Gość: Werwolf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 07:12 No, tak. Skoro grał jazz, to wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aaa Tak... To wina Jezzu, nikt tego nie chce słuchać IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.02.04, 07:47 Co sie dziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kordula a fałszował?czy nie?bo to by wiele tłumaczyło. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.02.04, 07:49 Odpowiedz Link Zgłoś
civic_vtec Apel do fanów jazzu 05.02.04, 08:25 Omijajcie z daleka La Boutique Suisse przy ul. Chmielnej 9. Tam Was nie lubią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtuś Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: *.katowice.pl / *.archidiecezja.katowice.pl 05.02.04, 08:35 No tak, Warszawa nigdy nie była przychylna kulturze, ale co się dziwić tam mieszka 80% wieśniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @os Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 15:12 Ano mieszkaja. Ale co zrobic?? Przeciez nie mozna zabronic im przyjezdzac do stolicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat I pewnie mial kolorowe skarpetki IP: *.acn.waw.pl 05.02.04, 08:38 ale gdyby gral ave marie albo piesni koscielne to ludzie kleczeliby i modlidli sie o manne z nieba aby kupic zegrek za 10.000 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 08:38 no tak...ekskluzywny sklep ,ale Pani kierownik to pewnie w GS-ie kariere rozpoczynala.Trep zawsze bedzie trepem:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liconek Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: 195.205.199.* 05.02.04, 08:39 Gdybym miał dość pieniędzy to bym mu jeszcze zapłacił żeby grał u mnie pod oknem Jazz ... to skandal, żeby kulturę zastępować supermarketami...i wstyd dla nas, że takie sytuacje mają miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eda171 Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: *.ssnet.pl / *.ssnet.pl 05.02.04, 08:41 Takie wydarzenie może mieć miejsce jedynie w Polsce i do tego w Warszawie. Gdyby ten muzyk grał "Zakazane piosenki" to powinni go rozstrzelać na miejscu. Jak on śmiał grać na ulicy, i pewnie to jakiś Żyd nie umyty i w podartym ubraniu. Jak on śmiał stanąć przy zegarkach za 100 tys. złotych. Taką nietolerancją popisują się KATOLICY w kraju skąd pochodzi Papież. Fuj... Cholery można dostać żyjąc w takim kraju. Jak my się w Unii Europejskiej pokażemy. Ochyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 01:39 w unii wygoniliby go jeszcze szybciej spod takiego sklepu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demo_driver Gdyby gral disco polo... IP: *.cm.chello.no 05.02.04, 08:54 ...to by go wtedy holubili... Disco polo heeeeej! Samoobronaaa heeeej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stach Ruda Re: Gdyby gral disco polo a tańczył Olek K. z ... IP: *.goja.org 05.02.04, 12:35 Lepperem, prz rurze koniecznie Anita z Owsianką! To by było coś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazzman Jazz IP: 213.146.57.* 05.02.04, 08:54 Od jazu mdli i dostaje sie kolki. Autentyczne sprzed lat pięćdziesięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M4b Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: 217.8.168.* 05.02.04, 09:01 Przepraszam z głupie pytanie - do dzisiaj wydawało mi się że Policja nie jest platnym cieciem-wykidajłą. Moje spojrzenie jednak się zmienia - nie podoba się pańci że grajek gra na PUBLICZNYM, należącym do miasta chodniku, wzywa płatnych cieciów w dresach z napisem POLICJA a ci już zrobią co trzeba tak, żeby pańcia była zadowolona. W jakim kraju i mieście my żyjemy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazzfan Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: 217.8.161.* 05.02.04, 09:14 Czego chcecie, jak się sprzedaje zegarki nawet za 100tyś to można nie lubić jazzu. Może jej klienci to umcyki w tjuninkowanych Oplach Kadetach - oni wolą umcy- umcy a Pani Kierowniczka dba o ich uszy. Buuhahahahaha :-))) Brawo Pani Kierowniczka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Przesłodzone artykuliki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.02.04, 10:04 Artykulik po prosto cacko, aż ocieka lukrem i chęcią "dowalenia" tym ludziom którym życie się tak pokładało, że nie grają na ulicy, płacą podatki i zarabiają nudną pracą na życie. Po prostu "prasa w obronie sztuki" i przystojnego muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtle Re: Przesłodzone artykuliki IP: *.com.pl 05.02.04, 10:09 szkoda że policja nie jest tak gorliwa w kwestii podpitych "parkingowych", którzy sępią kasę od parkujących kierowców. no ale ci nie grają jazzu więc nikomu nie wadzą. jednak Polska to prowincja i choć niekiedy wydaje mi sie że tak nie jest, to jednak tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów 05.02.04, 10:27 Jaaasne. Jazz, wytwór przebrzydłego, zgniłego, imperializtycznego zachodu. Won! Ale dno. Pomijając, oczywiście, to, że muzyk pod oknem może być męczący czasem. __________________________ Roody102 Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator63 Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów 05.02.04, 11:10 Rozumiem, że Pani superglina przechodziła tamtędy "zupełnie przypadkowo" i "całkowicie przypadkowo" stanęła w heroicznej obronie znękanych uszek pańci kierowniczki. Pytanie: jaki zegarek nosi nasza dzielna policjantka????? A swoją drogą-czy firmę sprzedającą luxusowe zegarki nie stać na zatrudnienie osoby na odpowiednim poziomie i z klasą, a nie tępą prostaczkę????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MZ Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 05.02.04, 10:42 Popedzic ta swolocz. 0 pierdzacych niedorobionych fleciarzy, 0 rumunow rzepolacych w tramwajach - czas oczyscic to miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Siedliska dekadencji będą nam w stolicy powstawać! IP: 62.148.80.* 05.02.04, 11:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Critto NAWOŁUJMY DO BOJKOTU TEGO BUTIKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 11:15 Skoro jego właściciele są tak nieprzyjaźni wobec kultury wysokiej, wobec twórczości artystycznej, to NIECH STRACĄ KLIENTÓW !! Bojkot polega na celowym powstrzymywaniu się od robienia tam zakupów; rozmawiajmy na ulicy z klientami, informujmy ich o sytuacji. Bojkotem można każdą firmę wykończyć finansowo, robiąc to całkowicie legalnie. A z drugiej strony to SKANDAL, że komuś może 'przeszkadzać' jazz. Przecież większość sklepów odtwarza muzykę dla klientów, aby WIĘCEJ KUPILI. A jeśli grał tak znany muzyk, to z pewnością NIE była to jakaś kakofonia, tylko dobre granie. Powinni mu ZAPŁACIĆ HONORARIUM (żartuję, wiem że nie ma takiego wymogu) a nie przepędzać. W Gdańsku gdzie mieszkam, w centrum Madison PRAWIE ZAWSZE grają jacyś muzycy! Jest tam specjalna scena ... Centrum ich tam zaprasza i - jak podejrzewam - nienajgorzej im płaci ... BRAWO dla Madisona (to jest moja opinia konsumencka, do której mam prawo, NIE reklama), tak trzymać, widać są tam ludzie lubiący dobre granie (właśnie głównie jazzowe i to na saxie). A ten butik niech się wypcha. BOJKOTOWAĆ GO !!! NAWOŁYWAĆ DO BOJKOTU !!! Pozdrawiam!! Krzysiek "Critto" Sobolewski liberter.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werwolf Re: NAWOŁUJMY DO BOJKOTU TEGO BUTIKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 16:28 Masz trochę racji. Ale nie uda się bojkot tego sklepu. To nie spożywczak na rogu, tylko luksusowy sklep. Z resztą istnieje tam od kilkunastu lat. Ludzie, którzy przechodzą obok w życiu nic i tak by tam nie kupili, bo to golasy, a zegarki mają z bazaru. Muzyk może i jest dobry, ale ja sam bym nie tolerował pod swoim sklepem grajków ani żebraków. Bezdomniaków i ćpunów też nie. Przykro mi, ale tak. Nie może być tak, że wąż pierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeen Re: NAWOŁUJMY DO BOJKOTU TEGO BUTIKU !!! IP: 195.94.198.* 06.02.04, 11:37 nie chodz o tolerowanie nacpanego, zafaflunionego heroinisty, ktory lezy w drzwiach przed wejsciem i lapie za plaszcze nadzianych klientow tylko o kolesia ktory gra muzyke i jak sadze nie ich troje tylko std jazzowe. lekka roznica chyba... nie. ale o gustach sie nie dyskutuje. z drugiej strony czlowiek moze sobie grac gdzie chce. chmielna nie nalezy do paniusi z jakiejs szfajcarji czy skad ona tam jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werwolf Re: NAWOŁUJMY DO BOJKOTU TEGO BUTIKU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 12:07 Szwajcaria. Pisze się "Szwajcaria". Ulica do niej nie należy, ale sklep owszem, więc ma prawo nie tolerować przed nim czegokolwiek, np. jazzu. Ma do tego prawo. Jeżeli pod moim oknem drą się lumpy, to mam prawo ich przegonić, albo wezwać policję, chociaż właścicielem chodnika nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: *.proxy.upc.pl / 195.82.174.* 05.02.04, 11:46 Swoją drogą szkoda, że niewiadomo jaką muzykę Pani Kierowniczka uważa za właściwą... koszerną, że się tak wyrażę. Ciekawa też jest wzmianka o konieczności prowadzenia działalności gospodarczej przez takiego ulicznego muzyka. Ciekawe jak on ma przchód rejestrować :D Chyba bieduszka będzie musiał zakupic kasę fiskalną..... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greN Gdyby grał Ich Troje, lub Międzynarodówkę ... IP: 217.153.116.* 05.02.04, 12:00 ... to może te dzwięki byłyby milsze dla uszu klientów butkiu z zegarkami za 100 tyś ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soulworm Re: IP: *.pm-studio.pl 05.02.04, 13:10 "Grający powinien miec´ zarejestrowaną dzia?alnośc´ gospodarczą i pozwolenie od Zarządu Terenów Publicznych" moze jeszcze kurwa ZUS powinien placic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: 80.53.160.* 05.02.04, 13:12 "Usłyszała ją przechodząca obok nadkomisarz Grażyna Nożewska z komendy Śródmieście, która mieszka w okolicy. - Usłyszałam krzyki i po krótkiej rozmowie z panami wezwałam radiowóz - mówi. - Grający powinien mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą i pozwolenie od Zarządu Terenów Publicznych. Nam nie chodzi o przepędzanie, reagujemy tylko w przypadku zakłócania spokoju - tłumaczy." I to jest najgorsze. Że na każdego znajdzie się paragraf z jednego z martwych kodeksów, który można w każdej chwili dla potrzeb pojedynczego przypadku ożywić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Śródmieście. Przepędzanie ulicznych artystów IP: *.chello.pl 05.02.04, 13:21 Nawet jakbym mial pieniadze nic u tej szwajcarskiej kretynki bym nie kupil. Jak jej sie nie podoba to wypad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagoda Re: Przepędzanie ulicznych artystów z Sejmu IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 05.02.04, 14:34 Tam powinno wezwac sie straz miejska, aby tych Panow poprosic o zmiane miejsca ich popisow "artystycznych". Ale oni sa odporni i trzymaja sie tych etatow jak malarz co sie trzyma drabiny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Byki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 15:13 Jak można podpisać zdjęcie "3 luty (...)" Luty w 2004 roku jest jeden, a tu raptem i trzeci? Litości dla polszczyzny - przedwczorajsza data to 3 lutego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ze Starego Miasta mieszkalem na Starym Miescie IP: 5.3.1R* / *.oracle.com 05.02.04, 15:53 tuz obok katedry, a wiec ulubiony kawalek dla grajkow i artystow. Na szczescie juz tam nie mieszkam. Nic bym nie mial do grajacych, gdyby ich repertual nie zamykal sie w 5 kawalkach powtarzanych godzinami i przez lata. Wszyscy bywalcy "od czasu do czasu" na Starym Miescie nie sa w stanie tego zauwazyc, dla nich to piekny, kulturalny akcent, ale dla stalych mieszkancow to powod do obledu. Rzepola po nocy (nie wszyscy z nich, ale zdecydowana wiekszosc), stoja jacys nawiedzeni prorocy pod oknami - dra sie na calego, turysci leja po klatkach. Nie dziwie sie, ze od czasu do czasu komus puszcza nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtle Re: mieszkalem na Starym Miescie IP: *.com.pl 05.02.04, 17:09 Miasto które żyje jest pełne tego typu grajków i innych performerów, wystarczy ruszyc sie na Zachód. jak widac Warszawa nie bez powodu ma opinie miasta zaściankowego, gdzie centrum wyludnia się po 19 i zalega szary smutek. ludzie! jak się nie podoba mieszkanie na Starym Mieście to zapraszam na jedno z betonowych osiedli. tam nie ma tych "obrzydliwych" grajków, nie ma saksofonistów i ogólnie kilmat jest sympatyczny. pozdrawiam, mieszkaniec jednego z takich osiedli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anmanika tez mieszkam na Starym Miescie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.04, 12:27 I mam grajkow pod oknami. Tak dlugo jak nie uzywaja wzmacniaczy to wszystko jest ok, da sie wytrzymac mimo ewidentnego falszowania (tych dobrych jest b. malo). Najgorsi byli ci gorale z And ktorzy znali 5 piosenek na krzyz a jak stawiali wzmacniacze na full i grali po 12 godzin co sobota i niedziela to wszyscy okoliczni mieszkancy jechali na walerianie. Cale szczescie, ze sie wyniesli. P.S mieszkam cale zycie na Starowce wiec nie widze powodu bym sie musiala wyniesc. Zreszta kazdy mieszkaniec betonowego osiedla ktory by sie przeniosl na Starowke mialby dosc po gora pol roku. Odpowiedz Link Zgłoś