homogeminus
14.07.09, 08:25
Samochód, którym poseł Antoni Macierewicz wracał z Ukrainy, nagle
zapalił się podczas jazdy.
Do dramatycznych wydarzeń doszło wczoraj około 16.00. Poseł Antoni
Macierewicz jechał cryslerem voyagerem, którym kierował Paweł
Piekarczyk. Wracali z Ukrainy. Nagle samochód zaczął się palić.
- Zatrzymaliśmy się na poboczu próbując ugasić ogień. Pomagało nam
wielu kierowców, którzy udostępnili swoje gaśnice. Chciałbym im
bardzo podziękować – opowiada portalowi Niezalezna.pl Paweł
Piekarczyk.
Nieznane są na razie przyczyny pożaru, ale podczas wstępnych
oględzin znaleziono sporej wielkości dziurę w przewodzie paliwowym.
- Ten samochód wykorzystujemy z żoną do częstych wyjazdów za
granicę. Dlatego jest pod stałą opieką zaprzyjaźnionego mechanika.
Ostatnio wymieniana była nawet cała pompa paliwowa. Stąd wiem, że
przewody były w porządku – dodaje P. Piekarczyk.
Sam poseł Macierewicz nie chce na razie komentować wczorajszego
zdarzenia.
- Dopóki nie będę miał szczegółowego opisu stanu technicznego
samochodu nie będę formułował żadnych opinii – powiedział polityk
portalowi Niezalezna.pl.
Grzegorz Broński..."
www.bibula.com/?p=11410
Polskojęzyczni milcza ?