Dodaj do ulubionych

Chińszczyzna vs. Kebab

IP: 10.0.20.* / 195.205.48.* 21.08.01, 15:55
Ciekawe która kuchnia ma więcej zwolenników czy "kuciak w czeszcie na ośtro"
czy gyros kebab, ja ostanio jestem zwolennikiem tego ostatniego mam nawet
swoich faworytów np prz BUW i na Krakowskim Przedmiesciu. Jestem ciekaw innych
opinii.
Obserwuj wątek
    • Gość: m. Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 10.129.1.* 21.08.01, 16:53
      W Warszawie moim zdaniem najlepsze kebaby sa przy kinie Bajka, ale to i tak nic
      przy krakowskich kebabach z Florianskiej!
      A ja i tak wole Chinczyka, szczegolnie tego pt. Co Tu na tylach Nowego Swiatu.
      Moze dlatego, ze w kebabiarniach z reguly nie ma gdzie usiasc...
    • Gość: turtle Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.com.pl 23.08.01, 15:34
      tak chińczyk na tyłach nowego światu jest ok, ale "co tu" bo u sąsiadów
      pogorszyło się mięso z kurczaka i kurczak z warzywami to prawie same warzywa i
      śladowe kawałki kurczaka. moim ulubionym turkiem jest ten na Zgody.
      • Gość: m. Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 10.129.1.* 23.08.01, 16:02
        U sasiadow (Phu Gia) w ogole jest ciemniej, brudnawo jakby i obsluga ciagle
        krzyczy na siebie nawzajem. Nie polecam. Jest jeszcze taki sympatycznie
        wygladajacy barek na Sniadeckich, ale przechodze tamtedy zawsze, gdy jest
        zamkniety :(
        • Gość: irenka Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 62.233.129.* 28.05.02, 09:39
          barek na Śniadeckich jest niezły, chociaż dostałam tylko ciepłego kurczaka w
          cieście, który bardzo szybko wystygł zupełnie i był trochę zbyt tłusty....
          co do kebabów to niezłe są przy Bajce i na Zgody, ale najlepsze są w
          Berlinie!!!!
      • sloggi Re: Chińszczyzna vs. Kebab 22.10.01, 13:31
        Tureczczyznę na Zgoda uwielbiam, dokąd tam nie trafiłem nie byłem zwolennikiem
        tej kuchni.
        • Gość: MarekG Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.acn.waw.pl 26.10.01, 09:33
          bardzo dobre kebaby i nie tylko sa tez na brackiej, niedaleko ministerstwa
          pracy, niezla kuchnia arabska jest tez v auchan na pulawskiej
      • Gość: huncwot Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.12.01, 00:17
        Gość portalu: turtle napisał(a):

        > tak chińczyk na tyłach nowego światu jest ok, ale "co tu" bo u sąsiadów
        > pogorszyło się mięso z kurczaka i kurczak z warzywami to prawie same warzywa i
        > śladowe kawałki kurczaka. moim ulubionym turkiem jest ten na Zgody.


        no stary, chyba nie wierzysz, że to wogóle był kurczak?
        ale w sumie dobrze, bo te bestie chamsko sr... na balkon
    • Gość: grysia Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.acn.waw.pl 25.08.01, 20:32
      A moze ktos wie czy gdzies na Ursynowie mozna kupic i zjesc kebaby?
      • Gość: kulowoj Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 10.128.132.* / *.acn.pl 09.09.01, 23:44
        Niedawno otworzyło się takie dziwne "cuś" przy Rosoła, między I. Ghandi, a
        Ciszewskiego (???). Obok całodobowego pogotowia dla zwierząt stoi stary
        autobus, a wnim można zjeść niezły kebab. Dodatkowy plus to godziny otwarcia -
        ostatnio byliśmy około północy i jeszcze dostaliśmy jedzonko :))
        Pozdrowienia
        • Gość: grysia Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.acn.waw.pl 10.09.01, 10:10
          Dzieki dzieki dzieki bardzo :))))))))
          • Gość: Pasjo Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.acn.waw.pl 10.09.01, 17:55
            A jakiego rodzaju maja tam kanapeczki
            czy maja typowe "buly" czy tez takie male fikusne "w nalesnikach" ?
            THX
            Pozdro :))
            • Gość: kulowoj Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 10.128.132.* / *.acn.pl 19.09.01, 22:30
              Mają zwykłe "kanapy", ale mają też inne egzotyczne rodzaje jedzonka. Niezłe
              są 'gumowate' wytwory kulinarne, których nazwy nie pamiętam. Występują w trzech
              różnych wersjach (jedna z mięskiem) i są znakomite na nocne "wrzeracze". Poza
              tym zaraz obok jest normalna restauracyjka (chyba turecka ??).
              Pozdrawiam
        • Gość: VAN Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 16.03.02, 18:55
          Tak wzgledem rosola. Zawsze uwazalem, ze najlepszy rosol jest z kury
    • Gość: Karol Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.acn.waw.pl 10.09.01, 23:47
      Gość portalu: dante_wa napisał(a):


      > czy gyros kebab, ja ostanio jestem zwolennikiem tego ostatniego mam nawet
      > swoich faworytów np prz BUW i na Krakowskim Przedmiesciu. Jestem ciekaw innych
      > opinii.

      Tam nie dotarlem, ale czasami zagladam do baru na Al.Solidarnosci (blisko
      Zelaznej) vis-a-vis Urzedu Gminy. Mysle, ze mozna sprobowac dla porownania z
      innymi barami.

    • Gość: leo... Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.home.net.pl 17.09.01, 04:51
      ostatnio wole kebabskie jedzenie jednak. bo ile mozna tego chinczyka?? ;)
      polecam kebab na ul. Zgoda (kolo baru krokiecik)
      bo jest czynny... cala dobe! mniam :)
    • fuglar Re: Chińszczyzna vs. Kebab 20.10.01, 23:31
      Zdecydowanie jedzenie tureckie. Trudno mówić gdzie jest najlepsze, gdyż w tych
      barach panuje duża rotacja personelu, a każdy inaczej przykłada się do pracy.
    • Gość: Hamster Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 195.117.18.* 24.10.01, 18:28
      Wlasnie wczoraj bylem w Warszawie i zjadlem dwa kebaby w dwóch miejscach i
      powiem wam ze nie umywaja sie do kababów w Kielcach robionych przez goscia co
      kilka lat siedzial w Niemczech u Turka za barem. Ma maly sklepik niezbyt
      atrakcyjny i w malo widocznym punkcie ale w centrum miasta. Znajduje sie przy
      rzece Silnica obok sklepu Ludwik, kazdy wam powie gdzie jest w Kielcach ten
      sklep. Buleczka ok i miesko takie jak powinno byc, nie jakies cholernie duze
      kawalki tylko cieniutkie paseczki i swiezutka salatka oraz sosy wlasne
      (tajemnica przepisu) i tak kilka razy przekladane. Pychota i polecam!
      • Gość: ts Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.dnvr.uswest.net 28.10.01, 11:18
        czy ktos zna jakas knajpke w warszawie gdzie serwuje sie dobra chinska kuchnie?
        te budy to sorry, ale z chinska kuchnia niewiele zwykle maja wspolnego, nawet
        niewiele maja wspolnego z wietnamska...
        np takie kung pao... mmmmmmm.....
        ewentualnie jakas restauracja tajska lub japonska?
        • Gość: Tomek Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.08.02, 10:18
          Gość portalu: ts napisał(a):

          > czy ktos zna jakas knajpke w warszawie gdzie serwuje sie dobra chinska
          kuchnie?
          >
          > te budy to sorry, ale z chinska kuchnia niewiele zwykle maja wspolnego,
          nawet
          > niewiele maja wspolnego z wietnamska...
          > np takie kung pao... mmmmmmm.....
          > ewentualnie jakas restauracja tajska lub japonska?

          Polecam bar Phuong Anh na Szpitalnej 6.
    • Gość: muza Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 62.148.92.* 13.11.01, 15:51
      ja szczególnie polecam kebaba przy bajce - fajna obsługa, z którą zawsze można
      pożartować, a przedewszystkim smaczne kebaby.

      Pozdrawiam
    • Gość: mona Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 10:03
      super kebab jest na Rakowieckiej przy Puławskiej. Z kurczakiem curry.
      Miodzio,palce lizać.
      • Gość: muza Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 62.148.92.* 19.11.01, 09:46
        ooo, dobra wiadomość, bo mieszkam niedaleko i zastanawiałam się czy tam nie
        wstąpić. Teraz na pewno to zrobię. A czy przetestowałaś może kebaba na
        puławskiej, niedaleko Narbutta (przy sklepie Monika)???

        Pozdrawiam
        Monika
        • Gość: mona Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 16:13
          Droga Muzo, pracowałam w budynku gdzie znajduje sie ten pomarańczowy kebab.
          Mialam opór żeby tam iść bo cała kamienica przesiąknięta była kebabem. Mój
          facet zjadl i powiem ci, że niebardzo. Małe te kebaby, nie umywają się do tego
          przy Rakowieckiej. Z moich znajomych, którzy tam jedli tylko jeden był
          zadowolony. A czy jadl ktoś kebaba w Berlinie, takiego prawdziwego z baraniną?
          Te u nas to jest coś zupełnie innego, i mniejsze i inne.
          • Gość: ZOMO Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 10.128.136.* 20.11.01, 23:14
            Jadlem w Berlinie z baraniną.Ktoś pisał o kebabie kolo urzedu dzielnicy Wola-
            dobry ale zupelnie inny niz w niemczech.Osobiscie bardzo lubie kebaby kolo
            Bajki i taki jeden w pawilonach na Jana Pawla po lewej stronie od Centralnego
            patrzac.Nie jest tani ale prowadza go macedonczycy,albanczycy,kiedys
            rozmawialem tam nawet z kurdem hmm...przepraszam,turkiem gorskim oczywiscie.No
            i jedzonko smakuje,choc miewaja gorsze dni.
          • Gość: muza Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 62.148.92.* 22.11.01, 10:39
            A ja tam wczoraj byłam (w tym pomarańczowym)- nawet nie zły, trochę za zimny (w
            porównaniu z tym przy bajce), ale mięsko dobre, klimat w lokalu też fajny, no i
            fajowa herbatka. Ale kebab faktycznie mały (i znowu w [porównaniu z Bajką)

            Pozdraiwm
            Muza
          • Gość: muza Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 62.148.92.* 23.11.01, 11:40
            A w tym kebabie przy Rakowieckiej byłam (ale był zamknięty), ale nie widziałam
            tam żadnego kebaba w curry??? To jakieś danie spod lady???

            Pozdrawiam
            • Gość: mona Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.11.01, 22:17
              To jest zwykly kebab, tylko mięso jest przyprawione.:))))
              • Gość: muza Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: 62.148.92.* 26.11.01, 13:34
                dzięki, wybiorę się przy njabliższej okazji, tym bardziej, że uwielbiam curry
                • Gość: Tuzin Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.01, 15:10
                  Kebabiarnia jest jeszcze na rogu Zwyciezcow i Francuskiej i to z prawdziwym
                  barankiem a prowadza ja rodowite turki

                  pozdro
                  • Gość: bebe Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.se.kappapackaging.com 25.03.02, 13:59
                    dla mnie to najlepszy turek w wawce, szkoda tylko ze nie maja tego
                    nalesnikowego chlebka pita, a tylko ta bulke, chociaz oststnio jakby przestala
                    byc taka gruba, co zdecydowanie wychodzi na lepsze ichniejszemu kebabowi
                    ale miseko maja bezdyskusyjnie najlepsze i najcieniej pokrojone, pycha
    • Gość: Marud Samira IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 21:33
      Najlepsze arabskie zarcie jest z tylu Bibloteki Narodowej, przy zajezdni MPO :-
      ) Prowadzi to oryginalny Libanczyk. Po prostu palce lizac!!
      • Gość: Zderzaq Re: Samira IP: *.siemens.pl 21.01.02, 15:49
        Gość portalu: Marud napisał(a):

        > Najlepsze arabskie zarcie jest z tylu Bibloteki Narodowej, przy zajezdni MPO :-
        > ) Prowadzi to oryginalny Libanczyk. Po prostu palce lizac!!

        100% racji - tylko czasem trzeba troche poczekac na jedzonko ...
        Ale naprawde warto !
        • Gość: magda Re: Samira IP: *.chomiczowka.net.pl 24.01.02, 18:41
          Pyszne jedzonko, oryginalne składniki, a przy okazji można zaopatrzyć się np.w
          oliwki, herbatę z kardamonem w sklepiku.
          • Gość: fast Re: Samira IP: 213.231.14.* 25.03.02, 08:05
            Zgoda wg. mnie kebab number 1 w Wawie.
            • Gość: bebe1 Re: Samira - kompletna pomylka IP: 213.17.198.* 26.06.02, 09:19
              Smira moze byla dobra jakies 3 lata temu, od kiedy zaczeli lansowac ja w
              gazetach poszla w ilosc nie utrzymujac jakosci
              w ostatnia niedziele podali mi taki kebab,ze momentalnie rozbolal mnie brzuch
              (a moj facet spedzil pol nocy w kiblu) - wiadomo chrzczony soda zeby mieso bylo
              szybciej miekkie, zdecydowanie za ostry, choc zamowialm lagodny - musialam do
              niego wypic butelke wody, a w dodatku robia go na miesie z kurczaka - i gdzie
              to miejce na orygnialna kuchnie arabska? zenada
              dalej obstaje przy turku Francuska/Zwyciezcow - PRAWDZIWA BARANINKA!!!! palce
              lizac
              • Gość: Karol64 Re: Samira - kompletna pomylka IP: *.acn.waw.pl 08.08.02, 20:30
                Gość portalu: bebe1 napisał(a):


                > dalej obstaje przy turku Francuska/Zwyciezcow - PRAWDZIWA BARANINKA!!!! palce
                > lizac

                Tak ich mocno rozreklamowałaś, że jak tam niedawno zajrzałem to o 18.00 nie
                mieli już mięsa :-(
    • Gość: zderzaq Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.siemens.pl 21.01.02, 15:57
      Bardzo dobry jest barek ADI w Carrefourze na Bemowie (na pietrze) - dla mnie
      absolutne mistrzostwo Warszawy w temacie kebab itd.
      To miejsce ma troche "zadatki" na restauracje ale ceny super niskie - polecam
      napoj pod nazwa airan (kefir + czosnek !!!)

      Dla zainteresowanych: polecam tez "turczyzne" w wydaniu bosniackim - SAPKO w
      pawilonach na Jana Pawla 2 (po prawej stronie - jadac do centrum).
      • Gość: vinc Re: Chińszczyzna vs. Kebab IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 18:19
        na Bemowie jest taka mała knajpka chińska, żarcir jest super, wysmienite
        • Gość: m do vinca IP: *.chomiczowka.net.pl 24.01.02, 18:43
          Czy piszesz o knajpce w centrum Bemowo?
          • Gość: vinc Re: do vinca IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 18:58
            nie, to taki mały lokal, niepozorny, byłem tam kilka miesięcy temu z kumplami i
            nie pamietam dokładnie jak tam sie jedzie, jakoś Powstańców Śląskich a potem
            już blisko, taka ladna okolica
            • Gość: Mac CO TU RZĄDZI IP: *.chello.pl 08.03.02, 14:02
              Co Tu jest najlepszym z tanich chińskich barów!!!
              • Gość: brasetka Wietnamszczyzna czy kebabczyzna IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.05.02, 12:04
                Ja lubię jedno i drugie. Chińszczyzna a raczej wietnamszczyzna w "Zielonym
                smoku" w pawilonach na Jana Pawła Marchlewskiego, po lewej stronie jadąc od
                centrum. Ich pierś kurczaka lub ryba na gorącym półmisku wywołuje
                natychmiastowy ślinotok.
                Kebebczyzna zrobiła się ponownie znośna na Krakowskim Przedmiesciu
                koło "Giovanniego", poprzednio była niejadalna teraz jest pyszna, prowadzi
                obcokrajowiec.
                • Gość: ja Zielony smok - pawilony na JP IP: *.ci.uw.edu.pl 23.06.02, 17:31
                  na Jana Pawla jadalembylem dosc czesto. Moim zdaniem jest tak:
                  mila obsluga i dosc dlugo czynne, ceny +- - mozna znalezc taniej ale kwestia +-
                  1 zl na daniu - a jest gdzie usiasc
                  drogie dosc napoje (cola, fanta etc)
                  jedzonko smaczne i ok - ale podejrzewam, że nie jest to szczyt szutki
                  azjatyckiej . Postawilbym takie 4 do 4+ - porzadne, nie zjesz syfu, ale
                  zdarzało mi się zjeść lepiej. Dobre są dania "niestandardowe" - np. te na
                  gorącym półmisku. Kiedys jadłem poledwice - i to było na 5 !

                  ja jadam sporo wiec standardowo zamawiam danie i miseczke ryzu dodatkowo -
                  wtedy za 10-11 zl mozna calkiem niezle sie najesc. Polecam raczej zamowic
                  porcje ryzu w oddzielnej miseczce lub chwile po podaniu dania - wtedy jest go
                  jakby wiecej niż "podwójna" porcja ryzu od razu :)) (ale tak jest wszedzie)

                  powyzsze nie jest reklama ani innym ale podam dla wszystkiego lokalizacje :
                  Przystanek tramwajowy za skrzyzowaniem ulicy jana Pawla i Solidarnosci (jadąc z
                  centrum) i przejsc przez pasy na lewo i już jest. Jest dokladnie za
                  przystankiem autobusowym w strone centurm. Czynne chyba do 22 ale jadalem tez
                  kilkanascie min po i 0 wyganiania czy popedzania.
                  W lecie też są ze 2 stoliki na chodniku choc nie wiem czy to atrakcja jeść przy
                  tak ruchliwej ulicy jak JP, (z drugiej strony pawilon przeszkolny - wiec w upal
                  pomimo nawiewu lekkiego jest raczej szklarnia w srodku) :)

                  Ogólnie polecam : lokal dobry i porzadny, na pewno lepszy niz budki. Choc
                  raczej nie zająłby "medalowego" miejsca w rankingu chinszczyzna i pochodne w w-
                  wa.

                  ja_2@tenbit.pl
    • Gość: ja Chińszczyzna razy 3 i 2 raz Kebab IP: *.ci.uw.edu.pl 23.06.02, 17:44
      polecalem juz zielonego smoka
      teraz o jeszcze jednym - na rondzie Wilsona - tam jest ich kilka - ten podaje
      na wynos w kwadratowych opakowaniach. - Tanio i smacznie, choc ma tendencje do
      przelewania sosu - i zle potem to niesc :( bo sie wylewa etc.

      jeszcze 2 lokale - nie jadlem tam osobiscie ale mi polecano.
      Na runku przy ulicy Banacha , za przystankiem autobusowym na ul Banacha w
      strone szpitala (zatrzymuja sie tam z mapy widze 186,172,136,157) - trzeba
      wejsc kilka metrow w rynek (5m) i juz jest. Niejest tam super tanio ale podobno
      niezle.

      I restauracyjka przed szpitalem na Banacha - to samo, nienajtaniej ale i nie za
      drogo a podobno smacznie. Jak bede w w-wa w okolicy to zjem i opisze pzezycia :)
      ale ogolnie jest tak ze jak jest nowy lokalik to dac mu tydzien , 2
      na "dotarcie sie" i potem z miesiac jest samcznie i tanio. Jak juz zaczyna miec
      klientele to ... niestety jedno rosnie drugie spada - i to w kolejnosci ze
      rosna ceny a spada jakosc ... taka przyroda

      CO do kebabu (-a?) dobry był w hali przed PKiN-em ale kilak dni temu zobaczylem
      ze go juz nie ma :(( a szkoda - byl bardzo ok.

      Innym lokalikiem takim byl w dworcu W-wa srodmiescie, ale jak opisalem wyzej -
      na poczatku byl super tani i super smaczny, potem tylko smaczny, a jeszcze
      potem syf a teraz nie wiem czy jeszcze istnieje...

      pozdrawiam
      ja_2@tenbit.pl
      • Gość: ja I jeszcze raz Ja o Kebabach IP: *.ci.uw.edu.pl 23.06.02, 17:53
        nie wiem jak mozna robic Kebab w bule!
        przeciez nawet najsaczniejsze miesko traci w takim zapychadle :(

        tylko pita typu nalesnik jak to ktos okreslil.
        Inna sprawa ze bedac kilkukrotnie w turcji tez jadalem roznie :(
        najgorzej zawsze w lokalach przy duzych drogach i przy centrach z cudzoziemcami.

        Najlepiej w nieduzych miasteczkach (ale tez nie szukaj za malej dziury! )
        a juz zupelnie szczytowo to zrobilem chamstwo w domu takiego kolesia ni to
        pasterz (wlasne stadko) ni to biznesmen (kilak restauracyjek z dobra
        lokalizacja). Zrobil kebab sam, prywatnie - a ja wrabalem tego chyba co bylo
        przygotowane dla wszystkich 5 osob :( - ale byla pychota. (co smieszniejsze
        jadlem w jednej z jego restauracyjek (bez niego) no coz ... poziom
        ten "przydrozny" :)) )

        pozdrawiam
        ja_2@tenbit.pl

        • Gość: brasetka Re: I jeszcze raz Ja o Kebabach IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.06.02, 14:33
          Aha, jeszcze jedną smaczną chińszczyznę odkryłam;-) Na tyłach Nowego Światu na
          poziomie przystanku autobusowego w stronę Starego Miasta itp, jest knjapka
          (nazwy nie pamiętam) gdzie obsługuje para w średnim wieku, zjadłam pysznego
          kurczaka z bambusem, czy reszta jest równie smaczna tego nie wiem, może ktoś
          jadł tam juz i wie coś na ten temat?
    • Gość: Lukasz Sahara!- najlepszy kebab w miescie IP: 195.116.133.* 14.08.02, 17:04
      goraco polecam
      • Gość: Angelo Re: Sahara!- najlepszy kebab w miescie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 16:52
        Kuchnia ormaianska i legendrarne w Poznaniu - karkandaki:))))))pycha!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka