Dodaj do ulubionych

Walduś robi ludziom wodę z mózgu.

31.07.09, 11:20
Prywatyzacja wg Waldusia - wydoić z każdego pracownika KGHM 300tys.
Niech się zadłuży jak nie ma, albo zamieni mieszkanie na kawalerkę.
Będą wtedy mieli 25% procent akcji firmy. Resztę ma zapewnić jakiś
nieokreślony inwestor - jeżeli na taki układ pójdzie. Zarządzać
firmą, gdzie każdy woła tylko o forsę to do dupy sprawa.

Ta forsa zasili budżet. Ale to przekladanie forsy do drugiej
kieszeni. Forsa pracownika KGHM trafi np do policjanta. Nic z tego
dobrego nie wynika, żaden popyt, żaden ruch na rynku nie zostanie
zwiększony.

Zupełnie inaczej forsa z zewnątrz. Jakbyśmy wyeksportowali gotowy
produkt. Czysta, żywa gotówka zasila rynek. Robi ruch w interesie.

No to jak to jest z waldusiową prywatyzacją? Komu on robi wodę z
mózgu?
Obserwuj wątek
    • bodo.2 Re: haen1950 to bezkompromisowy agitator z PO. 01.08.09, 16:22
      raczej niespełniony politruk niższego szczebla w gadzinowej hierarchii.
    • etta2 Re: Walduś robi ludziom wodę z mózgu. 01.08.09, 16:36
      Faktycznie waldusiowa "prywatyzacja" tak się ma do prywatyzacji, jak
      krzesło elektryczne do krzesła. Część majątku rozdać na "przelew", a
      resztę "umiejętnie" rozparcelować (przy okazji "załapać się" na
      co_nieco). Nie wierzę absolutnie we własność pracowniczą. Za komuny
      też były firmy, które były spółdzielniami (forma współwłasności),
      znam dobrze historię jednej z takich spółdzielni. Za komuny
      prosperowała bardzo dobrze, intratne kontrakty zagranicze (nawet na
      Zachodzie), po 1989 zdechła śmiercią naturalną, bo "ciemny lud"
      zaczął swoje rządy (jako współwłaściciele).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka