palesz
22.01.02, 18:03
Talibowie polscy protestują przeciwko filmowi i książkom o Harrym.P.
Na Podkarpaciu szkoły odwołują rezerwacje wyjść na film - pewnie będzie od 18.
Wystarczy sprzeciw jednego rodzica i cała klasa nie idzie na film w Rzeszowie.
Ciekawe czy DOROŚLI ŻOŁNIERZE-ATEISCI MOGĄ NIE UCZESTNICZYĆ W APELU KTÓREGO
GŁÓWNYM "TEMATEM" JEST MSZA ( niech no który spróbuje ).
Podobno film "obraża i podważa", jest nie zgodny z KATECHIZMEM - zakazującej
stosowania magi, wróżbiarstwa itp. Gówno prawda - jest mnóstwo baśni i bajek
oraz książek fantasy z ww. i nikt ich nie potępiał, a cykl "Narnia" C.S.Lewisa
jest pięknym przykładem adaptacji wiary chrześciańskiej od świata magii.
Jak sądzę podłoże jest inne H.P. żyje obecnie i co - olewa DżiPiTu. Ani jednego
obrazka, encykliki, modlitewnika, krzyża w szkole odwołania cytatu nic. To boli
co, BARDZO BOLI. Natomiast mnie boli że tych pierdolców których to boli jest
tylu! GDZIE JA KURWA MIESZKAM!!!
A teraz znowu serio myślę, że tym razem batmani i pierdolce z RydzykRadia sami
sobię kopią grób. Niezależnie od oceny, wartości tych książek, podpadną młodym
- nic nie nęci tak jak zakazany owoc. Mlodziaki nauczą, się że można olewać
ich głupie poglądy - będzie mniej na mszę w przyszłości i mniej kresek w
wyborach - BRAWO CHŁOPAKI I DZIĘWCZĘTA, BRAWO - ABY TAK DALEJ.