scoutek
02.10.08, 11:41
tak jak myslalam:
"....Jaruzelski: Ocaliliśmy Polskę przed katastrofą
- Nie pozuję na uciśnioną niewinność, Nie mówię, że byłem inny niż byłem, co
zdarza się wielu. Bliskie mi było przesłanie socjalizmu, ale i konieczność
jego reformowania oraz obowiązek obrony Polski w realnie istniejącym świecie.
Odpowiedzialność biorę dla siebie. Wyrazy gniewu i niechęci niechaj będą
skierowane wyłącznie do mnie - mówił Jaruzelski. - Nie oznacza to jednak
uznania winy w kontekście aktu oskarżenia. Wprowadzenie stanu wojennego
powodowane było wyższą koniecznością i ocaliło Polskę przed katastrofą -
podkreślił. Jak dodał, "Solidarność" miała - w jego opinii - "rację
historyczną", władza - "rację pragmatyczną"...."
co by o nim nie mowic, to facet ma godnosc