Aleksandro, urzekła mnie twoja historia

09.10.03, 17:39
Pani Aleksandro, biję się w piersi i przepraszam za swoje siepactwo. Do dziś
nie rozumiałam, że tę bezkompromisową walkę o kompromis w interesie Polski
pani prowadziła. I dziennikarzy. I czytelników. I jeszcze raz Polski. I
Agory. Popłakałam się ze wzruszenia przy pani chwytającym za serce
oświadczeniu. Ujęła mnie zwłaszcza końcówka "Jestem głęboko dotknięta tym, że
moja osoba usiłuje być wplątana z tzw. aferę Rywina". Też bym była dotknięta.
Tylko dlaczego ta pani osoba usiłowała tak bardzo, że się jej udało?


www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1714864.html


    • wartburg4 wplatnieta 09.10.03, 17:58
      A to dopiero zagadka dla jezykoznawcow: "moja osoba usiluje byc wplatana w tzw.
      afere Rywina". Znaczy to ze "moja osoba chce byc wplatana w afere Rywina"?
      Tylko dlaczego Jakubowska jedzie de Gaullem i mowi o sobie w trzeciej osobie?
      Moze w ten sposob chce uwiarygodnic porownanie z Thatcher? Albo moze chciala
      powiedziec: "jestem gleboko wstrzasnieta, ze moja osoba usiluje byc wplatnieta
      w tzw. afere Rywina"?
      • kataryna.kataryna Re: wplatnieta 09.10.03, 18:02
        wartburg4 napisał:

        > A to dopiero zagadka dla jezykoznawcow: "moja osoba usiluje byc wplatana w
        tzw.
        >
        > afere Rywina". Znaczy to ze "moja osoba chce byc wplatana w afere Rywina"?
        > Tylko dlaczego Jakubowska jedzie de Gaullem i mowi o sobie w trzeciej osobie?
        > Moze w ten sposob chce uwiarygodnic porownanie z Thatcher? Albo moze chciala
        > powiedziec: "jestem gleboko wstrzasnieta, ze moja osoba usiluje byc
        wplatnieta
        > w tzw. afere Rywina"?


        A ja nie rozumiem skąd to "usiłuje", no i dlaczego w czasie teraźniejszym.
        Osoba się wplątała i od ponad roku jest po prostu wplątnięta i już.
    • Gość: Ayran Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia IP: *.acn.pl 09.10.03, 18:00
      "Zrobiłam to, bo tak chciałam, a chciałam tak, bo to jest
      dobre dla Wielkiej Brytanii"

      Zgadza się. To co robiła Olka z Włodkiem jest w sprawie
      przepisó antykoncentracyjnych, jest faktycznie dobre dla
      Wielkiej Brytanii. Rupert Murdoch, gdyby chciał, mógłby
      kupić telewizję, na co nie miałby przyzwolenia
      kosmopolityczny koncern Agora.
      No i ci wrocławscy dziennikarze, którzy do tej pory mogli
      w spokoju ducha realizować norweski interes narodowy, a
      teraz będa konfrontowani z interesem niemieckim -
      obrzydliwość.

      Ay.
    • Gość: t1s Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia IP: *.acn.waw.pl 09.10.03, 18:03
      kataryna.kataryna napisała:

      > Pani Aleksandro, biję się w piersi i przepraszam za swoje siepactwo. Do dziś
      > nie rozumiałam, że tę bezkompromisową walkę o kompromis w interesie Polski
      > pani prowadziła. I dziennikarzy. I czytelników. I jeszcze raz Polski. I
      > Agory. Popłakałam się ze wzruszenia przy pani chwytającym za serce
      > oświadczeniu. Ujęła mnie zwłaszcza końcówka "Jestem głęboko dotknięta tym, że
      > moja osoba usiłuje być wplątana z tzw. aferę Rywina". Też bym była dotknięta.
      > Tylko dlaczego ta pani osoba usiłowała tak bardzo, że się jej udało?
      >
      >
      > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1714864.html


      Ja też się popłakałem. Piszę teraz przez łzy i co chwila pociągam nosem. Nie
      sprawiła tego jednak historia Pani Aleksandry a tytuł Twojego postu. Od razu
      przpomniał mi się inny program Miszczaka. "Cela" mianowicie. I ryczę bo już nie
      mogę się doczekać tego, gdy właśnie tak zatytułujesz wątek:).
      • kataryna.kataryna Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia 09.10.03, 18:05
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Pani Aleksandro, biję się w piersi i przepraszam za swoje siepactwo. Do dz
        > iś
        > > nie rozumiałam, że tę bezkompromisową walkę o kompromis w interesie Polski
        >
        > > pani prowadziła. I dziennikarzy. I czytelników. I jeszcze raz Polski. I
        > > Agory. Popłakałam się ze wzruszenia przy pani chwytającym za serce
        > > oświadczeniu. Ujęła mnie zwłaszcza końcówka "Jestem głęboko dotknięta tym,
        > że
        > > moja osoba usiłuje być wplątana z tzw. aferę Rywina". Też bym była dotknię
        > ta.
        > > Tylko dlaczego ta pani osoba usiłowała tak bardzo, że się jej udało?
        > >
        > >
        > > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1714864.html
        >
        >
        > Ja też się popłakałem. Piszę teraz przez łzy i co chwila pociągam nosem. Nie
        > sprawiła tego jednak historia Pani Aleksandry a tytuł Twojego postu. Od razu
        > przpomniał mi się inny program Miszczaka. "Cela" mianowicie. I ryczę bo już
        nie
        >
        > mogę się doczekać tego, gdy właśnie tak zatytułujesz wątek:).



        Niestety, zanim przejdziemy do "Celi" trzeba najpierw zaliczyć "Zerwane więzi"
        z pewnym siwym świadkiem. A potem już tylko "Maraton uśmiechu".
        • Gość: t1s Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia IP: *.acn.waw.pl 09.10.03, 18:10
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Pani Aleksandro, biję się w piersi i przepraszam za swoje siepactwo.
          > Do dz
          > > iś
          > > > nie rozumiałam, że tę bezkompromisową walkę o kompromis w interesie P
          > olski
          > >
          > > > pani prowadziła. I dziennikarzy. I czytelników. I jeszcze raz Polski.
          > I
          > > > Agory. Popłakałam się ze wzruszenia przy pani chwytającym za serce
          > > > oświadczeniu. Ujęła mnie zwłaszcza końcówka "Jestem głęboko dotknięta
          > tym,
          > > że
          > > > moja osoba usiłuje być wplątana z tzw. aferę Rywina". Też bym była do
          > tknię
          > > ta.
          > > > Tylko dlaczego ta pani osoba usiłowała tak bardzo, że się jej udało?
          > > >
          > > >
          > > > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1714864.html
          > >
          > >
          > > Ja też się popłakałem. Piszę teraz przez łzy i co chwila pociągam nosem. N
          > ie
          > > sprawiła tego jednak historia Pani Aleksandry a tytuł Twojego postu. Od ra
          > zu
          > > przpomniał mi się inny program Miszczaka. "Cela" mianowicie. I ryczę bo ju
          > ż
          > nie
          > >
          > > mogę się doczekać tego, gdy właśnie tak zatytułujesz wątek:).
          >
          >
          >
          > Niestety, zanim przejdziemy do "Celi" trzeba najpierw zaliczyć "Zerwane
          więzi"

          Już się przestraszyłem, bo na pierwszy rzut oka dostrzegłem zerwane węzy.

          > z pewnym siwym świadkiem. A potem już tylko "Maraton uśmiechu".

          :)
        • witek.bis Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia 09.10.03, 18:21
          :)))))))))))))))))))
          Kapitalne!!!
    • Gość: Iza Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia IP: *.chello.pl 09.10.03, 18:09
      Urzekła mnie twoja historia,
      Łza mi się w oku zebrała!
      Tak, niesprawiedliwość potworna
      Naszą Oleńkę spotkała!

      Jak pełne jest troski jej serce,
      Ojczyzny dobro – jej dobrem!
      A Ziobro jej jeździ po nerce
      I mówi,że babskiem jest podłem!

      Och! Wy tam w komisji zebrani,
      Szczególnie proszę Rokitę,
      I wy dziennikarze szemrani
      Przestańcie dręczyć kobitę!!!
      • kataryna.kataryna Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia 09.10.03, 18:29
        Gość portalu: Iza napisał(a):

        > Urzekła mnie twoja historia,
        > Łza mi się w oku zebrała!
        > Tak, niesprawiedliwość potworna
        > Naszą Oleńkę spotkała!
        >
        > Jak pełne jest troski jej serce,
        > Ojczyzny dobro – jej dobrem!
        > A Ziobro jej jeździ po nerce
        > I mówi,że babskiem jest podłem!
        >
        > Och! Wy tam w komisji zebrani,
        > Szczególnie proszę Rokitę,
        > I wy dziennikarze szemrani
        > Przestańcie dręczyć kobitę!!!


        :)))
    • strajker Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia 09.10.03, 18:18
      kataryna.kataryna napisała:

      Popłakałam się ze wzruszenia przy pani chwytającym za serce
      > oświadczeni

      Ja plscze jux 2 fodziny- xhyba zalalew klaqiature
    • douglasmclloyd Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia 09.10.03, 18:20
      kataryna.kataryna napisała:

      > Pani Aleksandro, biję się w piersi i przepraszam za swoje siepactwo. Do dziś
      > nie rozumiałam, że tę bezkompromisową walkę o kompromis w interesie Polski
      > pani prowadziła. I dziennikarzy. I czytelników. I jeszcze raz Polski. I
      > Agory. Popłakałam się ze wzruszenia przy pani chwytającym za serce
      > oświadczeniu. Ujęła mnie zwłaszcza końcówka "Jestem głęboko dotknięta tym, że
      > moja osoba usiłuje być wplątana z tzw. aferę Rywina". Też bym była dotknięta.
      > Tylko dlaczego ta pani osoba usiłowała tak bardzo, że się jej udało?
      >
      >
      > <a
      href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1714864.html"target="_blank">www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1714864.html</a>
      >
      >

      Co to obchodzi komisję śledczą? Jakubowska powinna po prostu bardziej panowac
      nad swoją osobą i nie pozwolic jej nigdzie się wplątywac.
    • Gość: GoniącyPielęgniarz Żelazna Dama i Żelazny Poseł Kalisz IP: *.digitalfoundation.com / *.165.218.76.bay.mi.chartermi.net 09.10.03, 18:27
      Nie uwierzycie, ale mi też ły popłynęły. To wszystko zaczęło się, gdy
      usłyszałem te słowa pani Aleksandry. To, jak się okazało, było tylko początkiem
      testu dla mojej wrażliwości. Gdy myślałem, że emocje minęły bezpowrotnie,
      usłyszałem w TVN24 posła Kalisza. Ryczałem niczym bóbr, gdy p. Ryszard,
      poproszony o skomentowanie tego oświadczenia, stwierdził, że było ono
      skierowane do NARODU!
      Nie mogę się jakoś po tym wszystkim pozbierać.


      p.s.
      Nie miałem dzisiaj do czynienia z KŚ. Czy Żelazna Głupota z komisji była
      dzisiaj w dobrej formie? Pytam, bo mam zamiar obejrzeć powtórkę i chciałbym się
      na to psychicznie przygotować. Do tego człowiek nie jest w stanie podejść bez
      odpowiednich zabezpieczeń.
      • basia.basia Re: Żelazna Dama i Żelazny Poseł Kalisz 09.10.03, 20:15
        Przygotuj się na fascynujący spektakl pełen dramatycznych zwrotów akcji.
        Będą "cienkości" i "grugości" serwowane przez twoją ulubienicę, która dała
        dzisiaj z siebie wszystko! Do tego stopnia, że w momencie kuliminacyjnym
        jej "konfrontowania" zmuszona do wytężonej pracy Jakubowska pogubiłą się
        w papierach i zostałą skarcona przez Anitę słowami: " Mogła pani przeczytać
        wcześniej te papiery, to by nam oszczędziło czasu!". O dziwo Olka mało nie
        przepraszała.
        A na końcu był słynny już apel do Narodu, który pobudził do płaczu naszych
        przyjaciół. Nie wiem tylko czy dziennikarze zgromadzeni w sali kolumnowej
        też płakali. I kamerzyści? Bądź tak dobry i zwróć na to uwagę. My wszyscy
        płakaliśmy przed telewizorami i to nam zakóciło percepcję. Niestety.
        • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Żelazna Dama i Żelazny Poseł Kalisz IP: *.digitalfoundation.com / *.165.218.76.bay.mi.chartermi.net 09.10.03, 20:58
          Dziękuję bardzo. Właśnie oglądam powtórkę w TVPULS. Czekam na konfrontację,
          która zaraz powinna być. Gdy miałem już okazję włączyć tv "na żywo", było
          praktycznie po wszystkim. Załapałem się tylko na wzruszający "wieczór autorski"
          Aleksandry. Trzeba jednak przyznać, że przekręcenie przez Olę swego oblicza w
          kierunku dziennikarzy potęgowało wrażenie głębokiej troski autorki :)
    • douglasmclloyd Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia 09.10.03, 18:42
      "Ponadto - wyjaśniła - poprosiła departament prawny resortu kultury o
      wydrukowanie ostatniej wersji autopoprawki i było to kilkanaście kartek. - W
      związku z tym nie mogę uznać, że dokument, który się składa z dwóch kartek, jest
      tożsamy z dokumentem, który zabrałam ze sobą na spotkanie z premierem i
      ministrem kultury - powiedziała Jakubowska.

      Oświadczyła także, że nie jest w stanie przedstawić komisji tego dokumentu,
      który wręczyła Łuczywo, ponieważ go nie czytała."


      Co za głupia tępa cipa.
    • Gość: Iza Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia IP: *.chello.pl 11.10.03, 00:35
      Nie mogąć ścierpieć, że ten fantastyczny wątek gdzieś się zagubił postanowiłam
      tu wkleić swoje ostatnie wypociny. Może jeszcze odrobina humoru komuś dopisze i
      pożyje ten wątek jakiś czas.

      Szanowni Panowie, Panie!!!
      Daję wam tu sprawozdanie
      Jak zeznaje Jakubowska -
      Pierwsza dupa eseldowska.

      Wijąc się jak salamandra
      Jakubowska Aleksandra
      Dzielnie broni Włodka, Leszka -
      Ależ wierny z niej koleżka!
      Po oręż sięga wszelaki,
      Aby nie mógł jaki - taki
      Przyczepiać się do premiera,
      Że pazerna to cholera.
      Nie przestaje kokietować
      By Rokitę zdeprymować.
      Głęboko się dekoltuje
      Nogi posłom pokazuje.
      Węglem oczy uczerniła,
      Mini kieckę założyła,
      Przed Rokitą pierś wypięła
      I dalejże głupa rżnęła:
      "Tej Łuczywo ja poprawki
      Grube wsadziłam łapki,
      A pan widzi, kartki dwie,
      No to która z nas tu łże?
      Ma pan dowód? Jakieś fotki?"
      Nie udawaj tu idiotki! -
      Myśli sobie poseł PIS-u
      I do długaśnego spisu
      Grzechów pani ministerki
      Dopisuje te literki -
      KŁAMIE, KRĘCI I MATACZY.
      Umrę tutaj ja z rozpaczy -
      Wzdycha poseł PIS-u młody -
      Posiwieją nasze brody,
      Zanim te wstrętne komuchy
      Znajdą w sobie trochę skruchy
      I powiedzą, choć czasami,
      Chociaż gdzieś między wierszami
      Jakieś małe prawdy słowo.
      A Oleńka wręcz wzorowo,
      Patrząc śledczym prosto w oczy
      Dalej swoje kłamstwa toczy:
      Ja szachrajstwa nie widziałam,
      Sama przepis napisałam
      O mediów dekoncentracji.
      Skądżesz tyle konsternacji?
      Przecież w naszym interesie -
      Czytaj Miller i kolesie -
      Tę ustawę się stworzyło.
      Cóż by przecież dalej było,
      Gdyby byle pismo mogło
      Kupić telewizję modną
      I w druku i na antenie
      Udowadniać mataczenie
      Grupy trzymającej władzę.
      Ja myślałam, że zaradzę,
      Że "Agorę" tak popędzę,
      Że się nie ośmieli więcej
      Konkurować z TVP
      I wytykać jej, że łże.

      Szanowne Panie, Panowie!!!
      Może jeszcze ktoś dopowie
      Co się więcej wydarzyło,
      Nim na trzeci dzień skończyło?
      • basia.basia A mnie Twoja poezja urzekła:) 11.10.03, 00:39
        Gość portalu: Iza napisał(a):

        > Nie mogąć ścierpieć, że ten fantastyczny wątek gdzieś się zagubił
        postanowiłam
        > tu wkleić swoje ostatnie wypociny. Może jeszcze odrobina humoru komuś
        dopisze i
        >
        > pożyje ten wątek jakiś czas.
        >
        > Szanowni Panowie, Panie!!!
        > Daję wam tu sprawozdanie
        > Jak zeznaje Jakubowska -
        > Pierwsza dupa eseldowska.
        >
        > Wijąc się jak salamandra
        > Jakubowska Aleksandra
        > Dzielnie broni Włodka, Leszka -
        > Ależ wierny z niej koleżka!
        > Po oręż sięga wszelaki,
        > Aby nie mógł jaki - taki
        > Przyczepiać się do premiera,
        > Że pazerna to cholera.
        > Nie przestaje kokietować
        > By Rokitę zdeprymować.
        > Głęboko się dekoltuje
        > Nogi posłom pokazuje.
        > Węglem oczy uczerniła,
        > Mini kieckę założyła,
        > Przed Rokitą pierś wypięła
        > I dalejże głupa rżnęła:
        > "Tej Łuczywo ja poprawki
        > Grube wsadziłam łapki,
        > A pan widzi, kartki dwie,
        > No to która z nas tu łże?
        > Ma pan dowód? Jakieś fotki?"
        > Nie udawaj tu idiotki! -
        > Myśli sobie poseł PIS-u
        > I do długaśnego spisu
        > Grzechów pani ministerki
        > Dopisuje te literki -
        > KŁAMIE, KRĘCI I MATACZY.
        > Umrę tutaj ja z rozpaczy -
        > Wzdycha poseł PIS-u młody -
        > Posiwieją nasze brody,
        > Zanim te wstrętne komuchy
        > Znajdą w sobie trochę skruchy
        > I powiedzą, choć czasami,
        > Chociaż gdzieś między wierszami
        > Jakieś małe prawdy słowo.
        > A Oleńka wręcz wzorowo,
        > Patrząc śledczym prosto w oczy
        > Dalej swoje kłamstwa toczy:
        > Ja szachrajstwa nie widziałam,
        > Sama przepis napisałam
        > O mediów dekoncentracji.
        > Skądżesz tyle konsternacji?
        > Przecież w naszym interesie -
        > Czytaj Miller i kolesie -
        > Tę ustawę się stworzyło.
        > Cóż by przecież dalej było,
        > Gdyby byle pismo mogło
        > Kupić telewizję modną
        > I w druku i na antenie
        > Udowadniać mataczenie
        > Grupy trzymającej władzę.
        > Ja myślałam, że zaradzę,
        > Że "Agorę" tak popędzę,
        > Że się nie ośmieli więcej
        > Konkurować z TVP
        > I wytykać jej, że łże.
        >
        > Szanowne Panie, Panowie!!!
        > Może jeszcze ktoś dopowie
        > Co się więcej wydarzyło,
        > Nim na trzeci dzień skończyło?
    • Gość: bleble Re: Aleksandro, urzekła mnie twoja historia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.04, 12:12
      kataryna zdechla huehue
      • Gość: ??? Dobre, Jakubowska pierwsza dupa sldowska IP: *.proxy.aol.com 03.01.04, 14:06
Pełna wersja