socjalliberal
07.05.09, 13:43
olbrzymich, dużo agresywniejszych demonstracji, przy której
wystąpienia naszych związkowców to spotkanie kółka różańcowego.
Ale jeśli w polityce dominują dwie partie i popierająca je hołota A i
B, która zależnie od tego czy jej partia jest w opozycji [Białe
Miasteczko: Związkowi wichrzyciele!(PiS) Biedactwa!(PO); Stoczniowcy:
Związkowi wichrzyciele!(PO) Biedactwa!(PiS)] ma na te same zjawisko
diametralnie różne spojrzenia, no to nic dziwnego że żałosny na tle
nawet USA(tam to dopiero musi być socjalizm!) stopień uzwiązkowienia
i malutkie demonstracje związkowców wywołają taką biegunkę.
Jakby w Polsce były demonstracje takie jak na Zachodzie to by chyba
nasze partie polityczne ogłosiły stan wojenny, a usłużni forumowi
pożyteczni idioci i media krzyczały o rewolucji październikowej.
Czy wam ludzie odbiło? Znaj proporcje mocium panie...