Dodaj do ulubionych

pilne, zapora w Dębem

04.08.04, 21:29
wybieramy się na wycieczkę w sobotę w tamte strony, rowerowo i fotograficznie

i mam w związku z tym pytanie do znających zaporę : czy górą zapory jest
poprowadzona szosa, czy mozna tamtędy (szczytem) przejechać, nie ganiająć się
z cieciami, czy jest jakiś taras, punkt widokowy, coby było widac spadającą
wodę
za wszelkie podpowiedzi wdziecznam będę
Obserwuj wątek
    • yuurei Re: pilne, zapora w Dębem 04.08.04, 22:29
      Kuurcze... tyle razy tam byłem i nie pamiętam :/
      Teren jest ogrodzony ale... chyba są takie schodki na środku zapory (jadąc
      ulicą), że daje się zejść i zrobić zdjęcia zaporze.
      Ale głowy nie dam.
    • Gość: KA Re: pilne, zapora w Dębem IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.08.04, 09:52
      Na zaporze jest droga krajowa, po oku stronach której są chodniki. Spadajacą
      wodę zrobisz najlepiej z brzegu rzeki, choć i z drogi też ale efekt taki sobie.
      Pozdrawiam KA
      PS fajnie jedzie się betonką przez las zaczynającą się za "DZIKIEM" w
      Choszczówce, lub poprostu ścieżką wzdłuż torów do Legionowa ale stan tej drogi
      bywa różny.
      • chaladia Re: pilne, zapora w Dębem 05.08.04, 09:57
        Do Zapory jedziesz drogą konserwacyjną Wodociągu Północnego, a potem po wale
        nad wodą. Dalej po wale można jechać aż do Nowego Dworu. Widoki niesamowite!

        Tę drogę z płyt MON-owskich ostatnio "przekładali" i bez naprawdę dobryach
        amortyzatorów oraz żelowego siodełka lepiej jej unikać. Za to można pojechać
        wzdłuż Kanału Żerańskiego, na Kobiałce odbić na Grabinę, potem do Józefowa,
        Stanisławowa, Michałowa Reginowa i dalej już prosto. Polecam!
        • yuurei Re: pilne, zapora w Dębem 05.08.04, 10:18
          chaladia napisał:

          > Tę drogę z płyt MON-owskich ostatnio "przekładali" i bez naprawdę dobryach
          > amortyzatorów oraz żelowego siodełka lepiej jej unikać.

          E nie jest taka straszna ta droga. Po niej nawet najgorsze drogi w Wawie są jak
          marzenie :-)
        • Gość: KA Re: pilne, zapora w Dębem IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.08.04, 11:59
          chaladia napisał:

          > Do Zapory jedziesz drogą konserwacyjną Wodociągu Północnego, a potem po wale
          > nad wodą. Dalej po wale można jechać aż do Nowego Dworu. Widoki niesamowite!
          >
          > Tę drogę z płyt MON-owskich ostatnio "przekładali" i bez naprawdę dobryach
          > amortyzatorów oraz żelowego siodełka lepiej jej unikać. Za to można pojechać
          > wzdłuż Kanału Żerańskiego, na Kobiałce odbić na Grabinę, potem do Józefowa,
          > Stanisławowa, Michałowa Reginowa i dalej już prosto. Polecam!
          >
          Faktycznie ta droga jest lepsza, no chyba że wolisz popłynąć promem i wtedy
          Mechoffera do Choszczówki, ale można też dojechać do kanału i ścieżką do
          Nieporetu. Dla rowerów dróg jest wiele wybierać przebierać, jedną jedziesz
          drugą wracasz Bajka a że odrobinę wytrzęsie ?? toż i o to chodzi :)))
          KA
          • jolajola1 Re: pilne, zapora w Dębem 05.08.04, 21:20
            mamy jechać wzdłuż kanału żerańskiego do zalewu, w lewo wokół zalewu i nowym
            mostem w zegrzu południowym na drugą stronę zalewu i znowu w lewo aż do zapory

            chodzi mi o to, czy mozna wrócić górą zapory na "warszawską" stronę
            zapory ....znaczy ktoś napisał, że jest górą droga krajowa, czyli jak rozumiem
            można
            potem chyba się skierujemy w stronę "drogikonserwacyjnejwodociągu" albo do wału
            wiślanego, krórąś z tych dróg powrót, jeszcze nie wiem, którą

            dzięki za tę wskazówkę o drodze krajowej, bo mi dziecko zabrało atlas
            samochodowy i trochę na czuja jedziemy
            • Gość: KA Re: pilne, zapora w Dębem IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 06.08.04, 09:59
              jolajola1 napisała:

              > mamy jechać wzdłuż kanału żerańskiego do zalewu, w lewo wokół zalewu i nowym
              > mostem w zegrzu południowym na drugą stronę zalewu i znowu w lewo aż do zapory
              Jak najbardziej choć gdy dojedziesz do zalewu możesz jechać cały czas (w lewo)
              w zdłuż niego, jak i tak jak pisałaś i wrócić drogą wiodącą przez zapore i
              wrócić do Nieporetu robiąc pętle woków Zalewu lub tą samą drogą lub pojechać w
              kierunku Legionowa i dalej przez Choszczówkę do Warszawy. Polecam
              www.pilot.pl/
              Pozdrawiam KA
            • chaladia Re: pilne, zapora w Dębem 06.08.04, 16:09
              Jeśli będziesz jechać tak, jak piszesz w sobotę, to wpadnij do Waldka w na
              pierogi. W niedziele niestety nieczynny.
              Dojeżdża się tam tak:
              - jadąc wzdłuż Kanału Żerańskiego po wschodniej stronie (of Kobiałki) mijasz
              most w Rembelszczyźnie, potem most na Izabelin i za tym mostem skręcasz w
              pierwszą ścieżkę w lewo, jaka będzie za brzozą po przeciwnej stronie Kanału.
              Potem jedziesz przez osiedle Głogi aż do ich głównej ulicy, tak w prawo, około
              100 metrów, w lewo w ul. Husarii i już jesteś na miejscu.
              • jolajola1 ach, Chaladio 06.08.04, 20:41
                ja tych pierogów już 3 razy w tym roku szukałam i nie znalazłam, a takie były
                pyszne,
                jedyny raz gdy je jadłam, to w zeszłym roku, gdy byliśmy na "zbiorowej"
                wycieczce, zaprowadziłeś tam nas, i ja beztrosko drogi nie zapamietałam
                • chaladia Re: ach, Chaladio 06.08.04, 23:09
                  Ale ten opis powiniej Wam wystarczyć...
                  W ostatecznej rozpaczy, jak się zgubisz, możesz zatelefonować do nich 774 84 25
    • Gość: am Re: pilne, zapora w Dębem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 22:19
      Na wale wiślanym właśnie wykosili trawkę więc jest komfortowo.
      • jolajola1 Re: pilne, zapora w Dębem 08.08.04, 21:31
        jakaś ta zapora w dziecięcych latach wtdała mi się POTĘŻNA,
        bo teraz jak byłam, toż to zaporunia, maleństwo ....
        ale wycieczka zacna była, w drodze powrotnej zgubiłam się w okolicach lasów
        jabłonowskich i ulicy ? Henrykowskiej, musiałam tybylca o droge pytac, bo mi
        coś azymut wewnętrzny nie zadziałał

        ps,Chaladio, znowu nie znalazłam pierogów, tym razem wylądowałam na ulicy
        Skrzetuskiego ...
        eh, musze jakaś aktualną sztabówke skombinowac
        • chaladia Re: pilne, zapora w Dębem 08.08.04, 23:22
          Nic nie straciłaś. Dziś niedziela, więc było zamknięte.
          Tu jest mapka:
          www.obiady.com/loader.html
          Od Skrzetuskiego to już tylko pojechac prosto do Siekiewicza...
    • Gość: Mirosław Re: pilne, zapora w Dębem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 00:02
      Jeśli uznajemy rower za taki sam pojazd jak każdy inny to jazda nim po wale
      jest prawnie zabroniona.Art.85 p.1 Ustawa Prawo Wodne oraz art.80 p.1 Kodeks
      Wykroczeń.
      • Gość: am Re: pilne, zapora w Dębem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 09:52
        Już na ten temat dyskutowaliśmy a w ogóle chodzi otamtą sobotę więc zbrodnia
        została już popełniona.
      • olecky Re: mirosław 14.08.04, 13:09
        kazdy ma jakiegos bzika...
        • chaladia Re: mirosław 14.08.04, 22:31
          Bzika? Ja bym to ciężkim pierdolcem nazwał...
          • Gość: Mirosław Re: mirosław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 14:22
            Jeśli ludzi,którzy szanują prawo uważasz za pierdolców to za kogo uważasz
            tych , którzy je łamią.Zwróć uwagę, że w krajach gdzie społeczeństwu żyje się
            na wysokim poziomie owo społeczeństwo cechuje wysokie poczucie szacunku dla
            prawa i własności.Tam nikt o zdrowych zmysłach nie powie, że państwowe to
            niczyje.Państwowe to nasze, a wandal niszczący to mienie naraża na straty
            wszystkich podatników.Już wkrótce rozpocznie się remont wału na
            Tarchominie.Przybliżony koszt to 10 mln.zł.Gdyby różni "normalni" ludzie nie
            dewastowali tych budowli te pieniądze możnaby przeznaczyć na inny pożyteczny
            cel np.budowę ścieżek rowerowych.Jeśli nie wiesz to jest to gospodarność.

            • jolajola1 Re: mirosławie 15.08.04, 19:38
              wał jest także traktem komunikacyjnym, na kazdej mapie tyrystycznej, sztabówce,
              itp, na albo przy kazdym wale jest zaznaczona droga, dróżka, itepe
              a zamiast użalać się nad rozdeptywanie wałów przed pieszych "wandali" i
              rowerowych "dewastatorów" - to możebys, skora masz tak dużo swiętego zapału,
              zająć się rozjeżdżaniem korony Wału Miedzeszyńskiego przez 4x4 terenówki
              karków, krótym się nie chce stać w korku ..... po ulewie i łekendzie tam sa
              koleiny na pół koła, policyja widzi i nie reaguje, bojąc się niża pod żebrem i
              tłumacząć się niska szkodliwością czynów ....
              • Gość: Mirosław Re: mirosławie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 19:52
                Zapoznaj się z treścią podawanych poprzednio przepisów.Rower to taki sam pojazd
                jak każdy inny i podlega temu prawu.Za informację o wale miedzeszyńskim
                dziękuję. Spróbuję zainteresować tym odpowiednie osoby,o postępowaniu
                policjantów również.
                • chaladia Mirosławie, Mirosławie... 16.08.04, 22:27
                  Przypominasz mi naszego Prezydenta, Pana Kaczkę.
                  Mafiosów to on się boi zaatakować, ale w imię polityki a'la Giuliani postła
                  straż miejską, by skuła kajdankami nauczycielkę, która ośmieliła się zatrąbić
                  na samochód tejże straży. "Zero tolerancji" może i jest dobre ale:
                  - jeżeli zacznie się od skutecznego ścigania najpoważniejszych przestępstw,
                  - jeżeli prawodawca da obywatelowi wybór opcji zgodnej z prawem.
                  - jeżeli prawo nie dowodzi mentalnych niedostatków prawodawcy.
                  Tak się składa, że jak na razie, to po wałach przeciwpowodziowych jeżdżą
                  samochody (vide Wał Miedzeszyński, obrzeże Zalewu Zegrzyskiego) i nikt im "nie
                  podskoczy", bo są to czarne BMW z workami na szybach.
                  Podobnie cykliści często jeżdżą po wale, bo innej (prawdziwej) scieżki
                  rowerowej nie ma, a jazda po jezdni grozi śmiercią.
                  Na koniec, zjeździłem rowerem pół Europy, i wszędzie jazda rowerem po nabrzeżu
                  jest praktykowana, gdyż nie powoduje to szkód, a raczej przynosi korzyści - np.
                  płoszy szczury wodne, które niszczą wały znacznie skuteczniej.

                  Jest jeszcze jeden aspekt - skoro prawo, jak piszesz, zabrania jazdy rowerem po
                  wale przeciwpowodziowym, to dlaczego ktoś utwardził ostatnio koronę wału
                  pomiędzy Zegrzem a Wieliszewem? Idąc Twoim trybem myślenia powinny tam raczej
                  stać zasieki - wtedy by Ci się podobało?

                  Nie chcesz - nie jeździj rowerem po wałach. Dużo starcisz. Widoków, jakie można
                  zobaczyć jadąc od Zapory w Dębem do Nowego Dworu Mazowieckiego nie znajdziesz
                  nigdzie indziej...

                  BTW - czy Ty także nie przekraczasz nigdy 50 km/godz jadąc samochodem w mieście
                  i 90 km/godz na szosie?
                  • Gość: Mirosław Re: Mirosławie, Mirosławie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:08
                    To, że ktoś inny łamie prawo nie jest powodem aby go naśladować.Idąc Twoim
                    tokiem myślenia można by kogoś pobic lub zabić bo tak czyniąinni.Budowa ścieżek
                    i dróg utwardzonych na koronach wałów jest dopuszczalna za zgodą Marszałka
                    Sejmiku Wojewódzkiego w oparciu o opinię Wojewódzkiego Zarządu
                    Melioracji i Urządzeń Wodnych.Muszą o nią wystąpić lokalne władze. Jeśli nie ma
                    drogi dla pojazdów to nie jest to powód żeby jechać na przełaj.Co do
                    przekraczania dopuszczalnej szybkości to naprawdę nie zdażyło mi się.

                    • Gość: kierowca/rowerzyst Re: Mirosławie, Mirosławie... IP: 62.233.164.* 23.08.04, 18:30
                      ...jetseś śmieszny.
                    • chaladia Raczej żałosny... 23.08.04, 20:15
                      Gdyby był śmieszny, to bym się, czytając jego posty, uśmiechnął.
                      A przecież tylko głową kiwam z politowaniem - chyba Wy też...
                      • Gość: Mirosław Re: Raczej żałosny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:51
                        Dla większosci chamow i kretynow, tudzież drobnych cwaniaczkow ludzie szanujący
                        prawo są smieszni i żałosni.Dotyczy to całego przekroju społeczeństwa, od
                        menela po szczyty władzy. Po co więc nażekac, że wPolsce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka