kornel113
26.08.09, 11:24
jak się fajnie czyta dzisiejsze przeprosiny w "Rzepie", podpisane
przez Lisickiego i Gmyza, jakie wyrażają wobec Brochwicza i swoich
Czytelników za teksty "Bondaryk szukał podsłuchów"
oraz "PiS:wyjaśnić sprawe Bondaryka". Nasi drodzy autorzy
piszą:"jednocześnie wyjaśniamy, że informacje wukorzystane w ww.
materiałach prasowych dotyczące Pana Wojciecha Brochwicza pochodziły
z nieudokumentowanych źródeł". Tak to jest, jak się jest nadgorliwym
i daje posłuch wszystkim sugestiom zaprzyjaźnionej partii.