dosad
14.11.08, 22:59
Pan Premier Tusk powinien częściej wystąpic w TVP, ponieważ jego
plany, cele i osiągniecia słabo docierają do rzeszy polskich
widzów, którzy w większości oglądają głównie program1tvp a tam są
głównie ludzie PIS i ich sympatycy, którzy nie są zdolni do
obiektywnego spojrzenia na Rząd Platformy Obywatelskiej. Ich ocena
jest tylko negatywna. To samo powtarzaja we wszystkich mediach
państwowych. Dlatego Premier Tusk powinien jasno powiedziec,
zdecydowanie, że opozycja nie kieruje sie dobrem państwa i głosuje
przeciw nawet tym projektom ustaw, które sama w kampanii
proponowała. Cały czas spełnia rolę destrukcyjną na czele z
Prezydentem i szkodzi interesom Polski i narodu, nie przyjmując
żadnych racjonalnych argumentów jak chociazby dotyczacych
tzw. "pomostówek", w ten sposób paraliżując reformę finansów, która
jest konieczna, zeby nasz kraj rozwijał sie dla dobra przyszłych
pokolen. Pan Premier powinien wreszcie wygłosić orędzie na ten
temat, zwrócić się do narodu bo tego wymaga sytuacja. Cały czas
jest niszczony, ośmieszany, upokarzany, obrażany przez PIS i jego
liderów a media widzą winnego tylko w Platformie Obywatelskiej i w
Premierze Tusku a media komercyjne wine rozkładają po równo-też
brak im obiektywizmu. Nie przypominam sobie, żeby którykolwiek Rząd
wcześniej miał tak trudno i taka złą atmosferę wokół siebie.
Fatalna rolę odgrywają w tym media i to bez wyjątku, szczególnie
telewizja. Panuję jakas taka mania krytykanctwa, ośmieszania,
przeinaczania faktów. Podziwiam Premiera Tuska za opanowanie,
uśmiech i wyrozumiałość. Ostatnio sprawa okupowania Biura
Poselskiego Premiera Tuska przez grupę związkowców Sierpień 80 tez
była przedstawiana typowo dla tv-najważniejsza okazała się
tabliczka zdjeta przez okupantów, robienie z zadymiarzy bohaterów
przed kamerami. A może któryś z tzw. dziennikarzy zadałby jakies
mądre a jednoczesnie trudne dla związkowców pytanie: czy dobrze się
czują, kiedy inni musza pracowac na wcześniejsze emerytury całkiem
zdolnych do pracy ludzi, kto ma pracować na nie, kiedy młodych jest
coraz mniej a jeszcze do tego chętnie wyjeżdżaja za granice i tam
płaca podatki.Jak długo jeszcze pasożyci będą brać całkiem niezłe
pieniadze-mówie tu o tzw. działaczach i jak oni rozumieja
solidarność społeczną? Łatwo tylko krytykowac i wymagać, nic nie
dając od siebie.