Dodaj do ulubionych

Gorczewska

IP: *.chello.pl 01.09.02, 19:39
Razem z druga jezdnia Gorczewskiej buduja sciezke
rowerowa. Wprawdzie sciezka jest dopiero w powijakach,
ale juz widac, ze:

+ bedzie z ASFALTU, a nie z tej upiornej kostki!
Wprawdzie ten asfalt jakos slisko wyglada, malo
kamyczkow chyba dali, ale i tak duzy plus.

- zupelnie bez sensu dwa razy przechodzi z jednej
strony jezdni na druga. Przy tak duzej arterii sciezka
powinna byc po obu stronach, ale jak juz buduja po
jednek, to powinni sie zdecydowac po ktorej. Jeszcze
wiekszy minus.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ben Re: Gorczewska IP: *.chello.pl 26.09.02, 11:48
      www.lasica1982.republika.pl/bialowiejska01.jpg
      Brakuje ok. 20 m ścieżki - jeśli jedzie się w kierunku
      Bemowa, trzeba zjechać na jezdnię pod prąd...

      Eh, jazda na rowerze bez pomysłów "inżynierów" z ZDM
      byłaby taaaka nudna...
      • Gość: draco... Re: Gorczewska IP: *.riz.pl 26.09.02, 12:02
        Ben, panowie projektanci dbaja o to , bys sie nie nudzil. Bo tak pedalowalbys
        monotonnie jadac na wprost, a tak to co jakis czas ruch kierownica wykonasz:)))
        Cos sie dzieje!!! A powiedz moze, gdzie ta sciezka sie zaczyna, no i moze
        wiesz, dokad ma prowadzic? ( przewiduje, ze jak wiekszosc sciezek - donikad):)))
        • Gość: Ben Re: Gorczewska IP: *.chello.pl 26.09.02, 12:51
          Zaczyna się jakieś 300 metrów po tym jak kończy się ta
          poprzednia, od Prymasa do X. Janusza. Od razu efektownym
          zygzakiem przechodzi na drugą stronę jezdni, tam ze 200 m
          luxusu, i koniec na ścianie domu. Następnie lewitujemy
          nad domem, rozpędzamy tłum na przystanku, lub jedziemy
          jezdnią pod prąd, i odnajdujemy ciąg dalszy. Za chwile
          znowu przejeżdżamy na drugą stronę (w końcu ile można
          jechać po jednej stronie ulicy?) i dalej już nuda
          (prosto, równo) aż do wiaduktu nad torami.

          Jakby wyprostować te zygzaki, to może by starczyło na
          cały odcinek od X Janusza do wiaduktu. Ale tak zamiast
          jednej ścieżki mamy trzy! Sztuka jest sztuka...
          • Gość: draco... Re: Gorczewska IP: *.riz.pl 26.09.02, 13:10
            fajnie jest, moze jeszcze jakies przeszkody pozakladaja, to bedzie
            ciekawiej...moze cos do poskakania???:))))
            • Gość: Ben Re: Gorczewska IP: *.chello.pl 26.09.02, 13:14
              Do poskakania to polecam Modlińską. Albo zjazd z Mostu
              Gdańskiego po stronie praskiej. 6 krawężników po 10-15 cm
              każdy na odcinku może 100 metrów :). Dzisiaj się przykro
              zdziwiłem, jak sobie podskoczyłem i zapomniałem że
              przecież rozpiąłem noski...
              • Gość: draco... Re: Gorczewska IP: *.riz.pl 26.09.02, 13:15
                tiaa.... to bylo pewnie bardzo bolesne zdziwienie:))))
                • Gość: Ben Re: Gorczewska IP: *.chello.pl 26.09.02, 13:19
                  Eee... tak źle nie było, nie upadłem na środku przejazdu
                  ani nic takiego. Ale na szczyt zgrabności to też chyba
                  nie wyglądało :) No i obręczy trochę się szybko na tych
                  warszawskich szlakach zużywają...
                  • Gość: draco... Re: Gorczewska IP: *.riz.pl 26.09.02, 13:21
                    Fakt, troche sie rowerki nadwyrezyc moga:((( ale kogo z ZDM obchodzi
                    zniszczenie sprzetu:((( dobrze, ze przejazd caly...na warszawskich sciezkach to
                    sie chyba powinno nosic jakies ochraniacze, czy cos;))))
        • tuhanka Re: Gorczewska 26.09.02, 12:52
          Cóż, właśnie wczoraj jechałam tą ścieżką. Oczywiście, tłum spacerowiczów z
          zakupami na ścieżce, chodnik pusty. Brak oznakowania - na wysokości przystanka
          wyjechałam na jezdnię pod prąd, na szczęście prosto w pustą zatoczkę
          autobusową. Czysta paranoja. Ale nawierzchnia jest niezła, bardzo wygodnie
          jechało się i mnie i mojemu rumakowi :)
          • sergiusz.r Re: Gorczewska 26.09.02, 13:01
            tuhanka napisała:

            > Cóż, właśnie wczoraj jechałam tą ścieżką. Oczywiście, tłum spacerowiczów z
            > zakupami na ścieżce, chodnik pusty. Brak oznakowania - na wysokości
            przystanka
            > wyjechałam na jezdnię pod prąd, na szczęście prosto w pustą zatoczkę
            > autobusową. Czysta paranoja. Ale nawierzchnia jest niezła, bardzo wygodnie
            > jechało się i mnie i mojemu rumakowi :)

            Wy to macie problemy... zjedziecie sobie czasem pod prad... ;-)
            U nas dla odmiany na sciezkach mamy polmetrowej dlugosci dziury,
            glebokosci na oko 40cm, stalowe skrzynie na srodku sciezki,
            smietniki na zakretach ;-)))
            • Gość: draco... Re: Gorczewska IP: *.riz.pl 26.09.02, 13:16
              ...plus pieszych i psy na srodku sciezki:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka