Dodaj do ulubionych

Mordercze wibracje w podwórkach studniach

IP: 195.117.118.* 04.10.07, 13:13
Kiedy ustalano normy hałasu, przeoczono wpływ niektórych
częstotliwości na zdrowie psychiczne ludzi. Okna mojego mieszkania
wychodzą na podwórko studnię. Naprzeciwko jest tył budynku, na
którym placówka ORBISU zainstalowała dwa (okazało się, że
nielegalnie) klimatyzatory, wytwarzające taką falę nośną
(jednostajne buczenie), że moje zdrowie i zdrowie innych mieszkańców
doznały już dużego uszczerbku. Od kwietnia br. wysyłam pisma do
wszystkich możliwych instytucji, które mają obowiązek dbać o ochronę
środowiska. Prowadzę również negocjacje z Orbisem. Wszystko na nic.
Dyrekcja Orbisu woli wydać dużo pieniędzy na kamerę, strzegącą firmę
przed desperacją zmaltretowanych ludzi, niż zainstalować cichsze
urządzenia lub je gdzieś przenieść. Wiem, że jest to w Śródmieściu
powszechny problem. Jest tu dużo podwórek studni, a firmy
instalujące takie urządzenia na swoich zapleczach zupełnie nie liczą
się ze środowiskiem, w jakim funkcjonują, i z innymi ludźmi. Bezie
to też problem coraz poważniejszy, bo klimatyzacja stała się u nas
modna i jest tego coraz więcej.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka