Dodaj do ulubionych

Wzruszenie. Sobotka. Trzy wyznania

IP: *.elpos.pl / 212.33.82.* 16.12.03, 18:42
"1. Jestem niewinny i dlatego nie zawieszę tego, co jest mi najdroższe, czyli
bycia w Sojuszu Lewicy Demokratycznej (...) 2. W całej sprawie tzw. afery
starachowickiej zachowałem się już wystarczająco godnie (...) 3. Członkostwo
w partii to moja indywidualna sprawa i tak łatwo tego nie oddam" - powiedział
Sobotka.

1. kochany chłop - ilu jeszcze takich zostało, dla których bycie w Partii
jest najdroższe?
2. wystarczająco godnie... Jak oni w Partii mierzą ilość godności (i
odpowiednio niegodności) potrzebnej w danym zachowaniu?
3. członkostwo (tj. bycie członkiem) to oczywiście indywidualna sprawa, ale
członkostwo w Partii to już chyba problem zbiorowy?

Obserwuj wątek
    • goniacy.pielegniarz Czy możemy mieć jakiekolwiek wątpliwości? 16.12.03, 19:03
      Czy jeśli potwierdzą się zarzuty, jakie stawia prokuratura Sobotce, będziemy
      mieć jakiekolwiek wątpliwości co do wartości, jaką stanowi partia w życiu tego
      człowieka? Czy nie będzie to oznaczać, że "w sprawie afery starachowickiej
      zachował się wystarczająco godnie"? Punkt trzeci natomiast może wynikać z tego,
      że tow. Sobotka nie rozumie, o co chodzi. No przecież zachował się godnie i
      wykazał, że partia jest najwyższą wartością i chronił jej dobre imię poprzez
      ochronę członków innych.
      • Gość: b Re: Czy możemy mieć jakiekolwiek wątpliwości? IP: *.biaman.pl 16.12.03, 19:44
        :)
    • douglasmclloyd Re: Wzruszenie. Sobotka. Trzy wyznania 16.12.03, 19:30
      Gość portalu: züberman napisał(a):

      > "1. Jestem niewinny i dlatego nie zawieszę tego, co jest mi najdroższe, czyli
      > bycia w Sojuszu Lewicy Demokratycznej (...) 2. W całej sprawie tzw. afery
      > starachowickiej zachowałem się już wystarczająco godnie (...) 3. Członkostwo
      > w partii to moja indywidualna sprawa i tak łatwo tego nie oddam" - powiedział
      > Sobotka.
      >
      > 1. kochany chłop - ilu jeszcze takich zostało, dla których bycie w Partii
      > jest najdroższe?

      Wielu. Bez partii są nikim.

      > 2. wystarczająco godnie... Jak oni w Partii mierzą ilość godności (i
      > odpowiednio niegodności) potrzebnej w danym zachowaniu?
      > 3. członkostwo (tj. bycie członkiem) to oczywiście indywidualna sprawa, ale
      > członkostwo w Partii to już chyba problem zbiorowy?
      >
      • Gość: SLD-UPek Jagieliński bierz go! IP: *.czajen.pl 16.12.03, 19:51
        Będziesz miał ładnego członka.
        • Gość: b Liga Walcowników IP: *.biaman.pl 16.12.03, 19:56
          A jak nie Jagielliński, to Lepper. A jak to nie wyjdzie, ostatecznie Sobotka
          może założyć własną partię, np. "Proletaryat 2" albo "Liga Walcowników".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka