, zostawiając komisariat pusty. O czy ty mówisz? Ciągle nie dociera do ciebie, że sprawa z trybu oznaczała wyłączenie dwóch policjantów z normalnej roboty i marnowanie beznzyny na nic? Nadal nie dotarło? > "A przez co? Przez kosmitów? Oni wymyślili, że policja ma być blue-taxi i w > oczywistej sprawie wozić pijaczka tam i z powrotem??" > Chyba prędzej przez kosmitów jest 4 policjantów na wsi Na jakiej wsi? Mowa cały czas o małych komisariatach. Przecież to są fakty. Wejdź sobie choćby na forum policyjne albo spytaj kogokolwiek. > "Nie, skąd. Krasnoludki... " > Jasne przecież wszędzie są olbrzymie bazy danych z księgami wieczystymi Jakie "olbrzymie bazy"? Są komputery, do których przeniesiono księgi. Tak samo są prowadzone rejestry. To nie jest wiedza tajemna. > Po prostu zagalopowałeś się z tą komputeryzacja, która nawet teraz nie jest dokończona Oczywiście, że nie jest. Gdzie tu jednak jakaś zasługa Ziobry? Że MÓWIŁ o komputeryzacji.? Mówił o wielu innych rzeczach. Mówił, mówił, mówił... Jak widać zamierzony skutek odniósł - tych do których mówił nie obchodzi absolutnie nic, poza tym, że ich ukochanego Zbysia chcą ukrzywdzić. > "O wszystkim to może nie, ale o przedmiocie naszej dyskusji z pewnością mam. > Czego nie sposób powiedzieć o tobie." > Szacunku ciężko Cię nauczyć Na pewno nie będę się niczego uczył od ciebie. To, że o wymiarze sprawoiedliwości nie masz widzy jest faktem - wystrczy przeczytać twoje wypowiedzi i piramidalne zdziwienie. Nie wiesz, na czym polegał tryb przyspieszony, nie wiesz, ile kosztował, nie wiesz, że okazał się katastrofą, nie wiesz, że policjanci byli traktowani jako blue-taxi, nie wiesz, że w sądach orzekają głownie trzydziestolatkowie, nie wiesz, że Ziobro, że Ziobro przez dwa lata nie zrobił niczego pożytecznego. Niczego nie wiesz, ale nie przeszkadza ci to w "dyskusji". > Właśnie, gdyby poszedł do SLD, czy PO - nie wiem co popierasz, to pewnie byłby > bardzo dobrym ministrem. Otóz nie. To, czy ktoś jest dobrym ministrem nie ma najmniejszego związku z przynależnością partyjną. Musisz to pojąć. Oni po prostu nie mieli pojęcia o rpoli ministra i skupiali się na budowaniu własnej popularności a nie na pracy. Tak po prostu było. Ich przynależność partyjna nic a nic mnie nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 14:44 Człowieku, sam się gubisz w tym co piszesz, to nie ja napisałem że Ziobro robił komputeryzację, tylko Ty (a właściwie - ty) napisałeś że robili to jego poprzednicy, to nie ja pisałem o 4 policjantach jadących na interwencję tylko ty. Czytasz w ogóle swoje posty? Wszystko co nieodpowiednie widzisz w liczbach: 10-15 sędziów, nie jest ich o wiele więcej, ludzi którzy nigdy nie powinni być sędziami, a orzekają. 5 chuliganów, bzdura, jak nie wiesz co pisać to umniejszasz rolę czegoś co ci nie pasuje. Tak w ogóle wiesz co to jest korupcja? chyba akurat tej wiedzy ci brakuje. Śmieszy mnie to co ty piszesz, a nie zachowanie Ziobry o czym byś wiedział jakbyś czytał. Niczego nie wiem, a tobie brakuje sensownych argumentów do dyskusji bez obrażania, to dopiero jest "wiedza". Po co ja w ogóle dyskutuję, przecież jesteś odporny, pewnie jeszcze działania prezydenta w Gruzji też są dla ciebie nieodpowiednie? (w końcu prezydent z PIS) PS. jakbyś nie naciskał tak często "enter " w nieodpowiednich miejscach łatwiej czytałoby się twoje posty, a tak są porozrzucane. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 14:51 87_paw napisał: > Człowieku, sam się gubisz w tym co piszesz, to nie ja napisałem że Ziobro robił > komputeryzację, tylko Ty (a właściwie - ty) napisałeś że robili to jego poprzednicy Bo robili. Co w tym niezwykłego? > to nie ja pisałem o 4 policjantach jadących na interwencję tylko ty Gdzie pisałem o czterech policjantach jadących na interwencję? I po co miałbym to robić? Stwierdzałem tylko fakt, że każda sprawa podpitego rowerzysty oznaczała konieczność skierowania dwóch policjantów do jego "obsługi" przez dwa dni. Bo tak było. Na szczęście już nie jest, bo tryb zdechł, w dużej mierze właśnie dzięki rozsądkowi policjantów. > Wszystko co nieodpowiednie widzisz w liczbach: 10-15 sędziów, nie jest ich o wiele więcej Dziesięć lat temu mówiono o 50. Obecnie może ich być najwyżej 15. > 5 chuliganów, bzdura Owszem, bzdura, bo nie było ani jednego. Napisałem: "załóżmy". > Tak w ogóle wiesz co to jest korupcja? Owszem, bardzo dokładnie. Z powodów zawodowych oraz osobistych zainteresowań jestem bardzo dobrze obeznany z tą problematyką. Czy kiedykolwiek doczekamy sie tych konkretów? Bo na razie ograniczasz sie do bezmyślnego powtarzania hasełek i stanowczego oporu przed faktami. Na żadne pytanie nie odpowiedziałeś. Twoja "dyskusja" ogranicza sie do "nie bo nie". Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 15:03 To ty piszesz o założeniach i rzeczach w ogóle nie popartych faktami, ani razu nie odpowiedziałem czegoś w stylu: "nie bo nie". Co do policjantów, to jednak trzeba ci przypominać co piszesz: "pomyśł jak jest w małych komisariatach - cztyerech policjantó, jeden na zwolnieniu albo urolpie, dwóch zajetych ziobrowym kretyństwem. To kto ma zajmowac się robotą prewencyjną? Kto ma jechać na interwencję?" "Owszem, bardzo dokładnie. Z powodów zawodowych oraz osobistych zainteresowań jestem bardzo dobrze obeznany z tą problematyką. " I uważasz że propozycja stanowisk w zamian za ciągłe popieranie jest korupcją, natomiast negocjacje w których następuje dokładnie to samo, nie są korupcją? Skutek jeden - koalicja i stanowisko dla drugiej partii, jeżeli tego nie widzisz, a zajmujesz się tym zawodowo, to może warto pomyśleć o jakiejś zmianie zawodu. "Czy kiedykolwiek doczekamy sie tych konkretów?" Ilu was tam jest? PS. Z tym enterem to było poważnie, nie naciskaj przy każdym przejściu do nowej linii samo będzie pisać dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 16:17 87_paw napisał: > To ty piszesz o założeniach i rzeczach w ogóle nie popartych faktami Jakis przykład? > Co do policjantów, to jednak trzeba ci przypominać co piszesz: > "pomyśł jak jest w małych komisariatach - cztyerech policjantó, jeden na zwolni > eniu albo urolpie, dwóch zajetych ziobrowym kretyństwem. To kto ma zajmowac się > robotą prewencyjną? Kto ma jechać na interwencję?" No i gdzi etu jest o interwencjach we czterech??? Problem w tym, że przez ziobrowe kretyństwo często nie było ani jednego. No ale dla ciebie to widać nie problem... > I uważasz że propozycja stanowisk w zamian za ciągłe popieranie jest korupcją, > natomiast negocjacje w których następuje dokładnie to samo, nie są korupcją? Niczego tui ni e"uważam". Po prostu stwierdzam fakt, że negocjacje o stanowiskach politycznych nie są korupcją, natomiast oferowanie posad za popparci jest. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Ile trzeba cynizmu i bezwstydu? 28.08.08, 20:26 87_paw napisał: > "pomyśł jak jest w małych komisariatach - cztyerech policjantó, jeden na zwolni > eniu albo urolpie, dwóch zajetych ziobrowym kretyństwem. To kto ma zajmowac się > robotą prewencyjną? Kto ma jechać na interwencję?" Gdzie tu - manipulatorze - jest napisane, że jakieś interwencje są podejmowane we czterech? Gdzie? Czy gdyby posłużył sie przykładem komisariatu o obsadzie sześcioosobowej, ty byś "zrozumiał", że na interwencję jeżdżą w sześciu? :)))) > I uważasz że propozycja stanowisk w zamian za ciągłe popieranie jest korupcją, > natomiast negocjacje w których następuje dokładnie to samo, nie są korupcją? Jakiego bezwstydu potrzeba, żeby cynicznie udawać, że nie widzi się róznicy między negocjacjami dotyczącymi obsady stanowisk politycznych przez polityków, a bezczelnym kupczeniem posadami urzędniczymi dla pociotków? Ile trzeba cynizmu i bezwstydu? > "Czy kiedykolwiek doczekamy sie tych konkretów?" Ilu was tam jest? Łudzisz się, że jestem jedynym, który czyta ten potok bezsensu i bezczelności? Mylisz się. Innym po prostu szkoda czasu na koapnie się z koniem. > PS. Z tym enterem to było poważnie, nie naciskaj przy każdym przejściu do nowej > linii samo będzie pisać dalej Nie naciskam żadnego entera, dowcipnisiu. Ty natomiast odpowiadaj na posty a nie otwieraj za każdym razem nowego. Nie potrafisz wejść na forum? Porzebujesz linku? Nie mieliście partyjnego szkolenia? Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 16:52 Ciężko się z tobą dogadać, jeżeli te negocjacje polegają na daniu stanowiska - a zawsze na tym polegają, przypomnij sobie rozmowy koalicyjne PIS - PO, gdzie PO chciało niektóre resorty, a jak ich nie dostali to zerwali rozmowy. To jest dokładnie to samo tylko w zależności kto robi inaczej nazywane. O interwencjach w czterech jest napisane tam gdzie zacytowałem... dokładniej się nie da. Chyba wiesz kiedy piszesz o założeniach, a nie faktach, po co cytować? Rozmowa dalsza nie ma raczej sensu, bo to co ty uważasz za fakt, jest według mnie często bzdurą, a wręcz kłamstwem, więc o czym tu rozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 17:38 Do iq-ok i spokojnego Zenka: Zebrałam kilka informacji na temat sprawy Zolla. Tragifarsa sądowa, czyli jak to się robi w Krakowie W maju 2007 roku poseł Mularczyk wytoczył prof. Zollowi proces karny o zniesławienie. Od tego czasu minęło 1,5 roku, ale do dnia dzisiejszego sprawa nie tylko nie została rozstrzygnięta, ale nawet nie została rozpoczęta (!). Kolejne powody to przekazywanie sprawy z sądu do sądu: z Krakowa do Warszawy i z powrotem, z sądu grodzkiego do okręgowego. Gdy wreszcie sąd właściwy udało się ustalić, pojawiły się kolejne problemy - wyznaczeni sędziowie (lub jeden sędzia, tego nie wiem na 100%, ale jest to mało ważne, bo wybranie kolejnego zabrało kilka miesięcy), prosili o wyłączenie ze sprawy, co tłumaczyli tym, że prof. Zoll był ich wykładowcą. Ostatecznie sędzia się znalazł, proces został zaplanowany na lipiec tego roku, ale... Tak, zgadliście!...:) Znowu się nie odbył. Tym razem powodem był wypadek sędzi i jej kilkutygodniowe zwolnienie. Ponieważ sprawa w ogóle się jeszcze nie zaczęła, spokojnie można było zmienić sędziego, ale... Znowu zgadliście!...:) Oczywiście na to się nie zdecydowano, sprawę zniesiono z wokandy. Co dalej? Sierpień to sezon urlopowy. Kiedy znajdzie się wolny termin na jesieni? Kiedy sprawa się rozpocznie? A w ogóle się rozpocznie? A może ulegnie przedawnieniu? Co jest możliwe w związku ze sprawą Stępnia, ale na razie nie będę w to wchodzić, bo jemu również grozi w związku z tym proces karny. Pojawiła się druga droga. W związku z ekspresowym - jak na polskie sądy - procesem Ziobry, Mularczyk zdecydował się na proces cywilny. Jak myślicie, odbędzie się równie szybko? Mam nadzieję, że nie zgadliście! Opracowane głównie na podstawie artykułów Wojciecha Wybranowskiego, on jeden tę sprawę drążył. I refleksja końcowa: oba procesy dotyczą zniesławienia, jest jednak pomiędzy nimi zasadnicza różnica: to, co powiedział Ziobro, to była prawda, Zoll natomiast w swojej wypowiedzi z prawdą się minął. Gdyby było inaczej, czy tak by tę sprawę odwlekano? Czy sędziowie TK nie zdecydowaliby się na wytoczenie Mularczykowi procesu o pomówienie? No właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Mularczykowi spieszy się do porażki? 28.08.08, 20:13 anwad napisała: > I refleksja końcowa: oba procesy dotyczą zniesławienia, jest jednak pomiędzy ni > mi zasadnicza różnica: to, co powiedział Ziobro, to była prawda, Zoll natomiast > w swojej wypowiedzi z prawdą się minął. Dokładnie odwrotnie. Chamskie insynuacje Ziobry się nie potwierdziły, zabójstwo wykluczono (nieumyślne spowodowanie śmierci też). Zoll natomiast trafnie ocenił haniebne zachowanie Mularczyka i nie widać w tym żadnego przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 17:42 Do spokojnego Zenka: chodziło mi o "termin wokandy", wyprzedzam Twoją poprawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 17:47 "Zniesiono termin wokandy", żeby było jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 18:39 Do anwad: Daj już spokój z tymi sensacjami i spiskami czyhającymi na biednego Mularczyka. Wątek jest wystarczająco zamulony a poseł Mularczyk wystarczająco pokrzywdzony przez los by chcieć go krzywdzić dodatkowo. Nikt z pewnościa nie ma tego zamiaru. Może i lepiej byłoby gdyby sąd mu wcześniej powiedział, że nie ma racji choćby po to byś nie miała o czym pisać Ty i słynący z bestronności Nasz Dziennik. To doprawdy nie ma znaczenia. Mularczyk lubuje się w składaniu pozwów bez szans powodzenia po to by dać sobie szansę na zrobienie z siebie i z PISu ofiar. A już refleksja końcowa twego postu to perełka sofistyki. Zoll sie minął z prawdą a najlepszym dowodem na to jest przedłużanie się sprawy:)!. Mistrz Ziobro też snuł takie paralele posługując sie niszczarką. Pamietaj że mówisz o wydarzeniach niedawnych i wszyscy widzieliśmy kto kłamał Mularczyk czy Zoll. A propos sprawa Kurskiego (pomówienie PO w sprawie spotów) ciągnęła sie jeszcze dłużej jeśli się nie mylę. I nie byłaś skłonna uznawać tego za dowód jego winy:) Albo broń Boże za spisek PISowskich sądów co by bronić Kurskiego. Choć miałabyś takie same podstawy. A jak tam Kurski przeprosił juz PO czy nadal bidula nie znalazł możliwości?:) Jakos nie zauważyłem ale mogłem przeoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 19:16 Wiedziałam, że - ponieważ nie będziesz mógł zanegować przedstawionych przeze mnie faktów - podasz w wątpliwość wiarygodność "Naszego Dziennika"...:) Ale nie tędy przecież droga. To, że Zoll minął się z prawdą, to nie jest nawet przypuszczenie, to jest pewność. Widzę, że muszę Ci przytoczyć kilka kluczowych faktów (coś ta "Wybiórcza" kiepsko Was informuje...): - "Mularczyk złożył wniosek o odroczenie rozprawy [lustracyjnej w TK] +++++ do czasu wyjaśnienia przeszłości dwóch sędziów mających orzekać o zgodności lustracji z konstytucją +++++. Powoływał się przy tym na swoje notatki, jakie poczynił, przeglądając dokumenty SB w IPN" (o tym wiesz) (PAP), - następnego dnia prof. Zoll w radiu TOK FM zarzucił posłowi Mularczykowi popełnienie przestępstwa: "Uważam, że bardzo [naruszył prawo]. Mieliśmy tu do czynienia z działaniem, które było wprowadzeniem w błąd, a w takim razie mieliśmy do czynienia ze złamaniem prawa", - "Sprawę wniosków Mularczyka i tego, czy IPN udostępnił mu materiały na temat sędziów w odpowiednim trybie, badała stołeczna prokuratura. Zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa skierował do niej Jerzy Stępień, jeszcze jako prezes TK. Niedawno prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie uznając, że wszystko odbyło się legalnie." (PAP), - obecnie obu, i Zolla, i Stępnia, Mularczyk zamierza pozwać do sądu za zniesławienie. No i tak to postępują nasi sędziowie TK... Nasz polski wymiar 'sprawiedliwości'... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 20:16 anwad napisała: > To, że Zoll minął się z prawdą, to nie jest nawet przypuszczenie, to jest pewność. To, że bredzisz, to nie jest przypuszczenie. To jest pewność. Jak można "minąć się z prawdą" wyrażając opinię??? Skądinąd trafną merytorycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 19:55 No nie! Znowu mijasz się ewidentnie z prawdą i na dokładkę z pełną premedytacją jak sadzę. A fakty niewygodne jak zwykle przemilczasz. "To, że Zoll minął się z prawdą, to nie jest nawet przypuszczenie, to jest pewność." Bezczelna jednak jesteś:) Po kolei: - Mularczyk przed TK nie przedstawił wszystkiego czego dowiedział sie tego samego dnia w trakcie kwerendy akt IPN. Zataił mianowicie istotne fakty. Zdecydowaną odmowę współpracy jednego sędziego i fakt zarejestrowania innego sędziego jako kandydata w czerwcu chyba 89' więc nie mogło być mowy o jakiejkolwiek współpracy i wątpliwościach w tej sprawie. Pytany później przez sędziego Stępnia czy poznał te fakty zasłaniał sie niepamiecią.Czyżby cierpiał na poważne schorzenie neurologiczne lub demencję bo tylko to usprawiedliwiałoby pamieć krótszą niz kilka godzin.? Może dysponuje odpowiednimi zaświadczeniami lekarskimi? - W tym kontekście przypuszczenie, że mamy do czynienia z celowym wprowadzeniem trybunału w błąd ( a wiec przestępstwem) wyrażone przez Zolla jest jak najbardziej uzasadnione. - Wątpliwości co do postępowania Mularczyka ma również Rada Adwokacka a postepowanie jest w toku jednak o tym nie wpomniałaś. Nie wyjasniłaś mi również czemu to przedłużanie sie sprawy z Zollem miało świadczyć o jego winie. Nawiasem mówiąc jak w tej sprawie można miec peność winy Zolla i nie mieć żadnych zastrzeżeń do uczciwości postepowania Mularczka pozstaje Twoją niezgłębioną tajemnicą. PS. Masz niemiły zwyczaj stawiania coraz to nowych pytań nie odpowiadając na żadne stawiane Tobie jesli uznasz je za niewygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
87_paw Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 19:57 Anwad: Niektórzy dyskutujący na tym forum charakteryzują się dużą odpornością na argumenty. Rozmowa jest ciężka i bezskuteczna - wiele osób jak nie widzi różnicy to nie spiera się, że coś jest inne - tutaj niestety jest inaczej. Podważane są wszystkie argumenty, jak nie ze względu na źródło - np. Nasz Dziennik, to są odrzucane po prostu słowami "bzdura", "nie masz pojęcia" itp. Zenek np. byłby świetnym ministrem sprawiedliwości, lecz niestety dane jest mu tylko krytykowanie tych Pisowskich. Trudno, w tym temacie raczej nie będę się już wypowiadał, cieszę się że na to forum wchodzą jeszcze mądrzy ludzie - jak Ty:) Powodzenia w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 20:18 To, że nie masz żadnego pojęcia o przedmiocie dyskusji jest dość oczywiste dla każdego, kto choćby pobieżnie przejrzy twoją twórczość w tym wątku. Zachłystujesz się trybem przyspieszonym, a ode mnie dowiadujesz się na czym on w ogóle polegał i ile kosztował. Nie masz żadnego pojęcia o zmianach w wymiarze sprawiedliwosci, czego zresztą nawet nie kryjesz. Przecież wystarczy przeczytać twoje własne wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 20:13 do 87_paw : Ja również uważam ," Niektórzy dyskutujący na tym forum charakteryzują się dużą odpornością na argumenty. " a świetna egzymplifikacja jesteś Ty. A Twoja dyskusja z Zenkiem i cześciowo ze mną powinna przejść do annałów jako przykład jak mozna dyskutować nie używając żadnych konkretów a jedynie ogólniki i czuć się w dodatku zwycięzcą sporu. Pyszne:). Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 20:21 Do iq-ok To taka metoda - zagadanie adwersarzy. Wielokroć pytani o konkret nie podali nigdy żadnego. Nie maja elementarnej wiedzy o tym, o czym chcą dyskutować. Sąd widzieli może na amerykańskim filmie. Nie potrafią wskazać najdrobniejszego sukcesu Ziobry, a o "sądach 24-godzinnych" nie wiedzą nic, poza ty,m, że były świetne(!), choc katastrofa była niezaprzeczalna i już nawet Kempa o przyznała (żaląc się, że mieli genialne pomysły ich naprawy, tylko "nie zdążyli". Odpowiedz Link Zgłoś
iq-ok Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 20:37 Do spokojny.zenek: Anwad jest admiratarem PIS ze szczególnym upodobaniem tropiącą spiski PO i Ćwiąkalskiego w zakresie wymiaru sprawiedliwości. Stosuje wspomnianą metodę uników, wekslowania tematu, wklejania wybiórczo cytatów z propisowskej prasy i nigdy przenigdy nie da się przekonać. Muszę jednak przyznać, ze nie posuwa się również nigdy jak większosc PISkiboli do grubiaństwa. A ja daje sie wciągać w te dyskusje nie tyle z intencją przekonania jej ile z przekonania ,że fałszom i półprawdom należy dawać odpór. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 20:41 iq-ok napisał: > Do spokojny.zenek: > Anwad jest admiratarem PIS ze szczególnym upodobaniem tropiącą spiski PO i Ćwią > kalskiego w zakresie wymiaru sprawiedliwości. Stosuje wspomnianą metodę uników, > wekslowania tematu, wklejania wybiórczo cytatów z propisowskej prasy i nigdy > przenigdy nie da się przekonać. Nie za to mu płacą, żeby sie dawał przekonać. Nota bene anwad ogranicza sie do bezmyślnego wklejania pisowskiej propagandy, więc trudno byłoby tu mówić o jakimś "przekonaniu". > A ja daje sie wciągać w te dyskusje nie tyle z intencją przekonania jej ile z p > rzekonania ,że fałszom i półprawdom należy dawać odpór. Taka sama jest moja motywacja, o czym już wiele razy pisałem. Po prostu te dyskusje czytają różni ludzie. Znalazłszy tylko pisowską propagandę i niesprostowane kłamstwa byliby niestety skłonni przyjąć, że widocznie tak jest, skoro nikt nie prostuje. Ta walka o prawdę jest nierówna - z jednej strony sprawnie działający, półzawodowy aparat pisu, z drugiej strony ludzie dorywczo wpadający na forum i próbujący walczyć z kłamstwem. W miarę wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: By przeprosić doktora G., Ziobro może zapłaci 28.08.08, 20:44 Do iq-ok: Ad 1) Za "Gazetą Prawną": "Rzecznik prasowy Instytutu [Pamięci Narodowej] Andrzej Arseniuk oświadczył, że Mularczyk zapoznał się z kopiami dokumentów z mikrofilmu dotyczącego Jamroza oraz kopiami zapisów ewidencyjnych dotyczących Grzybowskiego. "Potwierdził przy tym fakt zapoznania się z kopiami ww. dokumentów. Podpis pana posła znajduje się w karcie kontrolnej przy oryginale mikrofilmu dotyczącego pana Adama Jamroza" - mówił Arseniuk. Sam poseł wyjaśniał, że informacja o dacie rejestracji sędziego Grzybowskiego była zawarta w notatce, którą przekazał prezesowi TK, zaś w aktach w IPN dotyczących sędziego Jamroza nie było informacji, że sędzia ten został wyrejestrowany w 1978 r. ze względu na odmowę współpracy z SB". Wiadomo, z jakich materiałów Mularczyk korzystał - można jego słowa sprawdzić. Podobnie można sprawdzić treść jego notatek przekazanych TK. Ad 2) Posłuchaj słów Zolla, to zobaczysz, że nie ma tu mowy o przypuszczeniu, on miał pewność (np. "I to bardzo" - powiedział Zoll w odpowiedzi na pytanie, czy Mularczyk naruszył prawo). I jak wskazałam wyżej - Mularczyk zgłosił wątpliwość do sprawdzenia, nie powiedział, że oni na pewno to i to. Tu też można choćby sprawdzić treść wniosku Mularczyka. Ad 3) Szkoda, że Ty nie wspomniałeś o szczególnym zaangażowaniu w tę sprawę KRAKOWSKIEJ Rady Adwokackiej... I o jej wielkiej determinacji mimo tego, co poniżej (za "Rz"): "Przez długi czas wydawało się, że do rozprawy nie dojdzie. Zgodnie z prawem naruszenie dyscypliny można badać w terminie trzech miesięcy, w szczególnie, uzasadnionych przypadkach zaś termin ten można wydłużyć o kolejne trzy miesiące. Termin ten minął dwa miesiące temu. Dodatkowo dwóch ekspertów, konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek oraz pracownik Biura Analiz Sejmowych, orzekło, że Mularczyka przed sądem dyscyplinarnym nie można postawić, gdyż przed trybunałem nie występował jako adwokat, lecz jako poseł. W tym zaś przypadku Mularczyka chroni immunitet. Mimo to Mularczyk na najbliższy wtorek dostał wezwanie do rzecznika dyscyplinarnego, który chce go przesłuchać. " Żeby dodać pikanterii sprawie:), tak na marginesie: "Krakowska rada adwokacka ostatnio wydała oświadczenie, w którym ostro wystąpiła przeciw PiS za krytykę ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego" ("Rz"). Ad 4) Piszesz: "Nie wyjaśniłaś mi również czemu to przedłużanie sie sprawy z Zollem miało świadczyć o jego winie". A czy ja napisałam, że miało o tym świadczyć? Ja tylko zadałam pewne pytania, które mogły - moim zdaniem - spotęgować Wasze wątpliwości... PS Nic nie wiem/nie pamiętam o Kurskim i spotach PO. A to się ma przecież nijak do tematu głównego... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek kolejny popis bezwstydu 28.08.08, 20:50 anwad napisała: > Sam poseł wyjaśniał, że informacja o dacie rejestracji sędziego Grzybowskiego b > yła zawarta w notatce, którą przekazał prezesowi TK, zaś w aktach w IPN dotyczą > cych sędziego Jamroza nie było informacji, że sędzia ten został wyrejestrowany > w 1978 r. ze względu na odmowę współpracy z SB". Tego fragmentu "nie zauważyłeś"? > Ad 3) Szkoda, że Ty nie wspomniałeś o szczególnym zaangażowaniu w tę sprawę KRAKOWSKIEJ Rady Adwokackiej... Skoro istnieje uzasadnione podejrzenie przewinienia dyscyplinarnego, obowiazkiem właściwego rzecznika dyscyplinarnego jest podjęcie stosowanych kroków. Co w tym dla ciebie niewykłego? > "Przez długi czas wydawało się, że do rozprawy nie dojdzie. Zgodnie z prawem na > ruszenie dyscypliny można badać w terminie trzech miesięcy, w szczególnie, uzas > adnionych przypadkach zaś termin ten można wydłużyć o kolejne trzy miesiące. Te > rmin ten minął dwa miesiące temu. To, że powodem zwłoki było bezprawne sabotowanie postępowania przez IPN oczywiście nie raczysz wspomnieć, prawda? Dodatkowo dwóch ekspertów, konstytucjonalista > prof. Piotr Winczorek oraz pracownik Biura Analiz Sejmowych, orzekło, że Mular > czyka przed sądem dyscyplinarnym nie można postawić, gdyż przed trybunałem nie > występował jako adwokat, lecz jako poseł. Skąd wiesz, że rzecznik też tak nie uzna? Prorok jaki, czy co? :))) > "Krakowska rada adwokacka ostatnio wydała oświadczenie, w którym ostro wystąpił > a przeciw PiS za krytykę ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego" Nie tyle "krytykę" ile skrajnie nierzetelny sposób jej prowadzenia. ego też nie raczysz zauwazyć, prawda? Tylko pogratulować rzetelnosci. > PS Nic nie wiem/nie pamiętam o Kurskim i spotach PO. Jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś