tadeusz_ski.51
02.05.09, 08:24
Banalnym jest stwierdzenie, że równość kończy się tam, gdzie są wyjątki. Może
więc zaniechajmy posługiwania się słowem "równość", ponieważ nie ma takiej
dziedziny życia, w której nie stworzyliśmy wyjątków.
Ciekawie jest sformułowana definicja encyklopedyczna, proszę
portalwiedzy.onet.pl/12244,,,,rownosc_wobec_prawa,haslo.html tu czytamy:
Równość wobec prawa, zasada konstytucyjna nakazująca, aby prawo traktowało w
podobny sposób osoby znajdujące się w podobnej sytuacji. Konstytucja RP
zakazuje w szczególności naruszania równości (dyskryminowania lub
uprzywilejowania) ze względu na płeć, urodzenie, wykształcenie, zawód,
narodowość, rasę, wyznanie i pochodzenie społeczne.
Dla mnie określenie "... w podobny sposób osoby znajdujące się w podobnej
sytuacji" jest na tyle niejednoznaczne, że pozwala na różne traktowanie osób
ze względu na ich sytuację społeczną a nawet materialną!