23.09.03, 21:03
Witam:)
To już zdaję się ten piątek? Może ktoś by podał trasę? Tak sobe pomyślałam
że może byliby zainteresowani na forum, mimo że ja w sumie wycofałam się z
udziału w tej imprezie i tylko wpadam się przywitać ;-D
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: masa IP: *.astercity.net 24.09.03, 10:51
      Jane, a czy moglbym poznac powody Twojego wycofania sie z MK.
      Czy ci sie idea nie podoba?
      Czy nie chcesz miec nic wspolnego z kilkuosobowa banda kreujaca niechlubny
      wizerunek rowerzysty?
      Czy obawiasz sie kontaktu z Policja?
      Czy masz gdzies poprawe bezpieczenstwa na ulicach?
      • yuurei Re: masa 24.09.03, 18:03
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Jane, a czy moglbym poznac powody Twojego wycofania sie z MK.
        > Czy ci sie idea nie podoba?
        > Czy nie chcesz miec nic wspolnego z kilkuosobowa banda kreujaca niechlubny
        > wizerunek rowerzysty?
        > Czy obawiasz sie kontaktu z Policja?
        > Czy masz gdzies poprawe bezpieczenstwa na ulicach?

        Prawdopodobnie powód jest taki, że MK jest zalegalizowana i to już nie jest
        taki hardkor :>

        Tak bardziej serio. Ostatnia masa, na której byłem to ta gdzie próbowano
        wręczać jakąś petycję pod ratuszem. Nawet zdjęcia tam robiłem. Fajnie było.
        Zwłaszcza jak robiliśmy te kółka koło ratusza niewiedzieć po co. Chciałbym się
        tylko dowiedzieć czy MK coś daje? Czy coś uzyskaliśmy przez ten rok z
        kawałkiem od kiedy zacząłem się pojawiać? I proszę mnie źle nie zrozumieć. Ja
        nie mówię "Masa jest do dupy, trzeba inaczej się pokazać." Ale ostatnio
        stwierdzam, że my nie powinniśmy edukować tylko kierowców i władze ale... też
        i samych rowerzystów.

        A pozatym to do zobaczenia w piątek pod Zygmuntem :D
        • Gość: Robert Re: masa IP: *.astercity.net 25.09.03, 09:13
          > Prawdopodobnie powód jest taki, że MK jest zalegalizowana i to już nie jest
          > taki hardkor :>

          To jesli po to zjawiales sie na MASie to bylo totalne nieporozumienie.

          > Chciałbym się
          > tylko dowiedzieć czy MK coś daje? Czy coś uzyskaliśmy przez ten rok z
          > kawałkiem od kiedy zacząłem się pojawiać?

          Moim zdaniem tak. Zauwaz, ze to poniekad za sprawa masy sa rowerowe patrole
          Strazy Miejskiej. Zauwaz takze, ze juz nas nie paluja ZOMOwcy. Ponadto zauwaz,
          ze coraz wiecej ludzi zaczyna jezdzic na rowerach po miescie w dzien powszedni
          a nie tylko w weekendy. Tak, jest progres moze jeszcze zbyt maly ale jednak
          jest.

          > Ale ostatnio
          > stwierdzam, że my nie powinniśmy edukować tylko kierowców i władze ale... też
          > i samych rowerzystów.

          Tak, wiem i mysle, ze rowniez pod tym wzgledem MASA jest najlepszym miejscem.
          • yuurei Re: masa 25.09.03, 19:20
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > > Prawdopodobnie powód jest taki, że MK jest zalegalizowana i to już nie jes
            > t
            > > taki hardkor :>
            >
            > To jesli po to zjawiales sie na MASie to bylo totalne nieporozumienie.

            Robercie za bardzo bierzesz wszystko dosłownie. Celowo umieściłem tam
            emotikona, żeby cel mojej wypowiedzi był potraktowany jako żart.
            Na MK pojawiam się bo jestem rowerzystą, jeżdzę na rowerze po Warszawie i
            poniekąd wierzę w ideę "rowerowej edukacji stolicy".

            >
            > > Chciałbym się
            > > tylko dowiedzieć czy MK coś daje? Czy coś uzyskaliśmy przez ten rok z
            > > kawałkiem od kiedy zacząłem się pojawiać?
            >
            > Moim zdaniem tak. Zauwaz, ze to poniekad za sprawa masy sa rowerowe patrole
            > Strazy Miejskiej. Zauwaz takze, ze juz nas nie paluja ZOMOwcy. Ponadto
            zauwaz,
            > ze coraz wiecej ludzi zaczyna jezdzic na rowerach po miescie w dzien
            powszedni
            > a nie tylko w weekendy. Tak, jest progres moze jeszcze zbyt maly ale jednak
            > jest.

            Nie pałują nas bo Masa jest uzgodniana. Ciekaw jestem co by było jak by na
            przykład jutro pojechać zupełnie na żywioł. Porobić po 10 kółek na rondach
            itepe. Aczkolwiek uważam, że legalizacja MK jest słuszna. Skoro nie dało się
            siłą można to zrobić godnością osobistą.
            Ta większa ilość ludzi na rowerach nie jest takim cudownym zjawiskiem. To broń
            obosieczna. Fajnie, że jest nas więcej ale niestety spada poziom "kultury" na
            drodze a co za tym idzie tak upragnionego przez Ciebie bezpieczeństwa. Co z
            tego, że będzie więcej rowerzystów, skoro większa ilość z nich jeździ tak, że
            pożal się panie Boże. Do pracy mam 5 km. Czasami jadę rowerem, czasami
            samochodem. Na rowerze już mi się nawet nie chce zwracać uwagi bo bym dostał
            nerwicy patrząc jak ludzie jeżdzą. Zero wyobraźni na drodze. Aż bym chciał,
            żeby powróciły czasy karty rowerowej.

            > Tak, wiem i mysle, ze rowniez pod tym wzgledem MASA jest najlepszym miejscem.

            Tak. Zauważyłem, że coraz więcej ludzi na masie potrafi przepuścić autobus czy
            pozostawić jeden pas wolny i powiedzieć coś elokwentniejszego niż efektowny
            wulgaryzm :-)

            Do zobaczenia jutro pod Zygmuntem :-)
      • jane_blond_007 Re: masa 24.09.03, 19:17
        -Jane, a czy moglbym poznac powody Twojego wycofania sie z MK.
        -Czy ci sie idea nie podoba?
        -Czy nie chcesz miec nic wspolnego z kilkuosobowa banda kreujaca niechlubny
        -wizerunek rowerzysty?
        -Czy obawiasz sie kontaktu z Policja?
        -Czy masz gdzies poprawe bezpieczenstwa na ulicach?

        Robercie, imho - fanatyzm i przegięcia są złe jakąkolwiek formę przybiorą.
        Niemniej i tak odpowiem na Twoje pytania -
        1 - idea jest ok, ale jeszcze nie zauważyłam żeby cokolwiek owa
        przereklamowana moim skromnym zdaniem imopreza cokolwiek dała;
        2 - owszem, nie chcę mieć nic wspólnego z bandą "rowerzystów" jadących na masę
        jedynie w celu zrobienia burdy;
        3 - o jakim kontakcie mowa? Waleniu pałą, czy spisywaniu za niewiadomo co?
        Żaden mi nie odpowiada;
        4 - niech o poprawę bezpieczeństwa na ulicach dba policja, a ja się tylko
        spytam, co z poprawą bezpieczeństwa na ścieżkach rowerowych? Nie dość, że nikt
        nie ma lampek, to jeszcze jeżdżą parami, a wczoraj jak wracałam o szarówce do
        domu, "rowerzysta" jadący na jednym kole z naprzeciwka o mało mi nie trafił
        korbą w twarz.
        Robercie - chamstwo i brak respektu dla drugiej osoby ostnieją zarówno u
        kierowców jak i rowerzystów, bo to wszystko są bądź co bądź - ludzie. A mnie
        tłum dodatkowo przeraża, bo kierowany tzw owczym pędem może stać się nie do
        opanowania.
        Tak więc życzę Ci powodzenia w walce z wiatrakami, którą ja też prawdopodobnie
        uskuteczniam dbając o sprawne lampki, trzymanie się prawej strony ścieżki i
        tym podobne "drobiazgi".
        No i, Robercie - już w drugim poście użyłeś słowa "gdzieś", co szczerze mówiąc
        nie jest zbyt grzeczne - może się uniosłeś po przeczytaniu moich wypowiedzi,
        które najwyraźniej są sprzeczne z Twoimi poglądami, niemniej nie jest to
        powód żeby - jak to dosadnie ujął DrZbuszu - mieć kogokolwiek "w d..pie".
        Niniejszym Pozdrawiam i pozostaję wierna moim straszliwym poglądom - zapewne
        antyspołecznym i w ogóle nie do przyjęcia.
        Jane
        • Gość: KA Re: masa IP: 217.153.16.* 25.09.03, 10:21
          PAX bracia i siostry. Są naprawdę różne sposoby osiągnięcia celu, jedni uznają
          tylko rzucanie kamieniami i masowe spędy i manifestacje i w pewnym sensie mają
          racje, bo pokazują siłę i liczbę "problemu" a to jedyny sposób na trafienie do
          mediów i polityków, inni wolą pracę u podstaw i zaczynają od siebie, propagują
          jazdę z oświetleniem i w zgodzie z przepisami i zdrowym rozsądkiem. Jedno i
          drugie jest potrzebne i skuteczne i nie wyklucza się nawzajem a wręcz wspiera.
          Co mi tam nawet po 20 pasowych rowerostradach jeśli zajęte będą przez idiotów
          bez oświetlenia i kultury, toż to nic innego jak obecna "kultura jazdy ulicami
          Warszawy samochodem" Zastępować jeden debilizm drugim jest mi czymś obcym.
          Robercie bezpieczeństwo Twoich dzieci to nie budowa nowych ścieżek rowerowych,
          ( choć to napewno ją odrobinę poprawi), ale wychowanie ludzi w poczuciu
          szacunku do innych i jazda czy to rowerem czy samochodem czy też jakimkolwiek
          innym jeździłem zgodnie z przepisami i zdrowym rozsądkiem i w pełni
          wyposażonym i sprawnym sprzętem i o to trzeba walczyć - O edukacje i
          odpowiednie wychowanie pokolenia twoich i mojego dziecka, nasze starsze i
          młodsze pokolenie jest już tylko ewentualnie stracone, no chyba, że POLICJA
          weźmie się za swoje obowiązki i KAŻDEGO, KTO PRZEKRACZA PRZEPISY UKAŻE ZGODNIE
          Z KODEKSEM WTEDY MOŻE ZWYKŁY ZAMORDYZM I STRACH PRZED KARĄ SPOWODUJE, ŻE
          LUDZIE ZACZNĄ PRZESTREZGAĆ PRZEPISÓW, BO MYSLEĆ NAPEWNO SIĘ JUŻ NIE NAUCZĄ
          KA
          • Gość: Robert Re: masa IP: *.astercity.net 25.09.03, 11:06
            Masz rację KA.
            • Gość: KA Re: masa IP: 217.153.16.* 25.09.03, 11:26
              Cieszę się, tylko cholera jak i co zrobić by nasze dzieciaki były pozbawione
              wad swoich rodziców i dziadków, potrafiły szanować siebie i innych, nie tylko
              na drodze a i w życiu i kto ma ich tego nauczyć mnie może uda się to wpoić
              mojej córce tobie twoim dzieciom, ale czy debil jadący slalomem 120 km/h po
              ulicach Warszawy w samo południe jest w stanie nauczyć czegoś swoje???? i kto
              go zastąpi w wychowaniu jego dzieci?? Szkoła???? Środowisko???? Pozostaje
              znowu wymuszenie pewnych zachowań, czyli Przepisy i ich strażnicy, czyli
              POLICJA, ale oni mają to gdzieś i znowu jesteśmy w punkcie wyjścia. Pozostaje
              robić swoje i mieć nadzieje że takich ludzi zacznie przybywać
              KA
        • Gość: robertrobert1 Re: masa IP: *.astercity.net 25.09.03, 11:19
          > 1 - idea jest ok, ale jeszcze nie zauważyłam żeby cokolwiek owa
          > przereklamowana moim skromnym zdaniem imopreza cokolwiek dała;

          Chyba jednak dała. Patrz moja odowedz zamieszczona wyzej.

          > 2 - owszem, nie chcę mieć nic wspólnego z bandą "rowerzystów" jadących na
          masę
          > jedynie w celu zrobienia burdy;

          Czy uwazasz, ze ja, i nie tylko ja, jadac z dzieckiem na MASE mamy na celu
          zrobienie burdy? Mylisz sie. Wiem, ze jest garstka osob, ktora tylko w tym celu
          przyjezdza na mase ale to wlasnie my jestesmy od tego aby ich karcic. Idea nie
          moze zostac zwyciezona przez chamstwo.

          > 3 - o jakim kontakcie mowa? Waleniu pałą, czy spisywaniu za niewiadomo co?
          > Żaden mi nie odpowiada;

          I mi tez nie odpowiada. Przedtstawione w/w dzialania sa wypaczeniami a wlasnie
          o wypaczeniach nalezy jak najglosniej mowic bo tylko wtedy mozna z nimi
          skutecznie walczyc.

          > 4 - niech o poprawę bezpieczeństwa na ulicach dba policja, a ja się tylko
          > spytam, co z poprawą bezpieczeństwa na ścieżkach rowerowych?

          Zarowno na ulicach jak i na sciezkach bezpieczenstwa powinna pilnowac Policja.
          Cichym obyciem, spokojna jazda po drogach dla rowerow oraz po lesie nie
          zwrucisz uwagi na problemy nurtujace kazdego warszawskiego rowerzysty.
          Ja staram sie jak tylko moge poprawic ten stan:
          - pisze na forum
          - pisze do medii
          - pisze na Policje
          - rozmawiam z ZDMem
          - rozmawiam z burmistrzem Dzielnicy
          - i na koncu daje sam pozytywny (mam nadzieje) przyklad.

          Czy moge zrobić coś wiecej?

        • Gość: Robert Re: masa IP: *.astercity.net 25.09.03, 11:21
          > No i, Robercie - już w drugim poście użyłeś słowa "gdzieś", co szczerze
          mówiąc
          > nie jest zbyt grzeczne - może się uniosłeś po przeczytaniu moich wypowiedzi,
          > które najwyraźniej są sprzeczne z Twoimi poglądami, niemniej nie jest to
          > powód żeby - jak to dosadnie ujął DrZbuszu - mieć kogokolwiek "w d..pie".

          Jane, użylem słowa "gdzieś" a nie wulgaryzmu wiec, prosze nie obrazaj się bo
          wulgaryzmów ode mnie nigdy nie usłyszysz.
    • Gość: drZbuszu Re: masa IP: *.cors.gov.pl 26.09.03, 09:58
      jane_blond_007 napisała:

      > Witam:)
      > To już zdaję się ten piątek? Może ktoś by podał trasę?

      link do forum masy krytycznej z trasą:

      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13129&w=7721959&a=7721959&v=2&strona=0

      pozdr
      dr
      gg 856270

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka