haen1950
12.02.09, 12:00
a z nim zbliża się posiedzenie nieformalne rady Europy nt kryzysu
ekonomicznego.
Kaczuś Topolanka aż do knajpy wrocławskiej zaprosił i upijał żeby
załatwić sobie odrębne zaproszenia na takie okazje. Jak to miał u
Sarkozy'ego, ktorego bez litości wydymał z podpisaniem traktatu.
Więc bardzo mnie ciekawi, czy załatwił? A jeżeli nie, to jak będzie
się starał żeby go Tusk z Sikorskim i Rostowskim zabrali.
Kaczuś ostatnio mocny w ekonomice pieniądza. Ma Glapińskiego od
przekrętów i Bugaja od rozdawania forsy za frajer.