Dodaj do ulubionych

Powstanie W.: rozbieżne kalkulacje strat Niemców

01.08.09, 20:50
Ciechanowski (zwolennik "pojednania z ZSRR") - Niemcy stracili w Powstaniu
1570 żołnierzy

Von dem Bach : zeznania złożone w areszcie w Warszawie – strona niemiecka
straciła ok. 26 000 ludzi (17 tys. zabitych i 9 tys. rannych). Von den Bach
podkreślał że: "W pierwszych dniach zostały zniszczone całe jednostki, o
których losie ze strony niemieckiej nigdy nie można było się dowiedzieć".

Himmler o stratach Niemców w Powstaniu: (Heinrich Himmler do generałów
niemieckich - "To walka najbardziej zażarta spośród prowadzonych od początku
wojny, równie ciężka jak walka uliczna o Stalingrad"
Obserwuj wątek
    • eres2 Re: Powstanie W.: rozbieżne kalkulacje strat Niem 01.08.09, 22:50
      Wg dowódcy 9. armii gen. von Vormanna z dn. 18.9.1944 r. straty
      niemieckie w ludziach w okresie od 1.8. do 16.9.1944 r. wyniosły:
      łącznie: 36 373
      na froncie: 27 422
      w walce Warszawie, w czasie PW: 8 951.
      A więc aż jedna czwarta wszystkich strat przypada na walkę z
      powstańcami warszawskimi. W tym czasie wg oceny dowództwa 9 armii,
      zawartej w raporcie z d. 18.9.44 (AOK 9 Ia No 5072/44 g. Kdos.),
      walczyło przeciwko niej na froncie 39 dywizji piechoty (w tym dwie
      polskie), 3 korpusy pancerne i 1 brygada pancerna polska oraz 2
      dywizje artylerii. Ponieważ starty poniesione przez Niemców w
      Warszawie (8 951) równały się prawie trzeciej części strat
      poniesionych na froncie (27 422) wynika stąd, że ilość strat
      zadanych nieprzyjacielowi przez powstańców odpowiada startom zadanym
      na froncie przez kilkanaście wielkich jednostek regularnej, dobrze
      uzbrojonej armii.
    • ave.duce Re: Powstanie W.: rozbieżne kalkulacje strat Niem 01.08.09, 23:00
      Powtarzam >

      ... Według raportu z 29.8.44 von dem Bacha przesłanego dowódzcy Armii
      Środek gen.Vormanowi straty niemieckie do tego dnia wyniosły zabitych 28 oficerów i 629 podoficerów
      i szeregowych (Kirchmayer).
      Według raportu z 5.X.1944 von dem Bacha przesłanego Himmlerowi, podczas zwalczania Powstania straty niemieckie wyniosły 1570 ludzi ...

      s. 335

      www.powstanie.pl/pdf/Ksiazka_KULISY_KATASTROFY_POWSTANIA_WARSZAWSKIEGO.pdf
      • robotnik_pkobp Re: Powstanie W.: rozbieżne kalkulacje strat Niem 15.08.09, 01:58
        Nie powtarzaj ave.duce tych bzdur ani z tej prosowieckiej książki ani
        prosowieckiej stronki!!!
        Von Dem Bach oficjalnie niemcom składając raport zaniżył specjalnie liczbę
        zabitych niemców. Bał so, że nie dostanie Krzyża Rycerskiego, bo i tak Powstanie
        trwalo o wiele dłuzej niżhitlerowcy zakłądali i wymagali od Bacha.
        Poza tym hitlerowcy mają bardzo duże doswiadczenie w ściamnianiu liczby zabitych
        swoich żołnierzy. Zaczeli już w 1939 roku w Kampanii Wrześniowej w bitwie pod
        Wizną i dalej przez lata wojny to prowadzili (o Staliningradzie nie wspomnę).
        Fakt fakte, że podczas trwania powstania wielokrotnie podkreślali zaciętość walk
        i DUZE STRATY - chyba nikt z was nie powie mi, że uważali ok 5% (1500 osób)
        stanu osobowego za DUZE STRATY, no i że męczyli się przez ponad 2 miesiące
        ponosząc niby tak małe straty?!??!
        PRZESTAŃCIE LUDZIE WYMYŚLAĆ JAKIEŚ BREDNIE I POWOŁYWAĆ SIENA PROSOWIECKI PUBLIKACJE
    • ayran zlituj się.... 01.08.09, 23:01
      ... von dem Bach nigdy nie składał zeznań w areszcie w Warszawie. Amerykanie
      odmówili jego ekstradycji do Polski.
      • hrabia.mileyski Owszem, składał 01.08.09, 23:09
        W roku 1947 w Warszawie na procesie Ludwiga Fiszera - gubernatora dystryktu
        warszawskiego.
        Wcześniej przesłuchiwany był przez prokuratora Sawickiego, ale poza granicami
        Polski.
        • ayran Re: Owszem, składał 01.08.09, 23:14
          hrabia.mileyski napisał:

          > W roku 1947 w Warszawie na procesie Ludwiga Fiszera - gubernatora dystryktu
          > warszawskiego.

          Czy masz na ten temat jakiekolwiek wiarygodne informacje poza zamieszczonymi na
          portalu odkrywca.pl?


          > Wcześniej przesłuchiwany był przez prokuratora Sawickiego, ale poza granicami
          > Polski.
          • hrabia.mileyski Re: Owszem, składał 01.08.09, 23:29
            > Czy masz na ten temat jakiekolwiek wiarygodne informacje ....

            Tak trudno sprawdzić?

            Nie mam linków do wszystkiego, co czytam. Jesteś zainteresowany, poświęć chwilę
            czasu, skoro nie jesteś w stanie uwierzyć od razu.
            • ayran Re: Owszem, składał 02.08.09, 08:38
              hrabia.mileyski napisał:


              > Nie mam linków do wszystkiego, co czytam. Jesteś zainteresowany, poświęć chwilę
              > czasu, skoro nie jesteś w stanie uwierzyć od razu.

              Trochę mi szkoda czasu na szukanie linków do "urban legends".


            • ayran tu jest informacja.... 02.08.09, 11:51
              .... jak to z tymi zeznaniami Von dem Bacha w Warszawie było.
              www.ifz-muenchen.de/heftarchiv/1999_1.pdf
              Strona 52.
        • ayran btw 01.08.09, 23:16
          ten Ludwig nazywał się Fischer.
        • w0man29 Re: Owszem, składał 02.08.09, 01:01
          zgadza się i jedno i drugie
          amerykanie odmówili ekstradycji ale jako świadek a nie oskarżony w swojej
          sprawie Von den Bach zeznawał i nt Powstania

    • mariner4 Chwała bohaterom 02.08.09, 10:00
      Hańba organizatorom.
      M.
    • pies_na_czarnych.o 200 000 jest dobra cyfra? 02.08.09, 10:10
      Co mnie straty Niemcow obchodza? Powiedz ilu zginelo po drugiej
      stronie. 200 000 jest dobra cyfra?
      • mariner4 Samych cywili 02.08.09, 10:13
        Do tego kilkanaście tysięcy powstańców.
        Wielu ludzi zachwyca się uczestnictwem w walkach dzieci.
        Posyłanie dzieci na barykady było przejawem totalnego barbarzyństwa.
        Nie ma czym się chwalić. Dowódców tych dzieciaków powinno się dać pod sąd
        polowy. To byli zbrodniarze.
        M.
        • robotnik_pkobp Re: Samych cywili 15.08.09, 02:07
          mariner przestań chrzanic!!
          Przede wszystkim to liczba 200 tysięcy to jest łacznie z Powstańcami (a i tak
          zawyzona) - tez 200 tyś. samych cywili to była wymyślona teza za prl-u
          Poza tym nikt dzieci nie wysyłał na barykady. Dzieci ok 14 lat nosili meldunki,
          pocztę itp. na barykady wchodzili po 15 roku życia (OCHOTNICY), którzy majac 5
          lat okupacji za soba byli o wiele bardziej dojrzali niż ty na pewno teraz - z
          resztą ni brali udziału w regularnej walce, a tylko czasem do pojedyńczych akcji!
      • eres2 Re: 200 000 jest dobra cyfra? 02.08.09, 12:40
        Straty sił powstańczych wg Jerzego Kirchmayera wyniosły:
        zabitych w Wa-wie ok. 10000, w Puszczy Kamp. 200, razem 10200;
        ciężko rannych w Wa-wie ok. 6600, w Puszczy Kamp. 400, razem 7000;
        zaginionych w Wa-wie ok. 5000.
        A więc łączne straty w Wa-wie: 21 600, a łącznie z Puszczą Kamp.
        22200.
        Straty ludności cywilnej ocenili Niemcy zaraz po kapitulacji Wa-wy
        na ok. 200000. Dane Rady Głównej Opiekuńczej z 31.10.1944 r.
        ograniczają tę liczbę do ok. 150000. Można zatem przyjąć, że ogólne
        starty poległych - wojska i ludności - wyniosły w powstaniu
        warszawskim około 200000 ludzi.


        P.S. Dla każdego, kto interesuje się historią II w. św., w tym także
        Powstaniem Warszawskim, straty nieprzyjaciela są istotną informacją,
        świadczącą m. in. o waleczności i skuteczności oddziałów
        powstańczych.

        P.S. Z Twojego postu wynika, że na lekcjach matematyki - szanowny
        Piesku - permanentnie wagarowałeś; 200000 jest LICZBĄ (składającą
        się z sześciu CYFR).
        • pies_na_czarnych.o Re: 200 000 jest dobra cyfra? 02.08.09, 13:01
          > P.S. Z Twojego postu wynika, że na lekcjach matematyki - szanowny
          > Piesku - permanentnie wagarowałeś; 200000 jest LICZBĄ (składającą
          > się z sześciu CYFR).

          Ludnosci cywilnej matematyku nie liczysz? Uzywasz tylko wartosci
          bezwzglednych :o( Brawo za logike myslenia :((((

          > Straty ludności cywilnej ocenili Niemcy zaraz po kapitulacji Wa-wy
          > na ok. 200000. Dane Rady Głównej Opiekuńczej z 31.10.1944 r.
          > ograniczają tę liczbę do ok. 150000. Można zatem przyjąć, że ogólne
          > starty poległych - wojska i ludności - wyniosły w powstaniu
          > warszawskim około 200000 ludzi.
      • awuk Re: 200 000 jest dobra cyfra? 15.08.09, 02:18
        pies_na_czarnych.o napisał:

        > Co mnie straty Niemcow obchodza? Powiedz ilu zginelo po drugiej
        > stronie. 200 000 jest dobra cyfra?


        Nie ! 200 000 to sześć cyfr a nie jedna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka