dwapsyikot
26.12.11, 10:48
ostatecznie wkurzył mnie Intermarche w tym roku, mimo, że skomplikuje mi to zakupy przyrzekłam sobie , że więcej już tam nie pójdę.(Aleksandrów łódzki). Przed świętami zrobili dostawę nabiału w tym twarogów na sernik z datą przudatności do 23 grudnia , na moje pytanie co to ma być dowiedziałam się, że przecież i tak wypieki robi się wcześniej. (sic!)cały dział był zapchany takim towarem i opatrzony kartkami ,,promocja,,. nastepnie zapakowaliśmy jakieś puszki, z których jedna była uszkodzona i tak zaczęło śmierdzieć jak się z niej coś wylało, że o mało nie zwymiotowałm, mąż upaprał się próbujac powyjmować pozzostałe produkty z koszyka, aż w koncu zostawiliśmy wszystko i wyszliśmy ze sklepu, nawet nie usłyszeliśmy przepraszam.