Gość: wiesiek
IP: 212.244.150.*
06.08.01, 10:20
Usłyszałem dzisiaj w RMF-ie, że na Mazurach motorówka staranowała łódkę i
zabiła 24 letnią kobietę. Kilka dni temu płynąłem kajakiem przez jezioro Białe
koło Augustowa. Część osób kierujących motorówkami zachowuje się jak kierowcy
TIR-ów - jestem duży i wszystko mi wolno. Czy nie zdają sobie sprawy, że
przepływanie w bliskiej odległości od kajaka lub łódki może spowodować ich
wywrócenie i utonięcie pływających? Na bezczelnego płyną oni w stronę kajaka i
nagle gwałtownie zawracają co powoduje powstawanie serii wysokich fal. Trzeba
nie mieć żadnej wyobraźni, żeby się tak zachowywać. Gdzie jest wodna
policja ?????????????