Matołectwo w Kacelarii

23.07.09, 12:57
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6851021,Przetarg_na_zakup_laptopow__Kancelaria_zmienia_warunki.html
Pomijając to, ze zmuszono ich do zmiany warunków przetargu, to te głupki nie
wiedzą nawet, że w przypadku komputerów warunki przetargu po tygodniu czasem
można w tyłek wsadzić.
Pamiętam kiedyś przetarg w efekcie czego komputery zmagazynowano na 3 lata, by
potem mieć problem ze starociami.
M.
    • porannakawa20 Re: Matołectwo w Kacelarii 23.07.09, 12:59
      Oni tych wyśrubowanych parametrów potrzebowali bo chcieli przecieŻ pograć w gry
      komputerowe.
      Do arkuszy kalkulacyjnych i pisania listów wystarczą niewyśrubowane.
      Głupstwo im rozum zjadło.
      • mariner4 To też, ale mnie chodziło 23.07.09, 13:02
        o to, że co dziś wyśrubowane, to za krótki okres czasu jest już byle czym.
        M.
        • inna57 Re: To też, ale mnie chodziło 23.07.09, 13:44
          Co się tyczy komputerów jak i ich składowych, to tak naprawdę już w chwili
          wdrożenia do produkcji to są już starocie.
          A ponieważ końca postępu w tej dziedzinie chwilowo nie widać należy kupować
          sprzęt komputerowy odpowiedni do bieżących potrzeb użytkownika.
          W kancelarii widać są sami pasjonaci "zaawansowanych" gier komputerowych lub
          miłośnicy nielegalnie ściąganych z sieci filmów. Do zwykłej pracy biurowej
          potrzebny jest zupełnie inny sprzęt na który nie trzeba wydawać tak grubej kasy.
          • mariner4 Decyzję jaki komputer 24.07.09, 10:50
            powinno się podejmować niemal w dniu zakupu.
            Ale ja o czym innym. Na początku komputeryzacji każdy jełop pokazywany w TV był
            widoczny na tle komputera na którym było widać Norton Commander. Komputer miał
            świadczyć o tym, że ten ktoś jest nowoczesny.
            Pomijając już to, jakiemu celowi mają te laptopy służyć, chodzi także o szpan.
            Matoł otwiera ostentacyjnie aktówką, a tu widać wypasionego laptopa. Tymczasem
            tak na prawdę ludziom rozgarniętym tak jak prezydent, laptop może służyć co
            najwyżej jako przycisk do papieru na biurku.
            Z tymi grami bym nie przesadzał. Może pasjansy i "Saper" tylko.
            M.
    • ave.duce Re: Matołectwo w Kancelarii??? ;) 23.07.09, 15:55
      img73.imageshack.us/img73/7756/h...ishujqz7.jpg
      :p
    • allspice Re: Matołectwo w Kacelarii 23.07.09, 15:58
      A po co - w takim bałaganie- laptopy? Potrzebne im kartony - do
      pakowania:)
    • pies_na_czarnych.o Re: Matołectwo w Kacelarii 23.07.09, 16:05
      Matolectwo? Nie powiedzialbym. Ktos dostal lapowe i ustawil przetarg
      pod kontem jednego producenta.
      • ave.duce Re: Matołectwo w Kacelarii? Cwane gapy ;) 24.07.09, 09:40
        Ka$$a, misiu, Ka$$a ;)

        :p
    • porannakawa20 Re: Matołectwo w Kacelarii 24.07.09, 11:40
      To nie matołectwo.
      Miał być jeden, jedyny dostawca.
      Nie zaznaczyli tam, że śrubki mocujące płyte główna miały być zielone.
      Jak to w Lenovo.
      Jakoś tak wyszło. cała reszta podobnie jak śrubki zaznaczona.
      Myślicie, że tam tylko w ten sposób komputery się kupuje?
      Jak już się dorwali to i ssą!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja